Dodaj do ulubionych

Apteczka refluxiaków

06.04.05, 09:06
Mam pytanie jak wygląda Wasza apteczka to znaczy co się w niej
znajduje,chodzi mi o to czy na bierząco kupujecie woreczki,kubeczki itd: ja
osobiście dokupuje raz na miesiąc to co potrzebne czyli: 5 kubeczków
jałowych,gaziki jałowe ,riwanol, zawsze mam syrop przeciwgorączkowy,czopki
pyralginum(w lodówce)sterylne rękawiczki.A jak wygląda to u Was.
Obserwuj wątek
    • madziulec Re: Apteczka refluxiaków 06.04.05, 09:09
      woreczki mamy na jakies dwa lata, bo ich nie uzywamy. Pojemniczki na mocz -
      staramy sie by bylo ich zawsze 4 - i tych na ogolne i tych na posiewsmile
      rivanol chyba mam jeden rozpoczety, a drugiego brak...
      gaziki jalowe - jeszcze sa.
      Czopki - viburcol, eferalgan.
      No oczywiscie furagina (to musi byc).
      Cos na przeziebienie...
      Vit. C...

      i to chyba wszystko
    • maniakow Re: Apteczka refluxiaków 06.04.05, 09:11
      U mnie zawsze jest: nadmanganian potasu, rivanol, kubeczek, woreczek, czopki
      przeciwgorączkowe Eferalgan i Pyralgin, Apap w syropie, Calcium (Emilka często
      dostaje uczulenia na leki).
      • maniakow Re: Apteczka refluxiaków 06.04.05, 09:15
        No i madziulec mi orzypomniała, że mamy dużo homeopatów - Viburcol, Dagomed 3 -
        na katar, krople Euphorbium comp., Dagomed 44- na ząbki, Antimonium Crudum -
        jak dostaje alergię na warzywo lub owoc i oczywiście leki na zum : furagin -
        uczulenie, vitabutin - też uczulił, Urotrim - od soboty pojawiła sie wysypka,
        ale jeszcze bierze sad, Bactrim - też uczulona sad.
        • madziulec Do Magdy 06.04.05, 09:20
          Skoro vitabutin uczula to probowalas dawac naturalna zurawine????
          • maniakow Re: Do Magdy 06.04.05, 09:35
            Przyznam się, że nie próbowałam smile. Jednak boję się, że problem tkwi ogólnie w
            żurawinie - Emilka ma straszną nadkwasność i zwija sie z bólu brzuszka.
        • mami7 Re: Maniakow 06.04.05, 09:26
          Nie zrozum mnie źle, nie napadam, ani nic takiego, zwyczajnie zgłębiam temat od
          dłuższego czasu i w dalszym ciągu mam mętlik w głowie, chociaz bliższa jest mi
          jedna strona medalu, nieważne też która wink

          Wyjaśniam, o co mi biega...

          Słyszalaś może, że stosowanie homeopatii jest niezgodne z wiarą. Masz jakąś
          teorię na ten temat? Jesli nie chcesz z jakiegoś powodu rozmawiac na ten temat
          oczywiście rozumiem i nie nalegam, jesli chcesz zaparzsam tez na priv.

          Podkreslam po raz kolejny, nie czepiam się, nie chcę prowokować, nic z tych
          rzeczy. Tez jestem osoba wierzącą. Zgłebiam temat i szukam róznych opinii i
          wyjasnień, a w dalszym ciągu jakoś nie znalazłam odpowiedzi.

          Pozdrawiam
          • maniakow Re: Maniakow 06.04.05, 09:34
            Wiem, że nasza wiara jest przeciwna homeopatii, ale cóż robić - leki przepisuje
            pediatra i mam wybór albo homeopatia albo antybiotyki (choć w poważniejszych
            infekcjach bez antybiotyków sie nie obejdzie). I nie wiem co jest gorsze,
            podawanie często antybiotyków i przez to osłabienie organizmu córci czy
            podawanie homeopatii. Tak czy inaczej szkodzę dziecku - więc też grzeszę smile.
            • mami7 Re: Maniakow 06.04.05, 09:37
              Ja włąsnie niedawno o tym usłyszałam i normalnie ścięło mnie z nóg. Dlatego
              zgłębiam temat, ale ciężko cos znaleźc mądrego w tym temacie.

              Tak, czy siak, dzięki wink
          • azosiolek Ale dlaczego???? 06.04.05, 09:37
            Nic o tym nie słyszałam. Też korzystam z homeopatii. Bardzo jestem zdumiona
            takim stwierdzeniem.
            • mami7 Re: Ale dlaczego???? 06.04.05, 09:48
              Nie mam teraz czasu, ale tak po krótce. Chodzi o twórcę homeopatii i jego
              najważniejsze dzieło, podstawę homeopatii. Powiązanie metody z magnnetyzmem
              zwierzęcym. "...homeopatia spokrewniona jest magnetyzmem, praktyką hipnotyzerów
              oraz terapią opierającą się na odczytywaniu informacji z małżowiny usznej, a
              przecież wszystkie te metody są albo okultystyczne, a lbo z okultyzmem
              powiązane... Homeopatia jest całkowicie sprzeczna z nauczaniem Słowa Bożego..."
              • mami7 Re: Ale dlaczego???? 06.04.05, 09:51
                Mam trochę, jesli chcesz podeślę Ci w wolnej chwili na priv.

                Jak napisałam, dla mnie to tez był szok, bo przecież to lek i zapisuje go
                dziecku lekarz. Staram się trochę zrozumieć temat. Szukam i sama się chętnie
                dowiem, jeśli ktoś coś wyjaśni.

                Pozdrawiam
                • azosiolek Re: Ale dlaczego???? 06.04.05, 10:07
                  Bardzo chętnie, na adres gazetowy albo azosiolek@interia.pl
                  Jestem w szoku, przyznać trzeba, w ogóle do tej pory o tym nie słyszałam. Ale
                  może trzeba w tym wypadku oddzielić inną działalność tego pana od działalaności
                  leczniczej - bądź co bądź dla dobra człowieka...??? No nie wiem, dopóki czegoś
                  się nie dowiem to się wypowiadać nie mogę.
                  Dzięki z góry.
                  • grubakama Re: Ale dlaczego???? 06.04.05, 12:15
                    ja chętnie tez bym poczytała, bo pierwszy raz o tym słysze.
              • co-jest-grane Re: Ale dlaczego???? 07.04.05, 23:07
                Nie znam się na okultyzmie, ani innych metodach magicznych.
                Z opinią Kościoła n/t homeopatii już się kiedyś spotkałam. Mnie jednak
                homeopatia nie przekonuje z przyczyn czysto racjonalnych - po prostu nie
                wierzę, że substancja w stężeniu tak małym, że nie do wykrycia przez żadną
                aparaturę, jest w stanie mieć jakikolwiek efekt leczniczy, a w przypadku
                homeopatii istnieje zasada - im większe rozcieńczenie, tym silniejsze działanie.

                Zanim zainteresowałam się "stroną teoretyczną" homeopatii, zdarzyło mi się
                kilkakrotnie stosować leki homeopatyczne - faktycznie działań ubocznych nie
                zaobserwowałam, ale leczniczych...też nieszczególnie wink
                Nie spotkałam sie też z żadnymi obiektywnymi badaniami, które potwierdzałyby
                skuteczność homeopatii w sposób jednoznaczny.
                Właściwie jedyny lek, który stosowałam u mojego dziecka z powodzeniem - to
                euphorbium compositum (krople do nosa na bazie soli fizjologicznej), ale teraz
                myślę, że sól fizjologiczna, podana w formie spray'u zadziałałaby identycznie.
                wink))Teraz kupuję sól i wychodzi dużo taniej, a efekt podobny!

                Podsumowując: dla mnie homeopatia to genialna metoda zarabiania pieniędzy na
                cukrze i wodzie - ale może się mylę?
    • grazka8 Re: Apteczka refluxiaków 06.04.05, 09:21
      Zapomniałam dodać furagin i kupa strzykawek do leków.
      • mami7 Re: Apteczka refluxiaków 06.04.05, 09:29
        Ja mam mnóstwo rzeczy w Apteczce. Powód: zwykle wykupuję co zapisuje lekarz, ale
        nie korzystam zbyt często.
        Dla refluksiaków: Furaginum, wit. C, vitabutin.
        Mam pełno jakiś leków przeciwgorączkowych, które mam zamiar wyrzucić aktualnie,
        bo boje się leków zbyt dlugo pootwieranych.

        Kubeczki jak kupuje to niemal hurtem, gaziki mam zawsez, no straam się mieć,
        woda utleniona, spirytós, fiolecik wink, strzykawki do leków...

        Chyba wsio wink)))
    • grubakama Re: Apteczka refluxiaków 06.04.05, 12:17
      Ostatnio maja apteczka jest bardzo duza.
      Vigantoletten, Alvityl, Ferrum lek, Urotrim, Lacidofil, renol, viburkol, surop
      przeciwgoraczkowy, czopki glicerynowe, rywanol, gaziki i kubeczki. To chyba
      tyle.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka