dorota9961
10.04.06, 12:14
nie Marku nie jestem lekarzem ale pracuję w specjalistycznym szpitalu dzieciecym u nas lecza to czego gdzie indziej nie da sie leczyć więc spotykam sie z różnymi przypadkami.Choroba zaczeła sie ? chyba bólami nóg jak teraz sobie przypominam niewinnie ciężko mi było wchodzić po schodach chociaż do tej pory przemierzałam w górach długir kilometry.Od stycznia neurolodzy leczą mnie na dyskopatie bo faktycznie dysk "był" trochę wysuniety CT to wykazało.
Nie zrobili MRI a u nas był nieczynny wiec poszłam na maszze i co sie okazało kiedy zrobiłam MRI dysk sie wsunał a jest torbiel 2cm.Bol od posladka przez zew.udo az do kolana,a po drugiej stronie posladek.Trochę to dziwne bo w bad,torbiel uciska a właściwie fachowo modeluje nerw prawy a wiekszy ból mam po lewej stronie.Przy dobrym ułozeniu i gimnastyce nawet nie muszę brać leków,ale boje sie ze sie powiększy.Dzisiaj dostałam skierowanie do NCH a neurolog powiedziała ze dlaczego miałaby sie powiekszyć wiele ludzi z tym zyje....tylko nie powiedziała jak?więcej ze mna nie dyskutowała.Po fizykoterapii troche mniej boli jutro jade do prof,a w srodę do znajomego NCH który pracuje tez ze sławnym prof.Zabkiem .Nie liczę na wiele bo tu sie naczytałam ,ale .....zobaczymy,,,,tyle na razie odezwę sie po wizycie i dziekuje za odpowiedż...Dorota