nurtujacy problem

02.11.08, 11:39
Witam wszystkie forumowiczkismile
Mam problem i chcialabym zasiegnac waszej opinii:

Ostatni raz wspolzylam 15 sierpnia. Pech chcial ze przy udziale alkoholu moj
chlopak przypadkiem przylozyl prezerwatywe 'lewą strona' lecz zorientowal sie,
odwrocil ja i zalozyl poprawnie. Jednak na jego czlonku byl juz wtedy ten plyn
preejakulacyjny (czytalam troche o nim i opinie sa podzielone, ponoc moga sie
w nim znajdowac pleminiki lecz nie musza) wiec przez to ze mu sie pomylily
strony prezerwatywy mogl ten plyn znalezc sie na jej zewnetrznej stronie po
czym dostac sie do mojej pochwy.

5 dni po stosunku dostalam plamienia, ktore trwalo 11 dni...Czyli dostalam je
20 sierpnia, natomiast termin miesiaczki mialam na 25 sierpnia. Zrobilam test
ciazowy w dniu spodziewanej miesiaczki czyli tego 25 sierpnia - byl negatywny,
a plamienie nie ustawalo ani nie zmienilo sie w miesiaczke. Przestalam plamic
dopiero 2 wrzesnia i w ten dzien takze zrobilam test - wynik rowniez byl
negatywny. Jednak dla pewnosci i uspokojenia nerwow powtorzylam test 11
wrzesnia ktory takze byl negatywny(dodam ze miedzy tymi testami zrobilam
ejszcze 2 ktore ez byly negatywne, czyli w sumie 5 testow wyszlo negatywnych)
. No i dostalam miesiaczke 25 wrzesnia. Wydaje mi sie ze byla normalna. W
pierwszy dzien okropny bol brzucha i mocne krwawienie, razem ze skrzepami itd.
Trwala ona 5 dni(czyli tyle co zwykle)

No ok 30 pazdziernika powinnam dostac kolejny okres, lecz mi sie spoznia. I
zdrowy rozsadek mowi mi ze nie powinnam sie tym przejmowac, szczegolnie ze w
brzuchu czuje tak jakby sie ten okres zblizal. Jednak czlowiek potrafi
wariowac. I chcialam sie dowiedziec co o tym myslicie. Czy mozliwa jest ciaza
? Bo byly by to juz okolice 3 miesiaca, a ja nie mialam i nie mam ani mdlosci,
ani wymiotow, ani zmeczenia, zadnych zachcianek, apetyt normalny, piersi tez
normalne.

Przepraszam jesli to co napisalam jest chaotyczne smile I mam nadzieje ze nie
zostane wysmiana 'dla zasady'. Kto pyta nie bladzi ponoc, dlatego tutaj
napisalam.
Pozdrawiam
    • lukrecja34 Re: nurtujacy problem 02.11.08, 12:02
      raczej w ciąży nie jesteś ale dla pewności zrób sobie jutro test z krwi.a co do
      krytyki to i tak się pewnie znajdzie jakaś mądra co to wszystkie rozumy pozjadała..
      • anick5791 Re: nurtujacy problem 02.11.08, 12:54
        Zrób test, a potem tak czy inaczej pogadaj o tym z ginem. W ciąży raczej nie
        jesteś, ale może powinnaś wyjaśnić to, co się dzieje.
    • 219katarzyna Re: nurtujacy problem 03.11.08, 09:42
      Mam jeszcze prytanie w zwiazku z tym preejakulatem...czy ktos spotkal sie z
      przypadkiem zaplodnienia przez ten plyn bo jego kropla czy dwie znalazly sie na
      zewnetrznej stronie prezerwatywy?
      Bo ja wyczytalam, ze ten plyn w ogole nie zapladnia, tylko zapladnia tzw
      kropelkowanie czyli plyn ktory sie pojawia na kilka sekund przed wytryskiem
      wlasciwym...

      Poza tym, skad by sie pojawilo plamienie 5 dni po stosunku i trwalo 11 jesli by
      do zaplodnienia mialo dojsc? Slyszalam o plamieniu ktore wystepuje podczas
      zagniezdzania, ale ono chyba nie trwa tak dlugo?

      A co do krwawien podczas ciazy to sa chyba krotsze niz normalne miesiaczki, a
      nie dluzsze prawda?
      • klarci Re: nurtujacy problem 03.11.08, 21:21
        Popieram przedmówczynie. Idż po prostu na HCG. Po co masz się
        stresować.
        A co do tego, czy ten płyn zapładnia, to wiedzy konkretnej nie mam,
        ale podejrzewam, że może. Dużo się mówi o nieskuteczności stosunków
        przerywanych, jako metodzie anty. Między innymi ze względu na ten
        płyn.
        Ale teraz idź na test i do lekarza.
    • Gość: ola Re: nurtujacy problem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.08, 07:17
      teraz już wszyscy robią po 5 testów? wink))
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=216&w=86578055
      • Gość: anka Re: nurtujacy problem IP: *.aster.pl 04.11.08, 15:29
        Kobieto, nie jesteś w ciąży, wyluzuj, bo ze stresu to Ci sie
        wszystko poprzestawia. smile
    • 219katarzyna Re: nurtujacy problem 06.11.08, 19:17
      Tak, jak radziłyscie zrobilam test, ale sikany. Wyszedl negatywny. W 3 miesiacu
      to chyba juz kazdy test wykrylby ciaze, wiec nie mam sie czym martwicsmile Okres
      spoznia mi sie jakis tydzien, wiec to tez chyba nie powod do paniki ...
      dzwonilam do mojej ginekolog ale ma najblizszy wolny termin na 1 grudnia uncertain

      wiec moze znacie jakies 'domowe sposoby' ktore pomogly by w nadejsciu tej
      nieszczesnej miesiaczce? smile
      • kasiak37 Re: nurtujacy problem 06.11.08, 19:50
        wez nie schizuj.
Pełna wersja