Dodaj do ulubionych

chce walczyc

27.02.06, 17:01
Dzien dorby! Mam 15 lat, 1,75 m i waze 98 kg! :/ Prosze o porade gdzie moge
sie udac z takim porblemem... stosowalam juz duuuzo diet ale wszystkie ze
skutkiem jojo...Mam juz skierowanie do Instytutu Zywnosci i Zywienia ul
Powsinska /dzis wzielam od pediatry/ ale tam terminy sa za kilka
miesiecy :/... Mialam /2 lata temu/ kamice woreczka zolciowego, totez zostal
mi on usuniety... Anesteziolog po operacji powiedzial zeby udac sie do tego
instytutu ale wtedy mnie nie przyjeli - mialam1 13 lat zreszta teraz nie wiem
czy mnie przyjma bo mam 15... Od tamtej pory przytylam 20 kg... Prosze
powiedzcie gdzie sie zglosic...
Obserwuj wątek
    • ali57 Re: chce walczyc 27.02.06, 18:21
      grubba2 napisała:

      >Prosze
      > powiedzcie gdzie sie zglosic...

      najlepiej po rozum

      poczytać co sie pisze o nadmiarze węglowodanów
      i je ograniczyć
      • margonik Re: chce walczyc 27.02.06, 19:12
        A skąd wiesz, ile je teraz?
        Może właśnie uwielbia golonki? Nic nie napisała o swoim sposobie żywienia.

        Ponadto, jeżeli w wieku 15 lat ma takie problemy (a miała je już w wieku 13!),
        to prawdopodobnie nie są one do końca efektem złej diety, ale także jakichś
        problemów zdrowotnych.

        Grubba, nie przejmuj sie takimi idiotami, co tylko obrażać innych potrafią. Idź
        koniecznie do lakarza. Nie wiem, gdzie możesz się zgłosić, nie mam pojęcia. Ale
        może jakaś poradnia ogłasza sie w internecie?

        Jesli niczego nie znajdziesz, może przejdź się do dr Miksy z Medicover. To jest
        internistka, ale bardzo konkretna - potrafi wytropić różne problemy. W
        Medicover jest chyba także dietetyk, ale nic o nim nie wiem. Zreszta myślę, że
        Twój problem to nie tylko sprawa dietetyka.

        Na Powsińskiej z pewnością tez Cię przyjmą - nie ważne, że minęły dwa lata.
        Najwyżej przejdź się po nowe skierowanie do internisty.
        Nawet jeżeli terminy sa kilkumiesięczne, to warto się zapisać. Pomyśl, że
        gdybyś zrobiła to dwa lata temu, to już dawno byłabyś przyjęta! Czas w gruncie
        rzeczy płynie szybko.

        Zdrowia życzę!
        • margonik Re: chce walczyc 27.02.06, 19:18
          > Na Powsińskiej z pewnością tez Cię przyjmą - nie ważne, że minęły dwa lata.
          > Najwyżej przejdź się po nowe skierowanie do internisty.
          > Nawet jeżeli terminy sa kilkumiesięczne, to warto się zapisać. Pomyśl, że
          > gdybyś zrobiła to dwa lata temu, to już dawno byłabyś przyjęta! Czas w
          gruncie rzeczy płynie szybko.

          Przeczytałam jeszcze raz Twój post i widzę, że troche pokręciłam. Ale w każdym
          razie próbuj! Nie zakładaj od razu, że Cię odeślą. Myślę, że nie odeślą.
          I nie "dietetuj" na własną rękę. Staraj sie jeść mądrze: węglowodany złożone o
          niskim IG, jak najmniej cukru, chude mięso, rybki, warzywa, ale nie stosuj
          żadnych diet gazetowych, nie ograniczaj na własną rękę kalorii itd. Twoim
          problemem musi zając sie lakarz! Kombinując sama, możesz sobie zaszkodzić.

    • kirffe Re: chce walczyc 27.02.06, 19:56
      Wydaje mi sie że taka waga w twoim wieku nie może być całkowicie skutkiem złej
      diety - sama w twoim wieku wtryniałam ile wlezie, ruszałam się nie wiele i wagę
      miałam prawidłową.

      Myślę, że odpowiednia byłaby wizyta u dobrego endokrynologa, dopiero potem
      wizyta u dietetyka i jakaś forma aktywności ruchowej.
      Nie zaniedbuj problemu, lepiej rozwiązać go za wczasu, ale broń boże nie
      odchudzaj sie na własna rękę, to Ci może zaszkodzić, Twój organizm rozwija sie i
      ktoś znający sie na rzeczy powinien ułożyć Ci odpowiedni jadłospis, taki który
      pozwoli Ci zrzucić ze 20kg(powoli, lecz na trwałe, bez efektu jojo) i
      jednocześnie dostarczy wszystkich witamin i mikroelementów.

      Pozdrawiam i życzę powodzenia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka