Około trzech miesięcy temu zastosowałam zastrzyk w/w hormonalny. Pierwszy
miesiąc fantastyczny. Zero skutków ubocznych. Pierwszy okres słaby i
bezbolesny ale upławy po nim trwały do następnego...

Takie są podobno
skutki uboczne... Teraz w połowie listopada zastrzyk ma skończyć swoje
działanie, ale niestety upławy zostały. Dosyć przykre i bardzo uciążliwe.
Może któraś z was była w podobnej sytuacji lub wie coś na ten temat.
Straciłam ochotę na sex, bo i jak go uprawiać. Nie czuję się komfortowo.
Beata