Dodaj do ulubionych

lekki wózek-mieszkanie na 4 piętrze bez windy:(

15.06.06, 21:51
witam
w listopadzie przyjdzie na świat moje dziecko. zaczynam rozglądać się za
wózkiem, ale sama nie wiem co wybrać:(
mieszkamy na czwartym piętrze w bloku bez windy i jestem skazana na wnoszenie
wózka na górę.
czy macie może jakieś pomysły, który wózek byłby najlepszy zważywszy na
lokalizację i porę roku???

pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • deotyma11 Re: lekki wózek-mieszkanie na 4 piętrze bez windy 16.06.06, 22:07
      Zwróć uwagę na wózki trójkołowe firmy Jane www.jane.pl/index.php Mają
      możliwość zamontowania na stelażu gondoli i fotelika, są dobrze amortyzowane,
      mają duże koła (30 cm średnicy), no i co dla ciebie istotne są lekkie. Niestety
      nie są tanie, koszt całego zestawu to ok 2000 zł.
    • olka_krakow Re: lekki wózek-mieszkanie na 4 piętrze bez windy 17.06.06, 18:42
      Ja mysle ze najlepszy bedzie Chicco Ct 0.1 Trio albo jakis podobny. Chociaz
      minusem sa chyba male kolka w tym wozku, no ale za to jest lekki. Lzejszego
      chyba nie ma.

      Tez sie nad nim zastanawiam, po przejrzeniu wozkow wazacych ok. 15 kg.
    • maltez Re: lekki wózek-mieszkanie na 4 piętrze bez windy 18.06.06, 02:58
      Niestety widze maly problem - moja mala urodzi sie we wrzesniu i tez wybieralam
      wozek na zime. Te proponowane powyzej maja male kolka i jesli nie mieszkasz na
      osiedlu stale odsniezanym mozesz miec problem ze spacerowaniem. Jedynie Jane
      Slalom Pro spelnia te wymogi, bo ma duze pompowane kola i jest chyba najlzejszy
      na rynku, ale nawet w promocji nie kosztuje mniej jak 2600zl ;-( z fotelikiem.
      Z kolei wozki z pompowanymi kolami nie sa lekkie - musialabys 2 x wnosic -
      dziecko z gondola a potem stelaz (waza srednio kolo 12-13 kg). Znajomym urodzil
      sie chlopiec w lutym i ze wzgledu na 4 pietro bez windy wybrali Deltima Focusa
      ok 1100zl. Nie wnosilam tego wozka, wiec nie wiem. Moze lepiej kupic tani
      uzywany gleboki, a na wiosne i lato lekka spacerowke na malych kolkach? Gleboki
      i tak przewaznie na 6 miesiecy starcza, dopoki maluch nie siada.
      • olka_krakow Czy czesto sie chodzi na spacery w zimie? 18.06.06, 12:23
        Tez bylam zainteresowana Slalomem Pro i nawet znalazlam sklep, w ktorym jest on
        najtanszy

        www.sklepbobas.pl/index.php?cc=83&cp=696&option=5&option1=3

        Ale wcale lekki on nie jest, bo wazy 9 kg bez kol, a prawie 13 z kolami ;(
        Producent niestety podaje wage bez kolek.

        Taka sama wage ma tez X-lander, np XT. Wiadomo, nie jest to Jane, trudniej
        wszystko chodzi, ale jest tanszy, a waga ta sama. Taka sama wage ma tez Quinny
        Speedy.

        Na 4 pietro ja osobiscie takiego wozka bym nie udzwignela i zdecydowalabym sie
        na Chicco albo Peg Perego.

        Zastanawiam sie tylko czy czesto sie chodzi na spacery w zimie, czy tez mozna
        wystawic dziecko na balkon, a do lekarza pojechac samochodem? I w dalszym ciagu
        rozwazam Chicco czy X-lander XT....
        • deotyma11 Re: Czy czesto sie chodzi na spacery w zimie? 18.06.06, 22:56
          Początkowo wystarczy dziecko wystawiać na balkon. Ale już trzymiesięczny maluch
          chce oglądać świat. Jeśli nie ma dużych mrozów lepiej sobie z dzieckiem
          spacerować. Poza tym nie wyobrażam sobie zamknąć się w domu z dzieckiem na
          kilka miesięcy. Spacer dobrze robi i maluchowi i mamie.

          Co do ciężaru wózka. Nie ma porządnych wózków superlekkich. A dziecko rośnie i
          przybiera na wadze dość szybko. Dobrym rozwiązaniem może być oddzielne
          wnoszenie dziecka w gondolce i osobno stelaż do wózka. Nawet jak maluch zaśnie
          na spacerze nie obudzicie go w czasie wchodzenia do domu.
          • majatusia Re: Czy czesto sie chodzi na spacery w zimie? 19.06.06, 01:30
            >Ale już trzymiesięczny maluch
            > chce oglądać świat.

            No... to ja mam pecha bo mi sie trafił taki "egzeplarz' który juz mając 4
            tygodnie leżenie w wóżku uznawał tylkow tedy gdy wózek jechał. Postawienie
            wózka na balkonie zawse powodowałao głośny protest.
    • sdec Re: lekki wózek-mieszkanie na 4 piętrze bez windy 18.06.06, 13:16
      Czytam ostatnio często wypowiedzi o wózkach. Wczoraj oglądałam Jane (3-kołowe),
      wcale nie są tak lekkie, a szczerze dla mnie wszystkie są ciężkie (III p.). Ze
      swego doświadaczenia (po 2 dzieci) ja teraz kupowałabym stelaż z gondolką i
      fotelikiem 0-13 kg, to się naprawdę przydaje, na pewno polecam PP Pliko P3,
      może być z mini gondolką, ale montaż fotelika na wózku z siedziskiem jakoś mi
      się nie podoba (spacerówka niszczy się i dodatkowy ciężar). Polecam stelaże BC
      lub Bebecaru (Icon, Rversus) z fotelikiem. Ja miałam stelaż BC Loola + Creatis
      (bez gondoli) i wózek Everflo (jak PP). Bez stelaża byłoby mi ciężko. Prawie
      całą zimę korzystałam wyłącznie z tego stelaża z fotelikiem, sprawdził się
      dobrze (synek urodził się we IX).
      • dzidzia_ch Re: lekki wózek-mieszkanie na 4 piętrze bez windy 18.06.06, 14:01
        ja polecam teutonie mistral
        jest w miare lekki i ma duze piankowe kola super na zime
        do wyboru dwa rodzaje gondoli miekka wkladana na kosz siedziska i twarda
        nakladana na stelaz
        ja swojego mistralka wciagam bez problemu po schodach
        zreszta poczytaj sobie o nim na www.teutonia.pl
        a kupic tez mozna taniej,gdzies tu widzialam na Forum ogloszenie ze ktos chce
        sprzedac
        • marzena_so Re: lekki wózek-mieszkanie na 4 piętrze bez windy 18.06.06, 22:57
          Mieszkam na 4 piętrze.Mam wózek Everflo Atlantic Lux, waży 10kg z piankowymi
          kołami (sama ważyłam), składa się w ten sposób że ma "zsuwane rączki". Podownie
          jak w Peg-Perego, tylko kosztował 549zł.
          Ma wersję dla noworodka, i potem można zrobic spacerówkę.
          W wyposażeniu, ma folie (porządną), torbę, okrycie na nóżki. ja jestem bardzo
          zadowolona.
          Moge wysłac zdjęcie tego wózka jakby co. Prosze pisac na m_s_24@go2.pl
          -Pozdrawiam.
          • majatusia Re: lekki wózek-mieszkanie na 4 piętrze bez windy 19.06.06, 01:38
            Wnoszeni cięzkiego wozka na 4 pietro to z pewnością żadna przyemność...ale jak
            sie przesadzi z lekkością wózka i kupi się jako wózek wielofukcyjny spacerówkę
            na maleńkich kołach to z pewnością specery nie będą takie miłe dla dzieciątka.
            Mimo iż o wozkach PegPerego moge powiedzieć wiele dobrego to uważam że używanie
            spaceróki Pliko P3 dla noworodków (nie zależnie jaką gondole sie na góre
            nakłada) jest przegięciem. Te małeńkie kóleczka z mała amortyzajca nie radza
            sobie ze standardowymi w Polsce krzywymi chodnikami.
            Ja mam P3 + navettę i używam tego zestawu tylko jadąc do parku z nieganymi
            alejkami lub do sklepu. Nigdzie indziej się nie sprawdza.
            • sdec Re: lekki wózek-mieszkanie na 4 piętrze bez windy 19.06.06, 08:18
              A ja dwójkę swoich dzieci wychowałam na wózkach-parasolkach typu Jane Energy
              czy Maclaren, właśnie dlatego, że nie chciałam wnosić ciężkich wózków na III p.
              Nie jest to takie straszne.
              • sdec Re: lekki wózek-mieszkanie na 4 piętrze bez windy 19.06.06, 08:34
                Zapomniałam, że przy drugim miałam jeszcze stelaż z fotelikiem - super sprawa.
            • rafka44 polecam nomada :) 20.06.06, 13:28
              Pod Pani wymagania polecam firmę Jane model wózka - nomad ;)
              duża gondolka, szeroka spacerówka, możliwość modntowania foteliak
              samochodowego - waga spacerówki 6,5kg , gondolka 3,5 kg, dośc spore kułeczka,
              łatwo się składa, dobrze się sprawdza na polskich drogach :) w razi
              ejakichkowleik dodatkwoych pytań - prosze pisać ;) chętnie odpowiem.
              pozdrawiam
              sylwia
              • kaliaa do rafka 21.06.06, 21:53
                waga nomada, ktora Pani podala, to waga wozka bez koł!
                • monii_1 Re: do rafka 22.06.06, 07:23
                  we wszystkich swoich wózkach firma Jane zawsze podaje wagę tylko stelaża, a
                  jednak i tak te wózki są w miarę lekkie, bo taki nomad to ile z kółkami może
                  ważyć...może z 2 kg więcej, to i tak jest lekki...szkoda tylko że jednak
                  drogi ;)
                  • kaliaa Re: do rafka 22.06.06, 09:43
                    nie wiem jak podaje jane, ale jest to wprowadzanie w blad, ja przymierzalam sie
                    do nomada, ale rozczarowal mnie, bo wcale nie byl lekki i tak nie dalabym rady
                    go wniesc na swoje 3 pietro, poza tym fatalnie sie skladal, zajmowal duzo
                    miejsca w bagazniku, jest taki napuszony po zlozeniu, no i jest kiepski dostep
                    do kosza na zakupy. takze nomad okazal sie fajny tylko na zdjeciach :(
                    • rafka44 Re: do rafka/pytanie do kalii 22.06.06, 15:32
                      witam,
                      Pani kalioo :)
                      Nie rozumiem czegoś, chce Pani spaceówkę wygodną dla dziecka, z pompowanymi
                      kolami ale po złożeniu ma być bardzo mały.
                      Uwagi na temat Nomada to są Pani odczucia, moje są zupelnie inne - chociaż nie
                      jestem wysoka osobą (165cm /49kg) - nie mam problemów z wnoszeniem wózka. Wózek
                      składa się na trzy przekładam go przez ramię wystaje tylko raczka, dziecko
                      biorę na rękę - zero problemu.
                      To na jaki wózek się Pani zdecydowała i z jakiego wózka jest Pani zadowolona
                      jeśli można zapytać ? :)
                      • rafka44 zapomniałam :) 22.06.06, 15:33
                        aha zapomniałam ... spacerówka z kółkami wazy 7,5 kg :)
                      • kaliaa Re: do rafka/pytanie do kalii 22.06.06, 16:47
                        ja nie mowilam co ja chce :) ja ostatecznie zdecydowalam sie na At4, owszem
                        jest ciezszy niz nomad, ale tak jak pisalam poprzednio nomada tez nie bylabym w
                        stanie wnosic :(jest sz
                        Poza tym at4 sklada sie duzo szybciej i latwiej niz nomad, i jest
                        bardziej "plaski" po zlozeniu, wizualnie tez mi sie bardziej spodobal :), poza
                        tym ma fantastyczny wielki kosz na zakupy, z latwym dostepem :), uchwyty na
                        butelke, trzy stopnie amortzyacji (sprawdzalam wszystkie trzy na rozych
                        nawierzchniach i rzeczywsicie super sie prowadzi nawet na piasku), jest
                        wygodniejszy dla malucha bo jest bardziej obszerny anizeli nomad, rozklada sie
                        zupelnie na plasko do spania(w nomadzie oparcie na plasko nie jest calkowicie
                        plaskie, jest pod katem) i ogolnie poki co jestem bardo zadowolona z at4 :)
                        pozdr
                        • rafka44 Re: do rafka/pytanie do kalii 22.06.06, 18:04
                          a co to za skrót at4 ? :)
                          • kaliaa Re: do rafka/pytanie do kalii 22.06.06, 18:41
                            peg perego at4 ;)
    • keramaga Re: lekki wózek-mieszkanie na 4 piętrze bez windy 19.06.06, 09:24
      Ja bym na Twoim miejscu, kupila uzywany wozek z odpinana gondola na duzych
      kolach. Dzidzie wnosilabym w gondolce na gore a stelarz zostawiala na dole.
      Stelarza od nowego wozka balabym sie zostawic ale uzywany...nawet jak zostanie
      skradziony, to nie bedzie takiej szkody. A na wiosne kupilabym sobie jakas
      fajna lekka spacerowke na mniejszych, dobrze amortzowanych kolach( tylko blagam
      nie chicco-ja przezylam koszmar z ta firma!).
      Oczywiscie to Twoj wybor ale pamietaj, ze wozkow mozesz miec kilka a kregoslup
      tylko jeden...haha! Pozdrawiam i zycze trafnych decyzji.
      • dzidzia_ch rafka44 22.06.06, 18:14
        AT4 to nowy wozek firmy Peg Perego
        • misia9613 Re: rafka44 24.06.06, 09:26
          ja też juz się gubie w tych skrótach myślowych :)
    • endrzi Re: lekki wózek-mieszkanie na 4 piętrze bez windy 24.06.06, 11:43
      Witam
      Znam doskonale ten ból bo też mieszkam wysoko i bez windy. Kupiłam Peg Perego 3-
      funkcyjny by wnosić dziecko na dwie raty. Godnola a potem stelaż, po 3
      miesiącach jak dzieciątko przybrało kilogramów miałam dosyć. Zakupy zupełnie
      odpadały bo musiałabym chyba zatrudnic pomoc do wnoszenia. Zdenerwowałam się i
      sprzedałam wózek a na jego miejsce kupiłam wygodny wóz terenowy na pompowanych
      kołach i po prostu przypinam go na parterze kaltki schodowej i koniec.
      Zamęczysz się dziewczyno. Nawet najlżejszy wózek o którym tu mowa waży 9 kg. Do
      tego dzieciątko które za kilka miesięcy tez będzie miało 9 kg a jeszcze samo po
      schodach nie wejdzie. Jak sobie pownosisz tak klika razy te niemal 20 kg na 4
      piętro i to jeszcze w dość mało poręczny sposób (no bo przecież wózka na plecy
      nie zarzucisz) to sama zrozumiesz.
      Kup używany, tani wózek i postaw na klatce - ja miałam 17 kg i nikomu nie
      chciałaby się takiego ciężaru kraść. Bedzie mało kuszący dla złodzieja a nawet
      gdyby Ci ukradł wózek za 150-200 pln to da się przeżyć. Pamiętam, że jak
      schodziłam zimą z dzieciakami ubranymi w kombinezony ja w puchowej kurtce i te
      20 kg w dół to na spacerze byłam mokra a jak sobie po dłuższej wędrówce
      pomyślałam, że mam jeszcze wnieść to wszystko na górę to mi się zyć
      odechciewało.
      Jak Ci dziecko podrośnie i samo za rączke wejdzie po schodach to kupisz sobie
      lżejszy wózek nawet jakis model PP i już. Ja kupiłam PP Atlantico i jest
      dobrze. Terenówkę własnie wystawiłam na sprzedaż i wiem że zrobiłam dobrze bo
      nie miał mi kto pomóc wnosić wózka z dzieckiem a jak sama już nie dawałam rady.
      Nabawiłam się za to STRASZNIE popekanych naczynek na naogach (od wysiłku, mam
      je słabe i tendencje zatem stało się) bo chciałam mieć fajny wózek.
      Nikt mi wózka nie ukradł. A widze po klatkch, że tak robi dużo mam.
      Pozdrawiam Endrzi
      • monii_1 racja 24.06.06, 15:47
        ja mam to samo 4 piętro bez windy i dwójka dzieci. Też zapinam na dole bo nie
        mam innego wyjścia i na razie jest ok :)
        • deotyma11 Re: racja 24.06.06, 21:40
          To co piszecie to racja pod warunkiem, że jest miejsce na klatce schodowej na
          trzymanie wózka. Mieszkam w bloku, w którym klatka jest tak wąska, że ledwie
          mijają się na niej dwie dorosłe osoby. A na parterze nie ma miejsca na wózek w
          ogóle, bo albo zastawiłabym wejście do piwnicy, albo przejście. Mam dwójkę
          maluchów z niewielką różnicą wieku i podwójny wózek typu jeden za drugim, na
          dużych pompowanych kołach, o wadze 15 kg. Wchodzimy i wychodzimy na raty.
          Wychodzenie - na początek złożony wózek spuszczam schodek po schooku i prowadzę
          starszą za rękę. Na dole rozkładam wózek i starsze dziecko przypinam w wózku.
          Znoszę malucha i torby. Powrót - najpierw wnoszę niemowlaka w nosidle i
          ewentualne zakupy, torbę z zabawkami. Później złożony wózek wciągam po
          schodach, a dwulatka wchodzi sama. I nie narzekam.
          • monii_1 Re: racja 24.06.06, 22:09
            ja tez nie moge sobie pozwolic zostawiac na klatce bo zastawiam pół wejscia do
            piwnicy, musze go znosic nizej pod schody niestety ale jeszcze troche i corcia
            wyrosnie z wozka :)
    • manka1987 Re: lekki wózek-mieszkanie na 4 piętrze bez windy 24.06.06, 20:12
      mam ten sam problem bo mieszkam na 4 pietrze bez windy i dlugo szukalam wozka
      przede wszystkim lekkiego i znalazlam na allegro wozek Anmar "Cart" wazy tylko
      11,5kg ( z kolami :) ) Ma tez bogate wyposazenie a cena naprawde niska (488zł).
      Wydaje mi sie ze lepszego juz chyba nie znajde ( lzejszego i w tak przestepnej
      cenie ) i wkoncu zamowie ten :)
      www.allegro.pl/item111922830__anmar_cart_najtaniej_prosto_z_fabryki_od_ss
      _.html POZDRAWIAM :)
    • berta333 Re: lekki wózek-mieszkanie na 4 piętrze bez windy 24.06.06, 22:34
      Temat bardzo u nas na czasie - 4. piętro bez windy. Brrrrr... Wnoszenie wózka i
      dziecka jednocześnie przekraczało moje możliwości. W końcu zdecydowaliśmy się
      na dość nietypowe i dla niektórych śmieszne wręcz rozwiązanie: zostawiamy wózek
      w bagażniku samochodu. Na czas rozkładania wózka wkładam synka do fotelika
      samochodowego. Trochę się przy tym naszarpię, ale wolę to niż wnoszenie wózka
      na 4.piętro. Aktualnie szukam wózka skladanego w parasolkę i lżejszego, więc
      powinno być jeszcze lepiej:) Aha - jedyny minus: mąż jeździ do pracy
      tramwajem:)) Pozdr!
      • majafi Re: lekki wózek-mieszkanie na 4 piętrze bez windy 24.06.06, 22:46
        Do klubu "dziecko + 4 piętro bez windy" dołączę pod koniec września ;)
        Rozpatruję różne opcje i chyba najciekawsza jest ta z bagażnikiem.
        Tylko, że moje punto ma bagażnik ok 100 x 60 cm i te wózeczki, które typowałam
        (mimo, że małe i lekkie podobno)nie mieszczą się za bardzo... Tzn chyba że się
        np zdejmie 2 kółka... Jak zaobserwowałam większość wózków po złożeniu ma 60+ cm
        na szerokość. Mieszkam w centrum Wrocławia, przy czym o zgrozo na podwórku
        przesiadują drinkujący menele i złodziejstwo jest po prostu permanentne - ginie
        wszystko! Także przypinanie stelaża na dole odpada :( Stelaż zmieściłby się b
        problemu w aucie gdybym zdjęła tylną półkę, ale boję się, że jak go będzie
        widać, to wybiją szybę i ukradną... Patologia :((
        • sdec Re: lekki wózek-mieszkanie na 4 piętrze bez windy 24.06.06, 22:55
          Polegajac na swoim doświadczeniu wybierz wózek, który zmieści ci się do
          bagażnika. Zdejmowanie kółek, czy inne próby zmniejszenia wózka, aby zmieścił
          się do bagażnika na dłuższą metę jest męczące i taki wózek stanie sie balastem
          i zapewne znienawidzisz go.
        • berta333 Re: lekki wózek-mieszkanie na 4 piętrze bez windy 24.06.06, 23:04
          hehe ... Też się trochę obawiam, że ktoś się skusi na ten wózek w bagażniku.
          Ale innego wyjścia nie widzę. Najwyżej przyspieszę decyzję o zakupie
          kolejnego... ;)
          A tak poważnie, to może te zdejmowane koła uratują sytuację? Tylko, że to
          dodatkowy czas, a dziecko sie niecierpliwi:)
          A moze stelaż skladany w parasolkę? (jak PPP3 albo Jane Carrera). Ale czy to
          się dla noworodka nadaje?...
          Rozwiązanie nr 3. (sama o tym myślę czasem, bo mi męża szkoda hihi) - byle jaki
          drugi samochód z dużym bagażnikiem, na potrzeby garażowania:))) I najlepiej bez
          kół:))
          • majafi Re: lekki wózek-mieszkanie na 4 piętrze bez windy 25.06.06, 09:21
            O! To jest dobre! Kupić duży bagażnik na kołach ;))))))))))))))))
            Jakiegoś grata co nikogo nie skusi ;) Tylko, że taki do jeżdżenia też mi jest
            potrzebny - sąsiedzi by mnie ukrzyżowali - miejsca parkingowe są tu na wagę
            złota :/
      • adanko77 Re: lekki wózek-mieszkanie na 4 piętrze bez windy 25.06.06, 18:47
        ja robie identycznie-mam lekki wozek-8 kg ale i tak nie chce mi sie go ciagac.
        Minus-trzeba bylo kupic drugie auto bo maz 'niereformowalny' i na autobus sie
        nie przesiadzie
    • deotyma11 a tak w ogóle to... 25.06.06, 14:06
      powinny być w blokach wózkownie. Moja koleżanka razem z kilkoma sąsiadami
      wymogła na spółdzielni zamurowanie przestrzeni pod schodami na parterze i
      wstawienie drzwi. Trzymają tam wózki dziecięce i rowery poprzypinane do czegoś
      w rodzaju relingów. Niestety w moim bloku nie ma miejsca pod schodami.
      • majafi Re: a tak w ogóle to... 25.06.06, 18:11
        Ja mam wózkownię...
        Regularnie co jakiś czas są włamania :(((
        Nie nadążaliśmy wstawiać nowych zamków.
        Mam też piwnicę. Od dawna nikt tam nic nie trzyma tak kradli, teraz tylko
        szczury mają z niej pożytek (chyba że też się już wyniosły ;)
        No i jest strych, tam nie kradną, bo się nikomu nie chce drapać na piąte
        piętro ;) Mi też się nie chce ;)))
        Sama nie wiem, może podejmę jeszcze jedną próbę z jakimś megazamkiem albo
        zasuwą czy blokadą jednak w tej wózkowni?...
        "Trzeba sobie jakoś radzić" powiedział góral zawiązując buta dżdżownicą ;))
    • endrzi Re: lekki wózek-mieszkanie na 4 piętrze bez windy 26.06.06, 13:31
      Witam
      Moja kuzynka mieszkała w centrum miasta w starej kamienicy na 5 piętrze.
      Znoszenie wózka z tych stromych i wysokich schodów z dzieciem nie wchodziło w
      grę nie mogła też zostawiać tak jak ja wózka na dole bo po prostu nie miała go
      do czego przypiąć - drewniane poręcze ledwie się trzymią. Jej mąż dogadał się z
      właścicielem pobliskiego sklepu i za opłatą 50 pln miesięcznie ona trzymała u
      nich na zapleczu wózek. Minusem tego układu był fakt że nie mogła skorzystac z
      wózka przed 10 rano.
      Terz mieszka już w zupełnie innych warunkach. Ale może komuś tez uda się
      załatwić takie rozwiązanie. A może garaż u sąsiada lub inny lokal.
      Pozdrawiam Endrzi
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka