Dodaj do ulubionych

Guz na janiku!poradzcie prosze

04.09.07, 12:03
Witam,
Tydzien temu okazało się że mam guza na jajniku wielkosci 8 na 5,5
cm. Trafiłam do lekarza z bólem jelit, okazało się że to
guz.Kompletnie sie tego nie spodziewałam, byłam u ginekologa miesiąc
temu i powiedział że wszystko ok. Mam steżenie CA 125 1470 a norma
jest 35....
dziewczyny, mam mieć operacje w poniedziałek i bardzo bym nie
chciała żeby mi usuwali jajnik. Mam 29 i chciałabym mieś kiedyś
dzieic.
Czy którać z was miała laparotomie?czy udalo sie ocalić jajnik?a
może jakims cudem ta torbiel/guz znikła przed opeacja????
please napiszcie bo boje sie jak diabli...
Obserwuj wątek
    • Gość: aquarius Re: Guz na janiku!poradzcie prosze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.07, 18:13
      Przede wszystkim spokojnie. Nie jestem ekspertem, ale chyba nikt nie powiedział
      Ci, że stracisz jajniki, prawda? Poza tym guz jest na jednym jajniku, czemu
      mieliby usuwać dwa jajniki? Z jednym jajnikiem też można mieć dzieci. Rozumiem
      Twój strach. Tydzień temu usunięto mi torbiel z prawego jajnika, co prawda udało
      się za pomocą laparoskopii, ale do końca nie było wiadomo, co będzie się działo
      podczas zabiegu. Torbiel była duża, 85 x 56 x 50 mm. Ale udało się i Ty też masz
      myśleć pozytywnie, bo to działa!smile Trzymam kciuki, myśl pozytywnie!
      • ejzo Re: Guz na janiku!poradzcie prosze 04.09.07, 19:15
        Bardzo dziekuję za słowa otuchy!!!W taim razie miałas tak duzą torbiel jak ja i
        Tobie sie udało ale sie ciesze może mnie też zostawią
        jajniczeksmilesmilesmilesmilepozdrawiam bardzo...tylko ja własnie bede miala otwierany
        brzuchol...ale co tam jak sie da uratować jajnik...
        • Gość: aquarius Re: Guz na janiku!poradzcie prosze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.07, 19:21
          Ja leżałam na sali pooperacyjnej z babkami, które też miały laparotomię. Jasne,
          leżały dłużej niż ja, ale szybko dochodziły do siebie, a przy środkach
          przeciwbólowych to nawet pogaduszki nieźle im wychodziłysmile Głowa do góry!smile
        • agnieszka0201 Re: Guz na janiku!poradzcie prosze 04.09.07, 22:15
          spokojniesmile miałam torbiel średnicu 15 cm, co prawda CA 125 miałam w normie (tak
          powiedział lekarz w szpitalu, choć jak leżałam to interesowało mnie tylko to
          kiedy wyjdę..). usunięto mi niestety jeden jajnik, ale teraz nie ma
          przeciwskazań bym zaszła w ciąże, tylko najlepiej o tych planach powiedzieć
          ginekologowismile
          Operacja nie jest taka straszna, co prawda męcząca, bo brzuch boli- jak po
          operacji.. ale po tygodniu doszłam do siebie, chodziłam już po 2 dnichsmile
    • malutka_kropka82 Re: Guz na janiku!poradzcie prosze 05.09.07, 22:40
      Ja miałam torbiel na jajniku wielkości kurzego jaja, miałam wtedy 22
      lata i byłam wystraszona jak cholera. Taka torbiel tworzy się wtedy,
      gdy pęcherzyk z jajeczkiem nie pęka, tylko zbiera się w nim płyn.
      Jajnika mi nie usunęli. Miałam laparoskopię i leżałam 3 dni w
      szpitalu, a po tygodniu już biegałam.
    • ejzo Re: Guz na janiku!poradzcie prosze 08.09.07, 20:19
      Dziewczyny,
      Bardzo wam dziekuje za wszystkie słowa otuchy i w ogóle.smileJutro ide do szpitala
      i strama sie myslec pozytywnie a Wam wszystkim zycze duzo zdrowia szczęścia i
      samych happy marzen do spełnianiasmile
      • agnieszka0201 Re: Guz na janiku!poradzcie prosze 09.09.07, 00:28
        Duuuuuużo zdrowia życzęsmile)

        ja wtedy też myślałam pozytywnie, choć byłam bardzo bardzo młoda, bo miałam
        dopiero 16 latsmile ale wszystko się udało i Tobie napewno też się udasmile)
        • Gość: wiejska baba tylko spokój..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.07, 14:31
          mam 55 lat , jajnik wraz z guzem usunięto mi w wieku 32 lat.W
          przekwit weszłam w wieku 48 lat ale pomogłam sobie hormonami
          9oczywiscie pod kontrolą) Cały czas regularnie miesiączkowałam ale
          nikt mi wtedy nie powiedział ,że to było cos b powaznego-bo
          było.Trzeba po takiej operacji robic mammografie koniecznie i
          chodzic do gina bez ociągania .Nic nie jest w życiu ważniejsze niż
          życie smile pozdrawiam , bedzie dobrze skoro i mi sie udało dawno dawno
          temu.....a wtedy nie robiono jeszcze USG
          • Gość: magia Re: tylko spokój..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.07, 18:39
            mojej mamie ca125 wyszlo 448.bardzo sie tym martwie co moze oznaczac tak duzy
            wynik tego badania??? ma sierowamie na usg ale to dopiero w przyszlym
            tygodniu.moze ktoras z was wie czemu te ca125 jest tak podwyzszone.
            • Gość: a^ Re: tylko spokój..... IP: *.chello.pl 20.09.07, 20:06
              Do pełnego zdiagnozowania jest daleka droga i na jej początku nie warto się
              zamartwiać, wiem co czujesz bo to spada nagle ale trzeba się "uzbroić" w
              cierpliwość i zaufać lekarzom.
              Wysoki marker o niczym nie świadczy na 100% tylko oznacza,że trzeba podjąc
              dalsze badania bez lekceważenia zdrowia i porad lekarskich.
              Wszystko może zakończyć się pomyślnie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka