Dodaj do ulubionych

jane solo, nomad

03.07.10, 19:12
Witam i proszę o poradę :) Chcę kupić dla 17 miesięcznej córki
spacerówkę. Zakładam, że to byłaby już do końca okresu wózkowego
ostatnia spacerówka, bo nie wiem czy mój mąż zdzierżyłby gdybym za
rok chciała następny wózek. Tymczasem moje typy to solo i nomad, z
naciskiem na solo. Podoba mi się w obu wózkach pojedyńcza rączka.
Mam kilka pytań do mam użytkujących: czy solo wystarczy również dla
trzylatka?Jak ogólnie sprawuje się w użytkowaniu?(bo w jakimś
sklepie sprzedawca w ogóle nie polecał mi wózków jane)I jak się ma
solo do nomada?Który lepszy w użytkowaniu?W solo bardziej mi sie
cena podoba :) Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • annulka79 Re: jane solo, nomad 03.07.10, 19:57
      Ekspertką w tym temacie nie jestem, ale znajoma miała Jane Carrera Pro i wydaje
      mi się że Solo to bardzo podobny następca Carrery. Dziecko jeździło w nim od
      urodzenia (gondolka) do 3 lat czyli do końca okresu wózkowego. Synuś jest
      średniej postury i mieścił się spokojnie. Może dlatego że 3 lata kończył w
      październiku więc gdy był największy jeździł niezbyt opatulony ;) Jedyne na co
      trochę właścicielka narzekała to rączka (łamana w połowie) "wydawała się jej
      mało solidna i stabilna". Wózek bezawaryjny.

      Nomad ma szersze i w ogóle większe siedzisko (wg producenta Nomad 35cm a Solo
      33cm -róznica niby niewielka), chyba dłuższy podnóżek. Wydaje mi się że lepszą
      amortyzację (na pewno regulowaną dwustopniową) ale dla tak dużego dziecka to nie
      musi już chyba być priorytet.

      Wózki różnią się składaniem i wymiarami po złożeniu (Nomad jest spory), waga w
      zasadzie zbliżona.
    • mamaly Re: jane solo, nomad 03.07.10, 20:00
      Miałam Jane Carrera Pro (poprzednik Solo, ten sam wózek, tylko Solo ma ciut
      mniejsze kółka) i teraz mam Nomada (po drodze miałam jeszcze Slaloma). Wózki
      Jane polecam, mi bardzo "podeszły". Lekko się prowadzą są dobrej jakości, łatwe
      w obsłudze i wygodne dla dzieci.

      O różnicy między solo i nomadem
      forum.gazeta.pl/forum/w,22462,108748371,108748867,Re_Jane_Nomad_a_Solo_.html
      pisałam tutaj, nie chce mi się znowu wszystkiego pisać.

      Dla 17-miesięczniaka polecałabym bardziej Nomada, bo jest szerszy i ma dłuższe
      siedzisko, ale jeżeli zależy Ci na wielkości po złożeniu to Solo będzie lepszy.
      Różnica w wadze wózków jest minimalna. Nomad też się lepiej podbija z większym
      dzieckiem niż Solo. Ja bym Solo bardziej polecała dla mniejszych dzieci, choć i
      3-latek się zmieści.

      Jeżeli zależy Ci na cenie to może spróbuj poszukać używanego Nomada, może na
      allegro będzie coś z Twojej okolicy , żebyś mogła obejrzeć, a może ktoś z forum
      chce sprzedać :) Solo rzeczywiście jest teraz w atrakcyjnej cenie, więc jeżeli
      Ci zależy na nowym to polecam i solo, ale jak pisałam będzie się trudniej
      podbijał, oferuje też mniej miejsca dla dziecka niż Nomad.

      A.
      • 1nottm Re: jane solo, nomad 04.07.10, 21:44
        Bardzo dziękuję za odpowiedzi. Wybiorę sie jeszcze do sklepu
        pooglądać oba. Solo niedawno oglądałam, ale nomada akurat nie
        mieli.Na allegro sporo oglądam wózeczków i w zasadzie nie mam nic do
        używanych wózków, sama już kilka swoich sprzedałam. Boję się
        jedynie, żeby nie naciąć się, że wózek na zdjeciach wygląda ok, a
        jak go kupie i dostane do domu to okaże się rozklekotany. Ale trochę
        mnie kusi żeby kupić taniej używany :) Pozdrawiam
        • jacaroline24 Re: jane solo, nomad 05.07.10, 19:13
          ja napiszę tak. załuje ze kupiłam nomada air dopiero jak mały miał
          12 mcy... jest po prostu rewelacyjny, wczesniej jezdziłam jedy fynem
          i bartatiną... do tej pory przezywam fascynacje nim,,,, polecam

          jako super zalety ogromne siedzisko, wygodne do poz lezacej, łatwe
          prowadzenie, duze koła i WAGA bardzo niska :)

          nie pozałujesz - na allegro mozna kupic nowy za 1400zł... polecam...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka