Dodaj do ulubionych

Wózek na 3 piętro;)

12.05.08, 17:49
Witam serdecznie,
tak jak wynika z tematu poszukuję wózeczka, który nie spowoduje, że
wraz z żoną dostaniemy urazów kręgosłupa od wnoszenia go na górę;)
Pewnie wiele z Was jest w podobnej sytuacji więc byłbym wdzięczny za
jakieś wskazówki i porady.

Z góry dziękuję za pomoc w imieniu naszym jak rónież naszego
Kryspinka;)
Obserwuj wątek
    • krasulas Re: 4 piętro 12.05.08, 19:21
      witam
      Ja wstępnie wybrałam Bebe Conforta High Trek'a (jeden z najlżejszych
      3-kołowców z pompowanymi oponami).
      Wszystko zalezy jednak od preferencji.
      Osobiście mam pod nosem wielki park, jeżdże na rolkach i pompowane
      koła to podstawa. Miałam już Peg Perego Pliko P3 - dawałam radę:-)
      oraz Casualplay'a (ale bez pompowanych kół). Jeżeli mogą być koła
      małe poczytaj o Loola, Peg Perego Pliko P3, Peg Perego Uno (ze
      spacerówki robisz głęboki).
      Pozdrawiam
      Ania
      • pstrabiedronka Re: 4 piętro 12.05.08, 22:30

        no żeby nie wyzioną ducha to wózek nie powinien być cięższy niż 10 - 11 kg.

        Takie są np.:
        - Jane Nomad
        - Concord Fusion
        - PegPerego Uno
        - PegPerego Culla lub Young na stelażu Caravel (Culla i Young to nazwy gondolek
        - od nich bierze nazwę cały zestaw, można je montowa na różnych stelażach -
        Caravel jest najlżejszy, siedzisko do tego zestawu nazywa się Giro)


        - Joolz Bloom
        - Bugaboo Cameleon
        te ostatnie są doś drogie i kontrowersyjne - nie każdy się do nich przekona.
        Joolza nie można kupić w Polsce, można np. w Niemczech.
    • kajak75 Re: Wózek na 3 piętro;) 13.05.08, 11:32
      Ja jestem z tej drugiej frakcji niz przedmowczynie:-) czyli z
      wciagajacej/zjezdzajacej wozkiem po schodach.

      Wybrałam odporny wozek na duzych pompowanych kolach - emmaljunge clasic i
      chuste. Moja corka urodzila sie na wiosne i potrzebowalam wozka terenowego na
      wakacje, wiec wszytkie systemy z malymi kolkami odpadaly z zalozenia.

      Na krotkie wypady mialam quinny zapp z fotelikiem maxi-cosi, ktory trzymalam w
      samochodzie. Zaluje, ze kupilam go dopiero jak corka miala dwa 2 miesiace.
      Powinnam miec go od samego poczatku.

      b. sprawdzila sie tez chusta.
      • pstrabiedronka Re: Wózek na 3 piętro;) 13.05.08, 12:09

        a skąd wiesz z jakiej "frakcji" my jesteśmy?
        otóż ja tez wciągam i ściągam wózek ze schodów (co prawda pokonuje
        ich tylko 8 ale porządnie dają mi sie we znaki...)

        Na początku miałam Xlandera na dużych pompowanych kołach i po 8
        miesiącach miałam dość. Nie to żebym nie dała rady dalej gdybym
        musiałam ale że mogłam zmienić to zmieniłam wózek na parasolkę
        Macalren. I Maclarena także wciągam choc wniesienie go nie stanowi
        problemu. Ale wygodniej jednak wciągnąć.
        Na zime mam też Jane Nomad - tez go wciągam.

        Każdy wózek mozna wciągnąć, nie musza to byc wcale pompowane koła i
        wcale nie jest łatwiej wciągnąć wózek na pompowanych kołach.
        Pompowane czy piankowe - nie ma różnicy. Różnicę stanowi tylko waga.

        Zdecydowanie lżej wciąga mi się Jane czy Maclarena niz Xlandera.
        Zwłaszcza z dzieckiem w środku i dużą ilością zakupów w koszu.

        Dla drugiego zastanawiam sie na wózkiem z naprawde dużą gondola i
        chyba będzie to Emmaljunga Mondial Duo Combi. Jakos przeżyje te 8
        stopni bo bardzo mi zależy na dużej i wygodnej gondoli a spacerówke
        potrzebuję terenowa na wieś. Więc w mieście będe jeździć Nomadem lub
        Macem a Emma na wsi.

        Ale na 3 piętro to bym chyba na co dzień z Emmaljungą nie podołała...
        • net.asia Re: Wózek na 3 piętro;) 13.05.08, 23:19
          Witam, przymierzam się do zakupu x-landera XA - tez mieszkam na 3-
          cim piętrze (bez windy...).Naprawdę tak źle się go wciąga???
          • anusia_kra Re: Wózek na 3 piętro;) 13.05.08, 23:34
            Cięzko sie wciąga każdy wózek o wadze powyzej 10 kg. I jeszcze uwaga czasem w
            wózkach jest zamontowany nisko hamulec i nie da się wciąganc wogóle bo zaczyna
            sie blokowac - mam tak przy i'coo
        • kajak75 Re: Wózek na 3 piętro;) 13.05.08, 23:48
          No coz, uznalam, ze skoro nie polecasz wciagania, to pewnie wnosisz:-)
          A 8 stopniami to mnie rozsmieszylas...
          • pstrabiedronka Re: Wózek na 3 piętro;) 14.05.08, 10:08

            :) a Ty mnie rozśmieszyłas tezą, iz nie polecam wciągania :)
            w którym miejscu to wyczytałaś?

            Ja nie polecam na 3 piętro wózków powyżej 10 -11 kg - bez względu na
            to jaka technika będe tam transportowane.

            Może Cie 8 stopni śmieszyć (to jest tzw. półpiętro lub wysoki
            parter) - mnie nie śmieszy, za to sprawia wiele trudności, a o Tobie
            świadczy, iz nie potrafisz zrozumiec nikogo kto jest w troszkę innej
            niż Ty sama sytuacji.
            • olenka81 Re: Wózek na 3 piętro;) 15.05.08, 20:25
              a ja mieszkam na 4 pietrze i uwazam, ze kazdy wozek sie tragicznie wciaga czy wnosi. Dla mnie spacery byly koszmarem jak musialam sama wnosic/znosic wozek (wciaganie mi nie wychodzilo-naszarpie sie czlowiek i trwa to i trwa...). Juz bylo na ten temat duzo watkow - najlepiej zostawic chociaz stelaz gdzies na dole, jesli sie nie chce miec wczesnych problemow z kregoslupem. Mam wozek Jane slalom pro, wiec nie taki znowu ciezki i troszke lzejszy maclaren xlr. Przy niechodzacym dziecku gramolenie sie ze spacerowka to duuuuuuuuuuzy klopot.
              • territta Re: Wózek na 3 piętro;) 15.05.08, 21:03
                Mi wciąganie - zjeżdżanie wózkiem po schodach też nie wychodziło i nie wychodzi.
                No moze gdybym miała do pokonania kilka stopni, to OK, ale jak wcześniej
                mieszkaliśmy na 4p, a teraz na 2, to wciąganie, czy zjeżdżanie trwa baaaaaardzo
                długo i jest naprawdę niewygodne i ciężkie. A próbowałam wykonywać ten manewr
                wózkiem na pompowanych kołach (Breaker Babyactive), jak też spacerówkami na
                piankowych mniejszych i większych (Chicco Ct01, Jane Nomad). Zawsze wolałam
                wziąć wózek i wnieść, czy znieść i mniej mnie to męczyło niż telepanie się po
                schodach. Oczywiście krowiastego Breakera wniosłam i zniosłam tylko może ze 3
                razy (masakra), po czym wózek został sprzedany. Ale Chicco długo wnosiłam,
                Nomada też.
                • aggussia Re: Wózek na 3 piętro;) 16.05.08, 00:14
                  Mi na początku to zjeżdżanie/wciąganie wózka też średnio wychodziło. Ktoś mi
                  kiedyś napisał, że to kwestia wprawy i faktycznie... teraz mam to opracowane
                  prawie do perfekcji :) I nawet, jak idziemy z mężem razem, to ja zawsze wciągam
                  wózek (mąż bierze córcię), bo nie mogę patrzeć, jak się chłop męczy ;) Ze
                  zjeżdżaniem lepiej mu wychodzi ;) To chyba kwestia wzrostu, bo wyższa osoba musi
                  się bardziej zgiąć do rączki wózka i przez to bardziej obciąża kręgosłup. To
                  taka moja teoria - może się mylę(?).
                  Oczywiście lżejszy wózek łatwiej wciągnąć. Zdecydowanie wolę sobie powciągać
                  casualplay s4 (12 kg) niż i`coo peak (chyba z 19 kg!!!).
                  Może zmienię zdanie, jak córcia przytyje jeszcze parę kilo (teraz prawie 9kg).
                  Tyle tylko, że za jakiś czas zacznie chodzić i wtedy może sama śmigać po
                  schodach do domu :)

                  Co do blokowania hamulca przy wciąganiu po schodach wózka i`coo, to ja nigdy nie
                  miałam takiego problemu. Trochę się więc zdziwiłam, ale może mam inny model (?).
                  • territta Re: Wózek na 3 piętro;) 16.05.08, 08:09
                    aggussia napisała:


                    > Tyle tylko, że za jakiś czas zacznie chodzić i wtedy może sama śmigać po
                    > schodach do domu :)

                    No nie tak od razu po schodach zacznie śmigać ;) Moja córka już biega (ma
                    14m-cy), zaczęła samodzielnie chodzić, jak miała 10m-cy, ale do chodzenia po
                    schodach to jej jeszcze daleeeeekooooo ;)
                    >

            • kajak75 Re: Wózek na 3 piętro;) 16.05.08, 10:38
              ok. dointerpretowalam sobie, ze skoro nie polecasz od razu wciagania - wolisz
              wnosic.

              A rzeczywiscie jestem w troche innej sytuacji, bo wozek wciagalam tylko:-) do 3
              pietra w starym budownictwie, wiec nie potrafie zapewne zrozumiec kogos, kto ma
              tylko 8 schodków:-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka