pochodnia_nerona
15.09.06, 00:40
Od pewnego czasu dokucza mi (zwłaszcza przy schylaniu się lub skrętach w
prawo) ból w plecach, z prawej strony, ale powyżej nerek. Taki jakby
nerwoból - jak się schylę, to jak stara babcia, sterana życiem, wstaję, z
bólu zawyję ;-) ale bez żartów - w trakcie dnia przechodzi, najgorzej rano,
kiedy jeszcze nie jestem rozruszana. Co to może być? Czy przyczyną może być
niski poziom wapnia?