Dodaj do ulubionych

Pieprzyki i ich usuwanie

13.08.09, 16:12

Dziewczyny czy któraś z Was miała usuwany pieprzyk chirurgicznie?Ja
dostałam właśnie skierownie na wyciecie dwóch z okolocy pleców i
trochę się boję.Czy zabieg jest bolesny?Czy niesie za soba jakieś
ryzyko?
Obserwuj wątek
    • miacasa Re: Pieprzyki i ich usuwanie 13.08.09, 16:14
      miałam usuwane duże znamię, nie bolało ale ja tchurzowata jestem w obliczu
      skalpela i trochę mnie pot oblał smile
      • verdana Re: Pieprzyki i ich usuwanie 13.08.09, 16:16
        Bezbolesne, bez komplikacji. Poczujesz tylko zastrzyk (tez wlasciwie
        bezbolesny), a potem najwyżej ciągniecie. Moze trochę boleć przez
        pare dni, ale tak , jak niewielkie skaleczenie. Idź spokojnie,
        naprawde nie ma się czego bać.
    • mynia0 Re: Pieprzyki i ich usuwanie 13.08.09, 16:18
      tak, ja usuwałam. wkłucie znieczulenia jest niespecjalnie przyjemne,
      ale potem juz nic sie nie czuje wink a jak znieczulenie puści, no to
      boli jak zwykłe skaleczenie, tylko nieco większe wink. do opanowania
      środkami p.bólowymi. nie ma się czego bać.
      • czar_bajry Re: Pieprzyki i ich usuwanie 13.08.09, 17:11
        Miałam i to kilka w różnych miejscach.
        Zastrzyk ze znieczuleniem jest mało przyjemny, potem już nic nie czuć.
        Wycinki nie wykazały znamion rakowych, blizny się wygoiły i jest oksmile
        • ewma Re: Pieprzyki i ich usuwanie 13.08.09, 17:16
          Miałam wycinane pod pachami.Pod jedną 4 szwy ,pod drugą aż 8 bo 2
          pieprzyki były obok siebie.
          Chirurg stwierdził ,że najgorsze z możliwych miejsc i miał
          racje.Przez tydzień nie mogłam podnosić ręki.
          Czeka mnie jeszcz usuwanie 2 na brzuchu i 2 na plecach,wszystkie w
          linii stanika.
    • ewcia1980 Re: Pieprzyki i ich usuwanie 13.08.09, 18:11
      ja usunełam juz chyba z 6 pieprzyków.
      i po wakacjach wybieram sie usuwac kolejne

      sam zabieg - dla mnie zupelnie bezbolesny.
      dostajesz znieczulenia, lekarz wycina pieprzyk co trwa doslownie
      minuty no i zszywa.
      ja miałam maksymalnie 2 szwy a po wiekszości nie mam nawet sladu.

      a ryzyko - [prawdopodobnie jak przy kazdym zabiegu gdzie podaje sie
      znieczulenie.

      u mnie njagorsze jest zawsze czekanie na wynik histopatologiczny a
      nie sam zabieg.

      spokojnie - nie bedzie zle.
      • kfiatuszek80 Re: Pieprzyki i ich usuwanie 14.08.09, 09:09
        Może i samego zabiegu aż tak się nie boje ale czekanie na wynik i
        sam wynik mnie przeraża.Choć zmiany nie są straszne,dermatolog
        stwierdziła że to napewno nic takiego ale czlowiek się nakręca nie
        wiem po co.Ja to z tych bojacych sie czasami do przesady nie wiem po
        co.Pieprzyki sa małe,dwa na plecach ale mają nierównomierne
        zabarwienie więc dermatolog stwierdziła że lepiej wyciąć i mieć
        święty spokój.Mam tez Jednego pieprzyka pod piersią na lini stanika
        więc cchyba jak już bede wycinała to i tego ciachnę.Porozmawiam o
        tym z lekarzem.Dzięki dziewczyny za pocieszenie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka