Dodaj do ulubionych

inglesina max czy chicco ct 04

20.05.07, 17:36
proszeo pomoc ktory wybrac.jakie sa wymiary siedziska inglesiny nigdzie nie
moge znalezc,czy to moze byc juz docelowy wozek a moze chicco pomocy!
Obserwuj wątek
    • smeagoul Re: inglesina max czy chicco ct 04 20.05.07, 20:29
      ct 0,4:) jak dla mnie od ponad roku super.
    • boonia Re: inglesina max czy chicco ct 04 20.05.07, 21:01
      inglesina max-rewelacja,miękka amortyzacja na sprężynkach pełna rączka a
      składana w parasolkę,leciutka i mój synek pomimo że jest duży ma i tak sporo
      miejsca nawet w ciepłej kurteczce.Poza tym świetnie się podbija na
      krawężniki.wymiar siedzska :szer 32cm(tylko tyle pamiętam,jutro mogę zmierzyć
      resztę)
    • beatazet Re: inglesina max czy chicco ct 04 20.05.07, 21:02
      Witam.
      Mam chicco 0,4. Jestem zadowolona. Magda ma prawie 2 latka.
      Chyba zależy dla jak dużego dziecka.
      Dla mnie to różne wózki z uwagi na inną budowę.
      Chicco 0,4 może być jak najbardziej wózkiem docelowym.
    • lis888 Re: inglesina max czy chicco ct 04 20.05.07, 21:10
      Jestem użytkowniczką inglesiny max. Podaje wymiary siedziska: szerokość - 35
      cm, głębokośc razem z podnózkiem - 35, ze spuszczonym podnózkiem - 21 cm,
      wysokośc - 47 cm.
      Wg mnie inglesina max jest wózkiem dobrym lub bardzo dobrym, posiada najlepsza
      amortyzację, ma dosyc duże kółka, u mnie te kółka sa zawsze odblokowane, a
      mieszkam przy nieutwardzonej drodze i codziennie chodze po wertepach. na
      nierównej drodze jest po prostu rewelacyjna - oczywiście w porównaniu do
      parasolek, a nie głębokich wózków z pompowanymi kołami. Siedzieko wg mnie jest
      szerokie i wysokie - mój 1,5 roczniak ma 87 cm wzrostu i nie dosięga głowa do
      końca plecków wózka. Najlepszy wiek dziecka dla takiego wóżka wg mnie od 5
      miesięcy do 1,5 roku - my juz niestety zmieniamy ten wózek na lżejszy, bo synus
      robi sie coraz cięższy.
      Dodam tez, że max ma łączona rączkę, dzięki czemu prowadzenie go jest o wiele
      lżejsze, a podbijanie nie sprawia w ogóle żadnych problemów.
      Wady tego wózka:
      firmowy koszyk jest do bani - wszystko wylatuje, trzeba dokupywać inny do lasek
      (na allegro u All8 za 18 zł, polecam, jest idealny);
      po jakims czasie - nie prędzej niż po dwóch latach uzytkowania, wyrabiają się
      zaczepy, i górne rurki zsuwaja się w dół. W jeździe to w niczym nie
      przeszkadza, tylko dziedsko jest troszke pochylone do przodu.
      Podsumowując - wg mnie , jest zdecydowanie jeden z najlepszych wózków, które
      miałam, smialo polecam go każdemu!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka