martta1988
29.05.13, 10:47
Witam,
szukam spacerówki dla 10 miesięczniaka (dziewczynka) i potrzebuję pomocy :)
Na wstępie zaznaczam, że będzie to wózek używany, bo lepiej porządna używka niż nowe badziewie. I oczywiście względnie tani.
Obecnie mam wózek dwufunkcyjny i jest już męczący - potrzebuję czegoś poręczniejszego. Waga ma jakieś znaczenie, ale nie jest najważniejsza - wnoszę wózek jakieś 15-17 stopni, więc jak się uprę, to wniosę i słonia. Najważniejsze, żeby wózek składał się razem z siedziskiem (obecnie wypinam spacerówkę, składam stelaż, biorę jedno w jedną, drugie w drugą rękę i śmigam na górę lub w dół. Albo zostawiam mężowi ;) a on bierze go tak jak stoi rozłożony i z nim idzie :O no ale mąż nie zawsze jest, więc muszę raczej liczyć na siebie).
Nie chcę typowej parasolki, ale krowiastego też mam dość.
Poza tym PRZERAŻAJĄ mnie podwójne kółka z przodu, bo ustawiają się w V i chyba by mnie trafiło. Przerażają mnie również super małe kółka. Generalnie jeżdżę z córką po cywilizowanych chodnikach, ale ze starszym często spacerujemy drogą polno-żwirową i owy wózek musi sobie tam poradzić.
Ponadto ważny jest sposób regulacji oparcia - mój aktualny wózek ma sznurek (tak, sznurek) i taki zacisk-troczek i uważam, że to dziwny pomysł - jak nie zablokujesz zacisku wystarczająco mocno, to dzieciak zjeżdża razem z oparciem do leżenia. Oczywiście musi się dobrze prowadzić, najlepiej jedną ręką, bo drugą zajmuje syn ;)
Narazie tyle moich wymagań, jak mi się coś przypomni to dopiszę ;)
Przeczytałam setki opinii, podobają mi się wszelkie Slalomy, Unlimit, Peg Perego GT3 (w ogóle podobają mi się trójkołowce); z drugiej jednak strony nie wiem, czy nie lepiej poszukać czegoś mniejszego...