Dodaj do ulubionych

Nerki? korzonki?

24.07.08, 13:07
Wstałem rano jak gdyby nigdy nic, poszedłem do łazienki umyś się jak gdyby nigdy nic... i nagle przy schylaniu się nad umywalką w dolnej części pleców zaczął się mocny ból. Nie mogłem się bardziej schylić. Posmarowałem okolicę Voltarenem, ból jest znacznie słabszy. Temperatura 36.9, więc w normie.

Podejrzewam, że po prostu mnie zawiało. Czy to możliwe? Coś z tym robić?

Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam :)
Obserwuj wątek
    • green_land Re: Nerki? korzonki? 25.07.08, 14:49
      Nerki chyba nie, bo wtedy nie miałbyś problemu z wyprostowaniem się. Upewnisz
      się, gdy zrobisz zwykłe badanie moczu.
      Ale najprawdopodobniej jest to słynne zawianie albo coś w tym stylu:) Smarowanie
      powinno pomóc.
      Jak nie przejdzie, pokaż się doc'owi.
      A póki co, siedź w ciepełku i dbaj, by Cię znowu nie przewiało:)
      • smutas13 Re: Nerki? korzonki? 27.07.08, 17:30
        I staraj się nie siadać na mokrej ziemi,trawie, betonie, kamieniach.
        Często zapominamy o tym. Przypominamy sobie, kiedy dopadnie nas ból
        lub rwa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka