Dodaj do ulubionych

bilirubina

IP: *.ruczaj.pl 21.01.03, 14:22
od dłuższego czasu mam wysoki poziom bilirubiny całkowitej (norma 17,7 ja ok
44). Poza tym wszystkie wyniki są w normie (tez inne proby watrobowe). Lekarz
ignoruje, mowi że niektórzy tak maja i cześć, nie chce mi dac skierowania do
specjalisty. a ja się jednak niepokoję no bo po cos te normy w końcu sa.
Chyba wiec pójdę prywatnie. Tylko nie wiem do jakiego lekarza: gastrologa czy
hepatologa a może endokrunologa??
No i moze to faktycznie ja przesadzam, ale czy jak bede w ciaży to to nie
xzaszkodzi dziecku?
Obserwuj wątek
    • Gość: Doki Re: bilirubina IP: 195.13.26.* 21.01.03, 14:25
      Prawdopodobnie masz zespol Gilberta. W takim wypadku rzeczywiscie nie ma czym sie martwic. Gastroenterolog potwierdzi takie rozpoznanie.
      • givenchy Re: bilirubina 21.01.03, 15:32
        Do tego opisu pasuje również Zespół Dubina-Johnsona, ale to raczej rzadka
        choroba, więc Zespół Gilberta wydaje się całkiem prawdopodobny.
        • Gość: Ilona Re: bilirubina IP: *.ruczaj.pl 21.01.03, 16:15
          no dobra zdiagnozowaliście ale co dalej, czy to się leczy, czy jest to
          niebezpieczne? Czy bedzie sie rozwijac? Czy tez olać i nie iść do lekarza?
          • givenchy Re: bilirubina 21.01.03, 16:26
            W skrócie Zespół Gilberta to łagodna przewlekła (trwająca prawdopodobnie całe
            życie), wrodzona (prawdopodobnie) hiperbilirubinemia.
            Oznacza to, że we krwi jest nieznacznie podwyższony poziom bilirubiny, czyli
            substancji będacej jednym z etapów przemian biochemicznych hemoglobiny (tej z
            krwinek czerwonych, której zadanie polega na wiązaniu tlenu).
            Podwyższenie poziomu bilirubiny w zespole Gilberta występuje zwykle w okresach
            głodzenia, sytuacjach stresowych, czasem też w infekcjach... Objawia się czasem
            delikatnym zażółceniem twardówki oka, ale zwykle nie powoduje większych
            dolegliwości.
            Przyczyna zespołu Gilberta nie jest znana, a funkcja i morfologia wątroby nie
            ulega pogorszeniu.


            • Gość: Doki Re: bilirubina IP: 195.13.26.* 21.01.03, 16:33
              Tylko uzupelnie: o ile pamietam ze szkoly przyczyna zespolu Gilberta jest mutacja genu kodujacego transporter skoniugowanej bilirubiny do kanalika zolciowego, stad bilirubina w Gilbercie jest przewaznie skoniugowana. Leczenia nie ma. Dziedziczenie autosomalne recesywne, czestosc ok 1/200, czyli ze dziecko osoby chorej bedzei przewaznie bezobjawowym nosicielem, a czasem odziedziczy chorobe.
              • Gość: garofano Re: bilirubina IP: *.interserv.net.pl / 192.168.2.* 29.01.03, 15:36
                Co powininem zrobic, jeśli mam podwyższoną bilirubinę i zmiany w wątrobie:
                zwiększenie komponenty tkanki włóknistej w przestrzeniach bramnych i refleks
                ze ścian żył wątrobowych?
                Czy to też zespół Gilberta? Hepatolog stwierdził, że nie mam problemów
                wątrobowych?! Oczywiście muszę powtórzyć badania, żeby potwierdzić jego
                diagnozę, ale skąd te zmiany w wątrobie?
                • Gość: Artur Re: bilirubina IP: *.ca 29.01.03, 15:50
                  W Gilbercie poziom bilirubiny zalezy od tego czy glodujesz przez ostatnie
                  godziny czy nie a zwlaszcza chodzi tu o jedzeniowe bialko. Powiedzialbym tak:
                  nizsza bilirubina w krwi pobranej bez postu a wyzsza po kilkunastogodzinnym
                  poscie raczej potwierdza zespol Gilberta. Zespol Gilberta jest czesty i ma go
                  kilka procent obywateli.
                  Ale ostateczna diagnoze mozna dopiero postawic na podstawie cienkoiglowej
                  biopsji watroby.
                  Jezeli cie to bardzo niepokoi to rozwaz i te mozliwosc. Ta biopsja nie jest
                  taka straszna jak brzmi.
                  • Gość: garofano Re: bilirubina IP: *.interserv.net.pl / 192.168.2.* 29.01.03, 17:49
                    Gość portalu: Artur napisał(a):

                    > W Gilbercie poziom bilirubiny zalezy od tego czy glodujesz przez ostatnie
                    > godziny czy nie a zwlaszcza chodzi tu o jedzeniowe bialko. Powiedzialbym
                    tak:
                    > nizsza bilirubina w krwi pobranej bez postu a wyzsza po kilkunastogodzinnym
                    > poscie raczej potwierdza zespol Gilberta. Zespol Gilberta jest czesty i ma
                    go
                    > kilka procent obywateli.
                    > Ale ostateczna diagnoze mozna dopiero postawic na podstawie cienkoiglowej
                    > biopsji watroby.
                    > Jezeli cie to bardzo niepokoi to rozwaz i te mozliwosc. Ta biopsja nie jest
                    > taka straszna jak brzmi.

                    Dziękuję za odpowiedź, ale czy w moim przypadku konieczna jest biopsja?
                    Co mogło spowodować zmiany w wątrobie? Jak zapobiec dalszym zmianom?
                • Gość: Doki Re: bilirubina IP: 195.13.26.* 29.01.03, 17:35
                  Gość portalu: garofano napisał(a):

                  > Co powininem zrobic, jeśli mam podwyższoną bilirubinę i zmiany w wątrobie:
                  > zwiększenie komponenty tkanki włóknistej w przestrzeniach bramnych i refleks
                  > ze ścian żył wątrobowych?
                  > Czy to też zespół Gilberta? Hepatolog stwierdził, że nie mam problemów
                  > wątrobowych?! Oczywiście muszę powtórzyć badania, żeby potwierdzić jego
                  > diagnozę, ale skąd te zmiany w wątrobie?

                  Zespol Gilberta sam w sobie nie daje zmian morfologicznych watroby, wiec to nie to. Skoro hepatolog stwierdzil, ze wszystko OK, to nie mnie to kwestionowac. Pamietam tylko ze szkoly, ze zwiekszenie ilosci tkanki wloknistej w przestrzeniach wrotnych to moze byc wstep do marskosci watroby. Duzo pijesz?
                  • Gość: garofano Re: bilirubina IP: *.interserv.net.pl / 192.168.2.* 29.01.03, 17:59
                    Gość portalu: Doki napisał(a):

                    > Gość portalu: garofano napisał(a):
                    >
                    > > Co powininem zrobic, jeśli mam podwyższoną bilirubinę i zmiany w wątrobie:
                    >
                    > > zwiększenie komponenty tkanki włóknistej w przestrzeniach bramnych i refle
                    > ks
                    > > ze ścian żył wątrobowych?
                    > > Czy to też zespół Gilberta? Hepatolog stwierdził, że nie mam problemów
                    > > wątrobowych?! Oczywiście muszę powtórzyć badania, żeby potwierdzić jego
                    > > diagnozę, ale skąd te zmiany w wątrobie?
                    >
                    > Zespol Gilberta sam w sobie nie daje zmian morfologicznych watroby, wiec to
                    nie
                    > to. Skoro hepatolog stwierdzil, ze wszystko OK, to nie mnie to
                    kwestionowac. P
                    > amietam tylko ze szkoly, ze zwiekszenie ilosci tkanki wloknistej w
                    przestrzenia
                    > ch wrotnych to moze byc wstep do marskosci watroby. Duzo pijesz?

                    Dziekuję za wypowiedź.
                    Diagnoza hepatologa wcale mnie nie zadowala, dlatego "drążę" problem.
                    Alkohol piję sporadycznie(jeśli to miałeś na myśli), więc przyczyna zmian w
                    wątrobie leży gdzie indziej. Tylko gdzie? Hepatolog zasugerował jakieś lamblie
                    lub alergię. Robię właśnie badania.
                    • Gość: Aniela Re: bilirubina IP: ns1:* / 192.168.3.* 29.01.03, 19:47
                      co do zespołu Gilberta test sadominowy potwierdzi albo wykluczy te wade.

                      Co do zmian w wątrobie i nie jasnej dizgnozie to drążyć temat, jak nie bedzie
                      efektów zmienić hepatologa.
                      Zrobić badania na obecność wirósów hepatropowych, upewnić się czy te zmiany w
                      wątrobie nie są na podłożu imunologicznym. Czy środowisku w jakim przebywasz
                      nie znajdują się substancje toksyczne.
                      Czy nie zażywasz jakiś podejrzanych lekarstw dziwnego pochodzenia lub złe dawki
                      leków przyjmujesz.

                      Podsumowując porobić badania, dobrze sie odżywiać, nie stresować.....

                      pozdrawiam.
                      • Gość: Doki Re: bilirubina IP: *.61-136-217.adsl.skynet.be 29.01.03, 20:10
                        Gość portalu: Aniela napisał(a):

                        > co do zespołu Gilberta test sadominowy potwierdzi albo wykluczy te wade.

                        Czy mozesz podac jakies zrodlo odnosnie "testu sadominowego"?

                        > Podsumowując porobić badania, dobrze sie odżywiać, nie stresować.....

                        I najwazniejsze: nie przejmowac sie! Lepiej zyc cala para 20 lat niz na pol gwizdka 40. Ale to juz moje prywatne zdanie.
                      • Gość: garofano Re: bilirubina IP: *.interserv.net.pl / 192.168.2.* 29.01.03, 21:04
                        Gość portalu: Aniela napisał(a):

                        > co do zespołu Gilberta test sadominowy potwierdzi albo wykluczy te wade.
                        >
                        > Co do zmian w wątrobie i nie jasnej dizgnozie to drążyć temat, jak nie
                        bedzie
                        > efektów zmienić hepatologa.
                        > Zrobić badania na obecność wirósów hepatropowych, upewnić się czy te zmiany
                        w
                        > wątrobie nie są na podłożu imunologicznym. Czy środowisku w jakim przebywasz
                        > nie znajdują się substancje toksyczne.
                        > Czy nie zażywasz jakiś podejrzanych lekarstw dziwnego pochodzenia lub złe
                        dawki
                        >
                        > leków przyjmujesz.
                        >
                        > Podsumowując porobić badania, dobrze sie odżywiać, nie stresować.....
                        >
                        > pozdrawiam.


                        Zrobiłem już test na HBS i HCV, wynik jest ujemny.
                        Proszę o wyjaśnienie na czym polega test sadominowy i jakie badania należy
                        wykonać, aby stwierdzić podłoże immunologiczne zmian w mojej wątrobie?
                        Dziękuję i pozdrawiam.

                        • Gość: Ilona Re: bilirubina IP: 157.25.122.* 30.01.03, 14:32
                          co to jest test sadominowy? czy boli?
                          a jak sie robi biopsje cienkoiglowa? przez powloki brzuszne? brzmi strasznie.
                          • Gość: Artur Re: bilirubina IP: *.ca 31.01.03, 19:29
                            Nigdy biopsji watroby nie robilem ani nie widzialem. Ale kumpel co to robil
                            czesto mowil, ze to nic takiego. Najlepiej jakbys przedyskutowal sprawe ze
                            swoim hepatologiem.
                          • Gość: Doki Re: bilirubina IP: *.2-200-80.adsl.skynet.be 31.01.03, 20:30
                            Gość portalu: Ilona napisał(a):

                            > co to jest test sadominowy?

                            Sam chcialbym sie dowiedziec. Nigdy o czyms takim nie slyszalem, ani nikt z kolegow, ktorych pytalem.

                            > a jak sie robi biopsje cienkoiglowa? przez powloki brzuszne? brzmi strasznie.

                            Sprawdza sie ultrasonografem dokad siega watroba, bierze odpowiednia igle i ciach. Nic wielkiego. Klopot jest wtedy, gdy nie chce przestac krwawic.
                            • Gość: Artur Re: bilirubina IP: *.usask.ca 31.01.03, 20:39
                              Gość portalu: Doki napisał(a):


                              >
                              > Sprawdza sie ultrasonografem dokad siega watroba, bierze odpowiednia igle i
                              cia
                              > ch. Nic wielkiego. Klopot jest wtedy, gdy nie chce przestac krwawic.

                              No, ale od tego sie nie umiera, krwawienie mozna jakos w koncu zatrzymac, a z
                              biopsja mozna naprawde odpowiedziec na pytanie "co w trawie piszczy?"
                              • Gość: Doki Re: bilirubina IP: *.2-200-80.adsl.skynet.be 31.01.03, 20:52
                                Gość portalu: Artur napisał(a):


                                > No, ale od tego sie nie umiera,

                                Zwykle nie, ale czasem tak.

                                > krwawienie mozna jakos w koncu zatrzymac,

                                Krwawienie z watroby? Niewiele jest trudniejszych do zatrzymania krwawien.

                                a z
                                > biopsja mozna naprawde odpowiedziec na pytanie "co w trawie piszczy?"

                                Najgorzej, jak biopsja wychodzi normalna, albo prawie normalna, a ty wiesz, ze cos musi byc.
                                • Gość: Artur Re: bilirubina IP: *.usask.ca 31.01.03, 21:00

                                  >
                                  > Najgorzej, jak biopsja wychodzi normalna, albo prawie normalna, a ty wiesz,
                                  ze
                                  > cos musi byc.

                                  Zycie jest czasem brutalne, nie? Lepiej dobrze pomyslec zanim wybierzemy
                                  miejsce na biopsje.
                                  Oczywiscie znasz odpowiedz. Powtarzamy od razu czy poczekamy?
                              • Gość: Artur Re: bilirubina IP: *.usask.ca 31.01.03, 20:53
                                Gość portalu: Artur napisał(a):

                                > Gość portalu: Doki napisał(a):
                                >
                                >
                                > >
                                > > Sprawdza sie ultrasonografem dokad siega watroba, bierze odpowiednia igle
                                > i
                                > cia
                                > > ch. Nic wielkiego. Klopot jest wtedy, gdy nie chce przestac krwawic.
                                >
                                > No, ale od tego sie nie umiera, krwawienie mozna jakos w koncu zatrzymac, a z
                                > biopsja mozna naprawde odpowiedziec na pytanie "co w trawie piszczy?"

                                Troche sie jednak poprawie, ze jest male bo male ale jest ryzyko przy
                                pobieraniu biopsji jak widac w zalaczonym ref.

                                McGill DB, Rakela J, Zinsmeister AR, et al. A 21-year experience with major
                                haemorrhage after percutaneous liver biopsy. Gastroenterology 1990;99:1396-1400
                                Grade: IIa
                                Ale wiekszosc autorow sie zastrzega ze problemy pojawiaja sie gdy jest w tle
                                jakas powazna choroba jak np rak.
                                • Gość: Doki Re: biopsje IP: *.2-200-80.adsl.skynet.be 31.01.03, 21:01
                                  Gość portalu: Artur napisał(a):

                                  > Ale wiekszosc autorow sie zastrzega ze problemy pojawiaja sie gdy jest w tle
                                  > jakas powazna choroba jak np rak.

                                  Mam nadzieje, ze ci autorzy nie robia biopsji zdrowej watroby, tylko zawsze najpierw ustalaja jakies sensowne wskazanie do inwazyjnej diagnostyki.

                                  Jak ze wszystkim, klopoty przy biopsji biora sie z jakiegos problemu, ktorego sie nie spodziewasz i nie przewidziales, np pacjenta bolala poprzedniego dnia glowa i wzial aspiryne i sie nie przyznal, albo nie powiedzial, ze pije i okazuje sie, ze ma nadcisnienie wrotne, albo ma watrobe nie po tej stronie.
                                  • Gość: Artur Re: biopsje IP: *.usask.ca 31.01.03, 21:09
                                    Gość portalu: Doki napisał(a):

                                    > Gość portalu: Artur napisał(a):
                                    >
                                    > > Ale wiekszosc autorow sie zastrzega ze problemy pojawiaja sie gdy jest w t
                                    > le
                                    > > jakas powazna choroba jak np rak.
                                    >
                                    > Mam nadzieje, ze ci autorzy nie robia biopsji zdrowej watroby, tylko zawsze
                                    naj
                                    > pierw ustalaja jakies sensowne wskazanie do inwazyjnej diagnostyki.
                                    >
                                    > Jak ze wszystkim, klopoty przy biopsji biora sie z jakiegos problemu, ktorego
                                    s
                                    > ie nie spodziewasz i nie przewidziales, np pacjenta bolala poprzedniego dnia
                                    gl
                                    > owa i wzial aspiryne i sie nie przyznal, albo nie powiedzial, ze pije i
                                    okazuje
                                    > sie, ze ma nadcisnienie wrotne, albo ma watrobe nie po tej stronie.

                                    No wiec tak, pojawia sie naprawde powazna komplikacja przy biopsji u jednego,
                                    dwoch albo nawet trzech chorych na tysiac w zaleznosci od tego kto i gdzie te
                                    biopsje robi.
                                    I teraz juz tylko trzeba sie zdecydowac czy ta biopsje robic czy nie. Jak sadze
                                    determinacja pacjenta ma na to szalony wplyw. Niejako pacjent musi byc
                                    dostatecznie chory by sie na to zdecydowac aby korzysci z zabiegu przewazaly
                                    ryzyko.



                            • Gość: Aniela Re: bilirubina IP: ns1:* / 192.168.3.* 01.02.03, 19:15
                              Informacja dla ciekawskich na temat testu sadaminowego, powyżej strzeliłam
                              byka:)

                              Taki test wykonuje się w szpitalu pod kontrolą lekarza hepatologa.
                              Sadamina jest wprowadzana do krwioobiegu.
                              Przed wykonaniem tej czyności sprawdza się poziom bilirubiny u chorego.
                              Potem po wprowadzeniu po godzinie po dwóch i trzech oznaczas sę watrośc bilir.
                              w org.
                              np.

                              Test sadaminowy:
                              0h-2,8mgdl
                              1h-4,6mg/dl
                              2h-5,5mgdl
                              3h-6,1mgdl

                              Po zależności od wzrostu steżenie bilir. w org są odczytywane wyniki.
                              p.s-test ten jest bezbolesny.

                              Co do bjopsji, sama bjopsja trwa zaledwie chwilkę, jest wykonywane pod
                              znieczuleniem:), jedynym dyskonfortem jest to że trzeba po niej leżec 24h i w
                              tym pierwsze dwie na prawym boku.
                              Podsumowując nic strasznego, a badanie bardzo istotne w diagnostyce chorób
                              wątroby.
                              Napiszę jeszcze że wizyty u dentysty bywaja straszniejsze.:)

                              Wiadomości te posiadam z doświadczeń własnych!!!
                              Nie posiadam wykształcenia medycznego.
                              Tylko swoje się optrzaskałam jeżeli chodzi o problemiki z wątrobą:)

                              Pozdrawiam, trzymajcie się.
                              Doki jeżeli interesuje cię literatura na temat tego testu to popytam się.
                              W niecie też nic nie ma.!!
                              pa..
                              • Gość: Doki test sadaminowy IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 01.02.03, 20:04
                                Dziekuje za informacje. Jest to zatem zwykly test
                                eliminacji barwnika. Jedyny klopot, ze sadamin to nazwa
                                handlowa, a jeszcze nie udalo mi sie ustalic nazwy
                                miedzynarodowej tego barwnika.
                          • Gość: Aniela Re: extrim:) IP: ns1:* / 192.168.3.* 01.02.03, 19:26
                            Co do powikłań oraz występujących powikłaniach.
                            Jedni skaczą na bungi a inni robią sobie biopsję.

                            I tu i tu jest dreszczy i adrenalilka:)

                            Uszy do góry!!!!!
    • Gość: Aniela Re: bilirubina IP: ns1:* / 192.168.3.* 01.02.03, 20:05
      Co ja za byki robie...
      Ta sesja mnie wykańcza:)
      Uwsteczniam sie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka