loginek17
24.07.08, 13:07
Wstałem rano jak gdyby nigdy nic, poszedłem do łazienki umyś się jak gdyby nigdy nic... i nagle przy schylaniu się nad umywalką w dolnej części pleców zaczął się mocny ból. Nie mogłem się bardziej schylić. Posmarowałem okolicę Voltarenem, ból jest znacznie słabszy. Temperatura 36.9, więc w normie.
Podejrzewam, że po prostu mnie zawiało. Czy to możliwe? Coś z tym robić?
Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam :)