Dodaj do ulubionych

3-kołowce contra 4-kołowce

08.04.08, 10:08
Dziewczyny, mam już mętlik w głowie - słyszałam w sklepach, które
odwiedzałam, że 3-kołówki są co prawda zwrotne i fajne na równych
powierzchniach, ale niezbyt stabilne na niezbyt równym terenie.
Ponadto łatwo się wywrócić wjeżdżając np. na wyższy chodnik, itp.
Czy to prawda? Koleżanka, która miała trójkołowca Quinny była z
niego bardzo zadowolona i nie potwierdzała tych "rewelacji". Jak
trójkołowce sprawdzają się na naszych chodnikach? Czy trzeba
blokować przednie koło w czsie normalnej jazdy?
Obserwuj wątek
    • olazur Re: 3-kołowce contra 4-kołowce 08.04.08, 10:12
      nie miałam trójkołowca ale słyszałam, ze są mniej stabilne niz
      czterokołowce i widziałam, ze 3-kolowcami niektórzy mają problem
      przy podjeździe po schodach, gdzie są podjazdy a miedzy tymi
      podjazdami są schody, nie wiem czy wiesz o co mi chodzi, wtedy wózek
      nie dosc ze sie podjezdza to jeszcze trzeba podjezdzac tylko na
      tylnych kolach, bo przednim jechałoby sie po schodach.
      • kinder0610 Re: 3-kołowce contra 4-kołowce 08.04.08, 10:45
        Miałam Quinny. Nie blokowałam ani razu kółka z przodu, świetnie się
        prowadzi, nie miałam problemu z podjazdem pod krawężniki. Jest
        stabilny. Jedynym problemem jest to że rzeczywiście trzeba wciągać
        tyłem na podajzdach.
      • mariken no właśnie 08.04.08, 21:33
        słyszałaś. a nie używałaś.
        ja używam mx3 od 16 miesięcy i nie zamieniłabym go na żaden inny, żaden
        czterokołowy.
        nie, trójkołowce NIE są niestabilne, NIE wywracają się same z siebie, DA się
        wjechać nimi na krawężnik! i ŻADEN czterokołowiec nie jest tak zwrotny jak
        trójkołówka z obracanym przednim kołem!
        a co do podjazdów - każdy wózek wygodniej jest wciągnąć a nie pchać pod górę,
        nie tylko trójkołowy.
        • aggussia 3-kołowce contra 4-kołowce 08.04.08, 22:28
          Ja korzystam na zmianę zarówno z 4-kołowego i`coo , jak i 3-kołowego casualplay.
          I z całą pewnością mogę stwierdzić, że 3-kołowka wcale nie jest niestabilna.
          Sama miałam obawy, czy nie będę miała problemów z wjazdem na krawężnik, ale
          okazały się one zupełnie bezpodstawne!!! Wjeżdżam bez żadnego zastanowienia, bez
          żadnego problemu. Wózek jest stabilny.

          Oczywiście 3-kołówka jest mega-zwrotna :) i mimo że i`coo ma skrętne przednie
          koła, to casualek w kwestii zwrotności bije go na głowę. Obrotowe przednie koło
          powoduje, że można wózkiem zawrócić w miejscu - super!
          Chociaż wydaję mi się, że 4-kołówka z obrotowymi przednimi kołami (np. bugaboo,
          chicco trio tour 4 itp.) jest tak samo zwrotna. Tylko jak dla mnie wygląda gorzej.

          Z podjazdami nie ma problemu. Tak jak już pisała mariken, wózek po prostu można
          wciągnąć. Natomiast podczas zjazdu z podjazdu i tak zawsze przednie koła są w
          górze - tak jest wygodniej z każdym wózkiem.

          Trójkołówka spokojnie poradzi sobie w ciężkim terenie. Są zresztą zwolennicy
          teorii, że na wyboje to tylko wózek z trzema kołami. To pewnie zależy, co komu
          bardziej pasuje... S4 na wertepach świetnie daje radę :) ...tym bardziej na
          chodnikach (nawet kiepskich). Tak samo jak czterokołówka. I przedniego koła
          jeszcze nigdy nie blokowałam, w 4-kołowym zresztą też przednich kółek nie
          blokowałam, a jeździmy w różnym terenie.

          Myślę, że Twoje obawy są bezpodstawne. A to czy wybierzesz 3 czy 4 kółka to
          powinna być raczej kwestia gustu :)
          No chyba że są jakieś wstrętne niestabilne 3-kołówki, o których ja nie słyszałam...

          Pozdrawiam serdecznie!!! :D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka