podobno polega na wywolaniu sztucznej menopauzy-farmakologicznie.
lekarz zaproponowal mi dwa rodzaje - pigulki przez 4 miesiace lub 3 zastrzyki
w ciagu 3 miesiecy. /roznica spora w kosztach: miesieczna kuracja tabletkami-
to 150 zl, a mc zastrzyk-450 zl/ mysle na co sie zdecydowac. czy nie ma
jakiegos tanszego odpowiednika tej szczepionki??
co lepsze ? czy ktoras z was leczyla sie z endom.? jak reagowal organizm i na
co trzeba zwracac w tym czasie uwage? jakies skutki uboczne?
napiszcie prosze