poznaniacy

19.04.07, 09:23
Mam 36 lat i mieszkam w Poznaniu. Stanowię standardowy przypadek kilkuletnich
dolegliwości lędźwowych ze stanem ostrym ( leżącym )od kilku miesięcy.
Niedawno robiłam RM na podstawie którego mój lekarz zaproponował interwencję
operacyjną. Na dzień tej wizyty miałam ze sobą tylko zdjęcia, bez opisu i
lekarz potwierdził mi wypadnięcie dysku i przepuklinę ( tego dotyczyła
propozycja operacji ). Dzisiaj otrzymłam opis i zrobiło mi się gorąco :
zniesienie lordozy lędźwowej, obniżenie krążków L4-S1 z ich dehydratacją ( co
oczywiście nie jest niczym wielkim ), przepuklina na poziomie L4-L5, kanał
kręgowy na tym poziomie 11mm, zachyłek boczny lewy całkowicie zwężony,
zwężenie otworu korzeniowego lewego, na poziomie S2 po prawej stronie torbiel
Tarlova 26mm, w trzonie L3 zmina hiperintensywna 8mm - naczyniak lub wysepka
tłuszczowa.
Miałam nadzieję, że planowana operacja uwolni mnie od tych doznań bólowych,
ale teraz mam wątpliwości.
Nie wiem, na ile kompetentni są lekarze w szpitalu ortopedycznym w Poznaniu
( ponoć są ), żeby podjąć się takiego zabiegu? Jak długo trwa taka operacja,
pobyt w szpitalu i kiedy jest możliwy powrót do pracy?
Będę wdzięczna za odpowiedź poznaniaków i wszystkich innych z podobnymi
doświadczeniami. Magda
    • tomczyk12 Re: poznaniacy 19.04.07, 20:50
      Przeczytałam przed chwilą Pani odpowiedź pod moim postem.Bardzo
      dziękuje.Problem w tym ,że nie bardzo wiem gdzie szukać dobrego neurochirurga.W
      pobliskim mieście powiatowym jest tylko dwóch lekarzy o specjalności
      neurolg.Brak neurochirurgów.Będę szukać w Poznaniu albo w Łodzi.Do Łodzi bliżej.
      Z większości wypowiedzi na tym forum wynika,że nie operuje sie torbieli.Byłam
      wręcz o tym przekonana.
      Niestety nic nie wiem na temat tej dolegliwości.Jak juz pisałam,stosunkowo
      niedawno dowiedziałam się,że mam torbiel,i to dzieki wlasnemu uporowi,bo lekarz
      rodzinny leczył mnie 2 miesiące na rwę kulszowową twierdząc,że to
      poboli.Pozdrawiam serdecznie.
      • quality06 Re: poznaniacy 19.04.07, 21:05
        Jeżeli chodzi o doświadczenia w obszarze oznania - to już pewne poczyniłam. Od
        początku swoich dolegliwości uczęszczałam do Instytutu Mckenziego w Poznaniu,
        ul. Strzecha, dr Stengert. Było to wystarczające do czasu pojawienia sie
        przepukliny i torbiela. To ten lekarz stwierdził jeszcze bez rezonansu, że
        powinnam się udać do ortopedy/neurochirurga który operuje kręgosłupy, gdyz
        leczenie manualne już nic nie da. Sam wskazał mi najlepsze ośrodki w tym
        zakresie : szpital MSWIA Warszawa, Szpital Wojskowy Bydgoszcz, Szpital
        Ortopedyczny Poznań, Szpital AM Poznań, ul Przybyszewskiego i Szpital w
        Puszczykowie. Oprócz tego bardzo dobry jest jeszcze szpital w Lublinie oraz w
        Kaliszu, ale ich nie wzięłam pod uwagę ze względu na odległość.
        Wybrałam szpital ortopedyczny w Poznaniu, a lekarza szukałam poprzez wywiad. Na
        dzień dzisiejszy jest to dr Kubaszewski, ale dotychczas zajmuje sie głównie
        moją dyskopatią i przepukliną, którą będę niedługo operować. Nie miałam okazji
        z nim jeszcze rozmawiać o moim torbielu, więc nie wiem jakie ma w tym zakresie
        kompetencje. Oddział z którego się wywodzi deklaruje w opisie szpitala
        skomplikowane zabiegi neurochirurgiczne kręgosłupa, rdzenia i różnych guzów
        itp, więc wstępnie myślę że jestem pod właściwym adresem....ale się okaże
        • tomczyk12 Re: poznaniacy 20.04.07, 20:25
          Witam Panią!Słyszałam o Szpitalu w Puszczykowie ,że jest bardzo dobry -
          podobno.Wybieram sie do doktora Kocura ,który jest Ordynatorem Oddziału.
          W dalszym ciągu mam wątpliwości,czy bóle które odczuwam są powodowaneprzez
          torbiel.
          Są dziwne-tak mi się wydaje.Dzisiaj na przykład boli mnie kostce a właściwie
          piecze innym razem drętwieje mi cała noga.
          Jeśli Pani może,proszę o odpowiedź.
          • quality06 Re: poznaniacy 20.04.07, 20:51
            Witam,
            Moje dolegliwości są bardzo podobne, tylko ja nie wiem dotychczas czy powoduje
            je torbiel, czy przepuklina. Mam pieczenie, na przemian z drętwieniem całej lub
            częsci nogi; również boli mnie kostka. Od innych uczestników forum wiem, że
            takie dolegliwości daje i przepuklina i torbiel ( jest to też zależne od jego
            loklizacji ). O szpitalu w Puszczykowie również słyszałam. Mam nadzieję, że tam
            Pani pomogą, a przynajmniej coś wyjaśnią. pozdrawiam
            Magda
    • magda1009 Re: poznaniacy 04.05.07, 14:14
      Ja rowniez jestem z Poznania. Mam te same problemy : 4 duze torbiele ktore
      uciskaja nerwy. Mam ograniczone lub inne czucie w posladakach,zmiany czuciowe
      lub brak czucie w lewej nodze i prawej prawej nodze. Ciagle czlowieka cos boli,
      nie moze chodzic, lezec, schylac sie, itp. Trwa to u mnie juz 5 lat. Chodzilam
      do dra Cabaja jak jeszcze przyjmowal na 28go Czerwca, do doc Jankowskiego z
      Przybyszewskiego. Nikt nic nie chcial ruszac. Neurog, choc bardzo wspaniala,
      tez mowi ze wyczerpaly sie jej mozliwosci leczenia. I tak naprawde nie wiadomo
      co dalej. Dlatego jesli ktos jest z tych okolic bylabym ciekawa do jakich
      lekarzy chodzi i jaka to przynosi poprawe. Dlatego pani Magdo, gdyby sie Pani
      odezwala po operacji i powiedziala o swoim samopoczuciu, bylabym bardzo
      wdzieczna, pozdrawiam
      • quality06 Re: poznaniacy 18.05.07, 21:57
        witam srdecznie

        Dzisiaj właśnie wóciałm z szpitala po operacji kręgosłupa. Operacja dotyczyła
        co prawda innych dolegliwości, ale próbowałam przy okazji z różnymi lekarzami
        rozmawiać na temat torbieli. Panuje powszechne przekonanie o tym, że są one
        wrodzone i nie dają żadnych objawów. Mój wniosek - to niewielka wiedza w tym
        temacie. Jedyny pomysł na jaki ja wpadłam w akcie desperacji po kilku
        miesięcznym leżeniu w łóżku i łykaniu tramalu to wizyta u bioenergoterapeuty.
        Byłam łącznie na 4 wizytach, po których o dziwo odstawiłam leki i zaczęłam
        stopniowo chodzić ( oczywiście nie wiem, czy to w 100% zsługa tych zabiegów ).
        Niemniej pan, do którego uczęszczam ma bardzo duże doświadcznia w różnego
        rodzaju torbielach i współpracuje z onkologami w różnych trudnych przypadkach.
        Myślę, że narazie zdam się na niego, a za jakiś czas sprawdzę efekty kolejnym
        rezonansem - bo to jedyna możliwość. Nic lepszego nie wymyśliłam - poza
        konsultacją swojego opisu rezonansu w USA - ale efekty tego opiszę, jak już
        będę coś wiedzieć.

        pozdrawiam Magda
Pełna wersja