Dodaj do ulubionych

kartoteka pacjęta

30.06.05, 17:06
witam, mam takie pytanko czy przychodnia zdrowia może nie wydać pacjetowi
kartoteki.
Czyja własnością jest kartoteka.
A jezeli to jest sprzeczne z prawem prosze o jakieś linki do artykułokt
prawnych regulujących to.
Bardzo proszę o odpowiedz
Obserwuj wątek
    • orissa Re: kartoteka pacjęta 30.06.05, 17:19
      ptsr.idn.org.pl/org-sm/warszawa/PtsrOW/infOW4.htm
      Ostatnio dowiedziałam się w przychodni, do której chciałam przepisać dziecko,
      że poprzednia przychodnia ma obowiązek wydać mi kartę mojego dziecka abym mogła
      ją przekazać do nowej przychodni. Była to tylko informacja, nie sprawdzałam w
      praktyce co by było gdyby karty mi nie wydali, bo poprzednia przychodnia odrazu
      wysłała mi pocztą kartę.
      • borowinka Re: kartoteka pacjęta 30.06.05, 17:23
        orissa dziękuję Tobie za odpowiedz, niestety ja mam z tym problemy, a
        mianowicie powiedziano mi że nie mogą otzrymać karty natomiast mogą mi
        odpłatnie zrobić ksero, kwota jest dość duza.
        • slav_ Re: kartoteka pacjęta 30.06.05, 17:41
          Dokumentcja jest własnością Poradni i wręcz nie wolno jej "wydawać" pacjentowi
          (Poradnia ma obowiązek taką dokumentację przechowować przez czas określony w
          przepisach).
          Pacjent ma prawo wglądu do własnej dokumentacji.
          Na żądanie pacjenta Poradnia ma obowiązek wykonać odpis dokumentacji i ma prawo
          pobrać za to opłatę pokrywającą koszty sporządzenia takowego.
          • borowinka Re: kartoteka pacjęta 30.06.05, 17:47
            a jezeli się chcesz przenieść gdzieś indziej np. zmiana miejsca zamieszkania??
            • slav_ Re: kartoteka pacjęta 30.06.05, 17:54
              To nie ma znaczenia. Dokumentacja może byc np. potrzebna w razie kontroli przez
              nfz wykonanych świaczeń - Poradnia nie mając kartoteki nie udowodni np. jakie
              były wykonane badania i wizyty, jakiej "kategorii itp (i czy wogóle były) a to
              nfz sprawdza.
              • borowinka Re: kartoteka pacjenta 30.06.05, 18:01
                w takim razie jak przechodzisz do innego lekarza to masz założyć sobie nową
                kartoteke a on sam ma się podomyślać co wcześniej było leczone??
                Trochę mnie to zastanawia, przeciez moga to sprawdzić w tej drugiej przychodni,
                a zapłata 1 zł od takiej małej karteczki wydaje mi się zbyt słona tym bardziej
                że a4 u na kosztuje 15 gr.Więc nie wiem czy to tak do końca jest słuszne.
                Pozatym u nas inne przychodnie wydaja wiem gdyz rozmawiałam ze znajomymi a
                pozatym rodzice i dziadkowie też poprzenosili swoje kartoteki i nie było z tym
                jakiś specjalnych problemów , więc jak to jest.
                Jeżeli moge sie zapytać to z kąd o tym wiesz , że n ie mozna wydawać tylko
                kopie.
                • slav_ Re: kartoteka pacjenta 30.06.05, 18:14
                  Wiem bo podpisując kontrakt podpisywałem standard dotyczący prowadzenia
                  dokumentacji medycznej.
                  Poradnia oczwiście może (nie dbając o własny interes) wydać dokumentację to
                  będziej jej problem jak kontroler z NFZ zażąda udokumentowania porad i badań -
                  brak spowoduje koniecznośc zwrotu pieniędzy zapłaconych za nieudokumentowane
                  porady + oskrżenie o wykazywanie "martwych dusz", albo gdy pacjent oskarży
                  lekarza o niewłaściwe leczenie i diagnostykę a nie mozna będzie przedstawic
                  dokumentcji z której wynikałoby co innego.

                  > pozatym rodzice i dziadkowie też poprzenosili swoje kartoteki i nie było z tym
                  > jakiś specjalnych problemów
                  Pytanie kiedy to było - jesli obecnie to sie dziwię.

                  Jeśli problemem jest cena to ją negocjuj (ale nie z panią z rejestracji tylko z
                  tym kto cenę ustalił).
                  • borowinka Re: kartoteka pacjenta 30.06.05, 18:23
                    w zeszłym i na początku tego roku.Nie było problemów z tym że nie w tej
                    przychodni.
                    Niestety koszty jakie bym miała ponieść nie ulegaja negocjacji próbowłam.
                    Pozatym lekarz u którego dotychczas odbywało się leczenie wyjechał i nie będzie
                    juz przyjmował w tej ani innej przychodni.
                    Pozatym serdeczne dzięki za wyjaśnienie tych sytuacji.Nie spodziewałam się ze
                    to taki problem - wcześnie j nie spotkałam sie z czymś takim.
                    • slav_ Re: kartoteka pacjenta 30.06.05, 18:55
                      To nie jest problem. Problemem może być mała elastyczność administracji. Piszesz
                      że "nie ulegają negocjacji" - od kogo ta informacja? Jeśli koszt kopii to
                      uzasadnia ( bo o jakich kosztach mowimy ?) to może właściwa będzie droga
                      formalna (pisemna).
                      • borowinka Re: kartoteka pacjenta 30.06.05, 20:18
                        rozmowy były prowadzone ja stałam przed okienkiem a pani z rejestracji pytała
                        kierowniczki szczerze mówiąc chciała jak najlepiejpani z rejestracji
                        przynajmniej tak to odebrałam bo próbowała wynegocjować troche niższą cenę.
                        > Jeśli koszt kopii to
                        > uzasadnia ( bo o jakich kosztach mowimy ?) to może właściwa będzie droga
                        > formalna (pisemna).
                        Kartoteka ma ok 25 kartek czyli było by ok 50 stron.no więc przy ich stawce to
                        trochę za duzo jak dla mnie.
                        A co rozumiesz przez droge formalna- zwrocenie sie do nich na piśmie czy
                        załatwienie przez NFZ.
                        • tori2000 Re: kartoteka pacjenta 30.06.05, 20:27
                          50stron po 15 gr to 7zł50gr - cy to jest cena wygórowana?
                          • borowinka Re: kartoteka pacjenta 30.06.05, 20:32
                            żle przeczytałaś u nas w mieście jest po 15 a oni sobie życza 1 zł
                            więc to już chyba tak
        • orissa Re: kartoteka pacjęta 30.06.05, 17:41
          borowinka napisała:

          > orissa dziękuję Tobie za odpowiedz, niestety ja mam z tym problemy, a
          > mianowicie powiedziano mi że nie mogą otzrymać karty natomiast mogą mi
          > odpłatnie zrobić ksero, kwota jest dość duza.

          No to trzeba jakoś rozwiązać ten problem. A powiedz mi jedno, czy jak się
          rejestrujesz do lekarza, to kartę dostajesz, czy rejestratorka zanosi ją
          bezpośrednio do gabinetu lekarza?
          • borowinka Re: kartoteka pacjęta 30.06.05, 17:44
            zanoszą je same
            Niestety
          • slav_ Re: kartoteka pacjęta 30.06.05, 17:51
            Czyżby sugesita "rozwiązania problemu" innego niż legalne ?
    • jagoda85 Re: kartoteka pacjęta 30.06.05, 20:09
      A dlaczego przychodnia nie może mić kopii kartoteki, tylko oryginał.
      • mruwa9 Re: kartoteka pacjęta 01.07.05, 11:06
        a dlaczego pacjent nie moze miec kopii, tylko oryginal?

        W przepisach "stoi" tak, jak pisze Slav. Placowki medyczne maja obowiazek
        przechowywania oryginalow dokumentacji medycznej, pacjent moze- na zyczenie-
        otrzymac za oplata odpis, kopie. Jesli w niektorych przychodniach rozdaja
        oryginalne kartoteki, to na swoje ryzyko, bo oficjalnie takie dzialanie jest
        bezprawne.
      • snajper55 Re: kartoteka pacjęta 01.07.05, 11:19
        jagoda85 napisała:

        > A dlaczego przychodnia nie może mić kopii kartoteki, tylko oryginał.

        Obojętne czy przychodnia bedzie miała oryginał czy kopię, dokumentację i tak
        kserować trzeba.

        S.
    • agulha Re: kartoteka pacjenta 01.07.05, 23:39
      A dlaczego, do cholery, lekarz nie może sporządzić epikryzy, czyli podsumowania
      leczenia pacjenta, dla następnego lekarza, tego z innej przychodni (jeśli dany
      lekarz wyjechał, to podpowiem, że pozostali zatrudnieni lekarze chyba też
      potrafią czytać i pisać). Dziki kraj! W krajach cywilizowanych za pacjentem idą
      listy - skierowania, konsultacje, opisy leczenia. U nas czasami nie sposób
      wydobyć informację, co z pacjentem robiono w szpitalu i co mu właściwie dawano
      (mówię z gorzkiego zawodowego doświadczenia lekarsko-monitorskiego). Po jaki
      grzyb kserokopia każdej kartki z tych bazgrołów, że dnia [nieczytelne] roku
      Pańskiego 2003 pacjentka zgłosiła się z inf. gdo i dostała Amoksiklav w dawce
      [nieczytelne]? Potrafi nie być zapisu tego, co najważniejsze, czyli rozpoznania
      :-))))).
      • slav_ Re: kartoteka pacjenta 02.07.05, 00:33
        Bo nie ma na to czasu.
        Poza tym co ma jeszcze zrobić za 4 zł
        Sporządzenie takiej epikryzy trwa (czasem dlugo - przy bardziej skomplikowanym
        leczeniu). Czas to pieniądz. Wymaga to wiedzy, nie tylko umiejętności czytania i
        pisania. Wiedza kosztuje.

        >Dziki kraj! W krajach cywilizowanych za pacjentem idą
        >isty - skierowania, konsultacje, opisy leczenia.

        Dziki kraj, to prawda. W cywilizowanych krajach lekarz ma czas, pieniądze za
        które może pacjentowi poswięcić ten czas i pieniądze za każdy świstek pod którym
        się podpisze.
        • barka01 Re: kartoteka pacjenta 02.07.05, 09:24
          U mnie też wydają pacjentom jedynie ksero dokumentacji. Pamiętam jednakże z
          zamierzchłych czsów poprzedniej epoki, że na żądanie nowej poradni w któtej
          podejmowano kontynuację leczenia, poprzednia przesyłała dokumentację swoimi
          kanałami. Było tak w przypadkach leczenia nerwic czy depresji w przychodniach
          zdrowia psychicznego, ponieważ pacjent nie miał prawa wglądu do swojej karty
          choroby. To taka mała dygresja. Może w twoim przypadku gdyby o historię choroby
          upomniała się z urzędu nowa poradnia to dałoby się ominąc problem wygórowanej
          zapłaty ?
          • orissa Re: kartoteka pacjenta 05.07.05, 00:54
            Informacja od rzecznika praw pacjenta, który urzęduje przy pomorskim NFZ w
            Gdańsku:
            Przychodnia może, ale nie musi wydać kartę chorobową pacjenta, a skoro nie ma
            takiego obowiązku, to powszechnie z tego nie korzysta. Kserokopię karty wydaje
            się na wniosek osoby na którą jest karta wystawiona (bądź rodzica/opiekuna
            dziecka), koszt wykonania kserokopii pokrywa tenże pacjent, ale cennik jest
            ustalony przez ministerstwo zdrowia i jedna strona ksero nie może być kosztować
            więcej niż 0,25zł. Praktyczna porada: nie jest konieczne kserowanie wszystkich
            stron, można ominąć strony zawierające np. wyniki badań o ile pacjent ma te
            wyniki i może je okazać lekarzowi.
            • borowinka Re: kartoteka pacjenta 05.07.05, 11:14
              bardzo serdecznie dziękuję.
              skoro dostałam takie inf, mogę dalej działać.
              ORISSA pozdrawiam Cię serdecznie
              • orissa Re: kartoteka pacjenta 05.07.05, 15:46
                borowinka napisała:

                > bardzo serdecznie dziękuję.
                > skoro dostałam takie inf, mogę dalej działać.
                > ORISSA pozdrawiam Cię serdecznie

                Borowinko, jeśli nadal będziesz miała problem z obniżeniem kosztów ksero tej
                karty, to daj znać, przejdę się do tego rzecznika i poproszę o konkretne
                namiary na co się powoływać i ew. do kogo złożyć skargę jak przychodnia nadal
                będzie żądała tak wysokich kosztów ksero.
                Pozdrawiam i życzę powodzenia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka