gibon301
30.12.09, 10:53
termin mam na przelom kwietnia i maja i im wiecej czasu poswiecamy
na szukanie "idealnego wozka" tym bardziej jestem przerazona bo
wszystkie cos dyskwalifikuje, ale jednak chyba wozka nie wystrugamy
sobie sami.
jezeli chodzi o nasze preferencje i priorytety:
1)waga - im lzejszy tym lepszy
2)latwosc skladania i gabaryty po zlozeniu (czeste podroze,malo
miejsca w aucie, etc)
3)glownie bedzie to wozek miejski choc w lasach bywamy czesto, ale
ten problem bedziemy musieli rozwiazac inaczej (pewnie chusta) bo
inaczej chyba musielibysmy kupic dwa wozki, a znowu wydaje mi sie ze
wozek w lesie to tez jakas pomylka...
4)nie chce aby dziecku na kazdym bruku (mamy ich sporo w okolicy)
podskakiwala jakos strasznie glowa i dostawalo wstrzasu mozgu
5)oczywiscie wygoda dziecka i bezpieczenstwo
6)biore pod uwage niemiecki test wozkow wg ktorego w wiekszosci
uzywane sa materialy rakotworcze - ma to dla mnie znaczenie
7)spacerowka najlepiej zeby miala przekladana raczke, ale jesli nie
to to min siedzenie montowane w dwoch kierunkach
to chyba w skrocie tyle, jezeli chodzi o sam wybor typu wozka to tez
juz nie wiem na co sie zdecydowac - na pewno musi byc bdb fotelik do
auta, i spacerowka, ze wzgledu na date porodu - teoretycznie moglaby
wystarczyc sama spacerowka rozkladana na 0, ale tu opinie sa bardzo
podzielone, a ja pierwszy raz zostane matka, wiec nie mam wlasnego
doswiadczenia, na ktorym moglabym, sie oprzec, wiec mam zamet...choc
moje nastawienieto jestem dlaeka od kupowania wszystkich gadzetow, i
zdecydowanie wolalabym uniknac kupowania zbednych rzeczy (np gondoli
- tylko na razie nie wiem do konca czy jest ona zbedna czy nie :( )
do tej pory rozwazalam takie wozki:
1)teutonia mistral s - po obejrzeniu na zywo wydaje mi sie tandetna
i niedopracowana
2)concord fusion - nie da sie zamontowac spacerowki w 2 kierunkach
3)concord neo - opinie na temat resorowania/ twardy wozek, krotkie
oparcie na nozki (moze mam bledne pojecie ale zakladam ze moze
kupujac teraz lekki wozek nie bede musiala pozniej kupowac
parasolki-jesli sie myle bede wdzieczna za wyprowadzenie mnie z
bledu)
4)bugaboo cameleon - strasznie niski, z jednej strony plus dla
stabilnosci, ale mam wrazenie ze dziecko bedzie ogladac tylko
kolana, opony, wdychac spaliny etc, niby ladny ale dla mnie wyglada
jak skladany kosz na zakupy/ jakby go ktos w piwnicy sklecil-
rama+dno+obciagniecie materialem, porownujac ich gondole do innych
ta wydaje mi sie tandetna, a inne przez chocby iles warstw
materialow itp bardziej dopracowane, choc pewnie ma to tez wplyw na
pozniejsza wage wozka, nieregulowany podnozek-czy dziecku nie wisza
nozki jak jest jeszcze male?, no i fotelik kubelkowy-sama nie wiem
jeszcze czy to zdrowe czy nie-opinie sa przerozne (ta sama uwaga
dotyczy neo i joolza)
5)joolz bloom - plastikowy fragment ramy, problemowy serwis (brak
czescie), generalnie znalazlam duzo pozytywnych opinii, ale kilka
negatywnych ktore chyba skutecznie mnie zniechecily.
6)stokke - mala gondola, bardzo podzielone opinie uzytkownikow
wiem ze wozka idealnego nie ma, wiem ze z czegos bede musiala
zrezygnowac i troche odpuscic, ale mam nadzieje ze moze mi jakos
pomozecie, podsuniecie moze cos jeszcze do rozwazenia, albo
wyprowadzicie z bledu jesli mysle o czyms w bledny sposob. za
wszelkie uwagi i rady bede ogromnie wdzieczna!!