Problemy z okresem

08.09.08, 13:33
Cześć mam pytanie do was. Właśnie jestem po okresie, i to dziwnym
wedl. mnie, dostalam okres w środe (bylo normalnie, tzn chodzi o
ilosc), w czw bylo juz tak jakby to byl 5dzien (pewnie 1podpaska by
wystarczyla na 1 dzien i to byla i tak niewielka ilosc krwi), w pt
juz praktycznie nic nie bylo, w sobote do poludnia "wrocilo" ale
tylko do poludnia i to bylo by na koniec okresu. W sumie jakbym
wyliczyla to (oczywiscie pomijam higiene, tzn nie robilam tak) ale
wystraczylo by mi moze 3 podpaski cienkie na caly okres... I to nie
jest pierwszy moj taki okres, mam tak w sumie od roku (ale nieraz
normalny okres jest 2 dni), rok temu mialam usuwane torbiele na
jajnikach i od tamtej wlasnie pory cos takie mi sie przydarza,
pytalam dr ktory mnie operowal powiedzial ze to sie unormuje a tu
rok i nadal tak samo;/ czy powinnam isc z tym do ginekologa?? Procz
tego dodam ze wypadaja mi wlosy, jestem nerwowa itp. czy to wszystko
moze byc sprawa hormonow?? Dodam ze mam wakacje, odpoczywam i
praktycznie nie mam nic na glowie. A tu takie cos... Pomozcie
    • Gość: emka Re: Problemy z okresem IP: 91.104.125.* 08.09.08, 13:40
      Ja mam takie miesiączki-2 dni obfitego krwawienia, a potem plamienie przez
      kolejne 3 dni. Lekarz po badaniach stwierdził,że to u mnie normalne. Swoją drogą
      wolę coś takiego niż jakieś potopy i wykreślony tydzień z życiorysu co miesiąc.
      Może te okresy przed operacją nie były normalne? lekarz powiedział,że to się
      unormuje, ale przecież nie przewidzi w którą stronę. Może teraz masz normalne.
      Najlepiej wybierz się do gina i powiedz mu o swoich wątpliwościach.
      • Gość: ola Re: Problemy z okresem IP: *.adsl.inetia.pl 08.09.08, 19:25
        od roku nie bylas u ginekologa? gratulacje
        pytasz na forum, czy masz isc, skoro masz problem? zdecydowanie gratulacje
        • efka1986 Re: Problemy z okresem 08.09.08, 20:45
          Po pierwsze moja pani ginekolog powiedziala ze skoro nie wspolzyje
          to wizyty nie musza sie czesto odbywac, moze byc raz na rok. A po
          drugie jestem pod opieka onkologa-ginekologa srednio raz na kwartal
          przechodze badania, markery nowotworowe, usg, itp. Ale wydaje mi
          sie ze to sprawa hormonow a tego mi nigdy nie badal.
          • Gość: gosc Re: Problemy z okresem IP: *.centertel.pl 08.09.08, 20:56
            a w ogole roazmawialas z nim na ten temat? i jaki jest sens chodzenia do dwoch
            ginekologow i wymyslania dla nich podzialu obowiazkow?
            • efka1986 Re: Problemy z okresem 08.09.08, 21:57
              Takie sens, ze u onkologa jestem pod kontrola ze wzgledu na
              obciazenie genetyczne nowotworem, sa to spotkania co kwartal gdzie
              jest moze z 30osob i kazda przechodzi przez 5 pokoi i tam po prostu
              jest "hurtowo" i nie mam ochoty zawracac glowy jakimis moimi
              dolegliwosciami (typu bolesne miesiaczki itp). dlatego moja pani
              ginekolog ktora odwiedzam regularnie zajmuje sie takimi moim zdaniem
              drobnostkami.
              • Gość: gosc Re: Problemy z okresem IP: *.centertel.pl 08.09.08, 22:02
                boszszsz, i tak będzie w koło macieju? więc jednak nie bylaś rok u ginekologa -
                naprawde sadzisz, że leczenie polega na pytaniu na forum, czy powinnas pojsc do
                ginekologa, skoro niepokoją cie cykle
                skoro cie cos niepokoi, to przeciez nie ma znaczenia, czy wspolzyjesz czy nie
                • efka1986 Re: Problemy z okresem 08.09.08, 22:05
                  Widze ze jednak nikt nie pomoze mi. A tak kolezanko chcialam ci
                  powiedziec ze bylam u ginekologa ostatnio 5lipca (i byla to wlasnie
                  ta wizyta u onkologa). Dobra, chodzilo mi o to czy jest to sprawa
                  hormonalna czy moze stres i inne czynniki. A nie o krytykowanie mnie
                  za to wszystko!!
                  • Gość: GOSC Re: Problemy z okresem IP: *.centertel.pl 08.09.08, 22:12
                    kobieto, racz sie wreszcie zdecydowac
                    - skoro 5 lipca bylaś u ginekologa, ktory zajmuje sie rzeczami powaznymi, to
                    kiedy bylas u ginekologa od glupstw?
                    - skoro problem z okresem masz od roku, to co zrobilas, zeby ustalic, co sie dzieje?
                    - skoro ginekolog-onkolog zapewne nawet nie wie, że masz potencjalne problemy
                    hormonalne, bo nie zawracasz mu tym glowy, to niby dlaczego miał ci dać
                    skierowanie na ich badanie?
                    - skąd mozemy wiedzieć, czy twoja nerwica, to tylko nerwica, a nie np. tarczyca?
                    • efka1986 Re: Problemy z okresem 08.09.08, 22:18
                      U ginekologa od "glupstw" jak sama powiedzialas bylam w maju na
                      szczepieniu i na cytologii. A ginekolog-onkolog wie o moich
                      problemach ale powiedzial mi ze to po operacji i juz wiecej o to nie
                      pytalam. A z tarczyca u mnie wszystko OK.
                      • Gość: gosc Re: Problemy z okresem IP: *.centertel.pl 08.09.08, 22:33
                        dlatego moja pani
                        ginekolog ktora odwiedzam regularnie zajmuje sie takimi moim zdaniem
                        drobnostkami.

                        w oryginale były drobnostki, też pięknie
                        proste pytania brzmią - czy z panią doktor od drobnostek przedyskutowałąś też
                        kwestię zaburzeń cyklu? i skoro cykl się nie unormował, dlaczego jednak nie
                        poruszyłaś tej kwestii z onkologiem?
                        a ponieważ to już naprawde bicie piany odpowiedx brzmi - owszem, skoro niepokoi
                        cie twoj cykl, zdecydowanie powinnaś zasięgnąć porady ginekolga

                        uffffff
    • lilith76 Re: Problemy z okresem 09.09.08, 09:32
      Jeśli sytuacja będzie się powtarzać przez najbliższe cykle, to skonsultuj się z ginekologiem. Jednorazowe zaburzenie cyklu, krwawienia jest dopuszczalne.
Pełna wersja