Dodaj do ulubionych

ból po prawej stronie

IP: *.telpol.net.pl 06.01.08, 17:34
od jakiegoś czasu miewam bóle po prawej stronie brzucha. kiedyś
lekarze wmawiali mi, że to może odzywac sie wyrostek, potem, że
nerwica żołądkowa. brałam różne leki i nic.
ból pojawia się rzynajmniej raz dziennie, nie potrafie wytlumaczyc
realnie kiedy, po jakich posilkach.
czy to moze miec jednak cos wspolnego z nadwrazliwym jelitem? czy
ktos z was ma podobne problemy?
Obserwuj wątek
    • jeanne72 Re: ból po prawej stronie 06.01.08, 17:40
      Powinien zbadać cię chirurg.
    • green_land Re: ból po prawej stronie 06.01.08, 17:44
      Prawa strona brzucha to dość szerokie pojęcie. Z prawej strony jest
      wątroba, która powoduje raczej uczucie gniecenia, czasami kłucia czy
      palenia. Z prawej jest wprawdzie wyrostek, ale podobne objawy daje
      jajnik. Może tez promieniowac ból z nerki.
      Nie wiem, czy to może być sprawa jelita nadwrażliwego, bo u mnie
      objawy były takie, że pierw szalenie przelewało mi się w brzuchu,
      potem doszły bezbolesne silne biegunki. Bóli brzucha nie miałam. Ale
      wiem, ze róznbe sa objawy przy tym schorzeniu.

      Pokaż sie też ginowi, zrób porządną cytologię /nie wiem, jak sie to
      fachowo nazywa, ale nie chodzi mi o cytologię, gdzie wynik otrzymuje
      sie taki: I czy II/.
      • kania2a Re: ból po prawej stronie 07.01.08, 22:41
        jakiś czs temu miałam coś podobnego. Takie kłucie nie podobne do
        niczego. Trochę jak wyrostek, trochę jajnik. Z wyrostkiem dalej
        chodzę, więc to musiał być jajnik, zwłaszcza, że co jakiś czas mam z
        nim problem. Lepiej to sprawdź.
    • Gość: azja Re: ból po prawej stronie IP: *.adsl.inetia.pl 08.01.08, 19:04
      Miewam takie bóle: na wysokości żołądka ale po prawej stronie,
      minimalnie pod żebrami; jak sobie "pomacam" wink to czuję bolesną
      kulę. Też mówiłam o tym lekarzom - zgodnie twierdzą, że tam nie ma
      nic, co mogłoby boleć- również mój kolega nefrolog; zasugerowali, że
      może nadwrażliwa kicha (faktycznie - częściej to czuję gdy mam np.
      pusty żołądek) albo dusza nadwrażliwa smile.I to by się zgadzało: moje
      bóle miewam od ponad dwóch lat i zawsze wiążą się z obniżeniem
      nastroju. Oswoiłam je niedawno, uznając, że skoro chcą być, to niech
      będą. Natychmiast potem zniknęły i teraz pojawiają się dużo
      rzadziej. Teraz już wiem w jakich okolicznościach i już się ich nie
      boję. Może to śmieszne ale tak właśnie u mnie jest. 12 lat temu
      chorowałam na depresję, która objawiła się m.in. rozmaitymi bólami w
      różnych miejscach, z którymi łaziłam od lekarza do lekarza. Potem
      okazało się czemu. Od tej pory zawsze dopuszczam myśl, że bólu,
      który odczuwam tak naprawdę nie ma. I często w rzeczy samej tak się
      okazuje.
      Może i u Ciebie tak jest? Ale może i nie. Może warto się przebadać.

      pozdrawiam serdecznie

      azja
      • malgolkab Re: ból po prawej stronie 08.01.08, 22:17
        u mnie po prawej stronie pod zebrami bolaly wrzody na dwunastnicy
        (byly rowniez inne objawy, ale ten ucsk byl dosyc
        charakterystyczny), rowniez po prawej stronie dosc wysoko boli
        woreczek zolciowy, a nizej moze byc wyrostek lub tez nerki (czasem
        bol tak promieniuje, ze czuje sie go z przodu). ja bym sie nie dala
        zbyc stwierdzeniem, ze nic tam nie ma, chyba, ze po wykonaniu badan
        (usg jamy brzusznej, krew, mocz, a jak tro nic nie wykaze to
        gastroskopia)
    • Gość: kaska Re: ból po prawej stronie IP: *.dyn.iinet.net.au 09.01.08, 12:58
      mnie tez tak zakluje po prawej stronie gdzie zolandek i czasami mam
      uczucie pelnosci wieczorem po posilkach i nic na usg nie wykazuje i
      ostatnio tez slysze jak mi sie przelewa po jelitach na dole ale nie
      boli i co ci zrobili z tymi wrzodami ?
      • malgolkab kaska 09.01.08, 21:23
        bo na usg zoladka nie widac. najwyzej jakies pogrubienia jeslit.
        wrzody, nadzerki itd. na zoladku i dwunastnicy mozna stwierdzic
        tylko podczas gastroskopii; czasem robi sie tez rtg zoladka. ja
        mialam juz dosyc zaawansowana postac, zaczynaly pekac, to bylo 10
        dni po cesarce, wiec ciaza zamaskowala objawy. tydzien bylam w
        szpitalu, leczenie dozylne+domiesniowe, kilka dni bez jedzenia,
        kolejne kilka miesiecy dietka i rok lekow. potem mialam rozne
        powiklania, na szczescie obylo sie bez operacji. ale normalnie jak
        sie ma wrzody, to raczej do szpitala nie klada, jesli nie ma ryzyka
        krwawienia, tylko bierze sie leki ?(w zaleznosci od "zaawansowania"
        od kilku tygodniu do nawet kilku lat i czesto wraca). uczucie
        pelnosci tez jest typowe dla wrzodow lub powiklan powrzodowych (np
        ja mialam zwezenie odcinka dwunastnicy), ale moze sie zdarzyc tez
        przy drobniejszych stanach chorobowych jak refluks czy stan zapalny.
        niestety podobne dolegliwosci wystepuja tez przy nowotworze zoladka,
        dlatego koniecznie trzeba zrobic gastroskopie.
    • Gość: Agata Re: ból po prawej stronie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.08, 15:56
      Miesiąc temu wycieli mi wyrostek robaczkowy i wiecie co...
      Po tym zabiegu stwierdzam, może to głupie, że znacznie rzadziej boli
      mnie brzuch niż latami przed tą operacją...
      Wiem, ze nie można mieć przewlekłego zapalenia wyrostka
      robaczkowego. Wydaje mi się jednak, że ja ten wyrostek musiałam mieć
      często podrażniony. Czułam często takie krótkie, kłujące bóle na
      prawo od pępka, albo w dole brzucha po prawej stronie. To trwało
      latami. Nie były to bóle menstruacyjne, czy owulacyjne bo te czuję w
      dalszym ciągu. Jednak reasumując teraz znacznie rzadziej coś mnie
      boli w brzuchu.
      Dodam jeszcze, że wyrostek robaczkowy wycięto mi w momencie ostrego
      zapalenia wyrostka robaczkowego, które scieło mnie dosłownie z nóg
      tak, że nie byłam w stanie przewrócić się z boku na bok w łóżku.

      • mor_lena Re: ból po prawej stronie 10.01.08, 10:06
        Można mieć przewlekłe zapalenie wyrostka - ja miałam. Jakieś 10 lat
        bujałam się z bólem brzucha po prawej dolnej stronie, raz mnie
        bolało mocniej, raz mniej, czasami przez wiele dni non stop, czasami
        była kilkumiesięczna przerwa. W tym czasie 3 razy lądowałam na izbie
        przyjęć, ale za każdym razem mnie wypuszczano, bo to "niby wyrostek,
        ale taki dziwny", "jak się pani pogorszy, to proszę się
        zgłosić", "wyniki badań nietypowe dla ostrego wyrostka, a operuje
        się tylko ostre stany" i takie tam. W końcu 2 lata temu znów
        trafiłam do szpitala z bardzo silnym bólem, tam położyli mnie na
        obserwacji i po parodniowych debatach i rozlicznych konsultacjach
        zdecydowali się mnie "otworzyć", jak to ładnie mówią. No i po
        otwarciu wycięli mi wyrostek, zrobili skrupulatny przegląd
        wszystkiego co w środku i okazało się, że rzeczywiście "winny" był
        wyrostek. Stwierdzono, że był to przewlekły stan zapalny z okresowmi
        zaostrzeniami.
        Od tego czasu faktycznie nic mnie tam nie boli.
        • Gość: monia Re: ból po prawej stronie IP: *.as.kn.pl 28.11.08, 16:21
          ja tez tak mam uncertain i ta sama historia- ze nie wytna bo nie ma ostrego
          zapalenia... i boli mnie czasem raz dziennie a czasem caly dzien.. jak bralam
          antybiotyki to mnie nie bolalo, to takie zlosliwe jest- raz boli a raz puszcza-
          jak np z dziaslem- jak ugryziesz cos to zaboli a ja nie to spoko...
    • Gość: veevaa Re: ból po prawej stronie IP: *.ksknet.pl 09.01.08, 18:15
      Chyba wiem, o co ci chodzi - mam podobne bóle. Być może to coś z jajnikiem (tak
      sądzę ja i tak wynika z badań ginekologa), a dr ogólny mówi, że to kał, który
      wypycha jelito (i wchodzi do wyrostka). Robi ci się takie wybrzuszenie jakby? W
      kąpieli ciepłej m.in.?
      • Gość: zawszemadra Re: ból po prawej stronie IP: *.telpol.net.pl 01.02.08, 17:09
        dokładnie tak mam. lekarz też coś wspominał kale, który ugniata
        jelito i stąd te bóle. jak temu zapobiec, w sensie jak sie odzywiac?
        może ja nie zdrowo jem?
    • olka981 Re: ból po prawej stronie 10.01.08, 08:19
      a jakie to leki sie bierze na wrzody ? ja zauwazylam ze gorzej sie
      czuje jak bola mnie jajniki bo mam endometrioze i z tym idzie te
      klucie i zolandek czy to moze miec powiezanie
      • Gość: pilna Re: ból po prawej stronie IP: *.chello.pl 10.01.08, 18:42
        Najbardziej popularny na wrzody jest polprazol i może go przepisać lekarz
        pierwszego kontaktu ale najpierw będzie leczył delikatniejszymi lekami np
        ranigast jest dobry na początku choroby. Wszystko zależy od objawów, ich
        nasilenia i częstości występowania.
    • Gość: Marcin Re: ból po prawej stronie IP: *.opera-mini.net 06.06.08, 23:10
      Co do wyrostka to musze wszystkich ostrzec. Mnie pare dni bolalo, teraz leze na kroplówce i niedlugo mnie potna. Jesli masz jakies objawy to jak najszybciej do lekarza (najpierw pare badan, mocz, temperatura, temp. w tylkusmile, znieczulenie, pobranie krwi) Potem jak wyjdzie ze trzeba wyciac to juz zrobia co trzeba... Przykra wiadomosc ze bedzie trzeba zgolic wlosy lonowesad I nie zwlekaj z tym!!! Bo to sie moze rozlac i wtedy moze byc fatalnie!!! I to wcale nie prawda ze to choroba staruchow! Ja mam np 16 lat. P. S. Pilnuj zeby ci sie kroplowka nie skonczyla bo jak powietrze wleci do zyly to wyjezdzasz pod czarnym workiem! Wlasnie o maly wlos mnie to nie spotkalo, nikt nie pilnowal... Pzdr, NIE CZEKAJ! Jakies pytania czy cos to napisz sms 605 175 362
      • sonieczka2006 Re: ból po prawej stronie 03.08.16, 14:54
        ale bredzisz z ta kroplowka, kto ci takich glupot naopowiadal , nie rob z siebie idioty !!!
    • Gość: Ona Re: ból po prawej stronie IP: *.b-ras1.lmk.limerick.eircom.net 07.06.08, 01:44
      Ja tez od jakis 2 miesiecy miewam bole z prawej strony a dkoladnie pod zebrem
      (gniecenie, rozpychanie, kłucie czasem pieczenie) bóle rowniez czesto pojawiaja
      sie w plecach miedzy lopakta a kregoslupem (taki szarpany bol)oraz na łopatce.
      Zrobilam proby watrobowe oto wyniki AST 38 (norma 10-31) ALT 80 (10-31) oraz GGT
      141 (9-35). Zrobilam takze USG ktore niczego nie wykazalo. Przez pewien czas
      przyjmowalam rapaholin, silimarol oraz hepatli powtorzylam proby watrobowe,
      prawie wszystko wrocilo do normy jedynie GGT minimalnie podwyzszone, ale bole
      jak byly tak sa sad moze troskze lzejsze i zadsze. Stosuje sie do diety
      watrobowej ale to chbya bez znaczenia bo co kolwiek zjem to boli sad co to moze
      byc ??
      • beata199800 Re: ból po prawej stronie 07.06.08, 01:59
        Kilka lat temu miałam to samo.Badanie usg nic nie wykazało zrobiłam
        badanie krwi i enzymy wątrobowe miałam podwyzszone.Okazało sie ze
        mam gestą zołc i brałam prze 3 m-ce essenciale forte i mi przeszło,
        a uwierz z mi maiewałam bole gdzie pogotowie musiało przyjezdzac.
        Pozdarwiam
        • Gość: ONA Re: ból po prawej stronie IP: *.b-ras1.lmk.limerick.eircom.net 07.06.08, 11:07
          Do Beata199800 - piszesz ze mialas takie same bole (czy chodzilo o mnie) Ja
          miewam te bole ale ona nie sa bardzo mocne to znaczy nie wzywalam pogotowia. Ale
          sa i co jakis czas mnie nachodza - taka kolka pojawiaja sie a zaraz po tym
          znikaja - wowczas czuje sie dobrze.
          Bralas essencjale forte (on jest na recepte ? .
          Z gory dziekuje za odpowiedz.
          Pozdrawiam
      • Gość: ona23 Re: ból po prawej stronie IP: 85.202.108.* 13.08.08, 08:30
        zrób sobie badania na hcv i hbs to jest zółtaczka typu B i C
        • malutkaa126 Re: ból po prawej stronie 31.10.08, 19:26
          czy to byla odpowiedz do mnie
    • malutkaa126 Re: ból po prawej stronie 30.10.08, 17:33
      Witam serdecznie mam taki problem od pewnego czasu mam bol po prawej
      stronie usunieto mi wyrostek i torbiel na jajniku i nie wiem co mam
      robic
      • Gość: zaba Re: ból po prawej stronie IP: 83.16.25.* 31.10.08, 23:05
        Miałam podobnie. Bolało ale nietypowo na wyrostek-ale po prawej stronie + takie
        kolki żołądkowe. Temperatura była, leukocytoza i podwyższone OB. Badał chirurg
        jeden i drugi-wyrostka nie widzieli ale nic innego co mogło dawac ból. Badał
        urolog-z nerkami ok i pęcherzem również. Badał ginekolog usg dopochwowym-nic z
        jajnikami. Połozyli mnie na obserwacje i dopiero trzeci chirurg jak już zaczełam
        się buntować zrobił solidne usg-i faktycznie wyrostka nie było ale za to
        zapalenie wezłów chłonnych krezki jelita cienkiego(jak ktos o tym slyszał) i
        wsztkiemu winne jedzenie. Dostałam rozkurczową kroplówke rozeszło sie po
        kościach, wypuścili do domu bez żadnych leków-podobno czesto sie cos takiego
        zdarza. A też wszytko zrzucali na problemy ginekologiczne e jednak nie.
        Pozdrawiam i zdrowia życzę.
    • Gość: Maria Re: ból po prawej stronie IP: 82.160.162.* 01.11.08, 18:49
      Mnie też boli po prawej stronie dołem brzucha, kuż od dłuższego
      czasu. Miałam torbiel na jajniku, jajnik usunięty i dalej boli,
      lekaqrz twierdzi że to od kamienia w woreczku, inny twierdzi że to
      od kręgosłupa, że to w tym miejscu jest splot nerwów. Już sama nie
      wiem od czego ten bół
      • Gość: Malutkaa126 Re: ból po prawej stronie IP: *.ntlworld.ie 01.11.08, 22:59
        A nio mi powiedzili ze mam wode w miednicy i samoczynnie sie
        wchlonie ale jakos nie bardzo mi przechodzi ten bol a torbiel pekl
        mi w maju
        • salimis Re: ból po prawej stronie 02.11.08, 12:08
          Ja mam takie bóle w nadbrzuszu po prawej stronie od dwóch może trzech
          lat.Przedtem z uporem maniaka leczyłam się na żołądek bo bóle występowały po
          środku.Nie tak dawno wreszcie zdecydowałam się na gastroskopię przed ktorą nie
          wiadomo czemu wcześniej uciekałam nasłyszawszy się jakie to okropne badanie.W
          d... prawda znam gorsze.Gastroskopia wykazała że żołądek zdrowy,niby dwunastnica
          też.Tydzień temu zjadłam kawałek jabłka i w nocy myślałam że mnie szlag
          trafi.Zwijałam się z bólu, znalazłam jakąś aptekę i kupiłam coś co by pomogło mi
          przetrwać a co było zbliżone do leku jaki do tej pory brałam.Ból przeszedł
          jedynie prawą stronę czułam cały czas podrażnioną i przy nacisku w jednym
          miejscu żdziebko bolało.W piątek po pracy znowu dopadł mnie ból,jakoś udało mi
          się zrobić obiad i po obiedzie najgorszy ból minął,tak jakby został uśmierzony
          ale nie do końca.Pojechałam do lekarki która przebadała mnie i w razie czego
          dała skierowanie do szpitala podejrzewając wyrostek.Przy nacisku na bolące
          miejsce ból promieniował aż do wyrostka stąd podejrzenie.Innym podejrzanym była
          dwunastnica,wykupiłam lek Bioprazol który jest właśnie m.in.na wrzody zołądka i
          dwunastnicy.Miałam w pierwszej kolejności zażyć lek a jesli ból nie przejdzie
          będzie to oznaczało że to jednak wyrostek a więc do szpitala.Ból przeszedł i kto
          wie czy powodem nie jest właśnie dwunastnica,tym bardziej że bóle są
          charakterystyczne dla tego narządu a więc nocne nad ranem,po zjedzeniu posiłku
          przechodzą aby znowu pojawić się po kilku godzinach.Przeryłam cały internet aby
          dowiedzieć się coś na temat wrzodów na dwunastnicy i wyczytałam żeby unikać
          pewnych pokarmów które być może szkodzą.Jakie to są pokarmy to musi każdy
          ustalić indywidualnie bo jednemu to szkodzi a innemu co innego.Tak więc ja juz
          wiem że nie mogę np.jesć jabłek oraz innych kwaśnych owoców,powinnam unikać
          octu,napojów gazowanych,cebuli,zupek typu instant.Tak wywnioskowałam z moich
          dotychczasowych obserwacji.Oczywiscie u ciebie może być cos innego tak więc sama
          najlepiej znasz swój organizm i możesz przypuszczać co powoduje ból.Oczywiscie
          wizyty u lekarza jak najbardziej wskazane.Ja teraz biorę się ostro za siebie i
          zobaczę czy będą jakieś postępy,jesli nie to bedę dalej dręczyć lekarza aż do
          skutku.
          • 3bobera Re: ból po prawej stronie 07.11.08, 16:32
            oj, jak ja dobrze niestety to znam… przeszłam tę drogę z bardzo podobnymi
            zawirowaniami i też dowiedziałam się w końcu, że wrzody. ech, takie życie, pani
            kochana... smile
    • aniuska111 Re: ból po prawej stronie 07.11.08, 16:43
      Ja mam to samo jakieś 3 lata. Raz lepiej raz gorzej. Ostatnio jakiś lekarz
      stwierdził przepuklinę... Idę w tygodniu do chirurga, zobaczymy.
      • griszka.pl Re: ból po prawej stronie 07.11.08, 18:20
        mnie szkodza takie absurdalne w sumie rzeczy: ser bialy, mak, cebula. to
        najbardziej. jak o tym mysle to od razu mnie skreca.
        • haraho Re: ból po prawej stronie 07.11.08, 18:27
          oj tak, cebula to potrafi skręcić...
          • bolbolinka Re: ból po prawej stronie 10.11.08, 11:57
            Na mnie większość rzecvy źle działa sad Mam ostrą dietę od kilku miesięcy i jest
            lepiej, ale schudłam i zmizerniałam okropnie sad
            Berrara: jakbym miała na samej diecie lecieć to chyba bym zwariowała jednak.
            biorę polprazol od miesiąca i widzę sporą poprawę, ale jestem tak
            przywzwyczajona, że mnie boli, że po posiłkach sztywnieję na chwilę. na
            szczęście to ból - fantom smile
            • dziu-ba Re: ból po prawej stronie 10.11.08, 12:22
              Wiem, o co chodzi, mnie skrecalo po mleku okropnie, przerzucilam sie na sojowe,
              ale az czekam na to skrecanie, tak z przyzwyczajenia. Czlowiek glupi jednak
              jest, heh.
              • 3bobera Re: ból po prawej stronie 10.11.08, 12:39
                nie taki głupi, jednak przecież nie boli! a jak już to ciało głupie smile
    • anucha78 Re: ból po prawej stronie 25.12.08, 23:42
      boli to paskudnie po prawej stronie
      na poczatku podejrzewalam watrobe albo dwunastnice bo dzien
      wczesniej objadlam sie kiszonymi ogorkami
      potem rano silny ucisk w klace piersiowej wiec biegiem do lekarza i
      uslyszalam diagnoze ze to zoladek - problem w tym ze to wigilia i
      nic mi jesc nie wolno , wiec sie oszczedzalam

      nastepnego rana znowu ten bol a w nocy ciezko spac
      teraz czuje ze to moze jednak nerka bo tak naciskam z jej okolicy to
      boli a poprzednie akcje to promieniowanie

      Problem polaga na tym ze caly czas ciezko sie poruszac bo wszystko
      przeszkadza
      • anucha78 Re: ból po prawej stronie 04.01.09, 12:13
        mam mam
        juz wiem co to
        Polska lekarka stwierdzila ze to żołądek i dostalam leki
        Szkocki lekarz tez to potwierdził
        W szpitalu gdzie trafilam po ostrym ataku wyszla diagnoza ze to kamienie na nerce


        i jak tu cieszyc sie zyciem ;/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka