dorianne.gray
21.02.06, 02:52
Poradźcie mi coś, proszę. Maluch urodzi się na początku sierpnia. Wyobrażam
sobie, że będę potrzebowała na jesień i zimę dużej gondolki, którą wiosną
zamienię na spacerówkę. Nie chcę wózka na małych kółkach, bo zamierzam nim
jeździć również "terenowo", nie tylko po mieście. Zastanawiam się nad opcją
najbardziej uniwersalną. Dużo jeżdżę też samochodem, więc wózek musi się
łatwo składac i musi mieć możliwość zamontowania fotelika na stelażu.
Zastanawiam się ostatnio nad Emmaljungą, właśnie ze względu na dużą gondolkę
i możliwość montażu różnych opcji na tym samym stelażu.
Ale słyszałam też takie głosy, że nie opłaca się ładować dużych pieniędzy w
gondolę, bo i tak się jej krótko używa. To co będzie bardziej praktyczne?
Tania gondola (tylko czy mi się to zimą nie rozleci?) i potem porządna
spacerówka? Czy od razu jeden porządny wózek?
Aha, pierwsze piętro bez windy! ;)
Doradźcie mi coś, bo już sama nie wiem...