Dodaj do ulubionych

jane sonic evo czy silver cross pop

24.03.11, 13:27
No właśnie który??
Wózek ma być lekki (oba są ), wysoko rączki, (oba maja wysoko), oparcie tez podobnej wysokości, oba bez pałąka (to akurat minus), w crossie jest lepsza buda, ale w jane ładniejsza tapicerka, no i nie wiem jak z uzytkowaniem, może ktoś ma porównanie?
Pomóżcie w wyborze.

Plusem dla jane jest jeszcze długość po złożeniu, sama już nie wiem.
Jeszcze inglesina trip, ale ona jakaś taka trzeszcząco klekocząca jest.

--
Obserwuj wątek
    • mamaly Re: jane sonic evo czy silver cross pop 24.03.11, 15:15
      Ja mam sonica z pałąkiem :)

      fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2653494,2,16,IMG-3632.html
      Porównać niestety nie umiem. Na plus sonica to jeszcze można dopisać, że stoi po złożeniu, niby banał, ale sprawdza się jak wózek jest w mieszkaniu :)

      A.
      • groniek1977 Re: jane sonic evo czy silver cross pop 24.03.11, 20:31
        mamaly i jak oceniasz sonica w porównaniu do si, bardzo jestem ciekawa? ja nie potrafię się uwolnić od si :) no żaden mi tak nie pasuje,ale ciekawi mnie prowadzenie sonica (mamy chyba dzieci w podobnym wieku:)
        • mamaly Re: jane sonic evo czy silver cross pop 24.03.11, 20:50
          Szczerze to ja bym wolała Si, ale ja ogólnie wielbicielka Pega jestem (Ty o ile dobrza pamiętam też :D ) i jakbym na używkę trafiła w sensownej cenie to z przyjemnością bym do Si wróciła. Mam jeszcze Pliko P3 i choć P3 nie prowadzi się tak lekko jak Sonic to ma za to wielki kosz i fajną budkę i fajowe siedzisko.
          Sonic prowadzi się naprawde leciutko, po prostym chodniku można pchać jednym palcem, z moją prawie 3 latką, waga ok. 13-14 kg, podbija się rewelacyjnie, lepiej niż Mac XT. Ma , jak na parasolkę, fajne siedzisko i sporą odległość do dolnego podnóżka. W maclarenie XT moja córka w wieku 2 lat siedziała z podkurczonymi nogami, tutaj siedzi normalnie fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2653495,2,17,IMG-3655.html .
          Wózek łatwo się składa i stoi po złożeniu, jest krótki.
          Z minusów to beznadziejny kosz, niby spory, ale dostęp do niego fatalny , nawet jak dziecko siedzi, jest z tyłu mocno podciągnięty do góry. Budka jaka jest każdy widzi , nie da się jej nijak naciągnąć do przodu, ratuję się daszkiem Teutonii i nawet się sprawdza. Po złożeniu wózka koła brudzą wnętrze budy. Tzn. jak ten wózek postawisz to nie , bo te koła się wtedy wykręcają na drugą stronę, ale jak wrzucisz do samochodu to już owszem. Narazie więcej wad nie zauważyłam. Po nierównym terenie może być kiepski, jest sztywny i nie ma amortyzacji. Pegi są rozklekotane, ale przez to cały stelaż pracuje i amortyzuje na nierówności, w sonicu wszystko czuć. Mnie to nie przeszkadza bo niemowlaka w nim nie wożę.

          Gdyby ktoś mnie zaczepił z Si na ulicy , że chce się zamienić to zamieniłabym się, może z małym wahaniem, bo sonica kupiłam niedawno i jeszcze się nie nacieszyłam.

          A.
    • variuss Re: jane sonic evo czy silver cross pop 24.03.11, 15:26
      Spodobał mi sie POP, ale naczytałam sie tyle negatywnych opinii na temat kół, ze sobie darowałam
      nowe kolekcje sonic evo maja pałak w standardzie i fajna folie z okienkiem

      Fajna budke i wysoko raczki , oprócz maclarena maja tez cybexy, oraz w kolekcji 2011 Icoo Pluto
      I coo to "luksusowa" marka hauck`a, który cieszy sie koszmarnymi opiniami jako hauck, natomiast icco sa mało poularne i ciezko o opinie.
      Z tym ze pluto kosztuje ok 1000, a za pałak i barierke trzeba dopłacic jeszcze ponad 200zł

      Jezeli ie zalezy ci tak bardzo ma naciaganej budce, to jest jeszcze opcja tania:kees buggy light ( raczka 107 cm)ale zero opinii i wersja droga ale polecana w UK czyli cosatto diablo.

      • gosia_arma Re: jane sonic evo czy silver cross pop 24.03.11, 19:58
        ten cosatto jest fajny, ale ma nisko rączki, za to podoba mi się cybex calisto ...
        Jutro pojade do sklepu i zobaczę co mają.
        Silver crossa oglądałam w bobowózki, ale jak wsadziłam małego to jakoś dziwnie siedział ja sardynka w puszce (był w kombinezonie) za to jak wsadziłam go do si to mu się podobało, ale podbijanie juz gorsze :( no i znowu nie wiem co wybrać.
        Chciałabym zobaczyć jeszcze ten jane sonic evo, ale może być to trudne :(
        --
        • mamaly Re: jane sonic evo czy silver cross pop 24.03.11, 20:33
          Jeżeli na wózku wieszasz torbę z drobiazgami typu pieluchy ,mokre chusteczki, woda dla dziecka itp, to możesz mi wierzyć , że Si na podbijaniu mocno zyskuje :), za to wszystkie wózki z kopnietym stelażem z torbą (wózki puste oczywiście) potrafią fiknąć do tyłu , np. jak dziecko wysiądzie. Sonic jest w miarę stabilny nie fika tak łatwo, ale jak moja córka zacznie w torbie grzebać to już fiknie, a ona stoi potem nad wózkiem i woła "Wózek wstań !!!!" :D

          A.
          • groniek1977 Re: jane sonic evo czy silver cross pop 25.03.11, 10:52
            haha :) dzieki za porównanie, byłam ciekawa jak się sonic prowadzi, bo obiektywne cechy to w si też mi bardziej pasują, fajnie wygląda z tą budka teutonii
            sonic ma duże siedzisko, głebokie i wysoko od podnózka, to mi sie od razu spodobało, moja córka, kończaca za miesiąc trzy lata też ma w nim dużo miejsca, bardzo fajnie siedziała, no pomijając może to,że od razu walneła się w rurkę,ale ona przyzwyczajona do wózków z boczkami :)
            pop ma małe siedzisko i wcale tak dobrze nie podbija, w dodatku ja też czytałam wiele niegatywnych opinii o kołkach w silver crossach, sama oglądałam ostatnio fizza - już w sklepie fatalnie jeździły, nie miałam żadnego,ale po ogledzinach i próbach w sklepie ja tez bym postawiła na jane

            co do podbijania pp si to wczoraj byłam w sklepie i mierzyłam małą do texhno xt i questa i stwierdzam,że nie ma aż tak wielkiej różnicy w podbijaniu, tzn. xt to nawet gorzej mi sie podbijało niż si, że już nie wspomnę o innych różnicach na plus dla si, quest podbija trochę lepiej,ale bez szału

            • mamaly Re: jane sonic evo czy silver cross pop 25.03.11, 14:32
              Groniek, ja po Si kupiłam Maclarena XT i tak jak nie mogę mu nic zarzucić jeśli idzie o jakość wykonania, tak sam wózek mi wogóle nie podszedł. Rączki bardzo bliko siebie, podbijanie , jak piszesz nic rewelacyjnego , wywalał mi się (młoda sporo chodzi) a torby ciagle używam, bo tak mi wygodniej. Folia przeciwdeszczowa gorsza, budka niby wielka, tylko jakoś tak rozłożona blisko twarzy dziecka (szczególnie większego), siedzisko płytkie, nisko osadzone (mój M. mówił, że młoda siedzi jak na grzędzie), wózek wogóle nie osłonięty, kosz na zakupy hm... no ok, w sonicu jest gorszy, ale w Si .....:) itd. Tylko oparcie się w Macu fajniej rozkłada, tj. system regulacji jest fajniejszy :)

              he he no i moja młoda w Maclarenie w rurki głową dawała, teraz jakoś nie w tym sonicu :D

              A.

              A.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka