hatifnat Re: LISTA ZŁYCH GINEKOLOGÓW 13.01.04, 18:23 w WARSZAWIE dr. Zaki Hallak, tragiczna niekompetencja- brak zleconych jakichkolwiek badań (nawet rozmowy nie przeprowadził )przed przepisaniem pigułek...rzadko kiedy przeprowadza jakiekolwiek badania bo nigy nie ma na nie czasu ( w sumie to nic dziwnego: przyjmuje po 20! pacjentek na godzinę, a w dodatku często sobie skraca czas pracy..)przyjmuje w przychodni na Emilii Plater Odpowiedz Link Zgłoś
yvona79 Re: LISTA ZŁYCH GINEKOLOGÓW - WARSZAWA 08.03.04, 17:16 Dr Robert Kanonowicz - zdecydowanie odradzam. Przyjmuje w prywatnym gabinecie na ul. Elektoralnej. Za przekroczenie progu gabinetu inkasuje 150 PLN. A nawet samo przyjście po odbiór wyników traktuje jako wizytę. Do tego oczywiście dochodzą kosmiczne sumy za wszelkie badania. Ostatnio chciał mi wykonać zabieg usuwania nadżerki metodą wypalania, później dopiero przeczytałam w wielu miejscach, że takich zabiegów nie wykonuje się pacjentkom, które jeszcze nie rodziły. Do przesadzonych cen (często za nic!) dochodzi jeszcze b. ciekawy stosunek pana doktora do pacjentek. Otóż jest jednym z tych, którzy baaardzo lubia swój zawód, do tego stopnia, że liczą na "bliższe" kontakty z pacjentkami. Wizyta u takiego lekarza jest dosyć stresująca, bo nie wiadomo czy zakończy się na komplementach (dodam, że słówka w stylu: kochanie, koteczku itp. padają non stop w czasie wizyty, do tego mówi kobiecie jak bardzo jest atrakcyjna itp. i czeka na sygnał z jej strony). Całość jest obleśna, a myślę, że nie chodzimy do lekarza w poszukiwaniu nowego romansu (w dodatku za ciężkie pieniądze!!!), tylko w poszukiwaniu fachowej pomocy w wyleczeniu dolegliwości. Odpowiedz Link Zgłoś
agata19721 Re: LISTA ZŁYCH GINEKOLOGÓW -Zielona Góra 08.03.04, 17:43 nie jestem zadowolona i nie polecam w Zielonej Górze lekarza HOŁOWCZYCA - chodziłam z całą ciążą do niego prywatnie i wizyty trwały ok. 2-3 min. DOSŁOWNIE.Najdłużej chyba trwało moje wyciaganie kasy z portfela ( NNie robił żadnych badań , nie sprawdzał tętna płodu a do książeczki wpisywał zmyslona cyfre , na szczęście nic mi nie bylo ale do porodu juz do niego nie poszłam .Pojechałam dO Nowej Soli i tam nie znając żadnego ginekologa urodziłam w bardzo miłej atmosferze.Polecam wszystkich ginekologów z Nowej Soli - SA SUPER, MILI , ŻUCZLIWI I BEZINTERESOWNI Odpowiedz Link Zgłoś
luka11 Re: LISTA ZŁYCH GINEKOLOGÓW -Kraków 10.03.04, 12:27 nie polecam lek Jerzego Wolaka. Dwa lata temu nie zauwazyl ciazy w jajowodzie w wyniku czego w 3 miesiacu jajowod pekl a mnie cudem odratowno. nigdy do niego wiecej nie poszlam. na cale moje szczescie. przyjmuje w szpitalu na Kopernika a ma prywatny gabinet na LIpskiej. poza tym kasa i kasa. Oprocz tego rok wczesniej poronilam. ale moze po kolei. 6 lat temu urodzilam przy nim synka. to ze lozysko nie urodzilo sie cale i musialam isc na czyszczenie - uwazalam ze sie zdarza. po paru latach poronilam tez sie zdarza- ale po tej historii z ciaza pozamaciczna nigdy wiecej!!! poza tym jak mnie operowano i maz do niego zadzwonil to stwierdzil ze nie ma czasu rozmawiac bo jest na wczasach!!! O zgrozo!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: estrella Re: LISTA ZŁYCH GINEKOLOGÓW -Zielona Góra IP: *.gorzow.mm.pl 05.11.04, 22:43 Zgadzam sie z Tobą Agato! Ja trafiłam do szpitala do Nowej Soli na ginekologię nagle (poroninie, w styczniu 2004)i przypadkowo akurat do tego miasta - byłam tam w gościnie. Do tego pobytu miałam straszny uraz do szpitali i lekarzy. Ale zmienialm zdanie - tamtejsi ginekolodzy (nie pamiętam niestety nazwisk) okazali sie mili, wyrozumiali, a co najważnieszje całkiem kompetentni Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Danusia Re: LISTA ZŁYCH GINEKOLOGÓW -Zielona Góra IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl 25.11.04, 21:38 HOŁOWCZYC zgadzam sie ale jest jeszcze dwoch z Zielonej Góry.LACH i GRUSZEWSKI lepiej ich unikac Odpowiedz Link Zgłoś
miska_malcova Re: Kraków 05.06.04, 18:52 odradzam dr. Garlickiego z przychodni na ul. Madalińskiego. Leczył mnie hormonami nie zrobiwszy nawet usg, ani zadnych badan (w tym hormonalnych) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pom Re: Kraków IP: 195.117.255.* 07.06.04, 13:03 Słuchajcie dużo by mówić można mówić, dla każdej z nas potrzebny jest inny lekarz dla jednej ginekolog położnik dla innej ginekolog endokrynolog. Ale wracając do tematu wątku, odradzam odradzam i jeszcze raz odradzam dr Słodkiego z Damiana - chodziłam do niego na USG transvaginalne - nie uwierzycie co dwa tygodnie mówił co innego. A ja stara naiwna myślałam że tak ma byc. Ostatnio też nic szczególnego nie wykrył - dokładnie 2 tygodnie temu. Wczoraj z krwotokiem trafiłam do szpitala gdzie na USG widniał mięśniak od 7 cm - to chyba niemożliwe żeby wyhodować sobie w ciągu dwóch tygodni coś takiego. Poza nazwiskiem Słodki nic więcej go nie łączy z tym przymiotnikiem. Jest gburowaty, a USG wykonywał w sposób dla mnie bardzo bolesny, w tej chwili nawet recepcjonistki w Damianie niezbyt pochlebnie się o nim wyrażają. Drugi mundry w Damianie to Leszczyk przemiły skądinąd facet ale kompletnie nie czai bazy. Facet zatrzymał się ze swoja wiedzą na etapie jak kończył studia, nowych leków mówi że nie zna. NIe zleca cytologii, jak poprosisz to da Ci skierowanie na mammo ale sam najchętniej by wypisywał recepty. Trzymajcie się pozdro. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aga Re: LISTA ZŁYCH GINEKOLOGÓW -Częstochowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.04, 01:35 dr. Kruk - lepiej bez komentarza Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wyleczona w Alfie Re: LISTA ZŁYCH GINEKOLOGÓW -Częstochowa IP: *.chello.pl 10.06.04, 20:26 Hej, tak krytykujecie Alfę i słusznie! Strzeżcie się tam także USG! Ale przyjmuje tam rewelacyjna lekarka-ginekolog -cytolog dr. ADELSON. Spokojna, rzeczowa, odpowiada na pytania i wyleczyła mnie - chociaż przedtem 4 ginekologów się załamało. Tak więc omijajcie Alfę - oprócz tej lekarki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mała Re: LISTA ZŁYCH GINEKOLOGÓW -Częstochowa IP: *.pl 15.02.05, 20:38 nie idzcie do do pseudo dr. Betchera z Częstochowy to jest szarlatan - dosyc ze wmowil mi ciąze, podal niestosowne leki,z to jeszcze wykorzystal moja desperacje i zgwalcil oraz czyms zarazil .... teraz chodze po lekarzach i sie lecze.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Asia Re: LISTA ZŁYCH GINEKOLOGÓW -Częstochowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.05, 15:32 Dr Betcher prowadzi mnie od 3 lat. To człowiek stateczny, rzeczowy, swoje obowiązki wykonuje dobrze. Jestem w 5 miesiącu ciąży z drugim dzieckiem. Wyprowadził mnie z różnych, nieciekawych dolegliwości.Na każdej wizycie podchodzi do mnie jak do PACJENTKI- obojętnie czy jestem z mężem czy sama. Zawsze w gabinecie jest jego pomoc- wspaniała położna- pani Jadwiga. Wybrałam go na swojego lekarza po wcześniejszym rekonesansie. Z jego usług korzysta wiele moich koleżanek i żadna się nie skarzyła. 1,Swoją drogą jak mógł stwierdzić u Ciebie ciążę (której nie było) skoro ma najnowszy sprzęt do USG? 2,Jak to zrobiłaś, jakich wdzięków uzyłaś, że Cię zgwałcił?????????!!!!!!!!!! Jestem atrakcyjną kobietą a i tak nie odczówam, ze srony doktora, żadnego zainteresowania moją osobą. 3,Skoro zaraził Cię, to lecząc się u innych lekarzy, powinnaś już wiedzieć czym, piszesz jednak cyt."zgwałcił oraz czymś zaraził". 4,A propos, z jakiej jesteś konkurencji? Odpowiedz Link Zgłoś
magalenha SZCZECIN- ?pytanie? 15.03.05, 20:55 Czy ktoś zna może dr.Pegi Ostrowską lub dr. Piotra Olendra? Proszę o opinie na ich temat. Zależy mi na poznaniu Waszego zdania. Z góry dzięki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eh Re: LISTA ZŁYCH GINEKOLOGÓW -Częstochowa IP: *.autocom.pl 02.05.05, 21:24 oj ty torbo, aleś napisała o wdziękach. za takie teksty to mam ochotę babom łby pourywać. naucz się ortografii. swoją drogą, to do oskarżeń cuś więcej wypadało by dopisać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mala Re: LISTA ZŁYCH GINEKOLOGÓW -Częstochowa IP: *.pl 21.07.05, 15:43 po pierwsze po co mialam bym bzdury pisac ,towar dobry sprzedaje sie sam przeczytaj inne posty o betcherze w dalszej czesci forum. I swoja droga przykro, ze dostalam taki komentarz osczerstwa i to az za bardzo i od razu na 2 dzien ? po moim poscie? prawie nie mozliwe!(no coz moze to ty betcherze w kazdym razie kiedys sie on doigra i mam nadzieje ze pojdzie za kratki.Aha z pania jadwigą nie mialam doczynienia. Jesli uwazasz ze jest dobrym lekarzem to chodz do niego )) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość - maciejka Re: LISTA ZŁYCH GINEKOLOGÓW -Częstochowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.05, 14:02 Zgadzam się z Tobą Asiu - to lekarz bardzo kompetentny. Pomógł mi w wielu kłopotach i teraz ciesze się synkiem. Doktor Betcher to lekarz z powołania - bardzo konkretny, rzeczowy, i zawsze traktował mnie jak pacjentkę - bardzo profesjonalne podejście - polecam z czystym sumieniem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: LISTA ZŁYCH GINEKOLOGÓW -Częstochowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.06, 21:06 Betcher wyleczy ale z kasy. Takich lekarzy tylko lac po mordzie . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zrozpaczona Re: LISTA ZŁYCH GINEKOLOGÓW -Częstochowa IP: *.pl 03.12.04, 18:49 Jeśli chcecie żyć, unikajcie dr. Kwietnia z Częstochowy (przyjmuje na północy). Moja Mama przez lata chodziła do niego prywatnie. Wyedukowany pan doktor nie wykrył raka jajnika w bardzo zaawansowanym stadium. Dziś minęły dwa lata od momentu kiedy ostatni raz Mama była u tego "pożal-się-panie-Boże-doktora" oznajmić mu czego nie zauważył i niestety minął prawie miesiąc od śmierci mojej Mamy...Na pewno cała dokumentacja dotycząca jakichkolwiek wizyt Mamy u niego została już dawno zniszczona.Powinniśmy byli od razu zaskarżyć doktorka od siedmiu boleści.Powinno się go wpisać na tę listę na pierwszej pozycji wytłuszczona czcionką, żeby juz nigdy nikomu nie zrujnował życia tak jak mnie i mojej rodzinie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zszokowana Re: LISTA ZŁYCH GINEKOLOGÓW -Częstochowa IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.01.05, 01:08 Podpisuje sie obiema rekami pod tym postem!!! Ten lekarz wywarl na mnie okropne wrazenie juz na samym poczatku.Bylam u niego tylko raz i wiecej sie nie zjawilam.Nie dosc, ze potraktowal mnie machinalnie i w zawrotnym tempie to zakomunikowal przy tym,ze jestem w ciazy, od razu chcial wcisnac jakies tabletki na prawidlowe utrzymanie ciazy za 60 zl i przy okazji napomknal,ze mam nadzerke jednak specjalnie sie tym nie przejal kiedy zapytalam jak mam ja wyleczyc.Poniewaz owych tabletek akurat mu braklo kazal mi po nie przyjsc za 3 dni. I przyszlam, ale nie sama tylko z partnerem (co najwyrazniej bardzo zaskoczylo doktora Kwietnia) oznajmujac, ze dostalam okres dzien po wizycie u niego. Byl szczerze zdziwiony ta informacja i stwierdzil,ze najwyrazniej poronilam.Zeby upewnic sie co do tej diagnozy zrobilam test z krwi - wynik jak najbardziej negatywny! Nie jestem lekarzem, ale nie sadze zeby w tak krotkim czasie test nie wykazal jakichs zmian w moim organizmie zwiazanych z rzekoma ciaza. Od tej wizyty minal rok a ja ciagle sie zastanawiam: bylam w ciazy czy nie? Tego jednak juz sie nigdy nie dowiem... P.S. Tak ja jak i partner doszlismy do wniosku,ze lekarz chyba nie byl do konca trzezwy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaja Re: LISTA ZŁYCH GINEKOLOGÓW -Częstochowa dr Kwieci IP: 212.160.108.* 16.11.05, 18:38 Kwiecień, to po prostu konował. Mojej koleżance też wmówił ciążę, a mnie usiłował sprzedać tabletki. Jego badanie to męka - musiałabym być masochistką, żeby do niego ponownie przyjść. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: awa Re: LISTA ZŁYCH GINEKOLOGÓW -Częstochowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.05, 18:37 A ja chciałam stanowczo Was przestrzec przed dr. Rubik.Pacjentki traktuje jak przedmioty, unika odpowiedzi na zadane pytania i mimo, że jest również położnikiem to kompletnie nie ma do tego powołania.Mogłabym pisac dalej, ale szkoda nerwów, po prostu omijajcie ja z daleka. Odpowiedz Link Zgłoś
ania-ja KRAKOW - ODRADZAM 10.06.04, 21:19 Odradzam wszystkim pania dr Buchczyk oraz pana dr Bereze z Kliniki Krakowskiej na ul. Mehoffera. Dr Bereza wypisuje najdrozsze leki, udziela b.skapych informacji, nie zapisuje sobie nawet jakie leki zaordynowal i co rozpoznal i potem nie pamieta, zeby sprawdzic czy przeszlo. Leczyl mnie z jakiegos stanu zapalnego i od tego leczenia tylko sie pogorszylo a w karcie zanotowal jedynie "porada antykoncepcyjna" i potem inny lekarz nie wiedzial, co bylo stwierdzone. Dr Buchczyk to niby mila starsza pani, ale wklada wziernik do srodka bez uzycia zelu nawilzajacego (wyobrazcie sobie jakie to przyjemne) i jeszcze w trakcie mowi "rozluznij sie kochanie bo ci pochwe rozerwe". Tragedia, nigdy wiecej. Aha nie zauwazyla nadzerki i przez trzy miesiace bez potrzerby leczyla mnie na grzybice. Wizyta w Klinica Krakowskiej kosztuje 60zl - nie ma mozliwosci przyjscia tylko po recepte. Przychodnia studencka na Armii Krajowej to jeszcze inna bajka. Nie chce sie rozpisywac, powiem tylko omijajcie dr Jozefine Waligore. Zreszta jesli oczekujecie zyczliwosci i poszanowania swojej intymnosci to w ogole omijajcie ta prychodnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: starlette do wszystkich IP: *.acn.waw.pl 10.06.04, 23:53 Dziewczyny, może jednak trochę przesadzacie? Wygląda na to ze naprawdę zdecydowana większośc lekarzy wypisuje pigułki bez badań hormonalnych, może rzeczywiście jest tak że profil hormonalny kobiety doświadczony lekarz może ocenić na podstawie cech jej wyglądu? Podobnie z wypalaniem nadżerki u nieródek, być może wiedza którą ci lekarze dysponują pozwala im z całą odpowiedzialnością uznać że taki zabieg nie zaszkodzi w przyszłości pacjentce? Itd... Odpowiedz Link Zgłoś
ania-ja Re: do wszystkich 11.06.04, 21:37 A tak naprawde to o co Ci chodzi? W czym Ci przeszkadza wymiana opinii w tym watku? Moim zdaniem dobrze, ze taki watek powstal, bo dzieki temu mozna wiedziec kogo unikac. Byc moze lekarzom wydaje sie, ze sa w stanie rozpoznac profil hormonalny kobiety na podstawie wygladu, ja jednak wole takiego, ktory zleci mi badania. W rosyjska ruletke nie mam ochoty sie bawic. Mysle, ze czesciej wchodzi w gre lekcewazenie, olewactwo i brak kompetencji niz to o czym piszesz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: starlette Re: do wszystkich IP: *.acn.waw.pl 12.06.04, 09:07 Chodzi mi o to że czasem pochopnie psujecie opinię dobrym lekarzom. Jakaś dziewczyna na przykład pisze że lekarz jest zły bo wypalał jej nadżerkę mimo że nie rodziła. Czy uważasz że lekarz jest tak niedouczony że nie wie tego co wie nawet jakaś tam pani Kowalska? A może to pani Kowalska o czymś nie wie? Odpowiedz Link Zgłoś
lidek0 Re: do wszystkich 13.06.04, 16:34 Niestety ciągle jeszcze wielu lekarzy wróży z fusów i na oko wypisuje leki, nie mozna doprosić sie informacji o tym co badac a co dopiero o skierowania. Takie życie, przykre tylko, że same musimy uczyc się na własnych błędach i domagac się skierowań. Jak poprosiłam mojego lekarz o skierowanie na toksoplazmoze i cytomegalię to pwoiedziała: Po co? Jak pani będzie w ciązy to zbadamy. Zrobiłam to badanie sama, , ale ilu kobiet nie stac na prywatne labolatoria? Temat można ciągnąć długo. Najwaznijesze to pisac konkretnie co nam sie nie podoba bo słowo, zły można rozumiec na wiele sposobów. Wątek bardzo dobry, bo można poczytac o podejściu do kobiety przez lekarza, o braku informacji.Z tego forum mozna dowiedziec się więcej niż od niejednego lekarza. Jak sądze Ty masz super lekarza i gratuluję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: starlette Re: do wszystkich IP: *.acn.waw.pl 13.06.04, 17:06 Ale po co ta uszczypliwość? ja również uważam że to fajny wątek, ale niektóre 'nominacje' na złego lekarza uważam za przesadzone. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: starlette Re: do wszystkich IP: *.acn.waw.pl 13.06.04, 17:18 jeszcze jedno: mam super lekarza, przez półtora roku chodziłam załamana od gabinetu do gabinetu z moją dolegliwością, dopiero on właściwie zdiagnozował moją przypadłość i podjął właściwe leczenie, ten sam pan doktor figuruje na tutejszej liście! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XXL Re: do wszystkich IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 11.11.04, 00:22 Mam identyczną sytuację. Ktoś kto po ok. 2 latach poszukiwań zajął się wreszcie sensownie moim problemem też figuruje na tej liście, a zarzuty, cóż jak zarzuty. Myślę, że to co tu o nim przeczytałam lub coś o podobnym ciężarze gatunkowym prawdopodobnie zdarzyło się każdemu lekarzowi o podobnym stażu pracy. Medycyna jest nieprzewidywalna, narzędzia diagnostyczne i ludzie czasem zawodni. Oby tylko jak najrzadziej! Odpowiedz Link Zgłoś
ag-ness Re: Gliwice dr Cieśla- Szumniak 17.02.05, 10:58 wredna, niemiła baba, ginekolog powinien traktować pacjentkę tak żeby wzbudzać jej sympatię i zaufanie ba nie jak śmiecia!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kra Re: Gliwice dr Cieśla- Szumniak IP: *.pl 08.03.05, 19:22 Fe,tak po chamsku o dobrej lekarce Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: g-ra Re: Gliwice dr Cieśla- Szumniak IP: *.pl 08.03.05, 19:36 Mam skrajnie odmienne doświadczenia Odpowiedz Link Zgłoś
cindy84 Re: Gliwice dr Cieśla- Szumniak 25.02.06, 14:31 tez nie polecam, pewnie prywatnie bedzie do rany przyloz, ale w przychodni starznie nie mila, badanie zawsze mnie bolalo, a co najwazniejsze zbagatelizowala moj problem ( jej ogromna wada jet ze przepisuje tabletki mechanicznie, bez zadnego wywiadu, nie mowiac juz o badaniach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: myszek Re: do wszystkich IP: *.chello.pl 16.04.05, 16:59 no cóz nie trzeba miec drugiego stopnia specjalizacji,żeby wiedziec że nadzerki nie wypala sie u kobiet które jeszcze nie rodziły- istnieje ryzyko powstani ablizn utrudniajacych poród- może zastosowac krioterapię ale nie klasyczne wypalanie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaśka Kobieto, nie ma czegoś takiego, jak profil IP: 5.2.* / *.chello.pl 05.11.04, 22:25 hormonalny zawarty w wyglądzie. No zmiłuj się! Poza tym - nie jest tu istotne doświadczenie lekarza. Źle dobrane tabletki niosą za sobą ogromne ryzyko - rak, skrzepy, dusznica i inne. Przeczytaj na ulotce. Tam również zawarty jest bezwzględny nakaz wykonania badań przed pierwszą dawką leku. Omijanie tego nakazu przez większość lekarzy jest po prostu dowodem na brak szacunku dla zdrowia swoich pasjentek. Gdyby lekarze odpowiadali za swoje błędy lekarskie, jak w każdym cywilizowanym kraju, lekarz wolałby zrobić 10 niepotrzebnych badań dmuchając na zimne, niż ominąć jedno konieczne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XXL Re: Kobieto, nie ma czegoś takiego, jak profil IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 11.11.04, 00:30 A co powiesz na wykonanie profilu i wynik na druku na którym laboratorium nie podało normy dla progesteronu w owulacji, a pan doktor przekonał mnie, że tego progesteronu mam za mało i muszę go uzupełniać. Żarłam ten progesteron i inne piguły, cykl mi sie totalnie rozregulował, a na poczatku miałam tylko długie i obfite miesiączki po czym wykonałam po prawie roku kolejne badanie w innym laboratorium i na wyniku były podane wszystkie normy. Okazało sie, że mój pierwszy wynik, podobno za niski, był w środku przedziału normy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :))) Re: Kobieto, nie ma czegoś takiego, jak profil IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 22.02.05, 22:24 Laleczko, popatrz na ulotkę zwykłej aspiryny. Jest o wiele dłuższa niż ta z tabletek antykoncepcyjnych, zawiera dużo więcej info o niebezpieczeństwie wynikającym z jej przyjmowania, a jest najlepiej sprzedającym się lekiem z tej grupy w Polsce. Skoro wszyscy zażerają się aspiryną i nie trąbi się o zgonach, nowotworach czy innych działaniach niepożądanych, to po jaki grom się rozwodzić nad antykoncepcją, która wcale nie jest taka niebezpieczna, bo przyjmujesz ją pod ścisłą kontrolą lekarza. A jeśli chodzi o profil... to są tylko 2 -prawi i lewy )) Bye! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: amelia ale ktory Bereza??? Krzysztof czy Tomasz? IP: *.net.autocom.pl 17.06.04, 19:30 a moze obaj?? Odpowiedz Link Zgłoś
kahedanan Re: KRAKOW - ODRADZAM (nie zgadzam się) 21.07.04, 09:32 Nie zgadzam się z Twoją opinią o dr Berezie. (Mam na myśli dr Krzysztofa, a nie Tomasza Berezę, którego nie znam). Już od dłuższego czasu leczyli mnie różni lekarze. Żaden z nich nie zlecił mi żadnych badań, tylko wypisywali luteinę na wywołanie okresu. Przez przypadek trafiłam do dr Berezy. Po wizycie zlecił szereg badań hormonalnych. Trochę się wściekałam, ale jak 2/3 z nich wyszło tragicznie to mi przeszło. W końcu ktoś zaczął leczyć nie tylko objawy! Na następnych wizytach zrobił mi cytologię i USG piersi. (Tych dwóch badań jakoś nie mogłam wyprosić do tej pory...) Już ponad rok leczę się u dr Berezy (a moja choroba wymaga czasem częstszych wizyt niż raz w miesiącu) i nie zauważyłam przepisywania najdroższych leków (mnimo iż z każdej wizyty wychodziłam z receptą), ani tego, że nie pamiętał historii choroby, czy dawek poprzednich lekarstw. Zawsze cierpliwie odpowiadał na moje pytania i informował o zasadności podania takiego leku, czy wykonania takiego badania. Według mnie dr Bereza jest DOBRYM lekarzem - inaczej po kilku wizytach uciekłabym od niego! Co do dr Buchczyk... Byłam u niej tylko raz. Faktycznie miłą, starsza pani, ale jakoś nie wzbudziła mojego zaufania a i badanie nie należało do najmilszych. Jeżeli chodzi o płacenie za wizytę gdy chcesz tylko receptę - to już jest zarzut pod adresem Kliniki Krakowskiej, a nie lekarzy tam pracujących. Nie wypisywałam jeszcze samej recepty, więc nie wiem czy faktycznie musisz płacić cąłą kwotę za wizytę. Pozdrawiam kahedanan Odpowiedz Link Zgłoś
holi5 Re: KRAKOW - ODRADZAM 29.10.04, 11:55 Ja odradzam dr Tomasza Berezę, który przyjmuje m.in. w przychodni na ul. Na Kozłówce. W dniu, w którym byłam na wizycie czekało na niego 17 pacjentek. Miał przyjmować 1,5 godziny, spóźnił się 45 min. czyli na każdą pacjentkę przypadało 2,5 minuty. Wizyta odbyła się z prędkością światła. Bez żadnego wywiadu zostałm bardzo szybko przebadana w baaaardzo niedelikatny sposób. To był pierwszy i ostatni raz. Koszmar!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Margo18 Re: KRAKOW - ODRADZAM IP: 81.21.200.* 05.11.04, 14:44 Dr Bereza przyjmuje też w Medicoverze na Racławickiej i w Scanmedzie na Al. Pokoju. Ja u niego byłam tylko na cytologi. Było... rutynowo. Nic wiecej nie wiem, ale adresy mogą się komuś przydać. Ja polecam dr Alicję Janaszek. Przyjmuje i w Medicoverze i w Scanmedzie (tu znacznie taniej). Miła, rozmowna, i "wyleczyła" mnie z kilku strachów, które napędziła mi dr Dobranowska-Kuźna ze Stolarskiej. Nastraszyła mnie okropnymi konsekwencjami tyłozgięcia macicy, traktowało mnie przedmiotowo. Niby to nie śą poważne zastrzeżenia ale ale ja zdecydowałam się na zmianę. Finanowo było korzystnie, ale chodzi przecież o coś więcej. Jak dla którejś z Was finanse to nie problem to polecam wizyty u dr Janaszek w Medicoverze. Bardzo wysoki standard obsługi. Odpowiedz Link Zgłoś
anulla1 Nie zgadzam sie z opinią o dr Berezie 20.07.05, 12:16 Po pierwsze jes tdwóch braci Tomasz i Krzysztof Bereza Obaj są ginekologami, więc, wyrażaj sie konkternie. Po drugie nie mogę potwierdzić twoich zarzutów wobec dr K. Berezy- jeśli o niego ci chodzi. Jest bardzo kompetentny, skrupulatny, otwarty i sympatyczny zawsze wszystko wyjaśnie i odpowiadan an wszystkie moje pytania. Ponad to wyjątkowo zainteresowany, kiedyś byłam w przychodni u innego lekarza na konsultacji - endokrynologa, gdy sie mijaliśmy na korytarzu dr. Bereza podszedł do mnie i spytał o wyniki badań, i czy wszystko ok. Pamieta dokładnie co komu dolega! Leków drogich też mi nie przepisuje- Napisze to samo na białej liście. Anka Odpowiedz Link Zgłoś
lidek0 Warszawa Karowa 13.06.04, 16:15 dr Bentyn. Byłam w ciąży, nie zlecił mi HCG, wmiawiał, że używam przeterminowanych testów ciążowych a była to ciąza pozamaciczna/on ją wykluczył/, mógł przynajmniej betę zbadać i częściej usg robić /u swojego kolegi oczywiście/. Po wycięciu jajowodu /leżałam obok jego gabinetu u innego lekarza/ nawet nie zajrzał, jak zobaczył moją mamę to powiedział, że bikini będe mogła nosić /cham skończony/ a mnie własnie jajowodu pozbawili. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arka Re: LISTA ZŁYCH GINEKOLOGÓW-ZIELONA GÓRA IP: *.ztpnet.pl 16.06.04, 01:21 Słyszałam same złe opinie o Dr.Cegielskiej. Miałam dwa razy styczność w szpitalu i ta kobieta jak sekutnica,krzyczy na pacjentki,jest bardzo nie miła .Brrrrrr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aronia Re: LISTA ZŁYCH GINEKOLOGÓW-ZIELONA GÓRA IP: *.ztpnet.pl 29.10.04, 22:08 Ja jak wylądowałam w szpitalu na ginekologii i przyjęła mnie dr Cegielska to obeszła się ze mną bardzo przedmiotowo, chociaż widziała jak się zwijam z bólu. Nie polecam. Super lekarz wg mnie to dr Cerbiński! Miły, ciepły człowiek. Polecam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mania Re: LISTA ZŁYCH GINEKOLOGÓW-ZIELONA GÓRA IP: *.pwsz.sulechow.pl / *.pwsz.sulechow.pl 25.11.04, 08:49 Zgadzam się z opinią, że dr Cegielska jest FATALNYM lekarzem!!! Nie dość, że jest starsznie niemiła, to jeszcze do tego kiepski z niej fachowiec. Ja miałam przez nią poważne kłopoty zdrowotne. Na szczęście wszystko się dobrze skończyło dzięi dr Joannie Czernickiej i to Ją właśnie gorąco plecam. Super fachowiec i super podejście do acjentki. Mam nadzię, że dr Cegielska przeczyta te wypowiedzi! Odradzam wszystkim dziewczynom wizyty u tej pani. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nina Re: LISTA ZŁYCH GINEKOLOGÓW-ZIELONA GÓRA IP: *.au.poznan.pl 25.11.04, 10:15 Dr Cegielska: zle zdiagnozowala chorobe u mojej mamy, przez co miala powazne powiklania(wyleczyl ja dr Herbich-drogi ale bardzo dobry lekarz) Ja mialam z dr Cegielska watpliwa przyjemnosc spotac sie na sali porodowej, gdzie dopoki w porodzie nie brala udzialu, porod mojej coreczki przebiegal bardzo dobrze. Z calego porodu najmniej milo wspominam zszywanie-dzielo tej pani, ktore naprawil pozniej dr Bartkiewicz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dorka Re: LISTA ZŁYCH GINEKOLOGÓW-ZIELONA GÓRA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.05, 08:09 zgadzam się dr Bartkiewicz to bardzo miły człowiek , ma super podejście do pacjentki.Nie polecam dr Hołowczyca , który prowadził całą moją ciążę.Niestey opłacony poród....ale komplikacje poporodowe ...niestety ponad siły dr Hołowczyca.Z tymi problemami poszłąm do dr Bartkiewicza i....udało się je wyleczyćDziękuję Panie Doktorze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agusia Re: LISTA ZŁYCH GINEKOLOGÓW-ZIELONA GÓRA IP: *.icpnet.pl 05.08.05, 15:53 polecam gorąco dr Bartkiewicza, to cudowny człowiek i wspaniały lekarz,bardzo dobrze zdiagnozował moją siostre,i bardzo mi pomógł(problemy z guzami piersi w wieku 20 lat),nie przepisuje tabletek bez uprzednich badan.Troszczy sie o pacjentki,jest bardzo dokładny,bez proszenia bada piersi,robi cytologię....Obecnie mieszkam w Poznaniu i bardzo mi Pana tutaj brakuje Panie Doktorze.Jestem zawiedziona tutejszymi lekarzami. (Bokun,Derwich,Błońska- Polarczyk) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anolinka Re: LISTA ZŁYCH GINEKOLOGÓW-ZIELONA GÓRA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.05, 13:08 dr Cegielska wogole nie zna sie na swojej pracy. Przez nia mam powazne problemy zdrowotne. Przez pol roku nie potrafila zdiagnozowac mojej choroby!!!!! Poza tym przez caly czas jak do niej chodzilam to, to byly najgorsze chwile w moim zyciu! Jest nie mila i wogole! NIE POLECILABYM JEJ NAWET NAJWIEKSZEMU WROGOWI!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
emiliagaik Re: LISTA ZŁYCH GINEKOLOGÓW-ZIELONA GÓRA 16.01.06, 14:11 Powiem tak o pani dr Cegielskiej. Ostatnio trafiłam niestety na izbe przyjec i ona mnie badała. W sumie z gadki całkie miła ale jej badanie to istny koszmar. Nigdy badanie nie było dla mnie tak bolesne. Stanowczo wole panoiw doktorów Odpowiedz Link Zgłoś
pistacja_zielona Re: Łodź dr Woźniak 18.06.04, 14:46 nie dość, że kasuje po 120 zł za wizytę to jak przychodzi co do czego, to podrzuca swoje pacjentki jak kukułka jaja po CZMP. Przyjmuje prywatnie a jak zbieg, czy poród to w Matce Polce, bo tam pracuje i moze podrzucic do jakiegos oddziału. Nawet podczas pobytu w szpitalu jak sie sama nie odezwałam (zadzwoniłam) to nie raczył sie odezwać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: afrodyta25 Re: LISTA ZŁYCH GINEKOLOGÓW wrocław IP: *.sdt.isp.pl 18.06.04, 19:37 myślę że pozostawienie takiej listy jest bardzo istotne gdyż sama ostatio co miesiąc przez 1,5 roku chodziłam do ginekologa co dwa tyg mialam usg a mimo to lekaż nie stwierdził u mnie mięsnikow, po drugie bedac w 8 tyg ciąży gdy dopiero co sie dowiedzialam nie przeprowadzil badania ginekologicznego a przepisal mi tabletki na wywolanie okresu a po trzecie posiadajac umowe z nfz pobieral opłate za usg a nie powienien także czlowiek uczy sie na blędach tylko cale szczescie ze znalazlam sie u innego lekarza niż dr. wieszczek z ulicy zbrudzewa ostrzegam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: afrodyta25 Re: LISTA ZŁYCH GINEKOLOGÓW wrocław IP: *.sdt.isp.pl 18.06.04, 19:41 myślę że pozostawienie takiej listy jest bardzo istotne gdyż sama ostatio co miesiąc przez 1,5 roku chodziłam do ginekologa co dwa tyg mialam usg a mimo to lekarz nie stwierdził u mnie mięsnikow, po drugie bedac w 8 tyg ciąży gdy dopiero co sie dowiedzialam nie przeprowadzil badania ginekologicznego a przepisal mi tabletki na wywolanie okresu a po trzecie posiadajac umowe z nfz pobieral opłate za usg a nie powienien także czlowiek uczy sie na blędach tylko cale szczescie ze znalazlam sie u innego lekarza niż dr. wieszczek z ulicy zbrudzewa ostrzegam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lia Re: LISTA ZŁYCH GINEKOLOGÓW wrocław IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.04, 11:59 Mam podobne zdanie o panu Wieszczku - i to już po pierwszej wizycie - po leczeniu lekkiego stanu zapalnego, przy II gr cyt. u mojej lekarki, musiałam pójść do niego bo moja była na urlopie - i od razu zaczął straszyć rakiem, jeżeli nie usunę nadżerki w jego prywatnym gabinecie - przy II gr cytologii. Uciekłam jak najdalej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marta Re: ŁÓDŹ----LISTA ZŁYCH GINEKOLOGÓW IP: *.smrw.lodz.pl 18.06.04, 23:59 UWAGA!!! Nigdy nie idzcie do lekarza z ul. Tuwima (Łódź) 70 kilka (nie pamiętam dokładnie a wszystkie wizytówki wyrzuciłam), to jest niepubliczny zakład opieki "Wysoka". Przyjmuje tam tylko jeden gin.-chamuś okolo 50-tki. Byłam u niego dawno ze 2 razy-za pierwszym myślałam,ze moze ma zły dzień, ale po drugiej wizycie natychmiast przeniosłam sie gdzie indziej. Ale los chciał,ze nagle bardzo mocno zaatakowała mnie grzybica, terminy wszedzie pozajmowane a u tego pana termin na następny dzień. Dostałam wykład,że: "grzybica wszedzie ta sama - na nogach, na dupie " (chodziło mu o długotrwałość leczenia). Bardzo mnie szczypało i bolało a on zafundował mi bardzo bolesne badanie. Kiedy poprosiłam na początku, żeby badanie było możliwie jak najmniej bolesne powiedział: "jak ja pani wkładam to boli, a co, jak ktoś pani wkłada to nie boli?" Dla innych pacjentek też nie jest przyjemny(drzwi są otwarte i wszystko słychać !!! ) Jego sposób bycia jest odrzucający, cały czas mówił takie rzeczy i w taki sposób, że miałam go ochote trzasnać zeby spadł z krzesła. Ale jednoczesnie było mi bardzo przykro,jak lekarz może tak traktować pacjentke ??? A teraz jak o tym Wam pisze to mi mocno rośnie ciśnienie... grrrr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lilka Re: ŁÓDŹ----LISTA ZŁYCH GINEKOLOGÓW IP: *.yok.utu.fi 21.07.04, 21:58 a czy to nie przypadkiem dr Dziadoch(tak, tak, to nazwisko mowi samo za siebie), ja tez myslalam, ze ma zly dzien, ale te jego teksty: wypisze pani karte, dziewicaaa taak(z ironia), przy badaniu powiedzial mi z jakis wyrzutem: ale pani brzydko owlosiona, no tego juz za wiele!!! nigdy wiecej sie nie zobaczylismy Odpowiedz Link Zgłoś
bezsenna Re: ŁÓDŹ----LISTA ZŁYCH GINEKOLOGÓW 26.01.05, 00:24 Ja nie polecam dr Skowrońskiej-m,a swoj gabinet na Julianowie-laska rutyniara- badanie mao delikatnie ( a porownanie mam bo przed nia u 2 innych byłam). I gdy miałam nadzerkę to nawet farmakologicznie nie zaproponowała tylko od razu WYPALAC- a nadzerka malutka-tak mnie baba zniecheciła-swoja postawa i wogole,ze juz NEVER. Kompletna porazka... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Słowianka Re: LISTA ZŁYCH GINEKOLOGÓW IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.06.04, 20:58 Świetny pomysł z tą czarną listą lekarzy. Niestety poznałam takiego i przestrzegam: Warszawa-Ursynów p. Kazimierz Ciszewski nie zasługuje na zaszczytne miano lekarza. Słowianka Odpowiedz Link Zgłoś
gagat100 wpisujcie w tytule MIASTO 19.06.04, 21:57 chcialam poszukac swojego miasta i musialam przeczytac wszystkie miasta wiec polecam wpisywac w tytule. Do zalozycielki forum!!! zrobilam mala reklame na moim forum mam nadzieje ze razem bedziemy wspolpracowac, uwazam ze oba fora w 100% przydadza sie kobietka! Odpowiedz Link Zgłoś
gagat100 lista DOBRYCH ginekologow !!!!!!!!!! 19.06.04, 21:58 Czytelna lista dobrych ginekologow: forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=18090 wpisujcie Odpowiedz Link Zgłoś
kicia.kocia23 POZNAŃ 20.06.04, 11:06 Podaję nazwiska trzech osób, które mienią się ginekologami, a które społem o mało mnie nie zabiły : 1) pani Anna Jopp - młoda, sympatyczna(jak każdy przedstawiciel handlowy) ale to nie lekarz, a przedstawiciel handlowy harmonetu. Bez badań zapisała mi Harmonet. A jak zapytałam o badania, odpowiedziała mi, że Harmonet ma bardzo mało hormonów i ona też je brała i działały super, więc mi tez zapisze takie!!! A ja - o Naiwności - wykupiłam je sobie, połykałam i po 1,5 miesiąca omal nie znalazłam się na łonie Abrahama... Aha, gdzie przyjmuje ta pani - przedstawiciel handlowy : w gabinecie na rogu ul.23-Lutego/Zamkowa. Gabinet straszny, mały, źle wyposażony, nie ma też jednorazowych wzierników. Cytologię którą mi zrobiła, nie mozna nazwać cytologią. Szkoda słów. 2) pani "dr" Pospiech - szpital im. Sw. Rodziny i podobno jeszcze jakaś prywatna klinika leczenia niepłodności. Wredne, głupie babsko, które zbagatelizowało moje problemy z zakrzepicą popigułkową, udając, że nic się nie dzieje, a złe samopoczucie wynika z mojego "chudego wyglądu" - to cytat. Przyjęła mnie na stojąco, nakrzyczała, że zabieram jej cenny czas jakimiś błahostkami, krzyczała, że jest zmęczona, bo ma wiele pacjentek z powazniejszymi problemami od moich. A ja wtedy ledwo trzymałam się na nogach. Do szpitala przyniósł mnie na rękach mój chłopak, bo nie dałam już rady iść. Kilka dni później wylądowałam w szpitalu na Szkolnej z poważną zakrzepicą i podejrzeniem zatorowości płucnej. A wszystko przez harmonet zapisany mi przez panią Jopp. Obie panie mogłyby tworzyć w piekle niezły duet i straszyć grzeszników. 3) pani V. Meissner - prywatnie w Klinice Grunwaldzkiej. Chyba też na Polnej. Pani widząc moje wyniki badań, z których wynikało zapalenie żył głębokich (o czym dowiedziałam się na tym forum od Pani Moniki Antepowicz), pani nie zareagowała, zapisała mi kolejne pigułki i odesłała do domu. Trzem paniom chcę tu "podziękować" za trud jaki włozyły w zbijaniu na mnie kasy. Ich motto : po trupach do pieniędzy. Na szczęście - żyję do dzis, dzięki szybkiej reakcji moich Przyjaciół, Chłopaka, Rodziny. I przestrzegam przed tymi trzema paniami. To nie są lekarki, tylko rzeźnicy. Odpowiedz Link Zgłoś
miss_dronio POZNAŃ 09.08.04, 14:20 Mam fatalne doświadczenia z ginekologiem MAŁGORZATĄ GETT. Przyjmowała kiedyś w przychodni studenckiej, ma tez gabinet na Junikowie. W trakcie wizyty prowadzi jednocześnie rozmowy telefoniczne, hurtowo diagnozuje nieistniejące nadżerki, które mozna leczyc jedynie w jej pryw gabinecie i wypisuje triqular bez żadnych badań a nawet wywiadu. Jej "leczenie" zaowocowało u mnie trzema guzami w piersiach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nitka Re: POZNAŃ-nie zgadzam sie IP: *.team.com.pl 29.01.05, 14:27 Do tej Pani trafilam do fatalnych doswiadczeniach w leczeniu u dra B. - nie prowadzil kartoteki pacjentek, po 10 minutachb juz mu sie spieszylo do nastepnej wizyty, nie badal mi piersi, tabletki przepisywal bez absolutnie zadnego wywiadu, a co NAJGORSZE: wymrozil mi nadzerke, a jestem nierodka i wedlug opinii 3 innych lekarzy nie wolno robic tego takim kobietom. Ponadto po odstawieniu pigulek przez ponad 3 miesiace nie mialam okresu i on nie widzial w tym zadnego problemu. Zapytal tylko: po co pani okres, tak jest przeciez wygodniej. Dopiero dr Gett pomogla mi we wszystkich wczesniejszych problemach. On i 2 inni lekarze uwazali, ze konieczne jest wywolanie okresu, bo jesli go nie mam, to znaczy, ze nie pracuja prawidlowo jajniki i m. in. kobieta sie po prostu zaczyna starzec. Polecam leczenie u tej Pani. Odpowiedz Link Zgłoś
a.k.brzozowicz Re: POZNAŃ-nie zgadzam sie 28.09.05, 12:38 Co do Pani Gett. Jak dla mnie jest fatalna lekarka i zwykła naciągaczką. Jeszcze za czasów szkoły średniej do Niej chodziłam. Próbowała mi złuszczyć nadrzerkę. Robiła to tak skutecznie, że nabiła sobie nieźle kiesę, a mi robiąc wiele bólu nie pomogła w efekcie bo nadrzerka jak była tak była. Dopiero po konsultacji u innego lekarza okazałom się, że byłam prowadzona źle. Z tabletkami antykoncepcyjnymi było też ciekawie - zapisała mi je bez żadnych badań. Pani Gett mówię - NIE !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anik Re: POZNAŃ IP: *.icpnet.pl 04.02.05, 17:06 niestety miałam wątpliwą przyjemność bywać w tej studenckiej poradni. wszyscy mężczyźni ginekolodzy do których trafiłam potem byli bardziej delikatni i przyjaźniej nastawieni niż pani gett-kobieta... Odpowiedz Link Zgłoś
aga_ada Re: POZNAŃ 12.07.05, 13:14 popieram, pomimo brania tabletek bardzo bolał mnie brzuch w przerwach, powiedziała ze jestem kobietą i mam przyzwyczajac sie do bólu, badania też nie należały do przyjemnych(zero delikatności) jak zwróciał jej uwagę że badanie mnie boli to wykrzyczała mi to samo "jesteś kobietą musi boleć!!" ..... okropnośc więcej u tam nie byłam........ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sara POZNAŃ_Piatkowska_przychodnia K w szpitalu IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 13.08.04, 20:16 Jest tam kobita, ktora masówkę uprawia. Zanim wejdę do gabinetu, ona już krzyczy: Po receptę? Ja, zamykając drzwi, przytakuję, zanim dojdę do jej biurka, ona już kończy wypisywać receptę, nie zdążę usiąść - podaje mi ją, do widzenia nie odpowiada, bo już czeka na następnego... Do niej tylko w ostateczności, jak możesz być pewna, że cyto ok i tylko recepty Ci trzeba za darmo (nie płacę za wizytę, bo to z kasy). Nie znam nazwiska, ale kobita pracuje tam min. od siedmiu lat. Jeszcze fajniejsze są recepcjonistki, ktore gaszą światło w poczekalni, bo "kazali im oszczędzać" (!!!) A okien tam nie ma... Zmiennik kobity ma czas na wytlumaczenie, dlaczego cos tam sie z Tobą dzieje, ale skierowan na badania nie daje. Pozdrawiam!!! >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> Odpowiedz Link Zgłoś
alicja11 Re: POZNAŃ_dr Maciejewska 25.08.04, 19:49 Chyba z Polnej. Ja ją znam prywatnie z gabinetu na 3 maja. Parę lat temu (byłam w 6 tyg ciąży) zrobiła mi USG i już nie fatygując się z normalnym badaniem ginekologicznym, powiedziała, że w ciąży na pewno nie jestem. Dostałam tabletki na wywołanie miesiączki. Nie wzięłam ich na szczęście, a 7 miesięcy później urodziła się moja corka. Odpowiedz Link Zgłoś
kornelka1122 Re: POZNAŃ_dr Maciejewska 15.09.04, 22:32 Cóz w zeszłym roku przyjeto mnie na oddział na Polnej z podejrzeniem ciazy pozamacicznej nie wykluczajac prawidłowej po 2 dniach pobytu dostałam krwawienia zgłosiłam ten fakt połoznej z prosbą o wizyte lekarza(niedziela) ta rzekła ze to napewno OKRES i kazała wrócic do łóożka ...ze mnie sie lało! nikt nie przychodził.. w koncu wypisałam się na własne żądanie a wtedy znalazł sie dobry pan doktor i mówił ze nie powinnam bo zagrozenie życia itd.. a czy ktos mnie zbadał ???? nie ! Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Radom - Wróblewski 16.09.04, 12:14 Koleżanka poroniła tuż po wizycie u niego, oczywiśnie nie zauważył żadnych symptomów. Poza tym leczył ją na nadciśnienie a nie zauważył zaawansowanej anemii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: edyta Re: Radom - Wróblewski IP: 193.111.144.* 17.11.04, 15:17 a ja jestem z niego zadowolona, dzięki niemu mam syna, oczywiście tylko pośrednio dzięki niemu, reszte zrobił mąż. ogólnie jest ok. Odpowiedz Link Zgłoś
genepis Re: POZNAŃ_dr Maciejewska 22.11.04, 13:49 kornelka1122 napisała: > Cóz w zeszłym roku przyjeto mnie na oddział na Polnej z podejrzeniem ciazy > pozamacicznej nie wykluczajac prawidłowej po 2 dniach pobytu dostałam > krwawienia zgłosiłam ten fakt połoznej z prosbą o wizyte lekarza(niedziela) ta > rzekła ze to napewno OKRES i kazała wrócic do łóożka ...ze mnie sie lało! nikt > nie przychodził.. w koncu wypisałam się na własne żądanie a wtedy znalazł sie > dobry pan doktor i mówił ze nie powinnam bo zagrozenie życia itd.. a czy ktos > mnie zbadał ???? nie ! I jak się skończyło? Co to było? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: princ Re: POZNAŃ_dr Kubiaczyk - Paluch IP: *.icpnet.pl 06.03.05, 02:15 Czy któraś z Was ma jakieś złe doświadczenia z dr Beatę Kubiaczyk - Paluch? Przyjmuje w Medarcie na Słowiańskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
vanike Re: POZNAŃ_dr Kubiaczyk - Paluch 13.03.05, 13:09 DLA MNIE LEKARZ THE BEST!!! Chcesz więcej napisz na gazetowego e-maila Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kalik Re: POZNAŃ_dr Kubiaczyk - Paluch IP: *.icpnet.pl 12.04.05, 17:57 tak tak ja chce wiedziec wiecej..bo tez trafilam do p. dr rok temu i jestem zadolowna....a jakies konkterne pochwaly na jej temat? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kalik Re: POZNAŃ_dr Kubiaczyk - Paluch IP: *.icpnet.pl 12.04.05, 17:56 dlaczego złe doświadczenia?ja do niej trafilam rok temu,po prawie 5 latach szukania dobrego gin.i jestem zadowolona.profesjonalizm, rzeczowe podejscie!!! polecam, Odpowiedz Link Zgłoś
gniezno1 Re: POZNAŃ_dr Maciejewska 12.10.04, 19:39 ja byłam w 5 tygodniu ciązy,a ona -Maciejewska-mi wprost bez ogródek powiedziała ze mam martwą ciąże.Jak się potem okazała jeszcze nie słychać wtedy bicia serca.Najgorsze,że tak poprostu wydała wyrok-bez ogródek.Byłam załamana,ale jak sie okazała wszystko było ok.Przyjmuje na polnej 1 piętro- endokrynologia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marta Re: POZNAŃ_dr Maciejewska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.05, 00:42 dzieki za to forum! niezle sie dowiaduje o pani doktor Maicejewskeij! keidys u neij bylam, wydawala sie calkiem sensowna i do rzeczy, jak to sie laik moze mylic. zaraz ide na forum ginekologow godnych polecenia wypisac do kogo chodzic. wlosy deba staja!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wandziulka Re: POZNAŃ_dr Maciejewska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.05, 21:45 moja corka leczyla sie u tej Pani,tak fachowo wykonala krio i potem ocenila,po 6 tygodniach,ze wyladowala z odczytem cytologicznym 3b w szpitalu,warunki w gabinecie na 3 maja prymitywne,tam sie liczy tylko kasa i gazeta w poczekalni ze zzdjeciem p. dr w towarzystwie p.Kulczyk Odpowiedz Link Zgłoś
wandziulek Re: POZNAŃ_dr Maciejewska 13.02.05, 22:44 moja corka leczyla sie u tej Pani,tak fachowo wykonala krio i potem ocenila,po 6 tygodniach,ze wyladowala z odczytem cytologicznym 3b w szpitalu,warunki w gabinecie na 3 maja prymitywne,tam sie liczy tylko kasa i gazeta w poczekalni ze zzdjeciem p. dr w towarzystwie p.Kulczyk Odpowiedz Link Zgłoś
kornelka1122 Re: POZNAŃ_Piatkowska_przychodnia K w szpitalu 15.09.04, 22:27 tak!!!!! tam oprmocz dr-a Przygodzinskiego cała reszta to KONOWAŁY niestety pewna Pani dr Gett szkoda słów, zbagatelizowała moje dolegliwosci i przebyłam ciezkie zapalenie pzrydtków, co pózniej skutkowalo problemami z zajsciem w ciązę... Zreszta wsystkie studentki które przychodza tam i napomkna iz spóznia im się @ sa wysyłane na test ciazowy! Jest jeszcze kilku "wybitnych " z Polnej ale o tym to moze nastepnym razem! Pozdrawiam Ewelina ps. Co do Dr P)ospiech z Sw.Rodziny to mam podobne zdanie!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zdeterminowna POZNAŃ_Piatkowska_przychodnia studencka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.04, 00:16 to chyba najgorsza z mozliwych 'pani doktor' Tomkiewicz...zadnych badan, zdnych'zbednych' pytan...zapisze wszytsko bez mrugniecia okiem....JAK TAK MOZNA?!?!?! ktos powinien to powstrzymac, bo niektoryh nie stac np.na prywatnego lekarza i chodza tak a niczym dobry to sie nie skonczy... Odpowiedz Link Zgłoś
pocahontas_kw Re: POZNAŃ_Piatkowska_dr Tomkiewicz 08.11.04, 13:27 DR Tomkiewicz, tam to horror, kobieta jest niedelikatna, opryskliwa, pigułki przepisuje od reki, robi cytologie, ale o nej zapomina, i potem nie sposób sie dowiedziec o wynik, że już nie wspomne o tym,że przez pół roku wmawiała mi że nic mi nie jest podczas gdy ja czułam,że cos jest nie tak, przepisywała mi łagodne leki, ciagle te same, chociaz mi nie pomgały i w ogóle zbywała mnie ebz słowa wyjasnienia, a ja głupia gąska bałam sie pisnąć, aż nabawiłam się takiego stanu zapalnego,że chodzic nie mogłam, pomogła mi inna ginekolog, która przepisała mnie i mojemu chłopakowi solidna porcje antybiotyków, po której przeszło jak reka odjął. Ale co się nameczyłam to moje. pocahontas Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: minia Re: POZNAŃ_Piatkowska_dr Tomkiewicz IP: *.icpnet.pl 10.01.05, 13:31 miałam półrocznego doła po wizycie u dr Tomkiewicz. Czułam sie jak przedmiot, zlustrowala tez całą moją sylwetkę, ciuchy itd. nie nawiązuje żadnego kontaktu ...uciekajcie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: efka Re: POZNAŃ_Piatkowska_przychodnia studencka - potw IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.10.05, 23:54 Wszystkie tam były wyjątkowo beznadziejne. Nieprzyjemne, oschłe i bezczelne. Tam się chodziło tylko po tabletki anty, albo po zwolnienie. Paskudne były, jak sobie to przypominam to mi krew mrozi w żylach na samo wspomnienie tych metalowych wzieników wrzucanych do metalowej miski z wodą. MAKABRA, brrr... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: reo Re: POZNAŃ_Piatkowska_przychodnia K w szpitalu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.04, 14:05 może byś kretynko podała imię "swojej{" Pani doktor, jak możesz oczekiwać podmiotowego traktowania skoro nawet nie wiesz do kogo chodzisz, może za biurkiem siedziała sprzątaczka Odpowiedz Link Zgłoś
miss_dronio Re: POZNAŃ_Piatkowska_przychodnia K w szpitalu 13.11.04, 22:04 niestety nie jest to sprzataczka tylko pani "doktor" Małgorzata Gett. I jeszcze jedno: nigdy do nikogo nie pisz per "kretynko"- świadczy to tylko o Tobie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: OLa Re: POZNAŃ_Piatkowska_przychodnia K w szpitalu IP: *.icpnet.pl 03.04.05, 13:29 dziewczyny!omijajcie przychodnie studencką na Piątkowskiej szerokim łukiem! szkoda zdrowia!no,chyba ze jedyne co potrzebujecie od ginekologa,to recepta na pigułki.. dr Tomkiewicz powinna raczej uruchomic punkt ksero z receptami, a nie przyjmowac w gabinecie medycznym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Morphy Poznan - dr Sajda i dr hab Markwitz IP: *.icpnet.pl 01.05.05, 23:52 Przez tych "lekarzy" moja zona rodzila 35 godzin (!). Pierwsza traktowala moja zone jak szmate, zmuszajac nas do ucieczki ze szpitala o 1 w nocy, z regularnymi skurczami macicy co 6-7 minut i rozwarciem szyjki macicy 3,5 cm, a drugi zrobil wszystko, zeby zona nie urodzila przy pomocy cesarskiego ciecia. Przyszedl na wizyte i powiedzial, zeby nie robic zonie cesarskiego ciecia, bo rozwarcie jest 9 cm i za godzine urodzi. Urodzila po pieciu godzinach. I to nie drogami natury, a cesarskim cieciem z powodu braku postepu porodu. Paru innych ginekologow z Polnej traktowalo nas rowniez jak szmaty, ale niestety nie znam ich nazwisk, bowiem w klinice WSZYSCY ginekolodzy uznaja, lekarzowi nie wolno sie przedstawiac pacjentowi, a wiekszosc z tych, z ktorymi mielismy do czynienia, uwaza pacjentow za scierwo. Takze szczegolna uwaga na dr Sajde i dr hab Markwitza - omijac z daleka!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Yaba Re: Poznan - dr Malewski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.05, 11:19 nie mając znajomości ani kasy na łapówki postanowiłam urodzić na Polnej - sądziłam że tam jest najlepszy sprzęt i fachowcy. Była to najgorsza decyzja w moim życiu. Uciekajcie, jak usłyszycie dr Malewski. Jeśli nie macie kasy aby zapłacić nie wybierajcie się na Polną. Podałabym więcej nazwisk, ale jak Morphy napisał, tam nikt nie uznaje za właściwe się przedstawić. Ty masz nie wnikać i nie gadać. W końcu sie nie znasz i nie jesteś lekarzem. Uzasadniam: wtorek, 7 rano - trafiłam do szpitala po skończeniu 42 tygodnia z pękniętym pęcherzem bez skurczy. Po zbadaniu lekarz X stwierdził że błony są pęknięte w górnym biegunie, czekamy do 12 godziny i jak nie będzie skurczy to przebijają dół pęchęrza i ewentualnie oxytocyna i rodzimy wtorek, 12 południe - skurczy nie ma. Podają oxytocynę, dołu pęchcerza zapominają przebić. My z mężem niestety też o pęcherzu zapominamy. Oczywiście nie wolno mi wstać, bo się pępowina może wkleszczyć (później wyśmiewa to położna - jak sie może wkleszczyć skoro dól pęchęrza jest cały..)Zaczynają się silne skurcze, ale nie ma rozwarcia. wtorek około 16 odłączają oksytocynę bo dziecku spada tętno. Leżę sobie obolała i śpiewam. wtorek wieczór i noc - skurcze pojawiają się same ale wciąż nieefektywne, rozwarcie jakieś 5 cm. Oczywiście cały czas przychodzi ktoś i mnie "bada" i zapisuje w karcie, tyle że chyba nikt tego później nie czyta, bo o pęcherzu nikt nie wspomina. środa 8 rano - zmiana lekarzy - odchodzący sugerują zrobić cesarkę z powodu braku postępów porodu i złej reakcji dziecka na oksytocynę. Przejmujący dr.Malewski stwierdza, że nie ma podstaw i każe podać oksytocynę. Nie mam sił i zdycham z głodu, nie jem od poniedziałku wieczora.Położna wywalczyła z Malewskim, że moge zjeść bułkę. środa około 14 podają oksytocynę - znów skurzcze i zbyt małe rozwarcie, mijają może 2 godziny. Nagle wpada Pani doktor i bada mnie. Dokonuje wielkiego odkrycia: "wiedziałam, nie idzie bo dół pęchęrza jest cały. Przebijam!" Leją się wiadra wód i zaczyna się poród. Za chwilę jest maksymalne rozwarcie. środa może koło 17. Dzieciak nie wychodzi bo jest ustawiony czołowo lub twarzyczkowo - badają i mają różne opinie odnośnie położenia twarzy dziecka. Usiłują odchylić główkę ręcznie, między innymi sam słynny dr Bręborowicz. Nie udaje się. Mąż prosi aby to skończyć pyta o cesarkę i słyszy, że cesarka to nie hop siup - to wielka dziura w brzuchu i ryzykowna metoda. Dziecko nie wychodzi. Dr Malewski każe wyciągać małą próżnociągiem. Nad naszymi głowami odbywa się dyskusja: "Nie możesz ciągnąć jej ssakim, bo jeśli jest twarzyczkowo to ją udusisz". Lekarze mają dziwne miny i różne zdania, wielkie zamieszanie. Malewski każe jednak użyć ssaka. Do mnie już nic nie dociera. środa około 19 - pokazują mi żólty próżnociąg i jednocześnie wpadają lekarze monitorujący - dziecko traci tętno nie ma czasu na próżnociąg. Decyzja: cesarka. Rzucają mnie na drugie łóżko, podpisuję zgodę. środa 19.45 - cesarka, żarty dr Malewskiego celem rozładowania napięcia.Jest mała - urodzona "w zamartwicy", w pierwszej minucie 1 pkt Apgar. Czynności ratunkowe 6 apgarów, ostatnia punktacja 10. Razem wszystko trwało jakieś 36 godzin. +Brzuch rozerżnięty pionowo, szrama grubości palca - piękna rzecz. Do końca życia gaciej powyżej pępka. To było ponad 2 lata temu. Mała na szczęście zdrowa jak rydz, choć pierwszy rok był koszmarem - ciągłe wizyty u specjalistów, ponieważ była dzieckiem "szczególnego ryzyka" Ten poród wywołał we mnie traumę - panicznie boję się rodzić. Nie mogę zajść więcej w ciąże. A chciałam mieć 3 dzieci... Odpowiedz Link Zgłoś
star24 Re: POZNAŃ_Piatkowska_przychodnia K w szpitalu 07.08.05, 23:03 pani "dr" Tomkiewicz ztejze wlasnie przychodni!!!tragedia!!!w zyciu bardziej niekompetentnego lekarza nie widzialam!!!uciekac!!! Odpowiedz Link Zgłoś
aleksandra76 Re: POZNAŃ_Piatkowska_przychodnia K w szpitalu 06.11.05, 20:57 ale głupoty. Odpowiedz Link Zgłoś
kasia10005 Re: POZNAŃ 29.10.04, 12:46 Przestrzegam przed prof. dr hab. Jackiem Brązertem, kierownikiem kliniki na Polnej, ordynatorem oddziału PGIII. Stwierdził u mnie konieczność cesrskiego cięcia i jednocześnie zaproponował że wykona to osobiście za 1500 zł (mówiłam mu że chcę rodzić normalnie ale twierdził że to konieczne) Trzymał mnie na oddziale tydzień czekając aż się zadeklaruję (właściwie byłam zdrowa i nie musiałam przejadać pieniędzy podatników). Kiedy nie zgodziłam się na zabieg wściekły wyrzucił mnie ze szpitala, na szczęście dla mnie bo trzech innych lekarzy stwierdziło brak przeciwwskazań do porodu naturalnego. Urodziłam szybko i bez problemu w Klinice Św. Rodziny, synek i ja szybko wypoczęliśmy po naturalnym rozwiązaniu, a mnie ominęła ta dosyć poważna operacja. "Po pierwsze nie szkodzić" - przysięgał przecież, a mnie chciał pociąć by wyciągnąć 1500 zł. Jego zastęca, pani docent Ewa Ożegowska też jest nic nie warta bo nie znając jego diagnozy stwierdziła brak przeciwwskazań do porodu naturalnego a potem się bardzo szybko z tego wycofała. Kobieta kompletnie bez honoru, liżąca tyłek swemu szefowi. Odpowiedz Link Zgłoś
marcines01 Re: POZNAŃ 13.12.04, 00:48 to i tak niewiele - my zaplacilismy mu za ciecie 2500 - ale tak mialo byc - wykonal je metoda cohena (czy jakos tak) - bardzo elegancko i nisko. szybko sie zagoilo i po ptokach Dodam do tego , ze on jako pierwszy zznalazl guzek na jajniku -cos co bolalo zone "od zawsze" i nikt nie potrafil tego zauwazyc. Odpowiedz Link Zgłoś
ada1077 POZNAŃ - Brązert 19.12.04, 14:29 No to teraz to juz jestem "w domu". Chodziłam do tego lekarza regularnie całą ciążę. Na początku sugerował że istnieje zagrożenie przedwczesnymi skurczami i poronieniem. Dlatego musialam ciągle robić badanie HCG. Ale z tego to byłam zadowolona, bo wolałam huchać na zimne. Nie byłam zbyt zadowolona z fenoterolu, który mi zapisał. Miałam przez to częstoskurcz nadkomorowy serca. Ale ok... moze lepiej było tak huchać na zimne, chociaz prawda była taka, że moja ciąża przebiegała zupełnie prawidłowo i osobiście nie czułam żadnych skurczy. Kiedy ciaża była już bardziej zaawansowana, dr Brązert stwierdził, że będzie konieczna cesarka, bo dziecko jest ułożone poślatkowo. Ja sie pytałam, czy nie da się tego jakoś uniknąć, bo może dziecko się jeszcze odwróci. On wtedy tylko groźnie spojrzał i wymienił co to złego się może stać, przy obracaniu się dziecka i porodzie naturalnym, że np moze udusić się pempowiną. Oczywiście wolałam już nie dyskutować. Kiedy zbliżał sie termin porodu (4 tygodnie do rozwiązania), wezwał mnie do siebie na badanie. No poszłam, chciaż czułam się dobrze. Pogrzebał mi jakimś ostrym narzędziem, trochę bolało, a po chwili stwierdził, że mam pęknięty pęcherz płodowy i za chwile będę rodzić. No byłam w niezłym szoku i faktycznie, jeszcze u niego w prywatnym gabinecie zaczeły mi wody odchodzić. Byłam przerażona, bo dla mnie to było za wcześnie. Ale on twierdził że dziecko jest juz duże, ma ponad 3 kilo i poradzi sobie. Prosto z gabinetu trafiłam więc na Polną na stół operacyjny. Chcę tutaj wspomnieć, że nie poczułam ani jednego skurczu i zanim poszłam do niego na badanie nie czułam żadnych sygnałów porodowych, po prostu dziecko wyciągnął mi w biegu, zdecydowanie przed czasem. No i co się okazało, tak jak przypuszczałam, moje dziecko wcale jeszcze nie było gotowe do wyjścia, bo urodziła się malutka - 2,600 g. Byłam wściekła, bo przez cały czas, miałam wrażenie, że poddano mnie jakiejś manipulacji. Nie chciałam rodzić w ten sposób. Pominę juz fakt ile skasował za cesarkę. Bo moja cesarka kilkakrotnie przebiła wymienione tu ceny, ale facet wiedział ile od kogo można skasować. Pazerny cham.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasia1005 Re: POZNAŃ - Brązert IP: *.icpnet.pl 05.01.05, 11:41 To mnie wcale nie dziwi. To ostre narzędzie służy do przebijania pęcherza. Widocznie miał za mało tysięcy na koncie, ale on wie jak sobie z tym szybko poradzić. Jak byłam u niego na oddziale, jedną ze swych pacjentek kazał kilkakrotnie badać swojemu "rzeźnikowi" żeby przyspieszyć poród. Po każdym badaniu krew lała jej się po nogach. Aż osiągnął swój cel i zaczęła rodzić, 3 tygodnie przed terminem, oczywiście z jego odpłatną asystą. Może i specjalista z niego dobry, ale moralność zerowa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anabell Re: POZNAŃ - Brązert IP: *.opactwo / *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.05, 22:52 Brązert przyjmuje na cienistej, rok temu kasował 100zł, piersi nie bada i raczej małomówny. Byłam u niego tylko raz, bez oporu przepisał tabletki, po tym co tu czytam, tylko od niego uciekać... Odpowiedz Link Zgłoś
dziewczyna_83 Re: POZNAŃ - Brązert 01.04.05, 12:55 Uciekaj od tego lekarza czym prędzej! Mieszkam na narożniku ul. Cinistej i Nowiny widziałam pacjentki od niego wychodzące, niektore nich wyglądały koszmarnie (zwinięte z bólu, jakby miały kontakt z rzeźnikiem).Zresztą jak chcesz mieć dziecko to tylko nie rodzić u niego, po tych historiach, które tu czytałam (o zgrozo!) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magda Re: POZNAŃ - Brązert IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.05, 09:27 Zgadzam się z tą opinią w 100%. Również chodziłam całą ciążę do Brązerta. Całą ciążę mówił mi że dziecko jest małe (śmieszne bo synek urodził się z wagą 3850).Także wysłał mnie na cesarkę, poszłam na nią, ale godzinę przed operacją powiedziałam mu że się nie zgadzam (namówiła mnie jedna z położnych, Brązert uciekł ze szpitala, obraził się, zostałam w szpitalu i tej nocy odeszły mi wody i urodziłam Jasia naturalnie bez najmniejszych komplikacji. Urodził się silny, zdrowy 10 pkt w skali Apgar. Nie polecam Brązerta, pozatym to chyba najdroższy lekarz w Poznaniu. Za wizytę płaciłam 150 zł. Pozdrawiam Magda Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: k.g. Re: POZNAŃ Górska-Rzepa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.09.05, 00:02 choc chodziłam do niej już przed ciążą to do 9 m-ca jak wchodziłam do gabinetu to ona bez 5min analizy karty niewiedziała kim jestem sprzęt usg przedpotopowy zlecenie na morfologie dała tylko 2 razy nie badała cisnienia przez całą ciąże nie osłuchiwąła serduszka dzieciatku i tak dalej moge wymieniać wtedy myślałam że tak musi być to była moja 1 ciąża więc nie wiedziałam co trzeba teraz żałuję że nie pomęczyłam jej o więcej że ona nie badała moja córeczka zmarła w 38 t.c. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: efka Re: POZNAŃ Górska-Rzepa - nie zgadzam się IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.10.05, 23:46 Prowadziła moją całą ciążę. Zawsze życzliwa, serdeczna, spędzałam nieraz na rozmowie ponad godzinę. Chyba nawet mnie lubiła. Rozpoznawała mnie od razu, rozpoznała mnie nawet po roku od rozwiązania. Badała mi ciśnienie,usg bardzo często,badała tętno, tylko nie ważyła, ale byłam szczupła i brzuch miałam niewielki - mówiła, że nie mam opuchnieć, nie ma potrzeby. Źle oceniła tylko wagę synka, mówiła, że będzie mały 2800, a urodził się duży 3660g. Po rozwiązaniu na Polnej przyszła porozmawiać ze mną na salę chyba ze 3 razy. Dodam, że moja ciąża od 20 tyg. była zagrożona, było przedwczesne(dosć duże) rozwarcie szyjki i przedwczesne skurcze, to dotrwałam do końca nie korzystając z innego lekarza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kk Re: POZNAŃ IP: *.gpsk.am.poznan.pl 19.01.05, 12:04 Skoro jestes taka pokrzywdzona to dlaczego nie zlozysz doniesienia do prokuratury? Takie gadactow jeste bez sensu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zmrożona Re: POZNAŃ- Dr Klejewski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.04, 15:40 Ja szczerze odradzam dr Klejewskiego. Przyjmuje na Placu Spiski w ramach NFZ. Przesympatyczny, czarujący manipulant. Chodziłyśmy do niego "grupowo" tzn. ja i kilka moich koleżanek. Każdej z nas zalecał natychmiastowy zabieg wymrażania uszkodzonuch komórek... Dziwny zbieg okoliczności... Siedem dziewczyn i siedem zabiegów... Gdy dowiedziałam się o "konieczności" przeprowadzenia zabiegu na wszelki wypadek poszłam do dwóch innych lekarzy. Nie muszę chyba dodawać, że żaden nie znalazł uszkodzonych komórek... Porozmawiałyśmy ze sobą i przeprowadziłyśmy mały wywiad środowiskowy. Okazało się że niemal każda dziewczyna, która się u niego leczy była "mrożona". Cóż. Widocznie ma gość szczęście do dziewczyn z nadżerkami itp. PRZESTRZEGAM!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yaba Re: POZNAŃ- Dr Klejewski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.05, 09:54 potwierdzam, dr Klejewski bardzo lubi robić kasę. Wprawdzie u mnie były podstawy do wymrażania, ale dr Klejewski cynicznie stwierdził, że zabieg ten nie jest refundowany przez NFZ.Nie mam więc na co dalej szukać tylko mam uiścić opłatę w wysokości (300 zł? - niepamiętam). Byłam zaskoczona ponieważ koleżanki miały ten zabieg wykonywany w ramach ubezpieczenia. Trafiłam do dr Hanny Ozegowskiej, a u niej NFZ refundował wymrażanie (poza tym zalet więcej nie miała). Czegoś nie rozumiem, ale mam to w nosie bo zaoszczędziłam 3 stówki. Aha, wcześniej prowadził moją ciąże - wszystko przebiegało modelowo a on był taki troskliwy, że kazał mi się odwiedzać co 2 tygodnie....co 1 miesiąc usg. Odpowiedz Link Zgłoś
zamyslona4 Re: POZNAŃ- Dr Klejewski 27.12.05, 02:08 Boze..... a mi wymrozil jak mialam 17 lat ((((((((((((((( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yonkaa Re: POZNAŃ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.05, 19:20 Pani dr Jopp prowadzila przed rokiem moja ciaze i dodam ze choruje na serce i astme, wiec nie bylam latwym przypadkiem, i jestem z jej opieki bardzo zadowolona. Dodam jeszcze ze znajoma osoba, ktora przypadkiem trafila pod opieke pani doktor w szpitalu (nie placila za wizyty)tez byla bardzo zadowolona. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenobia POZNAŃ IP: 213.17.149.* 24.09.05, 12:04 Mam przykre doświadczenia związane z badaniami u pana dr Adama Bartlewicza - wynajduje problemy, których nie ma np. nadżerka wielkości 2 groszówki, która o dziwo zniknęła po miesiącu! Przy kontrolnym badaniu u innego lekarza nic nie stwierdzono... A pan doktor juz mnie umawiał na wypalanie. U znajomej wynalazł guza, innej kazał zgłosic się natychmiast na oddział ("natychmiast" - to chyba kosztowne słowo, nieprawdaż?). Nie sprawdził w karcie czy rodziłam i w ostatniej chwili o to zapytał - mam szczęście, użyłby więszego wziernika... Za to dostałam burę, że w wieku 26 lat nie staram się o potomstwo. SZCZERZE ODRADZAM!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PKOBP Bialystok - Arciszewski IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.06.04, 17:02 Gabinet cacy, pan doktor zadbany, wszytsko na najwyzszym poziomie - ceny tez Wiec o co chodzi? - moja pierwsze wizyta w sprawie pigulek - pan doktor nawet mnie jeszcze nie przebadal juz mi zapisal logest czyzby darmowe wakacje za najwieksza ilosc rozprowadzonych logescikow???? - pan doktor mowi ze mi robi cytologie pobiera za nia oplate poczym eni podaje mi wynikow - na koniec mowi ze mam piekne oczy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasiunia Re: Bialystok - Arciszewski IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 06.08.04, 19:01 A co ? Ma polizać patyczek i odgadnąć którą masz grupę ? Po wyniki należy zadzwonić. Dziewczyny, bez przesady ! Wypisuje mi recepty na tabletki przez cały rok za darmo, a ty mówisz o wygórowanych cenach ?! Do kogo jak do kogo, ale akurat Arciszewski w Białymstoku to jeden z tych uczciwych... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pkobp Re: Bialystok - Arciszewski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.04, 09:22 nie jestem idiotka!!!!!! zadzwonilam! mojego wyniku nie bylo bo nie mialam robionej cytologii - tak mi powiedziano. wedlug mnie facet za bardzo leci na kase a za malo dba o pozadne zbadanie kobiety niestety. zmienilam lekarza i jestem duuuzo bardziej zadowolona a darmowe recepty to w wiekszosci dobrych gabinetow standart Arciszewskiemu NIE!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RENATA Lista zlych ginekologow -dr.KOWALCZUK -bialystok IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.10.04, 16:34 Przez kilka miesiecy bylam zadowolona z mojego lekaza lecz ostatnio mnie zadziwil.Okres spuznial sie juz ponad 10dni wiec umowilam sie na wizyte,gdyz do testow ciazowych niejestem przekonana.Bedac w 1ciazy robilam 2x i wyszedl negatywnie.Moj lekaz zadal mi tylko 1pytanie -kiedy powinna wystapic miesiaczka,popatrzyl na swoje kuleczko i powiedzial ze jedynie co teraz mozna zrobic to -test ciazowy z apteki.Jak to uslyszalam sprzeciwilam sie i poprosilam o badania krwi lub USG.Wzburzony doktor polozyl mnie w gabinecie obok na USG wykonal 2 gwaltowne rychy i stwierdzil -tak jest pani w ciazy do zobaczenia za4 tygodnie.Bylam zdenerwowana i zdziwiona w takim przypadku spodziewalam sie mnustwa pytan o partnerze grupie krwi i tp.niezostalam skerowana na badania nieotrzymalam ksiarzeczki ciazy.Boje sie gdyz jest mozliwosc konfliktu krwi,wiem ze to niejest lekaz ktorego poradzilabym kolezance Odpowiedz Link Zgłoś
bloody_angel69 Re: Lista zlych ginekologow -dr.KOWALCZUK -bialys 25.05.05, 21:06 Ja tez nie poradzilabym go kolezance ( nawet tej najgorszej ) . trafilam do tego lekarza z przedluzajaca sie i obfita miesiaczka . w gabinecie zero intymnosci. podczas rozmowy wszystkiemu przysluchuje sie pielegniarka ( wyraznie zaciekawiona ). pan doktor stwierdza ze tez ma problemy ale na szczescie nie z miesiaczka. juz w tym momencie poczulam sie jak kopnieta w twarz.w czasie badania zero delikatnosci. a do tego pan doktor badal mnie rozmawiajac przez komorke. w czasie usg wogole nic nie mowi. zreszta na koniec wizyty rowniez ( nawet jesli sie go o cos zapyta ). totalna dezinformacja !! poza tym warunki w gabinecie tez nie najlepsze - przygotowanie do badania krepujace bo parawanik jest symboliczny a pokoj do usg jest na drugim koncu korytarzyka. po wizycie u tego pana czulam sie ponizona i potraktowana przedmiotowo. NIGDY WIECEJ TEGO LEKARZA !!!!!1 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga Re: Bialystok - Arciszewski IP: *.elpos.net 30.10.04, 16:12 Arciszewski jest ok chodzę do niego od kilku lat i bardzo mi pomógł dzięki regularnym badaniom udało się bardzo wcześnie wykryć raka szyjki macicy i dzieki temu nie tylko dziś żyję ale mam jeszcze szansę na urodzenie dzidziusia Dziewczyny naprawdę go polecam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tatoo Re: Bialystok - Arciszewski IP: 212.33.78.* 24.12.04, 16:06 chyba trzeba się zainteresować i odebrać wynik, informacja zwrotna trafia do pacjentki (najczęściel tel) jak wynik jest nieprawidłowy, jak jest ok to leży i czeka na ewentualny odbiór przez zainteresowaną. Tak przynajmniej było zawsze i w każdej Poradni K Odpowiedz Link Zgłoś
gagat100 dobry watek podnosze do gory 23.06.04, 18:11 Czytelna lista dobrych ginekologow: forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=18090 wpisujcie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maks RADOM IP: *.radom.pl 27.06.04, 12:25 dr. Dmolińska Moje dziewczyna pierwszy raz poszla do ginekologa, w wieku 16 lat. Pani Smolinska zachowywala sie jakby chciala sie na niej wyzyc. Krzyczala, miala o wszystko pretesje. Poza tym badala ja bardzo niedelikatnie. Staowczo odradzam ta babe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mona Re: LISTA ZŁYCH GINEKOLOGÓW IP: 195.245.226.* 27.06.04, 21:00 A co z Trójmiastem? Kogo sie wystrzegac? Odpowiedz Link Zgłoś
gagat100 trojmiasto!!!!!!!!!! sami dobrzy ginekolodzy?? 28.06.04, 19:40 forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=18090 polecajcie! tu tez sa zli lekarze ale w zasadzie to lista DOBRYCH ginow Odpowiedz Link Zgłoś
kraxa Re: trojmiasto!!!!!!!!!! sami dobrzy ginekolodzy 09.09.04, 12:39 Przeciwnie-odradzam Bolta. Przyjmował na Chełmie, i urzedował jako ordynator na Zaspie. Niby wszystko OK, 5 lat temu brał 80 za kazdą wizytę-niby z wliczoną cytologią, a za każdym razem mówił, ze cytologię to "przy nastepnej wizycie", ale liczył sobie zawsze za pełna opcję. kilka lat tam chodziłam, i niby wszystko było git. A w końcu mój małżonek zauwżył jakieś znamie na wardze sromowej. zaniepokojona poszłam do Bolta a on wpadł w panikę, ciąć za dwa dni na zaspę do jego szpitala na operację, juz nie ma czasu na szczepienie przeciw żółtaczce!!!!!!!!!!! Spanikowałam, ale poszłam na konsultacje do profesora Emericha z Klinicznej.Ten jeszcze wysłał mnie do dermatologa prof. Placka i wspólnie orzekli, zebym się nie dała ciąć bo mogą mnie po pierwsze bardzo uszkodzic a po drugie, znamie jest plytko unaczynione więc raczej niegrożne. W każdym razir dr Bolt niczego przez klika lat zauważył, a jak mu pokazałam był gotowy bez zastanowienia wyciąć mi pół przyrodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ell Re: trojmiasto!!!!!!!!!! sami dobrzy ginekolodzy? IP: *.gdynia.mm.pl 07.12.04, 17:47 No fajnie że napisałaś o Bolcie. Byłąm ciekawa co z nim teraz. J chodiłam z 10 lat temu do niego. Polecono mi go, bo miałam skierowanie na usunięcie torbieli na jajniku. Rejonowa (nie pamietam kto to był wtedy - G.Klimek?) dała skierowanie, a polecony Minowski w szpitalu PCK w Redłowie natychmiast kazał się kłaść. Wtedy ktoś mi powiedział "kroić zawsze się zdążysz, idz jeszcze do Bolta" No i on mnie wyprowadził w przyszpitalnej przychodni na Zaspie bezoperacyjnie. Wynalazł jakies rzadkie bakterie i na to najpierw leczył. A potem sie okazało że z wielkiej torbieli nie zostało nic. Spokój mnie uratował (mój i jego spokój). Jestem mu wdzięczna, to dobry fachowiec. Ale jak potem jeździłam do niego na Chełm, to rzeczywiście wydał mi się gościem który łoi kasę bez żenady. I to się może zgadzać. (co innego w szpitalu, co innego u siebie w gab.!!). A tacy którzy mają monety zamiasty źrenic nie budza mojego zaufania (dotyczy to wszystkich lekarzy, nie tylko ginów). Więc juz dawno z niego zrezygnowałam. A więc w szpitalu owszem (czy jeszcze pracuje na zaspie?) ale w gabinecie - naciągacz. Ale jednak fachowiec! (w każdym bądź razie był nim 10 lat temu). pzdr dla 3miasta! coś mało tu uwag z naszego rejonu? a może nie doczytałam jeszcze? Odpowiedz Link Zgłoś
agulka75 Re: trojmiasto!!!!!!!!!! sami dobrzy ginekolodzy 27.12.04, 18:00 nie polecam dr Cieciuch z przychodni Sopmed w Sopocie. Jest miła i nawet bez problemu daje zwolnienia, ale to jej jedyne zalety. Nie jest dobrym lekarzem. Prowadziła moją ciążę i każdą wizytę odklepywała, mimo, że miałam poroblemy (3razy leżałam w szpitalu na patologii ciąży). Nie interesowały jej moje wyniki badań (jak jej pokazywałam, to nie patrząc na nie mówiła, pokaż to Asi (położnej) to ci wpisze do karty ciąży!!!). Ostatnio mnie wkurzyła. Byłam w sierpniu na wizycie kontrolnej, pobrała mi cytologię i poszłam. W październiku poszłam do niej przypadkowo, bo chciałam o coś spytac i dowiedziałam się, że mam III gr.!!!Nikt mnie o tym nie poinformował. Gdy spytałam, czy mają zwyczaj informować pacjentki o złych wynikach badań, odparła, żę tak, że dzwonią, a jak się nie dodzwonią to wysyłają pocztą informację!!! Kłamała w żywe oczy.Gdy powiedziałam, żę nic takiego u mnie nie miało miejsca odpowiedziała, że to przez sezon urlopowy!!!!Na szczęście kolkoskopia, którą szybko zrobiłam nie wykazała nic poważnego. Odpowiedz Link Zgłoś
maj_10577 Re: trojmiasto!!!!!!!!!! sami dobrzy ginekolodzy 06.02.05, 16:08 dr Bol uwaza sie za dobrego gin, ale on jestn jeszcze z przed "wojny" nie idzie z duchem nauki, znam go jako odzialowego lekarza i operatora przy operacjach, pracowalam z roznymi lekarzami, on raczej powinien byc na emeryturze Odpowiedz Link Zgłoś
kassia1979 Re: trojmiasto!!!!!!!!!! sami dobrzy ginekolodzy 29.07.05, 12:58 Ja zdecydowania odradzam Wam dr Szczurowicz. Podczas wizyty, kiedy robiłam sobie cytologię, stwierdziła, że pierwszą ciążę NA PEWNO poronię, bo mam za mało rozwiniętą macicę! Potem poszłam na badania USG i powiedzieli mi, że to bzdura, bo wymiary macicy mam książkowe! Z kolei inna pani ginekolog - dr Sylwia Łapińska-Szumczyk,którą zresztą serdecznie Wam polecam, powiedziała mi, że nikt nie ma prawa tak wysuwać takich teorii (nawet gdyby macica była tak mała, jak mówiła p. Szczurowicz)ani z etycznego aniz medycznego punktu widzenia, bo ciało kobiety przygotowuje się do ciąży i zachodza w nim duże zmiany! Odpowiedz Link Zgłoś
aniald1 dr Janecki,dr Dubaniewicz i Letkiewicz - GDYNIA!!! 28.08.05, 00:40 Jestem gdynianką i radzę omijajcie szerooooooooooooooookim łukiem dr Janeckiego i panią dr Dubaniewicz (szpital miejski Gdynia). Ich niewiedza i niekompetencja jest po prostu ogromna (próbowali mi pomóc podczas porodu przenieść się na tamten świat ((((. Tylko cudem ordynator dr Ciepłuch uratował mi życie. Dużo odwagi wymaga też chodzenie do dr Ewy Letkiewicz. Prowadziła całą moją ciążę a złościło ją, że miałam pytania i wątpliwości. Jednak po moim porodzie przeszła samą siebie. Wiedząc, że jej koledzy zawalili w trakcie mojego porodu, chyba żle pojmując solidarność zawodową udawała, że mnie nie zna. Ani razu podczas swojego dyżuru czy obchodu nie zapytała co u mnie!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
aniao3 dr Slodki - Wawa 28.06.04, 17:11 W Centrum Medycznym Damiana możecie tez trafic na dr. Zbigniewa Slodkiego. Nie pojmuje czemu Centrum Damiana wciaz go zatrudnia mimo iż przy prowadzeniu ciaz popelnil on kilka razacych bledow takich jak: odeslanie do domu pacjentki z krwawieniem w 12 tc BEZ ZROBIENIA USG by sprawdzic czy dziecko zyje (w analogicznej sytuacji inny lekarz zrobil USG, podal kaprogest i uratowal ciaze), nie zauwazenie skracajacej się szyjki (po pieciu dniach zaczelo się rozwarcie), czy tez zalozenie szwu BEZ POSIEWU przy podejrzeniu stanu zapalnego (w efekcie nastapil wyciek wod, dziecko urodzilo się przedwczesnie i po 2 mies. walki o jego zycie, operacjach i ogromnym cierpieniu – zmarlo). Wszystkie bledy o których napisalam powyzej zostaly potwierdozne przez niezaleznego konsultanta lekarza-poloznika. No i nie zaleca brania kwasu foliowego (bo to wymysl farmaceutow) oraz uwaza ze cytologie wystarczy robic raz na trzy lata. bez komentarza anka Odpowiedz Link Zgłoś
aquarius72 Katowice - klinika endokrynologii w Ligocie 16.07.04, 11:04 Muszę tu napisać, żeby przestrzec dziewczyny przed tym miejscem. Chodziłam w życiu do wielu ginekologów, ale to zdecydowanie najczarniejszy epizod w historii mojego leczenia. Nie pamiętam już nazwisk lekarzy (wielu bardzo utytulowanych, co niestety nijak przekłada się na poziom opieki nad pacjentkami). Ogólne wrażenie : traktowanie ludzi jak bezosobowych przypadków, na porządku dziennym badanie w obecności tłumu studentów i nikt nawet nie zapyta, czy nie przeszkadza, kompletny brak informacji, bałagan, każdy lekarz myśli tylko o swojej karierze naukowej, a pacjentki sa totalnie olewane. Jeśli chcecie leczyć niepłodność unikajcie tego miejsca jak ognia - strata nerwów i przede wszystkim czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: basia Warszawa IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.07.04, 14:56 dr. Kraszewska przychodnia Bonifratrów przy ul. Sapieżyńskiej. Okropne babsko.Niedelikatne, niekulturalne, miekompetentne, szkoda słów. A na piersi 10 cm krzyż a w ustach ani jednego dobrego czy miłego, a co ja piszę , grzecznego słowa. Co dziwne, w rejestracji, jak chesz się zapisać to pani poleca dr. Kraszewską. Jak powiedziałam, że do niej za żadne skarby nie pójdę, to pani z rejestracji powiedziała:bo będę musiała zapisać panią do lekarza mężczyzny.Ja na to: facet to nie człowiek? Przestałam odwiedzać tą przychodnię. Odpowiedz Link Zgłoś
spirit1982 Re: Katowice - klinika endokrynologii w Ligocie 07.08.04, 00:43 aquarius72 napisała: > Muszę tu napisać, żeby przestrzec dziewczyny przed tym miejscem. Chodziłam w > życiu do wielu ginekologów, ale to zdecydowanie najczarniejszy epizod w > historii mojego leczenia. Nie pamiętam już nazwisk lekarzy (wielu bardzo > utytulowanych, co niestety nijak przekłada się na poziom opieki nad > pacjentkami). Ogólne wrażenie : traktowanie ludzi jak bezosobowych przypadków, > na porządku dziennym badanie w obecności tłumu studentów i nikt nawet nie > zapyta, czy nie przeszkadza, kompletny brak informacji, bałagan, każdy lekarz > myśli tylko o swojej karierze naukowej, a pacjentki sa totalnie olewane. Jeśli > chcecie leczyć niepłodność unikajcie tego miejsca jak ognia - strata nerwów i > przede wszystkim czasu. No ja sie z tym niestety nie moge zgodzic.lezałam na Ligocie 2 razy i moge smiało powiedziec ze mnie tam wyleczyli. Co do studentów obezcnych podczas badania to po 1. to jest szpitał Akademii Medycznej-wiec to chyba normalne, a po2. idac do szpitala podpisujesz zgode na obecność studentow podczas badan, zabiegow itp. W kazdym razie, ja wspominam Oddział endokrynologii calkiem miło, a co do lekarzy nie mam absolutnie zadnych zastrzezen, a wrecz przeciwnie. Odpowiedz Link Zgłoś
aquarius72 Re: Katowice - klinika endokrynologii w Ligocie 10.08.04, 11:44 Ja leżałam tam dwa razy - żadnej zgody nikt mi nigdy nie dawał do podpisania, zresztą aż taka wymagająca nie jestem - wystarczyloby, zeby ktoś zapytał (leżałam też w innym szpitalu klinicznym i tak to nie wyglądało). Podam zresztą pare przykładów z oddziału w Ligocie wziętych (wtedy, kiedy ja tam byłam): 1. dziewczyna z ciążą pozamaciczną - zamiast ktoś zaraz się nią zająć - następnego dnia po przyjęciu na oddział (nie wiem na co czekali) czekała na korytarzu przed zabiegowym na stojąco (bo nie było krzesła) az siostra zrobi jej pobranie krwi - nie doczekała, tylko przewróciła sie i zemdlała, dopiero wtedy zrobił sie raban, (w tym czasie cztery czy pięć pielęgniarek siedziało w dyżurce), 2. dziewczyna miała mieć robione HSG (powinno być robione na pocz. cyklu) - leżała kilka dni, pies z kulawą nogą sie nią nie zajął - po czym stwierdzono, ze na HSG jest juz za późno - poszła do domu bez niczego, 3. ja sama miałam tam mieć robione HSG - przyszłam do szpitala - przebrałam się i czekam - lekarz mówi - a było badanie na OB i cos tam jeszcze ? - ja : nikt mi nie powiedział, ze trzeba zrobić, gdybym wiedziała nie byłoby problemu, badanie zrobili - OB podwyższone - do widzienia - szlag mógł czlowieka trafić 4. o panu profesorze juz nawet szkoda pisać - diagnozę postawił w 5 sek. oglądając moje zdjęcie USG (nota bene robiłam to prywatnie u innego lekarza), nawet nie popatrzył na wyniki badań - jasnowidz? innych przykładów juz mi się nie chce podawać, bo nerwów szkoda. Tak więc Ligotę odradzam z czystym sumieniem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wika Re: Katowice - klinika endokrynologii w Ligocie IP: *.52-201-80.adsl.skynet.be 29.10.04, 22:20 ja si emusilam bardzo prosic zeby nie bylo studentow, chociaz na izbie przyjec nie wyrazillam zgody na obecnosc studentow, inne pacjentki pozniej zalowaly ze sie zgodzili i bylo kilku obecnych studentow przy badaniach. Ja mam bardzo przykre przezycia z tego odzialu, brak jakiejkolwiek intymnosci, podczas badania otwarte drzwi tak ze kazdy mogl sie przygladac, poza tym niewlasciwie mnie zdiagnowowali, zrobili operacje a pozniej okazalo sie ze niepotrzebnie, po operacji nikt mi nie byl w stanie udzielic informacji co faktycznie mi bylo i wrecz unikali mnie. Dopiero pozniej zaprzyjazniony lekarz z innego oddizlu dowiedzial sie ze sie poylili i mozna bylo mi dac po prostu tabletki. aha i dzwnym przypadkiem gdzies zawieruszyl sie raport z operacji... nigdy wiecej nie pojde do tego szpitala Odpowiedz Link Zgłoś
gosza26 Re: Katowice - klinika endokrynologii w Ligocie 19.03.05, 12:32 aquarius72 napisała: > Muszę tu napisać, żeby przestrzec dziewczyny przed tym miejscem. Chodziłam w > życiu do wielu ginekologów, ale to zdecydowanie najczarniejszy epizod w > historii mojego leczenia. Nie pamiętam już nazwisk lekarzy (wielu bardzo > utytulowanych, co niestety nijak przekłada się na poziom opieki nad > pacjentkami). Ogólne wrażenie : traktowanie ludzi jak bezosobowych przypadków, > na porządku dziennym badanie w obecności tłumu studentów i nikt nawet nie > zapyta, czy nie przeszkadza, kompletny brak informacji, bałagan, każdy lekarz > myśli tylko o swojej karierze naukowej, a pacjentki sa totalnie olewane. Jeśli > chcecie leczyć niepłodność unikajcie tego miejsca jak ognia - strata nerwów i > przede wszystkim czasu. -------------------------------------------------------------- Z opinią się musze zgodzić(cały ubiegły tydzień tam spędziłam). Jest tylko jedno ale... Ja była tylko na badaniach (na endokrynologii)mozna zrobić tam wszystkie badania, nie płacąc ani grosza. Niestety dosyść trudny to wybór... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Julia Katowice - klinika endokrynologii - Ligota IP: 80.51.229.* 07.06.05, 14:18 Ja niestety też nie mam dobrego zdania o tej Klinice. Trafiłam tam 3 lata temu z podejrzeniem torbieli na jajniku. Moja rejonowa ginekolog wypisała mi tam skierowanie na operację metodą laparoskopową. Już na izbie przyjęć pielęgniarki kręciły nosem, że mam skierowanie od 'jakiejś nieznanej' lekarki! Potem niejednokrotnie słyszałam od badających mnie lekarzy "A kto Panią skierował? OOO, nie znam?". Wnioskuję z tego, że tylko skierowania z prywatnych gabinetów pracujących tam lekarzy są przyjmowane z entuzjazmem?! Ale do rzeczy, zbadalo mnie chyba 5 lekarzy /niektorzy kilkakrotnie, na szczęście nie było studentów w okresie ferii/, mialam robione różnego rodzaju USG i nikt nie potrafił wydać jednoznacznej diagnozy. Adiunkt Chełmicki stwierdził, że jest torbiel i należy mnie przygotowywać do operacji, ale do normalnej, nie było mowy o laparoskopii (chyba przeznaczona jest dla pacjentek z 'zasobnym' porfelem. Moja lekarka prowadzaca, którą najmilej wspominam (chyba nazywała się Huć) mało co mi mówiła, ale jedno co powiedziała to, że ona tu nie widzi żadnej torbieli. Wydaje mi się, że zbyt głośno nie chciala tego mówic, żeby nie przeciwstawiać sie adiunktowi. Inni lekarze na USG też nic nie widzieli. W końcu jako dziwny przypadek trafiłam na badanie do Profesora i pod okiem całej świty profesor stwierdził, że jestem zdrowa i mam wracać do domu!!! Dr Chełmicki się obruszył, że przecież torbiel była na prawym jajniku na co Profesor, że to chyba pełne jelito podeszło. Ręce mi opadły. Po 4 dniach maxymalnej stresówy wypisali mnie do domu a po prawej stronie nadal mnie kuje. Rok póżniej chciałam zrobić profesjonalne USG i przez przypadek trafiłam znowu na Dr Chełmickiego do prywatnego gabinetu. Nie pamiętał mnie z Kliniki. Wówczas już nie widział torbieli, ale jajnik o innej strukturze wymagający zbadania metoda laparoskopową w Klinice na Ligocie!!! Już chciał wypisywać skierowanie oczywiście kasując mnie za wizytę, USG i zwykłe badania chyba z 300 zł. Powiedziałam mu grzecznie, że sie zastanowię i wyparowałam stamtąd jak najszybciej. I bądź tu mądry, komu wierzyć. Jeszcze nie rodziłam i nie będę poddawać się nieznanym eksperymentom. Na razie chodzę do mojej rejonowej lekarki i kontroluję ten jajnik, ale jeśli w klinice mi nie pomogli to co ona sama ma zrobić. Szkoda gadać. Odpowiedz Link Zgłoś
neti74 Re: Katowice - klinika endokrynologii - Ligota 28.06.05, 23:10 Moje zdanie o klinice jest podobne. Kilka lat temu trafiłam tam z PCO. Ponad tydzień czekałam na laparoskopię, nikt mnie nie badał a wszystkie pytania były zbywane. Do czasu gdy mój mąż wziął sprawę w swoje ręce i poszedł do docenta od którego wszystko zależało z kopertą. Następnego dnia miałam już zabieg. Docent bardzo dobrze się mną opiekował po zabiegu, były komplikacje, ale czułam wciąż jego opiekę. Teraz dopiero wiem że zawdzięczałam to owej kopercie. Naiwna widocznie jestem bo długo go wychwalałam. Rok temu znów tam wylądowałam, tym razem na porodówce, gdzie lekarze byli ci sami. Mimo iż przyszłam ze wskazaniami do cc ów docent szedł w zaparte że jednak naturalnie urodzę. No i rodziłam, 30 godzin, najczarniejsze 30 godzin w moim życiu, po których do dziś psychicznie nie potrafię się pozbierać. Zresztą poród i tak zakończył się cc, jak się później okazało nie było szans na naturalny! Tylko musiałam się wycierpieć. A wszystko dlatego że przez głupie zbiegi okoliczności docent tym razem koperty nie dostał... Zresztą nie on jeden wykazał się bezdusznością. Lekarz będący przy porodzie raczył mnie takimi uwagami: "Proszę nie wrzeszczeć tylko przeć!", "No i co panią teraz może boleć! Co pani krzyczy! Nic nie boli teraz!" - a ja po pon dwóch godzinach parcia myślałam że umrę. Kretyn. Nie wspomnę o kilku jego błędach w badaniach o których wspomnieli inni lekarze. Inny lekarz znów każdej ciężarnej "przenoszonej" pokazywał przy każdym spotkaniu jak masować sobie sutki by wywołać skurcze - sama się dziwię, że mu za którymś razem po twarzy nie dałam, bo był przy tym bardzo obleśny. O kilku innych lekarzach też bym mogłą coś powiedzieć. Generalnie panuje tam wielki bałagan (nie pamiętam jak na endokrynologii, ale na pewno na ginekologii i położnictwie) - nie ma się tam lekarza prowadzącego, nie wiadomo do kogo zwrócić się z jakimikolwiek pytaniami a gdy na wizyty chodzą co dzień inni lekarze, wydają kompletnie sprzeczne zalecenia. Ogólnie wszystkich wspominam fatalnie. Za to opieka pielęgniarek i położnych jest pierwszorzędna, ale to już inny temat... Odpowiedz Link Zgłoś
basia305 Re: Katowice - klinika endokrynologii - Ligota 18.01.06, 16:38 Tak się składa że dr.Chełmicki jest moim lekarzem od kilku lat. Prowadził moją ciążę, i pomimo tego że pracuje na endokrynologi to on był przy mnie przy porodzie, to on błyskawicznie zdecydował się na cc gdy inni lekarze totalnie mnie olewali pomimo tego że KTG wykazywało zaburzenia tętna i to dzieki niemu mam pięknego zdrowego synka tak więc nie zgadzam się z Tobą i uważam dr. Chełmickiego za wspaniłego lekarza i spscjalistę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Struś Re: dr Slodki - Wawa IP: *.kcp.pl / 213.241.45.* 06.08.04, 10:07 Potwierdzam. Miałam przyjemność spotakć się z tym lekarzem, gdyż w nagłym przypadku nie mogłam dostać się do mojego stałego lekarza. Po zrobieniu USG przez dr. Słodkiego okazało się, że mam macicę w tyłozgięciu, kiedy to od lat wiedziałam o zupełnie odwrotnej sytuacji. POza tym przy opisie wskazał na duże zgrubienia na ścianie macicy, których kolejne badanie USG i mój właściwy lekarz nie potwierdzili. Polecam dr. Popławskiego, który przyjmuje w Luz Medzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaspen Re: dr Slodki - Wawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.05, 11:03 Byłam u dr Słodkiego w 6 tygodniu ciąży jeszcze, gdy pracował w Centrum Medycznym Damiana, już na wstępie poinformował mnie, że 4 % wszystkich poczęć ma wady genetyczne, a potem podczas USG znalazł ciążę pozamaciczną, podczas, gdy była to prawidłowa ciąża i chciał mnie wysłać na operację, w szpitalu na szczęście, prawidłowo odczytano obraz USG. Nie wiem, gdzie teraz pracuje ten specjalista. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: dr Slodki - Wawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.05, 21:19 Ten pseudo specjalista Słodki przyjmuje w Enel-Medzie w Warszawie i tam straszy pacjentki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magda Re: dr Slodki - Wawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.04, 22:31 jakiś czas temu (na szczęście krótko) Dr. Słodki przyjmował w Enel -Medzie. To co on tam wyprawiał z pacjentkami to włosy dęba stają. Trzymać się z dala od niego! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koko11 Re: dr Slodki - Wawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 14:39 Masz rację. Była u niego w Enel-medzie. Przyszłam i powiedziałam że potrzebuję recepte na POSTINOR, a on bez zmrużenia oka wypisał i tylko dodał "tylko nich Pani nie trafi na "katolicką" Aptekę, bo będzie problem. Na tym wizyta się skończyła. Trwała 3 minuty. Tak się składa, że ja mam wykształcenie medyczne i dobrą wiedzę na temat POSTINOR (skutkach ubocznych i działaniu), ale ten pan doktor o tym nie wiedział, bo na czole wypisane tego nie mam. Odpowiedz Link Zgłoś
miska88 Re: dr Slodki - Wawa 06.05.05, 20:00 Rzeczywiście, trzymać się od tego pana z daleka. Teraz pracuje w Lux-Medzie. Odpowiedz Link Zgłoś
kraplakowa Re: dr Slodki - Wawa 24.09.05, 15:59 Gość portalu: magda napisał(a): > jakiś czas temu (na szczęście krótko) Dr. Słodki przyjmował w Enel -Medzie. To > co on tam wyprawiał z pacjentkami to włosy dęba stają. Trzymać się z dala od ni > ego! Prawdopodobnie jestem jedną z jego ofiar - wczoraj zrobił mi badanie USG ( 7 tydzień) i o orzekł, ze nie ma akcji serca. Załamałam się oczywiście, ale po tuym co przeczytałam o nim mam nadzieję, że to kolejna z jego koszmarnych pomyłek. Odpowiedz Link Zgłoś
jakasik GLIWICE 22.07.04, 10:17 Dr Krzysztof Rajpert! Omijajcie szerokim łukiem! Nie mam ochoty wdawać się w szczegóły! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czarna_porzeczka Re: GLIWICE IP: 195.136.191.* 28.07.04, 13:27 Burchaciński, Kluszczyński i Sitkiewicz = sprawidziłam na własnej skórze będąc w ciązy. Nie chodźcie do nich!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
olympia24 Re: GLIWICE 31.07.04, 18:14 dodaje dr.n.med Dariusza Gajewskiego!!! też na własnej skórzesprawdziłam i mało tym nie przypłaciłabym stratą dziecka! Odpowiedz Link Zgłoś
olympia24 Re: GLIWICE 31.07.04, 18:16 dodaje że chodziłam do niego prywatnie prywatnie. Odpowiedz Link Zgłoś
mkolaczynska Re: GLIWICE 06.07.05, 10:39 Z gajewskim tutaj też bym się nie zgodziła. Dla mnie to jest lekarz w miare dobry. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ola Re: GLIWICE, do olympia24 IP: *.gmk.net.pl 25.11.04, 14:49 Z umieszczeniem tutaj dr Gajewskiego bym sie nie zgodzila... Chodzilam do niego dlugi czas w Knurowie i nie mam zadnych zastrzezen... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stella GLIWICE sprzeciw IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.04, 12:39 Co do Sitkiewicza - zdania są podzielone. Dla mnie był SUPER! Ale wiem, że moja Przyjaciółka o mało co nie wylądowała przez Niego na tamtym świecie. Tak więc... Odpowiedz Link Zgłoś
asiwikt Re: GLIWICE 30.11.04, 12:16 zgadzam sie co do dr Kluszczynskiego, pozostalych nie znam ale najbardziej na swiecie polecam dr Szwej, wspaniały lekarz i mimo iz od 1,5 roku mieszkam w trojmiescie tak dobrego lekarza jeszcze nie znalazlam)) polecam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tysia Re: Gliwice IP: *.com / *.internetdsl.tpnet.pl 17.04.06, 13:03 Potwierdzam!! Dr Szwej wspaniały lekarz Uratował mpjego synka. Bardzo sympatyczny i rzeczowy. Miałam szczęście, ze trafiłam do niego podczas ciaży i jeszcze większe, ze akurat jak poszłam rodzic to miał dyżur !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
lela6 Re: GLIWICE 08.08.04, 21:03 Do listy dołaczam dr Babińską - pali przy pacjentkach nie pytajac o zgodę, mówi od razu na Ty (niby taka z niej luzara), wymysla niestworzone choroby i w związku z tym konieczność przeprowadzenia przez nią kosztownego zabiegu; czego nie potwierdziło po niej kilku ginekologów - byłam zupełnie zdrowa !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ozanna Re: GLIWICE IP: *.devs.futuro.pl 07.12.04, 16:09 Podpisuje sie rekami i nogami...niestety! Nadzerka u dziewicy leczona "wypalanka",czego sie nie powinno robic...A potem dostalam na zagojenie pozostalosci nadzerki jakies piguly i mialam wziac dawke uderzeniowa - 4 rano i 4 wieczorem, po tych porannych zaczelam wymiotowac.Kiedy pojawila sie w wymiotach krew zadzwonilam do niej,a w odpowiedzi uslyszalam,ze te piguly nie mogly byc przyczyna...W "instrukcji obslugi" stalo jak byk,ze bierze sie po jednej co 12 h,tylko ze ja zaufalam lekarce... Nigdy wiecej... Odpowiedz Link Zgłoś
bunnie Re: GLIWICE 29.01.05, 21:18 absolutnie sie z tą opnia nie zgadzam!!Babka jest super! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania15 Re: GLIWICE IP: 80.48.249.* 29.10.04, 16:13 Od 3 lat mam toriele na jajnikach czy ktos mi moze poradzic jakiego dobrego ginekologa który zajmuje sie takimi problemami zwizanymi z okresem dojrzewania ? Odpowiedz Link Zgłoś
libusza78 Re: LISTA ZŁYCH GINEKOLOGÓW 27.07.04, 19:54 Lublin dr Kondrakiewicz-nigdy!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ap77 Re: Warszawa-Slusarski IP: *.idea.pl 27.07.04, 20:39 Wlasnie dzis mialam isc do niego prywtnie na usg, w celu potwierdzenia torbieli na jajniku (tzn. potwierdzenia mam juz od 3 lekarzy, ale jaki typtej torbieli). Niestey, stety? Nie poszlam (zal mi bylo kolejnych 80 zl), ciekawe czy by sie poznal? Ponoc to dobry lekarz (m.in odpowiada na gazetowym forum). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m@jjaa Re: Warszawa-Slusarski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.04, 17:39 Hejka, jja kiedyś byłam jego pacjentką ale już nie jestem. Może to i dobry lekarz ale po 1 drogi a po drugie na każdej jego wizycie wydawało mi sie ze mnie nie pamiętał i nie wiedział czemu biorę takie a nie inne leki? A przecież sam mi je przepisał!! Miałam tkże u niego robiony zabieg o ktorym mnie poinformowal jaka jest cena. Za wszystko u niego sie płaci, a po każdej wizycie w recepcji dowiadywałam się że wizyta kosztowała nie tyle i tyle tylko kilkanascie zl drozej a raz nawet 300 zl drożej. POzdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Majka Słupsk -dr Branicka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.04, 20:59 Strasznie wyciąga kasę!!! Bez skrupułów, o mało co nie straciłam przez nią dziecka (nie straciłam bo zmieniłam lekarza), stwierdziła brak echa serca w 8 tygodniu, potem "obumarcie wewnatrzmaciczne" a potem bliżej nieokreślone wady u dziecka, nie mogłam tego słuchać, byłam już na skraju załamania nerwowego i zmieniłam lekarza, a moja córcia ma już 6 lat i rozwija się świetnie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
eva5 Re: Słupsk -dr Borkowski 29.07.04, 07:45 U mojej kolezanki nie zauwazyl strasznej grzybicy, inna kiedy byla w ciazy powiedzial ze to torbiel, dzis ma 8 letnia corke, ja kiedy plamilam na poczatku ciazy nie pomogl mi, no i poronilam Odpowiedz Link Zgłoś
lenag Re: Słupsk -dr Borkowski 14.08.04, 22:49 Tragiczny facet! Traktuje kobiety przedmiotowo, sama słyszałam jak krzyczał na kobietę w połogu, która skarżyła się na ból po zszyciu. Wykrycie u mnie nadżerki oznajmił mi jak wyrok śmierci i niczego nie wytłumaczył. Gburowaty i nieprzyjemny. Odpowiedz Link Zgłoś
kubowa Re: Słupsk -dr Borkowski 17.08.04, 09:03 podpisuje sie pod tym obiema rekoma!!! beznadziejny facet: nie dosc, ze nic w sobie nie ma z delikatnosci, to jeszcze w ogole nie zna sie na tym co robi!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anna Słupsk - "diagnozy" dr Branickiej IP: *.wmc.net.pl 05.11.04, 19:26 U mnie stwierdziła 6-tygodniową ciążę, dała skierowanie na morfologię itp. 3 dni po badaniu zaczęłam krwawić. Trafiłam do szpitala, a tam od razu na dr Branicką. Była niezadowolona, że przybyłam bez skierowania. Po badaniu orzekła, że to opózniona miesiączka, nie bardzo chciała uwierzyć, że parę dni wcześniej stwierdziła ciążę. Odesłała mnie do domu. Tam dostałam potężnego krwotoku. Znowu do szpitala. Okazało się, że to jednak była ciąża. Pani Branicka nie nawiązywała już do swoich poprzednich "diagnoz". Zmieniłam oczywiście lekarza. Mam teraz czworo dzieci! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BEBE ANNA ULMAN-WARSZAWA IP: 62.29.138.* 28.07.04, 15:52 JAK SIE POJDZIE DO NIEJ PRYWATNIE TO PODOBNO JEST OKI, ALE JA KIEDYS BYLAM PANSTWOWO TO OPIER...MNIE ZA TO ZE BIORE PIGULKI,ZACZELA NA MNIE KRZYCZEC,ZE WSZYSTKIM TYLKO JEDNO W GLOWIE ITP ITD.AZ SIE POPLAKALAM.SZKODA ZE TO BYLO KILKA LAT TEMU BO TERAZ INACZEJ BYM Z NIA ZAGRALA...ABSOLUTNIE NIE POLECAM!!! Odpowiedz Link Zgłoś
gaska_balbinka Re: ANNA ULMAN-WARSZAWA 03.02.05, 17:32 Całkowiecie się zgadzam. Podpisuję się pod wszystkim. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maria Re: ANNA ULMAN-WARSZAWA IP: *.derbynet.pl 24.09.05, 19:51 Ja również przestrzegam przed pseudo dr Ulman. Poszłam do niej z wynikiem posiewu na którym był rodzaj bakterii powodujący stan zapalny. Pani dr stwierdziła że muszę się do niej przyzwyczić, zapytałam więc jak to zrobić skoro powoduje to duzo nieprzyjemnych dolegliwości, stwierdziła że to grzybica, ja ze na posiewie nie wyszło to usłyszłam "grzybica dziś jest, jutro nie ma".Zapytałam jeszcze co jeśli będę chciała mieć dziecko, pani dr "Dzisiaj to nawet kobiety z chorobami wenerycznymi rodzą dzieci" I tu się z nią zgadzam bo nie ma kto ich wyleczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
lemontea Re: LISTA ZŁYCH GINEKOLOGÓW 04.08.04, 15:50 DO tej listy dodam jeszcze speca z LuxMedu - dr Grześ. Tego lekarza nie polecam. Facet patrzy z góry na pacjentkę, kiedy ta chce się czegoś dowiedzieć udziela ogólnikowych, zbywających odpowiedzi. Przegrał u mnie na cąłej linii, kiedy dał mi skierowanie na operację ale szpital kazał wybrać sobie samej. Dostałam skierowanie i tyle. Na prośbę o polecenie szpitala odpowiedział, niech sobie Pani wynbierze, jaki Pani chce! Skandal. Uprzedziłam się przez niego do LuxMedu i przeniosłam do Centrum Medycznego na Domaniewskiej i tam trafiłam na kompetentnego lekarza, który wyjaśnił mi krok po kroku dlaczego operacja, co jesli nie, gdzie moge robic, na co zwrocic uwage itd itp. Pełna informacja i lekarz, który daje poczucie, że dobro pacjentki jest najważniejsze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: u Re: Dr Glanowska-Kraków IP: 195.150.133.* 11.08.04, 12:24 Załtwila mnie na calego dzieki swojemu luzackiemu stosunklow. A poza tym - lubi kase ( haslo - jezeli chcesz byc w szpitalu ( u jej synka) traktowana jak czlowiek, to trzeba mu to wynagrodzic!!!!!)_ Nie wiedziec dlaczego od razu przechodzi na TY - no i te koszmarne kolejki i awantury kto pierwszy - czy numerek czy koljnosc przyjscia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: Dr Glanowska-Kraków IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.10.04, 18:57 Tez serdecznie odradzam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dominika Re: Dr Glanowska-Kraków IP: *.multi / *.ns.mv.net.pl 14.11.04, 20:07 czy ta lekarka to Zofia Glanowska która przyjmuje na Stolarskiej 11 w Krakowie? Odpowiedz Link Zgłoś
excarmen Re: Dr Glanowska-Kraków 18.11.04, 22:16 "dzieki swojemu luzackiemu stosunklow'----bardzo mni eto dziwi,wobec mnie byla bardzo skrupulatna i nawet chwilami wydawalo mi sie ze za bardzo.A poza tym jest chyb ajedynym ginekologiem w krakowie ktory od studentek bierze tylko 3 dychy---to chyba swiadczy o tym ze wcale nie jak napisalas"lubi > > kase ".A z numerkami rzeczywiscie przeginaja Odpowiedz Link Zgłoś
jaroosi Dr Jesień Kraków Klinika na Kopernika 11.08.04, 12:59 Dr Jesień z Krakowa - Klinika Ginekologii na Kopernika Straciłam ciąże, przed zabiegiem potraktowała mnie jak "K...", która chce usunąć, a nie zrozpaczoną mamę. Po zabiego zapomniała o mnie i dopiero jak inne pacjentki zrobiły ruch, że nie wybudziłam sie z narkozy od ponad 3 godzin, to przyszła wychlastać mnie po twarzy. Koszmar - wolę iść pod most niz do tej kliniki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ACH Re: Dr Jesień Kraków Klinika na Kopernika IP: *.ds3.agh.edu.pl 06.12.04, 00:41 ZGADZAM SIE! JA TRAFILAM TAM Z CIĄŻĄ POZAMACICZNĄ NA OSTRY DYŻUR. BARDZO ORDYNARNA KOBIETA DOSTALA 100ZL ZL ABY PO OPERACJI (KTOREJ I TAK NIE ROBILA) SPOJARZALA CHOĆ NA MNIE, BO MIALA DYZUR. OCZYWISCIE NIE RACZYLA SIE ZAINTERESSOWAĆ. PO OPERACJI BOLAŁO WSZYSTKO STRASZNIE,ALE NIE REAGOWALA, NIE DAŁA MI SRODKÓW PRZECIWBOLOWYCH, A MAMA MOJA JA PROSILA, ALE ONA POWIEDZIALA ZE MUSI BOLEĆ. LICZYŁA NA WIĘCEJ KASY, NO POPROSTU POTWÓR KOBIETA ZERO EMAPTII.JEŻELI NIE DASZ NIE MA SZNAS BY CI COKOLWIEK POMOGLA. JA DALAM ZA MALO... NIE POLECAM. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga Re: Dr Jesień Kraków Klinika na KopernikaODRADZAM! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.05, 13:37 będąc 16 letnią małolatą trafiłam do tej lekarki na pogotowiu z niesamowitym bólem brzucha. było to nw nocy i internista stwierdził ból jajników odesłał mnie na kopernika. tam p. jesień nie badając mnie w ogóle stwierdziła ciąże pozamaciczną!!!!!!!! dopiero po interwencji mojej mamy, która jest pielęgniarką i po zbadaniu mnie okazało się że to zapalenie jelita.... badanie było tak subtelne że tydzień miałam problemy z siedzeniem............ odradzam!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
miszka13131 Re: Dr Jesień Kraków Klinika na KopernikaODRADZAM 07.03.05, 13:57 Ciekawa jestem jak wygladala ta mila Pani?. ja tez mialam okropne przejscia na pogotowiu i poszukiwalam nazwiska tej kobiety. Napisz cos o niej moze skojarze czy to ona i zrobie zadymke.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zebra Re: LISTA ZŁYCH GINEKOLOGÓW- Warszawa- Alfa IP: *.aster.pl / *.aster.pl 04.08.04, 19:31 Uprzedzam o lekarzach z AlFY!!! Konowaly!!! Nie apmiętam nazwiska Pani dr, poszłam do niej bo nie dostawalam okresu - powiedziała że jest wszystko w porzadku, ja jednak wiedzialam że jest coś nie tak- poszlam na drui dzień na usg na wlasne życzenie i co się okazało.................mam 9 cm torbiel!!!!jak można nie zauważyć przy badaniu jajnikow torbieli o wielkości duzej pomarańczy!! Poszlam więcej do następnej Pani dr z tej wspaniałej przychodni a ona przez dwa misiące faszerowala mnie pigulkami za 1 zł - dosłownie! Dopiero potem trafiłam do wspaniałego lekarza ktory zrobił laparoskopię i machnął reką na to co te kobiety wyprawiały!!! Z daleka od ginekologów z ALFY!!!! Odpowiedz Link Zgłoś