Po urodzenie wysokosc bilirubiny u Dawidka wynosila 12,7. Przez cala dobe
byl naswietlany i na nastepny dzien bilirubina spadla do 9,5. Wedlug lekarza
moglismy isc do domu. Teraz po 2 tygodniach od urodzenia Dawid ciagle jest
zolty a poziom bilirubiny wzrosl do 12,7. Dlaczego tak sie dzieje? Ile
powinna wynosic bilirubina zeby mozna byc spokojnym??? Pani doktor
powiedziala,ze jesli przez 2 dni bilirubina nie spadnie trzeba bedzie zabrac
Dawidka na diagnostyke


Nie wyobrazam sobie zeby mogli mi "zabrac" dziecko
i to 30 km od domu



Czy infekcja jaka przechodzi (dostal antybiotyk)
moze byc powodme wzrostu bilirubiny i tego, ze czopki luminal nie pomagaja???
Bardzo prosze o odpowiedz.
Olivia
P.S. Czy Wasze dziecko lezalo pozniej w szpitalu w zwiazku z zoltaczka i ile
lezalo? Jak wygladal ten pobyt???