liowa
04.10.05, 11:02
Cieszę się,że trafiłam na to forum.Moja córka jest w piątej klasie i teraz
mają akurat szczepienia przeciwko gróźlicy.W dniu szczepień była lekko
podziębiona więc nie póściłam jej do szkoły zeby któś przypadkiem nie wpadł na
pomysł i nie zaszczepiłjej.Pielęgniarka szkolna tłumaczyła dzieciom,że jeśli
nie biorą antybiotyku, a tylko mają katar albo kaszlą to mogą się szczepić.Ja
wolałam żeby opuściła dzień w szkole.Już wyzdrowiała całkiem i teraz w
świetle tego co tu przeczytałam nie wiem czy wogóle ją szczepić.Nadmieniam ,że
jestem zdecydowaną przeciwniczką szczepień na grype.Proszę o radę.