asik_1
17.10.08, 10:44
Męczę się od jakiegoś czasu z infekcjami. Zrobiłam posiew, dzwoniłam do
laboratorium i powiedziano mi co tam jest - nie potrafię przytoczyć bo się na
tym zbytnio nie znam. Spytałam się czy w takim razie będzie robiony
antybiogram, ale pielęgniarka powiedziała, że nie trzeba. Mam jednak
wątpliwości, skoro coś tam jest to skąd moja ginekolog będzie wiedziała czym
mnie leczyć i czy mój organizm nie odrzuci tym leków bo jest na nie
uodporniony. Chcę się pozbyć tych dolegliwości a boję się o ponowne
nieskuteczne leczenie - raz miałam podane leki tylko na podstawie badania na
czystość pochwy - wyszła IV grupa. Proszę o informacje jeśli się ktoś
orientuje kiedy robić ten antybiogram a kiedy nie.