IP: *.jgora.dialog.net.pl 11.04.04, 15:38
Mój doktor zalecił mi 1x dziennie tabletkę Aspiryny Protect 100 -
profilaktycznie.Wszystko ok - tylko stwierdził, iż powinienem jej uzywać "ad
mortem defecatem";-).Jak długo zatem mozna "bezkarnie" przyjmowac ten lek?
Obserwuj wątek
    • Gość: Artur Re: ASPIRYNA IP: *.sasknet.sk.ca 11.04.04, 16:21
      Niektorzy przyjmuja do konca zycia. Tania aspiryna ma podobne dzialanie
      ochronne przed zawalem serca jak drogie statyny. Ale w przypadku aspiryny
      pozostaje wiele niewyjasnionych kontrowersji (statyny tez maja swoje
      kontrowersje - jak kto ciekawy). Jedna z nich jest ta, ze organizm chyba po ok
      2 latach na tyle przyzwyczaja sie do aspiryny, ze ta z czasem prawdopodobnie
      przestaje chronic przed chorobami serca. Do konca tez nie wiadomo, jak dawka
      aspiryny dla kogo jest najlepsza. Powiedzmy dla wiekszosci ludzi wystarcza te
      100 mg na dzien, ale niektorzy wymagaja 250 albo nawet 350 mg choc w tej dawce
      pojawia sie sporo objawow ubocznych. Nie ma metody aby okreslic, ktora dawke
      nalezy stosowac u kogo.
      Trzeba tez pamietac, ze aspiryna nawet w malutkiej dawce jest w stanie
      spowodowac powazny krwotok z ukladu pokarmowego i z uwagi na to ryzyko powinna
      byc podawana chronicznie chorym z powazniejszymi zagrozeniami choroba serca bo
      tylko wtedy jest to dobry uklad dla pacjenta w tym znaczeniu, ze wieksze ryzyko
      zastepuje sie mniejszym. Aspiryna u czlowieka zdrowego z minimalnym ryzykiem
      zawalu wprowadza nadmierne ryzyko i nie powinna byc stosowana profilaktycznie.
      Badania sugeruja, ze aspiryna praktycznie zawsze powoduje malenkie ranki w
      przewodzie pokarmowym. Problemem jest to, ze czasem taka ranka trafia na
      miejsce gdzie plytko po blona sluzowa biegnie tetnica i wtedy krwotok gotowy.

      Niemniej dla umiejetnie dobranych chorych aspiryna jest swietnym lekiem.
    • Gość: Doki Re: ASPIRYNA IP: *.240.81.adsl.skynet.be 11.04.04, 16:25
      ad mortuum defecatum. Naprawde. Mozesz (i pewnie powinienes) brac ten lek
      dozywotnio.
      • Gość: B-52 Re: ASPIRYNA IP: *.jgora.dialog.net.pl 11.04.04, 16:42
        Sorry , Doki - łaciny uczyłem sie 4 lata , ale 25 lat temu !Ad od "mortus" to
        faktycznie chyba "mortuum" - ot, luki w wykształceniu..;-))
        • martini_very_bianco Re: ASPIRYNA 11.04.04, 16:46
          a nie ad mortem?

          16%VOL
          22%VAT
          • Gość: B-52 Re: ASPIRYNA IP: *.jgora.dialog.net.pl 11.04.04, 17:11
            Znowu "nieporozumienie na gruncie semantycznym";-)) - "mortum" -
            śmierc, "mortus" - zmarły...A wiec od "mortum"!.A moze pora wrócic nieco do
            starego jezyka..;-))
            • martini_very_bianco Re: ASPIRYNA 11.04.04, 17:14
              hehe, domyśliłam się, że chodzi o rzeczownik, a nie o przymiotnik, ale nie mam
              pod ręką żadnej gramatyki, a z łaciną pożegnałam sie jakiś czas temu. Ja nie
              przebieram w zagranicznych słowach, skoro polski tak bogaty:)))))

              16%VOL
              22%VAT
              • Gość: B-52 Re: ASPIRYNA IP: *.jgora.dialog.net.pl 11.04.04, 17:23
                O jejku..Nie czepiaj sie starego człowieka..;-))To bodaj 2 deklinacja ,
                accusativus - o ile pamiec kolejny raz nie zawodzi.Co do
                uzywania "makaronizmow" - zgadzam sie z Tobą ...Ale tak jakos przy Wielkanocy
                naszło mnie.;-D
              • Gość: Doki Re: ASPIRYNA IP: *.240.81.adsl.skynet.be 11.04.04, 22:35
                mors, mortis, trzecia deklinacja. Dla mnie to juz tez pare lat. Naprawde chodzi
                o gramatyke czy o aspiryne? Bo jesli Jasio pisze ile osob umiera przez aspiryne,
                to ja zapytam ile osob mogloby zyc gdyby zazywali te 100 mg aspiryny?
                • Gość: Jasio Re: ASPIRYNA i logika IP: *.ipt.aol.com 11.04.04, 23:14
                  Bo jesli Jasio pisze ile osob umiera przez aspiryne
                  > ,
                  > to ja zapytam ile osob mogloby zyc gdyby zazywali te 100 mg aspiryny?


                  > Statystyki tylko ujmuja wypadki smiertelno posrod uzytkujacych aspiryne.

                  > Sadze ze gdyby kazdy zazywal aspiryne, wowczas liczba ta bylaby zaliczana
                  do...astronomicznych.



                  • Gość: Doki Re: ASPIRYNA i logika IP: *.240.81.adsl.skynet.be 11.04.04, 23:23
                    > Sadze ze gdyby kazdy zazywal aspiryne, wowczas liczba ta bylaby zaliczana
                    > do...astronomicznych.

                    Mysle, ze nie masz racji. Ogromnej wiekszosci ludzi aspiryna nie zaszkodzi.
                    Natomiast moze pomoc niektorym. Dlatego gdyby wszyscy brali aspiryne (czego nikt
                    nie zaleca!), niewiele by sie zmienilo. Ale gdyby wszyscy przestali brac
                    aspiryne, smiertelnosc by wzrosla, i to znacznie.
                    • Gość: Jasio Re: ASPIRYNA i logika IP: *.ipt.aol.com 12.04.04, 13:53
                      Gość portalu: Doki napisał(a):

                      > > Sadze ze gdyby kazdy zazywal aspiryne, wowczas liczba ta bylaby zaliczana
                      > > do...astronomicznych.
                      >
                      > Mysle, ze nie masz racji. Ogromnej wiekszosci ludzi aspiryna nie zaszkodzi.
                      > Natomiast moze pomoc niektorym. Dlatego gdyby wszyscy brali aspiryne (czego
                      nik
                      > t
                      > nie zaleca!), niewiele by sie zmienilo. Ale gdyby wszyscy przestali brac
                      > aspiryne, smiertelnosc by wzrosla, i to znacznie.


                      > Masz racje.



    • Gość: Jasio Re: ASPIRYNA IP: *.ipt.aol.com 11.04.04, 16:35
      > Rocznie kolo 2500 ludzi umiera z powodu stosowania aspiryny.

      > Nie sadze ze warto sie tym przejmowac....
      • Gość: B-52 Re: ASPIRYNA IP: *.jgora.dialog.net.pl 12.04.04, 15:20
        Przypuszczam ,ze wiecej umiera z powodu fastfoodów i innych "macdonaldów";-)
        A za powtórke z łaciny Dokiemu i martini_very_bianco bardzo dziekuje.Aspiryne
        bede łykał - gdyz w moim wieku / 50 blisko / i przy nieco podwyzszonym ryzyku
        ChNS / umiarkowanym, chwała Bogu !/ i paleniu papierosow - z czym niedlugo
        chyba skoncze- tego typu terapia jest wskazana .
        Pozdrawiam swiatecznie.!
        • martini_very_bianco Re: ASPIRYNA 12.04.04, 15:24
          no to ja mega gratuluję, skoro w tak słusznym wieku pamiętasz coś z łaciny.
          Jestem dwa razy młodsza i jeszcze minus trzy lata...

          16%VOL
          22%VAT
          • Gość: Jasio Re: ASPIRYNA IP: *.ipt.aol.com 12.04.04, 16:11
            martini_very_bianco napisała:

            > no to ja mega gratuluję, skoro w tak słusznym wieku pamiętasz coś z łaciny.
            > Jestem dwa razy młodsza i jeszcze minus trzy lata...


            > Przerazaja mnie kobiety w...podeszlym wieku!!!

            > Pomyslec ze moja Malzonka za dwa lata osiagnie tez taki sedziwy wiek 22lat!!!
            >
            • Gość: B-52 Re: ASPIRYNA IP: *.jgora.dialog.net.pl 12.04.04, 16:33
              Oj , Jasiu, Jasiu ;-))Pogadamy za 20 lat! Z racji swego wieku powiadam Ci -
              dopiero zycie z czterdziestolatką stawia prawdziwe wyzwania przed meżczyzną ,
              acz nie przecze - dwudziestolatki swój urok mają/ o ile pamietam.../ ;-DD
              • Gość: Jasio Re: ASPIRYNA IP: *.ipt.aol.com 12.04.04, 16:56
                Gość portalu: B-52 napisał(a):

                > Oj , Jasiu, Jasiu ;-))Pogadamy za 20 lat! Z racji swego wieku powiadam Ci -
                > dopiero zycie z czterdziestolatką stawia prawdziwe wyzwania przed meżczyzną ,
                > acz nie przecze - dwudziestolatki swój urok mają/ o ile pamietam.../ ;-DD


                > Najwidoczniej cos sie Tobie pomylilo...

                > To o nadchodzacym 'podeszlym' wieku mojej Malzonki wspomnialem, chlopcze....
                • Gość: B-52 Re: ASPIRYNA IP: *.jgora.dialog.net.pl 12.04.04, 17:29
                  Byc moze z łacina kontaktu juz nie mam , ale z logika stały...Ale ,
                  cóz, "paraliz postepowy najswiatlejsze trapi głowy" - bodaj utrata poczucia
                  humoru jest pierwsza oznaką tetryczenia.;-)W poscie wyraznie odniosłem sie
                  do "podeszłego " wieku małzonki - bo tylko on był skwantyfikowany...chłopcze.
                  • Gość: Jasio Ratuj sie ta aspiryna... IP: *.ipt.aol.com 12.04.04, 17:32
                    > Doki wyraznie stwierdzil ze to konieczne.

                    > Chociaz...?
                    • Gość: B-52 Re: Ratuj sie ta aspiryna... IP: *.jgora.dialog.net.pl 12.04.04, 17:39
                      Widocznie Doki w i e - co mówi, a nie mówi tylko to , co w i e...;-)
                      • Gość: Jasio Re: Ratuj sie ta aspiryna... IP: *.ipt.aol.com 12.04.04, 17:45
                        > Walisz bombami...

                        > Zle to swiadczyloby o Dokim, gdyby mowil o tym, czego nie wie...

                        > Oczywiscie, w przeciwienstwie do Ciebie!

                        > Uboczne skutki lykania aspiryny?
                        • Gość: B-52 Re: Ratuj sie ta aspiryna... IP: *.jgora.dialog.net.pl 12.04.04, 17:57
                          Jak to zwykle czyni B-52;-)A moze juz E.O.T, Jasiu?
                          • Gość: Jasiu Re: Ratuj sie ta aspiryna... IP: *.ipt.aol.com 12.04.04, 18:01
                            > Wole spadochron od tej Twojej aspiryny.

                            > Po ktorej tylko...ass-pee-(do)-rynny!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka