Dodaj do ulubionych

Gościec - proszę wiecie coś jak z tym żyć?

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.06.04, 22:55
Od 3 m-cy bolały mnie palce i stopy. Były spuchnięte. Na podstawie badań i
przeswietleń stwierdzono u mnie gościec. Mam 30 lat. Lekarstwa nie działają.
Może ktoś się leczy na to? Napiszcie jak? Na co trzeba uważać? Czy trzeba się
specjalnie odżywiać? Przeczytałam kilka art. w internecie (medycznych) i
jestem przerażona. Pomóżcie.
Obserwuj wątek
    • azar21 Re: Gościec - proszę wiecie coś jak z tym żyć? 12.06.04, 02:22
      napisz na azar21@gazeta.pl
      zestaw b. skuteczny
    • Gość: reumatyk Re: Gościec - proszę wiecie coś jak z tym żyć? IP: *.wma.east.verizon.net 12.06.04, 06:45
      O ile mi wiadomo terminu "Gościec" już się nie używa w stosunku do
      Reumatoidalnego Zapalenia Stawów które kiedyś przed laty nazywano Gośćcem
      Przewlekłym Postępującym. Immunozależną chorobę narządu ruchu która najczęściej
      dotyka kobiety i rozpoczyna się pomiędzy trzydziestym a czterdziestym rokiem
      życia. Jej charakterystyczne cechy to symetryczne obrzęki drobnych stawów obu
      rąk i nóg którym towarzyszy silna bolesność stawów i ich okolic podczas ruchu,
      a także poczucie wyczerpania, przemęczenia, apatia i niedokrwistość (anemia i
      wysoki OB) oraz utrata masy ciała. Nierzadko też obserwuje się silnie
      podwyższoną ciepłotę ciała najczęściej w godzinach wieczornych. Z czasem
      choroba ta zajmuje coraz większe stawy takie jak nadgarstki, łokcie, barki, a w
      nogach kolana i stawy biodrowe. Efektem stanów zapalnych w stawach są ich
      przykurcze i deformacje prowadzące do stałych zwyrodnień. Choroba ta rozwija
      się całymi latami, kiedy to kolejno następują jej nasilenia i remisje czyli
      okresy znacznie mniejszej aktywności chorobowej. Celem działań terapeutycznych
      przy tej chorobie jest właśnie wywołanie jej remisji, bo przy współczesnej
      wiedzy medycznej radykalne i całkowite wyleczenie RZS nie jest możliwe z uwagi
      na to, że nie znane są jeszcze przyczyny wywołujące tę chorobę.
      Czy to tę właśnie chorobę zdiagnozowano u Ciebie Renitko? Jeśli tak to mógłbym
      się z Tobą podzielić swoimi doświadczeniami, gdyż cierpię na RZS już od 18-tu
      lat.
      • Gość: Renitka Do Reumatyka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.06.04, 09:11
        Bardzo podoba mi sie Twoje logo. Pozdrowionka :)))))
    • Gość: Renitka Re: Gościec - proszę wiecie coś jak z tym żyć? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.06.04, 09:10
      Dziękuję bardzo za odpowiedzi. Tak, to ta choroba. Wiem, że termin gościec nie
      jest używany w medycynie. Ale wśród ludzi dalej jest aktualny. Jak mówiłam,że
      jestem chora na reumatoidalne zapalenie stawów, nikt nie wiedział o czym mówię.
      Gościec większości z czymś się już kojarzył. Lekarka też zresztą
      zdiagnozowała "gościec". Przypuszczam, że diagnoza jest słuszna, bo jak
      dostałam wyniki badań poszperałam na internecie i samej wyszło mi, że to to.
      Wiem, że to nie uleczalne, ale chyba mogę jakoś wpłynąć, żeby żyć z tym w miarę
      normalnie. Niestety lekarka oprócz tego, ze przepisała lekarstwa, przy których
      strach czytać ulotki, nie powiedziała jak mam życ dalej. Czy nie szkodzę sobie
      jedząc wszystko jak dawniej (na internecie znalazłam informacje, ze powinnam
      stosować jakąś dietę). Czy powinnam ćwiczyć, więcej ruchu, prowadzę raczej
      siedzący tryb życia, czy właśnie nie ruch jest niewskazany. Najbardziej cenne
      są dla mnie informacje od osób, które chorują i wiedzą z praktyki jak to
      wygląda. Ja mam łagodne objawy ( na razie) tzn. bolą mnie stopy i ręce, ale
      chodzę do pracy, normalnie funcjonuję. Boję się tylko bo jem lekarstwa, a ten
      ból nie ustępuje. Nie wiem czego się spodziewać. Bardzo proszę o więcej
      informacji.
    • habitus Re: Gościec - proszę wiecie coś jak z tym żyć? 12.06.04, 10:21
      Dieta optymalna - ale jak praeczytaam na czym polega zawahałam się.
      ikoiko.republika.pl/index.html
      Z leków jeszcze homeopatia
      Gościec przewlekły postępujący 2003-02-19 15:27:18
      Kiedy poznałem tego chłopca miał 6 lat i za chwilę miał się poruszać na wózku
      inwalidzkim .Każda próba samodzielnego chodzenia kończyła się po 15 minutach
      bólami małych stawów i ich opuchnięciem.Najgorzej było w nocy pod
      przykryciem.To nocne pogorszenie w małych stawach było pretekstem do podania
      Ledum D6 /3x8 granulek/.Poza tym podałem Bryonia D6 /3x8/.Wyleczenie nastąpiło
      po tygodniu i do dziś /a minęło kilka lat/ jest trwałe."

      To ze strony www.dolisos.pl/index.html
    • Gość: Renitka Re: Gościec - proszę wiecie coś jak z tym żyć? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.06.04, 16:05
      Wielkie dzięki
      • Gość: Nuna Re: Gościec - proszę wiecie coś jak z tym żyć? IP: *.arcor-ip.net 12.06.04, 16:45
        Dobre rezultaty daje leczenie jadem pszczelim, ale jest to metoda dosyc
        bolesna.Wiem, ze w Podkowie Lesnej jest taki osrodek, do ktorego zjezdzaja sie
        ludzie z calej Polski.
        • Gość: Robert Re: Gościec - proszę wiecie coś jak z tym żyć? IP: *.dip.t-dialin.net 12.06.04, 17:18
          ja bym polecil krioterapie


          Krioterapia jest to bodźcowe i stymulujące zastosowanie w kriokomorze krańcowo
          niskich temperatur (poniżej -120°C) w czasie nie przekraczającym 3 minut.
          Działa ona na powierzchnię całego ciała w celu wywołania odruchów i reakcji
          obronnych, które są korzystne leczniczo i skuteczne w przywracaniu status quo
          organizmu ludzkiego.

          Zabieg polega na wejściu do specjalnej komory i pozostaniu w niej przez około 3
          minuty. Wszyscy wewnątrz posiadają opaskę na uszy (na skutek tej temperatury
          mogłyby nam odpaść), maskę na nos i usta (bez niej oparzenia dróg oddechowych
          murowane) oraz podkolanówki i długie rękawiczki (palce ulegają najszybciej
          odmrożeniu).

          Jest to terapia, której zabiegi mają charakter ogólnoustrojowy. Dzięki tej
          metodzie możliwe stało się leczenie i usprawnianie chorych nie tylko
          reumatycznych. Metodę tą stosuje się u chorych neurochirurgicznych ze
          spastycznością mięśni oraz we wszystkich stanach pourazowych i pooperacyjnych
          oraz zmianach zwyrodnieniowych pierwotnych i wtórnych dotyczących aparatu
          ruchu. Wyjątkowo skuteczne efekty leczenia obserwuje się w traumatologii
          sportowej. Krioterapia ogólnoustrojowa stała się metodą z wyboru w leczeniu
          fizycznych urazów sportowych i metodą odnowy biologicznej z którą łączy się już
          osiąganie wyników w sporcie i pracy zawodowej.

          moze jeszcze wskazania: przewlekle zapalenia, obrzęki po urazach, zapalne
          choroby stawów, zespoły bólowe kręgosłupa, reumatyzm tkanek miękkich, choroby
          chirurgiczne, neurologiczne,

          przeciwwskazania: nadwrażliwość na zimno, krioglobulinemia, uczulenie na zimno,
          znaczna niedokrwistość, nowotwory, odmrożenia, ciężkie choroby serca.









          • aldo666 Re: Gościec - proszę wiecie coś jak z tym żyć? 07.07.16, 04:56
            "Wszyscy wewnątrz posiadają opaskę na uszy (na skutek tej temperatury mogłyby nam odpaść)"
            a czy mezczyzni posiadaja majtki? (na skutek tej temperatury mogłyby nam odpaść)"
    • ewax100 Re: Gościec - proszę wiecie coś jak z tym żyć? 14.06.04, 12:36
      Chciałam zapytac jakie masz wyniki?ja mam podobne problemy,bole ale
      promieniujace od kolan i rak po całym ciele.Bol jest potworny,czuje
      roztrzesienie,przyspieszony oddech,slabosc,zimno i goraco-boli nawet gdy leze w
      bezruchu.Najpierw mowiono mi ze to gosciec teraz stwierdzono jeszcze
      fibromialgie-bol pzry uciskaniu w odpowiednich punktach.Do tego mam spuchniete
      nogi najbardziej w kostkach.U mnie to sa takie ataki tego bólu-nieraz jest pare
      dni a nawet tygodni lepiej az nagle jak złapie to nie moge wstac z
      łozka.Ostatnio probuje zmniejszyc wage przez niejedzenie
      chleba,makaronow,ziemniaków,cukru.Jem tabletki odwadniajace,potas,magnes+wit.B6
      i jest lepiej-nie wiem czy to zbieg okolicznosci czy ma zwiazek ale bol jest
      mniejszy.Wyniki mam dobre.Napisz prosze cos wiecej o swoich dolegliwosciach
      przy rzs i wynikach badan.Pozdrawiam
    • Gość: Artur Re: Gościec - proszę wiecie coś jak z tym żyć? IP: *.sasknet.sk.ca 14.06.04, 19:20
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22&w=10681460&v=2&s=0
    • Gość: Renitka Re: Gościec - proszę wiecie coś jak z tym żyć? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.06.04, 21:28
      Bardzo dziękuję za wszystkie informacje. Co do badań to morfologia w normie,
      jezeli chodzi o krew to jedna pozycja była powyżej normy, nie pamiętam
      dokładnie, która a badania zostały u lekarza. To było coś z płytkami krwi,
      norma była do ok 320 tys, a ja miałam 450 tys. tak ok, bo dokładnych cyfr nie
      pamiętam. Poza tym reszta w normie OB też w normie. Odczyn Waaler-Rose dodatni
      wynosił 6. Poza tym robiłam prześwietlenie rąk i stóp. RZS charakteryzuje się,
      że atakuje proporcjonalnie tzn. np.obie ręce. U mnie jeżeli chodzi o stopy to
      bolą mnie obie i mam spuchnięte palce u nóg, choć i tak jest juz lepiej. A ręka
      boli mnie tylko jedna, najbardziej 1 palec, którego nie mogę zginać. Biorę
      movalis, methotrexat, sulfasalazin i kwas foliowy. Najbardziej dziwi mnie
      krótki okres zaatakowania przez tą chorobę. Nigdy nie miałam zadnych
      dolegliwości stawowych. W lutym jeszcze nie śniło mi się na co będę chora w
      czerwcu. Wszystkie Wasze informacje są dla mnie bardzo ważne.
      Pozdrowionka dla wszystkich chorych i zdrowych.
      • Gość: Artur Re: Gościec - proszę wiecie coś jak z tym żyć? IP: *.sasknet.sk.ca 14.06.04, 21:33
        Czyli otrzymujesz metotrexat. To dobrze, bo to znaczy, ze lecza ci wg najnowyszych kanonow medycyny. Mozesz jeszcze wrocic do lekarza reumatologa i rozwazyc ta dlugotrwala terapie tetracyklina - jezeli chcesz oczywiscie.
        • Gość: Renitka Re: Gościec - proszę wiecie coś jak z tym żyć? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.06.04, 21:59
          Tak, ale metotrexat mam brać tylko 3 tabletki na tydzień. Czy to wystarczy?
          • Gość: reumatyk Re: Gościec - proszę wiecie coś jak z tym żyć? IP: *.wma.east.verizon.net 15.06.04, 01:30
            W moim przypadku około 12 lat temu także zastosowano Methotrexate i docelowo
            brałem 6 tabletek po 2,5 mG tygodniowo. Napisałem "docelowo" gdyż ten lek
            wprowadza się stopniowo w coraz większych dawkach zaczynając od 5 mG tygodniowo
            aż do osiągnięcia widocznej reakcji organizmu chorego pacjenta. W moim
            przypadku była to niestety reakcja negatywna i po sześciu tygodniach
            przyjmowania tego leku mój stan ogólny bardzo się pogorszył. Miałem coraz
            silniejsze bóle w stawach, zwłaszcza w stawach skokowych obu stóp. Mój lekarz
            reumatolog, pomimo że bardzo doświadczony i z tytułem profesora nauk
            medycznych, popełnił moim zdaniem bardzo poważny błąd, gdyż w takim stanie w
            jakim wtedy byłem, pod wpływem działania tego Methotrexate, zaczął stosować u
            mnie blokady obolałych i opuchniętych stawów zastrzykami z kortykosteroidów, co
            w krótkim czasie doprowadziło mnie do ciężkiej infekcji lewego stawu skokowego
            i wylądowałem w szpitalu gdzie oczyszczano mi ten staw operacyjnie, po czym
            dobrano indywidualny dla bakterii odpowiedzialej za moją infekcję antybiotyk
            który miałem przez wiele tygodni pompowany do krwioobiegu specjalną pompką
            noszoną na szyi. Nie ma żadnych wątpliwości, że moją infekcję wywołała ta
            blokada z Kortyzonu ale przyczynił się do tego Methotrexate który jest lekiem
            immunosupresyjnym czyli takim który tłumi reakcje obronne organizmu. Dziwi mnie
            do tej pory, że utytułowany lekarz z ogromnym doświadczeniem popełnił tak
            elementarny błąd. Piszę to ku Twojej przestrodze, abyś tak do końca nie ufała
            lekarzom i na wszelki wypadek zasięgnęła opinii innych. Twoje poszukiwania
            alternatywnych opinii na tutejszym forum chyba służą właśnie powyższemu celowi,
            co osobiście popieram.
            Myślę też, że istotną informacją jest to, iż tak powszechnie uznawany za
            skuteczny oręż przeciwko RZS jakim jest Methotrexate na niektórych chorych nie
            działa w oczekiwanym kierunku, a wręcz przeciwnie, zaostrza on objawy chorobowe.
            Każdy dotknięty tą chorobą choruje inaczej i nie można do wszystkich przykładać
            tej samej miary ale pewne objawy RZS o których wspomniałem w moim poprzednim
            wpisie są bardzo charakterystyczne u ogromnej większości chorych.
            Jeśli chodzi o mój przypadek to najlepiej na mnie działa Sulfasalazyna którą
            przyjmuję już 17 lat bez żadnych skutków ubocznych, natomiast niesterydowe leki
            przeciwzapalne (NLPZ) takie jak Diclofenac, Ketoprofen, Indometacyna czy
            Ibuprofen, najprawdopodobniej wespół z często towarzyszącą RZS skrobiawicą,
            wywołały u mnie białkomocz i upośledzenie czynności nerek objawiające się
            podwyższonym poziomem kreatyniny. W związku z tym leki te byłem zmuszony
            odstawić i obecnie jedynym lekiem przeciwbólowym który mogę stosować jest
            Oxycontin. Nie działa on jednak przeciwzapalnie, a jedynie przeciwbólowo, gdyż
            jest to narkotyk. Na szczęście nie muszę go stosować codziennie, bo w
            przeciwnym razie mógłbym się od niego uzależnić.
            Podałem Ci kilka własnych spostrzeżen z przebiegu tej choroby ale jak już
            wcześniej napisałem, każdy choruje inaczej i w Twoim przypadku przebieg RZS
            może być zupełnie inny.
            Życzę Ci szybkiej i długotrwałej remisji, a może nawet całkowitego wyleczenia,
            jeśli nauka odkryje przyczyny wywołujące tę chorobę oraz opracowane zostaną
            skuteczne metody wyeliminowania jej z naszego życia.
    • Gość: Witek Re: Gościec - proszę wiecie coś jak z tym żyć? IP: 81.15.192.* 15.06.04, 16:51
      Zajmuje sie suplementowaniem pożywienia. Wśród przypadków mialem Panią z
      gośćcem postępującym. Stan był tragiczny - wózek. Poradziłem jej Glukozamin
      Plus Extra Strong dostepnym jedynie w firmie Pm International. Cena to okolo
      260zl!!!. W aptece jest dostępna Glukozamina juz za okolo 30zl.
      Pisze szczerze jak to wyglada cenowo. Róznica w cenie jest minimalna w stosunku
      do róznicy w działaniu. Ta pani po 2 tygodniach stosowania potrafiła przejść
      1,5 km pieszo na spotkanie informacyjne które często organizujemy o serii
      Fitline firmy PM International. Kontakt do mnie : www.infofirma.pl/pmpolska
      • Gość: Artur Re: Gościec - proszę wiecie coś jak z tym żyć? IP: *.sasknet.sk.ca 15.06.04, 17:02
        Medycyna alternatywna w duzej mierze "zyje" z chorych na rozne odmiany
        reumatyzmu bo 'na bol' sie latwo sprzedaje. Nie neguje, ze w czesci przypadkow
        te srodki naprawde troche dzialaja i czesc chorych, zwlaszcza tych, ktorzy nie
        moga tolerowac typowych lekow przyciwzapalnych moga znalesc troche ulgi w
        preparatach z Health Storu. W tym przypadku cena wydaje sie mocno wygorowana i
        opisane cudowne wyzdrowienie nie nastapi w twoim przypadku. Mozna liczyc co
        najwyzej na male zmniejszenie bolu i to tylko wtedy gdy preparat biezemy "na
        stale".
        Twoim najlepszym leczeniem jest to zaoferowane ci przez lekarza.
        • Gość: Witek Re: Gościec - proszę wiecie coś jak z tym żyć? IP: 81.15.192.* 16.06.04, 11:10
          "W tym przypadku cena wydaje sie mocno wygorowana i opisane cudowne
          wyzdrowienie nie nastapi w twoim przypadku" - prosze wybaczyc ale to troche nie
          sprawiedliwe. Owszem cena jest zabójcza - z tym sie zgadzam, natomiast jesli
          chodzi o wyzdrowienie w przypadku tej Pani prosze sie nie wypowiadac nie znajac
          produktu. "Mozna liczyc co najwyzej na male zmniejszenie bolu". Prosze mi
          wierzyc, ze i w tym zdaniu myli sie Pan.
          • Gość: Artur Re: Gościec - proszę wiecie coś jak z tym żyć? IP: *.sasknet.sk.ca 16.06.04, 17:26
            Jezeli jest to nawet prawda to szansa, ze tak sie stanie w przypadku autorki watku jest jedna na milion.
    • Gość: Renitka Re: Gościec - proszę wiecie coś jak z tym żyć? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.04, 17:35
      Dziękuje ślicznie za wszystkie porady. Tak naprawdę to na razie nie ma sensu,
      żebym coś zmieniała w leczeniu, bo z tego co widzę tu i z innych źródeł co
      osoba to inne lekarstwo skuteczne i inny przebieg choroby. Mam nadzieję, że
      trafiłam od razu na dobre (dla mnie!) lekarstwo i nie będę musiała wypróbować
      innych sposobów. Na razie jest poprawa. Najgorsze w tej chorobie jest to, że
      nie wiem z czym zbudzę się jutro. muszę sie jeszcze pozytywnie nastawić, bo
      według niektórych filozofii większość chorób i postaje i leczy się w naszej
      podświadomości. Serdeczne pozdrowienia.
      • aka10 Re: Gościec - proszę wiecie coś jak z tym żyć? 15.06.04, 21:01
        A czy probowalas imbiru? Wielu ludziom pomaga.Pozdrawiam.
    • Gość: mechiko Re: Gościec - proszę wiecie coś jak z tym żyć? IP: *.szczecin.mm.pl 15.06.04, 21:44
      Witam.Mam ten sam problem co Ty.Od 2 m-c mam bole stawów w prawej ręce.wzieło
      sie nagle nie wiadomo skąd.Mam 28 lat i teraz nagle mnie dopadło to .Biore
      leki po których strasznie utyłam w ciagu miesiąca.zapewne są to jakies k\leki
      sterydowe.Musze je zmienic bo wygladam jak piłka,zawsze byłam szczupła.Ja tez
      jestem strasznie przerazoną tą chorobą. Pozdrawiam Nie dajmy się
      • Gość: Witek Re: Gościec - proszę wiecie coś jak z tym żyć? IP: 81.15.192.* 16.06.04, 11:20
        Toczy sie dyskusja nt. Glukozamin Plus dostepnych jedynie poprzez PM
        INTERNATIONAL. Piszesz o lekach sterydowych. Ile kosztuja miesiecznie?
        Proponuje tak: jesli skoncza sie metody wszystkie metody. Dajcie znac. Dam
        numery tel. do osob ktore w Waszej sytuacji byly i sprobowaly Glukozamin Plus.
        Jesli chodzi o cene to zgadzam sie ze 260zl to duzo. Ale... ileż to znaczy dla
        zdrowia? NIE DAJCIE SIE !!
    • brumbak Re: Gościec -przypadek wyleczenia 30.09.04, 22:22
      opisany w książce Kingi Wisniewskiej Roszkowskiej
      "Rewitalizacja i długowiecznośc"
      dotyczy terapii wg metody dra Bircher-Bennera
      przewlekły gościec posepujący stawowy

      chora , lat 44 - od 6 miesięcy przykuta do łożka, nie może siedzieć , blada,
      czyni wrażenie przedwczesnie postarzałej. Drobn e stawy rąk i nog
      zniekształcone, obrzmiałe, lewy nadgarstek zesztywniały,ruchy w stwach
      biodorowych ograniczone, prawo kolano zesztwyniałe w przykurczu pod kątem
      prostym.Każdy ruch bardzo bolesny . OB 82/110
      KURACJA:

      4 tygodnie diety surówkowej, potem dodatki gotowanych jarzyn i kartofli oraz 1
      szklanka surowego soku z owoców. Po 5 dniach diety surówkowej wystapiła bardzo
      obfita diureza - waga ciała spadła z 78 do 68,5 kg. Od czwartego dnia kuracji
      stolce normalne( przedtem zaparcia) . Po 4 tygodniach chora mogła opuścic łożko
      i siadać w fotelu. Przykurcz prawego kolana prawie ustąpił.
      Po 8 tygodniach kuracji oba stawy biodrowe wolne, lewy nadgarstek sawał się
      zgiąc w doł o 35 stopni. % Hb wzrosł z 60 do do 80. Ciśnienie tętnicze wzrosło
      z 95/60 do 140/90. OB 10/25. Barwa skóry rózowa- chora sprawia wrazenie
      odmłodzonej.Może chodzić.
      Sytan po 6 miesiacach- pacjentka duzo chodzi, pracuje. Tylko jeszcze prawe
      kolano pozostaje grubsze od lewego.
    • Gość: Aga Re: Gościec - proszę wiecie coś jak z tym żyć? IP: *.coco.pl 30.09.04, 22:47
      Skoro dieta moze tyle zdzialac to dlaczego nie stosuje sie jej w szpitalach
      reumatologicznych????Nigdy w zyciu nie uslyszalam od reumatologa(a lezalam w
      wielu szpitalach)ze dieta moze pomoc.Dopiero teraz sie dowiaduje po 18 latach
      • brumbak Re: Gościec - proszę wiecie coś jak z tym żyć? 01.10.04, 07:28
        Gość portalu: Aga napisał(a):

        > Skoro dieta moze tyle zdzialac to dlaczego nie stosuje sie jej w szpitalach
        > reumatologicznych????Nigdy w zyciu nie uslyszalam od reumatologa(a lezalam w
        > wielu szpitalach)ze dieta moze pomoc.Dopiero teraz sie dowiaduje po 18 latach
        .........
        jest wiele powodów
        to temat na baaarrrdddzoo obszerny wątek
        wymienię tylko kilka punktów:

        1. lekarze z reguły nie mieli / nie maja nauki dietetyki na studiach
        ich wiedz w tym zakresie jest bardzo fragmentaryczna z reguły : "zasłyszana"

        2. medycyna nie nastawia sie na działania powolne - leczenie to w pojęciu
        medzycznym
        jakied działanie majace w bardzo krótkim czasie usunąc chorobę

        trudno wyobrazić sobie - szczególnie dzisiaj - gdyu szpital liczy koszty a
        każdy dzień pobytu jest drogi
        aby pacjent był leczony przez wiele wiele tygodni
        3. niestety szczególnie w POlsce sprawa zdrowego odżywiania jest kompletnie
        lekcewazona
        4. profilaktyka w medycynie jest rozumiana jako wczesne wykrywanie choroby a
        nie jako ZAPOBIEGANIE


    • Gość: hydrogen Re: Gościec - proszę wiecie coś jak z tym żyć? IP: *.gfk.pl 01.10.04, 10:10
      Wyleczyć mozna się za pomocą diety optymalnej, czasem mogą być jeszcze
      potrzebne jakieś suplementy i kontakt z lekarzem. O przypadkach wyleczenia tą
      dietą można poczytać w "Tłustym życiu" dr Jana Kwaśniewskiego. Na tym forum też
      odzywały się osoby którym udało się pozbyć tej choroby za pomocą takiej diety.
      Pozdro
    • Gość: gościec Re: Gościec - proszę wiecie coś jak z tym żyć? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 01.10.04, 11:04

      wejdż na forum dotyczy RZS (o ile nie byłaś)2001 zdiagnozowano mi rzs
      OB-49/75
      czynnik reumatoidalny-192
      płytki krwi -429 symetryczne bóle ,opuchniecia .........................


      www.reumatologia.org.pl/DlaPacjentow/index.htm
      • Gość: Aga Re: Gościec - proszę wiecie coś jak z tym żyć? IP: *.coco.pl 01.10.04, 12:19
        ale to forum 9 str ma.Napisz prosze konkretnie ktory to twoj post
    • brumbak Re: Gościec - można sie wyleczyć - opis przypadku 01.10.04, 22:30
      przykład z byłego Związku Radzieckiego
      dr Nikołajew ze szpitala psychiatrycznego i,Korsakowa w Moskwie rozpoczał w
      1948 badania nad leczeniem głodówką
      po sprawdzeniu metody , potwierdzeniu jej skutecznosci rozszerzył jej
      zastosownie na inne jednostki chorobowe i znalazł naśladowców

      przypadek wyleczenia goścca:
      chora lat 26 , blada z odcieniem siniczym, wychudzona,w depresyjnym nastroju,
      znaczne ograniczenie ruchomosci i deformacja stawów
      , silne bóle. Głodówka wydawala się ryzykowna ze względu na znaczne wychudzenie
      i sołabienie chorej, ale dwukrotnie ju z przebyte leczenie farmakologiczne dało
      poprawe tylko na kilka dni i chora widziała w leczeniu głodem ostatnia deske
      ratunku. W ciągu pierwszych dni głodówki była rozdrazniona, nie spała,, bóle
      utrzymywały sie.
      W czwartym dniu lekka poprawa - utrata wagi 2,5 kg. W dziesiatym dniu znaczna
      poprawa.- zaczłea chodzic be zpomocy, dobry nastrój psychniczny i sen. W 25
      dniu - utrata wagi 9 kg, chora czuje się dobrze, bółów nie ma, stawy znacznie
      bardziej ruchome.Poprawa postepowała również w okresie odbudowy. Po wypisaniu
      z kliniki chora podjeła pracę. Po 6 miesiacach: nadal pracuje : stan jak przy
      wypisie.
      Nikołajew - podobnie jak inn autorzy- wielka wage przypisuje do utrzymywania
      po glodówce zalecanego trybu zycia i odżywiania. Dieta: roslinn0- mleczna, bez
      mięsa, edlin i ryb. Zakaz papierosów i alkoholu. W razie powrotu do
      poprzedniego trybu zycia i do jedzenia "wszystkiego" ryzyko nawrotu choroby
      jest bardzo duże.
      • Gość: hydrogen Re: Gościec - można sie wyleczyć - opis przypadku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.04, 23:24
        >Nikołajew - podobnie jak inn autorzy- wielka wage przypisuje do utrzymywania
        >po glodówce zalecanego trybu zycia i odżywiania. Dieta: roslinn0- mleczna, bez
        >mięsa, edlin i ryb. Zakaz papierosów i alkoholu

        Ale co taka dieta ma wspólnego z głodówką? Po wstępnym okresie głodowania
        organizm przestawia się na czerpanie energii z własnych białek i tłuszczy
        (ponoć to wtedy właśnie poprawia się znacznie samopoczucie). Co do alkoholu to
        podobno jest on również w niewielkich ilościach wytwarzany przes ustrój. Zatem
        dieta "naśladująca" głodówkę powinna opierać się na białkach i tłuszczach
        (zwierzęcych-zbliżonych składem do ludzkich) i może zawierać niewielkie ilości
        alkoholu.

        Istotnie, skuteczność takiej diety w chorobach reumatycznycgh jest potwierdzona
        o czym wspomniałem wyżej.
        Pozdro

    • brumbak Gościec - mozna się wyleczyć 02.10.04, 16:36
      kolejne przypadki wyleczenia przez zastosowanie diety niskotłuszcowej ,
      praktycznie wegańskiej, w dużej cześci surowej mozna znaleźć na stronie diety
      Hallelujah:
      www.hacres.com/testimonies.asp?TestId=802
      Dr. Duene has recovered from the following health
      problems: “ARTHRITIS IN HANDS AND . . .3/19/2004
      Dr. Duene F. lives in Vista, California and has been a
      Doctor of Chiropractics for 17-years. He was introduced
      to Hallelujah Acres by Ed Foreman: “Being in the Health
      Field and teaching good health habits, when I heard
      Rev.
      Malkmus, I said ‘This is VERY GOOD!’ I started
      improving
      my own diet and lifestyle and now I want to see how you
      teach others.” Since adopting The Hallelujah Diet, Dr.
      Duene has recovered from the following health problems:
      “ARTHRITIS IN HANDS AND ANKLES
    • dzini12 RZS- PORADY 30.08.13, 10:50
      moi drodzy widzę,że jestem najstarsza stażem chorobowym RZS ,43 LATA,mam 65 lat gdzyz dopadł mnie po pierwszym porodzie więc zmagam sie od wielu lat,wypróbowano na mnie chyba juz wszystkie na te lata metody leczenia,oczywiście była sulfosalazyna,wczesniej zloto,ale obecnie czekając na metode biologiczna zalecono zwiekszyc MTX do 25 mg 1x w tyg. OB spadło do 20,oczywiście bóle są,zniekształcenia postepuja ,ale da sie zyć,pracuje nadal zawodowo,jeżdżę na rowerze,ale moi drodzy forowicze stosuje diete,żadną tam optymalną,która mam za sobą,nabawiłam się tylko cholesterolu,dieta Marii Dąbrowskiej wegetariańską,od czasu do czasu głodówki,wspomagająco stosuje suplementy diety jak Kolagen Activ plus,glukozaminę,zjadam niesamowite ilości żelatyn w postaci galaretek,kisieli.Nie jadam mięsa, tylko ryby,nie jadam pomidorów,bananów,nawet ziemniaki ograniczam,ale brokułów calą masę,strączkowe,kasze w tym jaglana/wstrętna/,ograniczam mleko,ale jogurty chude jak najbardziej,żadnych zup na wywarach z kości, wniosek jest jeden tą chorobe trzeba zagłodzic podobnie jak chorobe nowotworową,bo gdy organizm jest dozywiony na maksa, tworzy się niesamowita ilośc nowych komórek,z którymi toczy sie agresywna walka one sie nawzajem zwalczaja na zasadzie autoagresji, która jest przypisana naszej chorobie,mamy zboczony układ immunologiczny i w wyniku tej walki cierpia stawy.To tak po krótce z moich wiekowych doświadczeń wejśc na google i napisac dieta przy RZS wszystko jasne będzie pozdrawiam dzini

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka