yallayalla
01.04.13, 11:04
Skończyły mi się pomysły na przyniesienie sobie ulgi w suchych oczach. Stosowałem chyba wszystkie maści, żele i krople. Na co dzień noszę okulary, czasami do sportów zakładam soczewki kontaktowe i wtedy paradoksalnie oczy czują się najlepiej. Poza tym odczuwam pieczenie, szczególnie przy długiej pracy z kompem, a najgorzej jest po krótkiej nocy, kiedy szczypie od rana i wlewanie co chwila kropel nic nie daje. Źle też znoszę światło “hipermarketowe” - mocne, świetlówkowe. To moje nieprzyjemne uczucie w oczach mogę porównać do jakiegoś kwaśnego czynnika powlekającego oko.. Macie może jakieś niestandardowe pomysły jak mogę sobie pomóc? Może jakieś nowe niebanalne krople?