dziartom
12.09.14, 22:50
Moja córka ma 8 miesięcy. Urodziła się z lewostronnym wodonerczem i prawie pół roku temu przeszła plastykę połączenia moczowodowo-miedniczkowego. Niedawna (sprzed miesiąca) scyntygrafia wykazała, że nerka zwiększyła funkcję życiową i że nie ma już żadnej przeszkody w odpływie moczu. Wyniki cystografii też wyszły bardzo dobrze, bo nie uwidoczniono żadnych odpływów. Niestety córkę od jakiegoś czasu nękają ZUMy (były już trzy w przeciągu trzech ostatnich miesięcy). Córka jest stale na furaginie (1/4 +1/2 tabletki) (oprócz tego probiotyki i wit. C), ale nefrolog stwierdziła, że furagin przestał już działać i przepisała małej Keflex do "przewlekłego" stosowania jako profilaktykę ZUM. Wizyta była wczoraj, ale nie podałam jej na razie tego antybiotyku, bo boję się wszelkich powikłań. Czy mam szukać innego naprawdę dobrego nefrologa? Czy ktokolwiek przyjmował/podawał dziecku antybiotyk jako profilaktykę przed ZUM? Jaka jest bezpieczna profilaktyczna dawka furaginy dla takiego dziecka (10kg), którą mogę podać bez konsultacji z lekarzem przed wizytą u innego nefrologa? Już z jednym jestem umówiona na czwartek. A jak nie furagin to co innego oprócz antybiotyku?