Dodaj do ulubionych

torbiel w piersi

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.04, 14:18
w pazdzierniku 2002r wykryl u mnie bioenergoterapeuta guzka w lewej
piersi.powiedzial,ze sa to zmiany rakowe.udalam sie na badanie usg gdzie
wyszedl mi taki oto wynik-
gruczoly sutkowe o gestym utkaniu.przewody mleczni nieposzerzone.
na pograniczu gornych kwadratow lewej piersi w dol ok.2 cm.od granicy
otoczkibrodawki.ognisko w nizszej echogenicznosci 9*5mm.
nie wykazano powiekszonych wezlow chlonnych.
lekarz powiedzial,ze nie ma powodu do niepokoju.po pol roku pojechalam do
dr.Bebenkaktory zbadal mnie palpacyjnie i stwierdzil torbiel.po kilku
miesiacach udalam sie do kliniki dr.Bebenka na drugie usg .wynik-
sutki o prawidlowym utkaniu gruczolowym z dyskretnymi zmianami o charakterze
dysplazjii wloknistej.w sutku lewym na godzinie 3 ok 4cm od
brodawkisutkowej,gleboko drobna przestrzen bez echa o sr,3,1mm(torbiel)
w miejscach typowych nie stwierdza sie powiekszonych wezlow chlonnych.
28 lutego tego roku mialam zrobic usg kontrolne,ale jestem w ciazy i nie mam
jak,a nproblem w tym,ze ta piers mnie boli i czasami mam wrazenie pieczenia i
jakby klocia.bardzo sie boje i nie wiem czy to moze byc wynikiem ciazy?
prosze wszystkich o rade.troche sie rozpisalam ,ale moze ktos po tych
wynikach cos mi powie.
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: magnolia Re: torbiel w piersi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.04, 17:00
      przepraszam chyba za duzo napisalam i nikomu nie chce sie czytac. jednak prosze
      • felinecaline Re: torbiel w piersi 18.03.04, 23:29
        prrzede wszystkim przestan sie bac, masz najprawdopodobniej cyste ulegajaca
        delikatnie zwloknieniu (tzn wloknieje jej torebka. wezly chlonne niepowiekszone
        to swietny znak. Piersi w czasie ciazy musza dostosowac sie do swojej
        przyszlej roli i stad pobolewania.
        Jak jestes BARDZO niespokojna mozesz poprosic o biopsje.
        Jak wiele nawet niekoniecznie naiwnych ale po prostu niedoinformowanych osob
        padlas ofiara szarlatana i niewiele brakowalo, by zapewne po jakims czasie
        chwalil sie toba, jako "uleczona przez siebie z raka (czytaj "uleczona /??/ z
        czegos, co nigdy rakiem nie bylo.
        Czy cokilwiek nim jest czy nie na to pytanie moze odpowiedziec jednoznacznie
        alanizujacy biopsyjny material hispopatolog. Twojego "bioenergo" kopnik ode
        mnie serdecznie w... zgadlas? Zdrowia i pomyslnej ciazy i rozwiazania.

        • Gość: magnolia Re: torbiel w piersi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.03.04, 00:12
          wielkie dzieki za odpowiedz.problem w tym,ze im bardziej o tym mysle tym
          bardziej mnie boli,a podobno podczas karmienia piersia nie mozna robic usg i
          nie wiem co bedzie zeby nic sie nie pogorszylo.
          jak pisalam ten post zaszla pomylka i przeszlam na strone zdrowie kobiety.tam
          juz jestem zalogowana. dzieki raz jeszcze
          • Gość: Artur Re: torbiel w piersi IP: *.sdh.sk.ca 19.03.04, 00:18
            Moze masz normalne zapalenie infekcyjne w tej piersi i wymagasz prostego
            leczenia.
            • Gość: cygne Re: torbiel w piersi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.03.04, 05:44

              >jak,a nproblem w tym,ze ta piers mnie boli i czasami mam wrazenie pieczenia i
              >jakby klocia.bardzo sie boje i nie wiem czy to moze byc wynikiem ciazy?

              Zaniepokojona mamuśkę, trzeba pocieszyc niezależnie od pory dnia:)

              Takie objawy mogą być własnie przy torbieli, która zwiększa sie pod wpływem
              zmian poziomu hormonów (owulacja), a więc i ciąża. Jest wtedy uczucie jakby
              'rozpierania' kłucia, strzykania itd.
              Nie martw się, teraz musisz być spokojna:))
              Zmiany rakowe ponoć jak juz bola to na pewno sa widoczne na USG.

              Tylko tyle z braku czasu,
              pozdrawiam, życze dobrego samopoczucia:-)

    • rezurekcja Re: torbiel w piersi 19.03.04, 09:50
      bionenergo...juz omiajm ich szerokim lukiem.
      Kolezanke leczyl na parkinsona, ktrego nie miala...
      Moja bioenergo , do ktorej kiedys chadzalam (renomoowana, z nazwiskiem) wprawdzie nic nie wykryla ,ale tez mnie leczyla na torbiele. A on ema ja tak a
      wlasciwosc, ze czasami sie wchlaniaja. Na dodatek na to samo pytanie potrafila dac sprzeczne odpowiedzi.
      Twoje USG jest z grubsza podobne do moich wynikow.
      Nie jestem w ciazy, a piersi tez mnie bola. Tak po prostu jest i tyle, a poniewaz u CIebie jest niewatpliwie wzmozona praca hormonow w zwiazku z
      przygotowaniem piersi do karmienia, wiec pewnie bardziej boli.
      Nie martw sie. Wszytko jest na dobrej drodze.
      Niemniej w sprawach piersi radze isc do onkologa a nie do bioenergo.

      Niedawno pozegnalam znajomego. NIekonwencjonalnie leczyl raka... R.I.P.
      • Gość: Artur Re: torbiel w piersi IP: *.sdh.sk.ca 19.03.04, 16:44
        W obecnych czasach medycyna konwencjonalna jest w stanie wyleczyc permanentnie
        (czyli na zawsze) wiecej niz polowe wszystkich rakow.
        A w pozostalej "mniejszej" polowie oferuje zwykle znaczene przedluzenie zycia.
        W tej sytuacji poleganie na medycynie alternatywnej w przypadku chorob
        nowotworowych jest malo rozsadne . Tylko kilka form raka ciegle opiera sie
        skutecznemu leczeniu m.in rak trzustki, nerki i pluca.

        Venus mi przyslala elektroniczna ksiazka Tombaka w, ktorej straszy
        chemioterapia, ze szkodliwa i nic nie daje. Ale w tej dziedzinie facet zupelnie
        nie ma racji.
        Wspolczesna medycyna odnosi naprawde duze sukcesy w walce z rakiem i moze jest
        wazne by ta skutecznosc zostala w koncu rozpropagowana wsrod narodu.
        Tombak nie zawsze ma racje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka