Dodaj do ulubionych

Pierwsza wizyta u seksuologa

03.07.04, 22:37
Razem z żonom mamy poważny problem który spędza mi sen z powiek. Żona straciła
popęd seksualny.Odrazu wykluczam dwie najbardziej oczywiste przyczyny spadku
libido żony:
- Nie jest to zmiana spowodowana urodzeniem dziecka. Dziecko owszem mamy ale
jeszcze 2 lata po porodzie wszystko bylo bardzo dobrze
- Antykoncepcja hormonalna. Owszem od 5 m-cy zona stosuje, ale spadek jej
zapotrzebowania na seks pojawil sie duzo wczesniej czyli przynajmnie 1 rok temu.
Jej to zupełnie nie przeszkadza za to mnie w pedza w coraz gorszy dołek
psychiczny. Cierpi też na tym nasze małżeństwo bo ja jestem coraz bardziej
rozdrażniony. Tak czy owak mielismy ostatnio poważną dyskusje na ten temat
doszlismy do przekonania że wizyta u seksuologa jest niezbedna no bo wkońcu z
jednym znas (mna albo zona) jest cos nie tak w sferze seksu. I tu moje
pytanie: Ktore z nas powinno udac sie pierwsze do seksuologa ja czy żona? A
może do sekuologa chodzi sie razem? Podejrzewam że na pewnym etapie bedzie
niezbędne byśmy pojawili się tam razem ale czy już na pierwszej wizycie?
Obserwuj wątek
    • Gość: Halina Re: Pierwsza wizyta u seksuologa IP: *.ip-pluggen.com 03.07.04, 23:15
      Czytalam juz wypowiedzi na ten temat i wszystkie byly jednoznaczne: tak, do
      seksuologa i terapeuty rodzinnego chodzi sie razem, szczegolnie na pierwsza
      wizyte.
      • anula36 Re: Pierwsza wizyta u seksuologa 04.07.04, 01:56
        idzcie razem, mysle,ze tak zonie bedzie latwiej, nie bedzie tego jednoznacznego
        wskazania na nia jako winna.
        • melmire Re: Pierwsza wizyta u seksuologa 04.07.04, 02:16
          Ja bym w ogole odradzala szukania "winnego" :)
          • anula36 Re: Pierwsza wizyta u seksuologa 04.07.04, 02:27
            ja tez odradzam. Dlatego neich ida oboje. Choc gdybym ja mial taki
            problem,chyba sama szukalambym rozwizania,nim mnie chlop wygoni do specjalisty.
    • alt22 Re: Pierwsza wizyta u seksuologa 04.07.04, 10:03
      Zazdroszczę Twojej żonie takiego męża:))Idźcie razem,rozmawiajcie i
      pielęgnujcie Wasze życie seksualne.Życzę powodzenia:)))
      • anula36 Re: Pierwsza wizyta u seksuologa 04.07.04, 12:23
        dobrze ze gonei znasz lepiej:D
        • Gość: Halina wizyta u seksuologa, czy jest potrzebna? IP: *.ip-pluggen.com 04.07.04, 14:34
          Czy nie mozecie po prostu isc na ugode? Umowcie sie ze raz w tygodniu zona
          Cie dopusci...Oczywiscie pod warunkiem, ze nie bedzie sie do tego zmuszac, bo
          to jest nie do przyjecia.
          Wydaje mi sie, ze podobne sytuacje zdarzaja sie w wielu rodzinach i jakos
          dochodza do porozumienia.
          A czy nie znalazles rad w czasopismach kobiecych jak rozwiazac taki kryzys?
          Tam odpowiadaja wlasnie seksuolodzy. Radza zaczac traktowac zone jak za czasow
          narzeczenstwa, zaprosic do dobrej restauracji, stworzyc atmosfere w domu, wpic
          szampana przy swiecach, pojsc razem z nia aby kupic jakas seksowna bielizne
          (odradzam chodzic samemu), doksztalcic sie samemu w sztuce kochania,
          zastanowic sie czy to czasem TY nie zaniedbales sie i zona stracila na Ciebie
          ochote, odciazyc zone w zajeciach domowych, zostawic dziecko u tesciow i
          spedzic pare dni razem, moze nawet wyjechac na jakis luksusowy weekend, stac
          sie przyjacielem zony, rozmawiac z nia w lozku przed zasnieciem nie stawiajac
          zadan aby sie z Toba kochala, piescic ja z mozliwoscia zostawienia ja w
          spokoju kiedy tylko tego zazada.
          To ostatnie jest bardzo wazne. Zona na pewno ma ochote na pieszczoty, ale boi
          sie bo pieszczoty NIEUCHRONNIE wioda do stosunku ktorego zona w tej chwili nie
          chce.
          Moze sprobujesz tego ZANIM bedziesz zona bedzie musiala opowiadac o swoich
          intymnych sprawach obcej kobiecie czy mezczyznie.
          • anula36 Re: wizyta u seksuologa, czy jest potrzebna? 04.07.04, 16:41
            czasem nikt nie spojrzy tak dobrze na sprawe jak obcy kobieta czy mezczyzna:)
            • Gość: Halina Re: wizyta u seksuologa, czy jest potrzebna? IP: *.ip-pluggen.com 04.07.04, 17:02
              My jestesmy tez OBCE!
          • michal13x Re: wizyta u seksuologa, czy jest potrzebna? 05.07.04, 11:11
            Gość portalu: Halina napisał(a):

            > Czy nie mozecie po prostu isc na ugode? Umowcie sie ze raz w tygodniu zona
            > Cie dopusci...Oczywiscie pod warunkiem, ze nie bedzie sie do tego zmuszac, bo
            > to jest nie do przyjecia.
            Przypraszam ale czy ty masz jakie kolwiek doswiadczenie seksualne??? Jak Ty to
            sobie wyobrazasz ze co umawiam sie z zona ze ona raz w tygodniu bedzie miala
            ochote na seks a poznie to niech jej nie ma???? No wiesz pewnie ze to by bylo
            fajnie. Przy moich zdolnosciach negocjacyjnych pewnie wyciagnol bym 3-4 razy.
            Ale obawiam sie ze tak sie nie da.
            Tak wogole to ten problem mamy juz od roku.Nie czytam "pism kobiecych", nie
            jestem seksuologiem ale wyobraz sobie ze wpadlem na pomysly z romantycznymi
            koloacjami, dzieckiem u dziadkuw etc. (przedziwne prawda ze mozna wpasc na to
            samemu). Ale niestety to nie dziala. Zeby bylo tak jak w malzenstwie obydwoje
            musi chciec by tak bylo. A wyobraz sobie ze moja zona unika nawet pocalunkow w
            usta.
        • michal13x Re: Pierwsza wizyta u seksuologa 05.07.04, 11:03
          Anula Ty tez nie znasz mnie tak dobrze jak Ci sie zdaje. Ale masz racje nie
          jestem krysztalowy. Ale staram sie, staram.
    • mmala6 Re: Pierwsza wizyta u seksuologa 04.07.04, 17:01
      Mnie w przeciwnosci do przedmowcow wydaje sie ze moze lepiej byloby gdyby na
      pierwsza wizyte zona poszla sama. Oczywiscie musicie sami zdecydowac i to ona
      powinna zdecydowac czy chce isc sama czy z Toba. Jezeli bedzie wskazana dluza
      terpaia to na pewno powinniscie chodzic razem, inaczej nie mialobby to sensu.
      Ale na te pierwsza mysle ze moze chciec isc sama, skoro nie wiecie jaki jest
      powods.Moze bedzie chciala seksuologowi powiedziec cos czego z jakiegos powodu
      nie chce powiedziec Tobie. Wbrew pozorom obcym ludziom latwiej jest mowic o
      pewnych rzeczach, zwlaszca jezeli ma sie przekonanie ze rozmawia sie ze
      specjalista i kims kto slyszal i wie niejedno:) W kazdym razie powodzenia:)))
      • anula36 Re: Pierwsza wizyta u seksuologa 04.07.04, 17:35
        no jestesmy obce.
        Mnie na przyklad zastanawia jak to jest,ze zona bierze tabletki i odmawia
        wspolzycia, po co jej w takim razie stala antykoncepcja???
        • Gość: melmire Re: Pierwsza wizyta u seksuologa IP: *.w82-125.abo.wanadoo.fr 04.07.04, 19:34
          Na wypadek gdyby jej przyszla ochota:) Albo lubi miec wyregulowany okres? A
          moze nie odmawia caly czas, tylko czasem sie zmusza ? :)
          • Gość: Halina wizyta u seksuologa IP: *.ip-pluggen.com 04.07.04, 19:56
            A dlaczego maz nie moze zalozyc prezerwatywy, jak jemu tak bardzo zalezy na
            stosunku??? Kazac niezainteresowanej kobiecie truc sie tabletkami, zeby miec
            wygode od czasu do czasu? Moze TU lezy pies pogrzebany... a zona to odczuwa...
            Rada aby zona poszla sama do seksuologa jest dobra i z pewnoscia on taka
            samotna wizyte zaproponuje w przyszlosci, ale pierwsza bedzie wywiadem do
            ktorej potrzeba obu malzonkow.
            • Gość: melmire Re: wizyta u seksuologa IP: *.w82-125.abo.wanadoo.fr 04.07.04, 21:28
              No wiesz........ja sie "truje" z wlasnej, nieprzymuszonej woli i moj luby nie
              ma tu nic do gadania (taka ze mnie hetera).
              • Gość: Halina Re: wizyta u seksuologa IP: *.ip-pluggen.com 04.07.04, 22:56
                Melmire, to Ty jestes zona Michala?
                • Gość: melmire Re: wizyta u seksuologa IP: *.w82-125.abo.wanadoo.fr 04.07.04, 22:58
                  Nie. Nie tylko ona bierze pigulki :)
                  • anula36 Re: wizyta u seksuologa 04.07.04, 23:24
                    mysle,ze zona Michala tu nie zaglada, dosc juz walkowalismy ten problem na
                    innym forum:)
                    A czy ona w ogole chce isc do seksuologa to jest pytanie??
                    • michal13x Re: wizyta u seksuologa 05.07.04, 11:19
                      To by dopiero bylo nie ;)
                  • Gość: Halina Re: wizyta u seksuologa IP: *.ip-pluggen.com 05.07.04, 00:41
                    Ty bierzesz pigulki i masz z nich pozytek, a zona Michala nie!
                    • Gość: Halina Do "zony" Michala IP: *.ip-pluggen.com 05.07.04, 00:47
                      Osobiscie nie jestem przeciwnikiem pigulek, ale jak czytam ze jakas
                      licealistka nie moze przez pigulki uzywac szkiel kontaktowych, to po co je
                      zazywac bez potrzeby, jak w przypadku zony Michala?
                      A dyskusja chyba dobiegla konca, szczegolnie ze sam Michal sie juz do niej nie
                      wlacza.
                      • anula36 Re: Do "zony" Michala 05.07.04, 00:51
                        bo tak naprawde nikt nie udzielil kompetentnej w 100 % odpowiedzi - isc samemu
                        czy z zona czy zona sama..
                        • michal13x Re: Do "zony" Michala 05.07.04, 11:20
                          Otoz to pytanie caly czas aktualne.
                          • rezurekcja Idzcie razem 05.07.04, 12:01
                            a moze zaczac od psychologa? COs tkwi w psychice. Aborcja? Nieuswiadomiona
                            niezgoda na pigulki?
                            I w ogole idzcie razem, najwyzej nie wejdziesz do gabinetu albo wyjdziesz z
                            gabinetu.

                            • melmire Re: Idzcie razem 05.07.04, 18:56
                              A moze zadzwoncie do specjalisty do ktorego zamierzacie sie wybrac, i spytajcie
                              czy radzi na pierwsza wizyte przyjsc razm czy nie?
                      • Gość: melmire Re: Do "zony" Michala IP: *.w82-125.abo.wanadoo.fr 05.07.04, 20:57
                        Primo - ja uzywam pigulek i szkiem kontaktowych.
                        Secundo - zona Michala najprawdopodobniej zazywa pigulki w celu
                        antykoncepcyjnym, a nie "bez potrzeby". Zreszta sam Michal mowil ze problem
                        istnial wczesniej.
                        • michal13x Re: Do "zony" Michala 05.07.04, 21:22
                          Zgadza sie. Ten problem to napewno nie pochodna tabletek. Na tabletki zona
                          zdecycowala sie bo slyszala ze zmiejszaja objawy napiecie przed
                          miesiaczkowego. Antykoncepcja byla raczej 2 priorytetem.
            • michal13x Re: wizyta u seksuologa 05.07.04, 11:17
              Halina,

              Przez 4 lata uzywalismy prezerwatywy i chociaz nieraz dostawalem uczulenia to
              nie marudzilem. Oczywiscie czasami kochalismy sie bez prezerwatyw oboje
              wolelismy bez. Zona najbardziej sie skarzyla ze rozprasza ja sama przerwa na
              zakladanie prezerwatywy. Ale tabletki to byl jej pomysl, przy mojej aprobacie.
              • anula36 Re: wizyta u seksuologa 05.07.04, 11:51
                jest jeszacze jedno pytanie czy zona zgadza sie isc sama? Jesli tak- niech
                idzie, nei czeka, jak bedziesz potrzebny to dolaczysz.
                • anula36 Re: wizyta u seksuologa 05.07.04, 12:13
                  idzcie,juz idzice,bo inaczej was na forum zdiagnozuja:)
                  • pia.ed Re: wizyta u seksuologa 05.07.04, 16:33
                    Przeciez nikt nie chodzi BEZ ZAMOWIENIA WIZYTY.
                    Podczas rozmowy telefonicznej , przy ktorej moze bedziesz ogolnie musial
                    podac przyczyne wizyty, sam terapeuta powie KTO ma przyjsc.
                    • michal13x Re: wizyta u seksuologa 05.07.04, 18:59
                      He no moze w wiekszosci wypadkow tak. Ale my kozystamy z uslug pewnej firmy
                      swiadczacej uslugi medyczne. No i tam sie rozmawia z recepcja a nie z lekarzem
                      bezposrednio. Wlasnie dla tege sie pytam jak to rozwiazac :)
                  • pia.ed Do anula36 05.07.04, 16:35
                    Nikt tu ich nie zdiagnotyzuje, bo przy takich skapych wiadomosciach nawet
                    terapeuta rozlozy rece!
                    • anula36 Re: Do anula36 05.07.04, 22:09
                      to zarcik byl. Idzcie razem,najwyzej tylko jedno wejdzie. A tak wizyta wam
                      przepadnei jak jednego braknie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka