Dodaj do ulubionych

powrót do wózka

20.07.08, 18:47
Witam. Chcę Was prosić o radę. We wrześniu rodzę, starsza córka będzie wtedy miała 2,5 roku. Teraz jeździmy Chicco Multiway. Trochę przeraża mnie perspektywa spaceru, np. w listopadzie, grudniu. Nie wiem, czy Julianka będzie chciała zimą zrezygnować z wózka, czy Chicco przebrnie przez śnieg, czy nie lepiej kupić jakąś nakładkę dla starszaka i przymocować do wózka Marcysi... Dla młodszej kupiliśmy Baby Smile Twister. Sama z dwoma wózkami nie dam rady a nie wiem czy kupowanie używanego bliźniaka ma sens. Pozdrawiam i liczę na odpowiedzi :)
Obserwuj wątek
    • marta2202 Re: powrót do wózka 20.07.08, 18:56
      Hm... ja to raczej z doświadczenia nie doradzę, ale sama
      zastanawiałam sie nad wózkiem podwójnym lub dostawką tylko u mnie
      będzie 1.5 roku różnicy. Czasem to myślę, że może nie będzie
      potrzebny, ale jak widze że rodzice wożą 2 - 3 latki w wózku to nie
      mam co do tego wątpliwości:) A poza tym wozić maluszka i użerać się
      za zbuntowanym rodzeństwem...

      Ja narazie obstawiam Zooper Tango, mamy na forum polecały też
      dostawki do wózka, ale moje będzie za małe:)
      • julianka06 Re: powrót do wózka 20.07.08, 19:11
        Julianka odstawiła wózek wczesną wiosną, ale wróciła do niego latem, kiedy np. po długiej zabawie albo w upalne dni nie chciało jej się chodzić. Ale nie wiem jak teraz będzie. Nie chcę być uziemiona jeśli okaże się, że Julijka nie chce chodzić na dłuższe spacery, bo będzie chciała tak jak siostra jeździć wózkiem. Przecież nie wezmę jej na barana :) O tym Zooper Tango też myślałam, ale skoro kupiliśmy już wózek dla Marcysi, to szkoda, żeby się "marnował". I nie wiem jak tam jest z przewożeniem noworodka, nie chcę, żeby Marcelinką zbytnio wytelepało. Ale dzięki na odpowiedź. Pozdrawiam :)
        • urbanchild rada z doswiadczenia, :) 20.07.08, 19:51
          miedzy moimi jest 22 miesiace roznicy, i zauwazylam ze letnie
          miesiac i starsza czesciej chodzi sobie sama, ale co sie dziwic -
          ladnie i przyjemnie sie chodzi na sloneczku, :). No a teraz jak
          tylko jest deszcz, snieg i reszta to za nic te mole nozyny nie chca
          same przejsc. Szczegolnie ze ja naleze to tych, co lubia chadzic jak
          najczesciej i jak najwiecej. Po prostu the starsze maluchy sa
          jeszcze zbyt male aby byc grzeczne caly casz i sa zbyt zmeczone
          czest aby dralowac tak jak dorosly. Po prosty nie dasz rady, lub
          bedziesz toczyc tryb zycia bardzo siedzacy, bo sie nie ruszysz
          nigdzie sama z dwojgiem dzieci. Ja polecam ci jak najbardziej wozek
          z duzymi kolami, skretnymi z przodu, bo nie wjedziesz na burnik, lub
          nawet nie skrecisz woska z waga 2, 3, 4 latki, i malym dzieckiem, no
          i trzeba miec gondole i jak zaczepic fotelik samochodowy, wiec
          polecam (no troche drozsze, ale uzywane mosesz bardzo latwo znalesc
          ne niemieckim ebay.de lub amerykanskim ebay.com, za wiele
          zmiejszonoa cene): Urban Jungle/Mountain Buggy, Baby Jogger City
          Series, TFK, Valco, Easy Walker. naprawde warto. i bedziesz miala
          spokoj, do tego kosze sa baaardzo pakowne, i mozna je saladowac do
          45 funtow na jedno siedzenie. Jak cos to pisz, ja mam doswiadczenie
          dosyc obszerne, wszystkie te woski przejada przez standartowe drzwi.
          Moje male maja 4 i 2 lata. W Kanadzie jest normalne ze dzieci 4 i
          nawet 5 letnie jezdrza w woskach - po prostu jest latwiej matce ze
          wszystkim, niz uganianie sie za dwoma maluchami. Nie polecam jednak
          Jane i zadnego wozke typu jeden za drugim - po prostu prowadza sie
          jak cholgi bo waga robi je strasznie malo zwrotnymi i w Jane dziecko
          powyzej 2.5 roku nie miesci sie. do samochodu jednak bedziesz
          musiala miec mniejszy, jednak wiec tec Chicco zupelnie wystarczy
          wraz s podstawka. Wiesz istnieje tez jeden wariant, aby miec
          pojedynczy wosek i podstawke dla starszego dziecka, ale to jest
          dobre na krotka mete, bo dziecku nogi gruchotaja i np. moja mala to
          tak ze 3-4 skrzyrowania przejedzie ale potem juz chce siadac, wiec
          taki wozek uzywam tylko w poblizu, ale nigdy na zadne dluzrze
          wypady. Zreszta jak dziecku wygodniej to i ja sobie wiecej spraw
          zalatwie.
          • marta2202 do urbanchild 20.07.08, 20:02
            Jesteś z Kanady, czy tam są popularne wózki firmy zooper chodzi mi
            głównie o model Tango. Czy użytkownicy sa zadowoleni?
            • urbanchild Re: do urbanchild 20.07.08, 21:13
              troche popularne sa, wiesz tutaj nie ma takiego wyboru jak w Polsce,
              bo po prostu rynek jest bardzo maly (tylko 36 mln), Zooper Tango
              jest ok, jak sie go uzywa do mniejszych dzieci, i po plaskich
              chodnikach, nie wiem czy by wyrobil tak dobrze w niegturych
              miejscach w Polsce. Ale wszystkie wozki "obok siebie" na malych
              kolkach sa toporne, nawet Maclareny Techno, szczegulnie ze raczki
              maja bardzo wysoko wiec ciezko bedzie osobie o srednim wzroscie. Ja
              jak sie zastanawialam nad podwojnym wozkiem do smaochody to w gre
              wchodzil wlasnie tylko Tango lub Maclaren techno (ten tylko pod
              wzgledem maksymalnej dziecka 50 funtow, a tango po 45) , a w koncu
              nie wybralam zadnego, ja zadko chodze po wielkich sklepach z
              maluchami, jak juz to wole isc sama, :))). Ale Tango mi odpowiadal
              bardziej bo po prostu jest solidnieszy i mi sie wydaje ze
              wygodniejszy dla dziecka, niz Maclaren, w Maclarenie dziecko siedzi
              jak w worku, a w Tango siedzienia sa usztywniane, i jest wiecej
              opcji. Cena jest taka sama. do tego Tango przyjmie otelik Peg
              Perego, Graco i chyba Maxi Cosi.
              • marta2202 Re: do urbanchild 20.07.08, 23:09
                Hmm co do prowadzenia małych kółek to teraz mam chicco caddy i on ma
                takie same koła jak tango te przednie a tylnie nawet większe więc
                myślę że by dał radę. Tylko właśnie boję sie że bedzie sie ciężko
                podbijał na krawężniki i źle prowadził z dziećmi o różnej wadze?
                Ostatnio w sklepie oglądałm Waltz`a i spodobał mi się, a tango to o
                ile sie nie myle jego podwójna wersja?
                • urbanchild Re: do urbanchild 21.07.08, 02:32
                  waltz prowadzi sie troche ociezale przy dziecku w wieku 2.5-3 lat,
                  juz lepiej zwrotnieszy jest P3 czy Inglesina Zippy.
                  to ze waga dzieci jest rozna to nie ma zbyt rosnicy, chodzie wiecej
                  o wage obu dzieci razem.
    • mam.dwa.skarby ja mam bliźniaka -już drugiego (dzieci 2,5 i 0,5) 21.07.08, 08:44
      mój synuś ma 2,5 roku a córcia 0,5 roku. wcześniej (zimą) miałam bliźniaka na
      pompowanych kołach, teraz mam bliźniaka laskę. i nie wyobrażam sobie go nie
      mieć. mały jest zazdrosny i nagle go nogi bolą. jak pada to bez wózka jest cały
      mokry, nigdzie dalej nie mogłabym wyjść, no i te jego uciekanie.
      obydwa bliźniaki mają siedzenia obok siebie.

      tak więc ja uważam że bliźniak ma sens.
      • pstrabiedronka Re: ja mam bliźniaka -już drugiego (dzieci 2,5 i 21.07.08, 21:19

        ja rodzę w listopadzie - starsza córka będzie miała równo dwa lata.
        Tez nie wyobrażam sobie zimy bez możliwości wsadzenia obydwojga dzieci do wózka.
        Może nie zawsze, może nie na każdym spacerze, ale możliwość "zainstalowania"
        obydwojga w jakimś wózku wydaje mi się niezbędna.
        Ja wybrałam opcje wózek Emmaljunga z dodatkowym siedziskiem dla starszaka -
        Toddler Seat. Co prawda to siedzonko to już tylko na wtórnym rynku można nabyć
        ale myślę, że mi się uda kupić.

        Myślę, że w lato byłoby łatwiej - chodziłabym głównie na plac zabaw. maluch by
        spał w gondolce a starsza by się bawiła a kawałeczek do domu jakoś byśmy
        przeszły. Ale w zimie placyk zabaw odpada, a dwulatka potrafi być uparta i mieć
        swój pomysł na kierunek spaceru - zazwyczaj odwrotny od moich zamierzeń :)
    • azyli Re: powrót do wózka 23.07.08, 16:41
      U mnie roznica byla niewiele ponad 2 lata i starszak sporo chodzil, stwierdzilam
      ze damy rade bez wozka dla 2. Myslalam o podstawce, ale na zimę by sie raczej
      nie sprawdziła. W praniu okazalo sie ze przy dluzszych spaceru starszaka bolą
      noc i sadzalam go na gondoli, wkladając kocyk pod pupę, bo mlodszy mial tam luz,
      potem jezdził na budce, ale may mamy pancerny wozek quinny 3XL i nadal z niego
      korzystamy w takiej konfiguracji, ale na budce siada mlodszy :-)
    • julianka06 Re: powrót do wózka 23.07.08, 17:12
      Narazie zostajemy przy jednym wózku, awaryjnie będę mogła odkupić od koleżanki bliźniaka. Plan jest taki: na krótsze spacery wychodzę sama, Marcysia w wózku, Julianka na nóżkach (może zaopatrzę się w smycz, żebyśmy zmierzały w jednym kierunku), na dłuższe spacery z mężem dwoma wózkami. Mam nadzieję, że jakoś przetrwamy do marca, bo potem to już starsza zupełnie porzuci wózek (taką mam nadzieję). Jeszcze jedno pytanie: jak Chicco multiway radzi sobie zimą? Mam na myślu taki standardowe polskie chodniki, stosunkowo gładkie i w miarę dobrze odśnieżone. Pozdrawiam serdecznie :)
      • apolonina13 Re: powrót do wózka 23.07.08, 17:38
        wszyscy mi mówili,że jak urodzę i starsza będzie miała 2lata i 3mce to nie
        będzie chciała we wózku jeździć a tu figa:/
        w grudniu będzie miała 3lata a nadal w dłuższe trasy musimy mieć wózek dla
        niej-jeśli jestesmy z mężem razem
        (mieszkam na wsi wiec wózka dla niej używamy tylko w miescie)
        młodszej córce jak miała 4mce kupiliśmy spacerówkę coneco flash-jest na tyle
        szeroka(siedzisko),że starsza jak sie zmęczy spokojnie może usiąść do młodszej:)
        • marta2202 Re: powrót do wózka 23.07.08, 17:50
          dla mnie to Quinny 4xl tandem był by idealny, ech czemu juz ich nie
          produkują?
          cgi.ebay.de/QUINNY-FREESTYLE-4XL-PLUS-TANDEM-GESCHWISTERWAGEN-TOP_W0QQitemZ130240144927QQihZ003QQcategoryZ45651QQssPageNameZWDVWQQr
          dZ1QQcmdZViewItem
          • julianka06 Re: powrót do wózka 23.07.08, 18:00
            Fisher Price ma podobny wózek www.fisher-price.com/img/product_shots/J6669_d_2.jpg
            tylko nie wiem, jak by się taki kombajn prowadziło :)
            • marta2202 Re: powrót do wózka 23.07.08, 18:02
              No niby tak ale tu maniesze dziecko jest przodem do mamy, a w tym
              fisher tyłem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka