Dodaj do ulubionych

Do DOKI'ego pytanie o lek

24.03.03, 10:06
Witam! Bardzo chcialabym prosic Cie o jeszcze jedno wyjasnienie. Sledzac
wydarzenia zwiazane z wojna w Iraku uslyszalam w jednym z programow
telewizyjnych, ze "zolnierze amerykanscy dostali leki przeciwko broni
chemicznej". Cytat moze nie dokladny, ale nie bardzo moge sobie wyobrazic
jakie "leki" mozna w tym przypadku stosowac. Gdybys zechcial mi to wyjasnic.
Serdecznie dziekuje i pozdrawiam!
Obserwuj wątek
    • Gość: Doki Re: Do DOKI'ego pytanie o lek IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 24.03.03, 11:08
      Istnieja antidota na niektore srodki uzywane w wojnie
      chemicznej, np na popularny VX i inne srodki z tej grupy
      antidotum jest atropina w duzych dawkach. Nie znaczy to,
      ze podano zolnierzom leki, ktore czynia ich odpornymi na
      bron chemiczna, po prostu w zestawie, ktory zolniez nosi
      przy sobie, jest strzykawka z atropina, ktora zolnierz
      wstrzykuje sobie na rozkaz.
      Takze po ataku na teatr w Moskwie nie wszyscy padli po
      rozpyleniu gazu- sily specjalne nie odczuly dzialania
      fentanylu lub jego analogu (przypuszczalnie byl to
      carfentanyl, ale to juz inna historia). Wrecz zarzucano
      wladzom, ze nie chcialy powiedziec czego uzyto, bo na
      fentanyl tez jest antidotum.
      Nie ma antidotow na srodki parzace, jak np iperyt, czy
      duszace (chlor, tlenek wegla), ale te sa malo skuteczne,
      wiec wspolczesnie chyba juz nie stosowane.
      • boroweczka1 Re: Do DOKI'ego pytanie o lek 24.03.03, 11:16
        Dzieki! A wiec tym "magicznym lekiem" jest atropina. Rozumiem! Zdawalam sobie
        sprawe z tego, ze "szczepionki" przeciw broni chem. nie ma, ale zaciekawilo
        mnie, co mozna podac. Jeszcze raz dziekuje i pozdrawiam!
        • Gość: Doki Re: Do DOKI'ego pytanie o lek IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 24.03.03, 11:44
          boroweczka1 napisała:

          > Dzieki! A wiec tym "magicznym lekiem" jest atropina.

          Byc moze Amerykanie maja jakis ulepszony analog, ale nie
          sadze. Pamietam nawet, ze argumentem za tym, ze Saddam
          produkuje bron chemiczna byl kontrakt, jaki Irakijczycy
          zawarli gdzies w Europie na dostawe 3000000 dawek
          atropiny. Bylo to chyba tak z rok- dwa lata temu.
          Atropina jest bardzo tania w produkcji i wzglednie
          trwala, dlatego nadaje sie do masowego stosowania w
          czasie wojny.
          Wspolczesna bron chemiczna to, by tak rzec, ulepszone
          insektycydy, jesli wziac pod uwage mechanizm dzialania.

          PZDR

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka