Dodaj do ulubionych

Podwojne wózki, sprawdzają się?

21.07.08, 17:40
mam 10 miesięczną córeczkę, w marcu urodzi się kolejny potomek i juz od dzis
martwię się jak ja będe się poruszać z dwójką maluchów.
Czy podwójne wózki są fajne?
Jakoś w czarnych barwach widzę siebie jak pcham takie cudo, może któras
poleciła by mi jakiś sprawdzony podwojny wozek, a może lepiej wybrac chustę, a
starszaka w zwykłym wozić?
Macie jakieś doswiadczenia?
Obserwuj wątek
    • marta2202 Re: Podwojne wózki, sprawdzają się? 21.07.08, 19:57
      Przyłączam się do pytania. Tylko ja do chusty nie jestem przekonana
      szczególnie że cała zime przedemną:)
    • kiniak22 Re: Podwojne wózki, sprawdzają się? 21.07.08, 20:15
      nigdy nie uzywalam chusty ani nosidla wiec nie wiem jak to jest ale zdecydowanie
      polecam podwojny wozek, ja zaluje tylko tego ze kupilam go tak pozno bo jak mala
      miala rok, wczesniej nie dalam rady wyjsc z dziecmi sama, chyba ze tylko do
      piaskownicy i z powrotem kolo bloku bo moja starsza nie lubila chodzic i nadal
      nie lubi, jesli nie bedziesz miala nikogo do pomocy, z kim zostawic dzieci zeby
      spokojnie wyjsc na zakupy to szczerze polecam taki wozeczek bo da ci pelna
      niezaleznosc od innych osob :)
      • mlubik Re: Podwojne wózki, sprawdzają się? 21.07.08, 21:37
        Polecam! Phil&TEDS mam go już prawie rok i nie żałuje wydanych
        pieniędzy!!! (Kupiony na allegro -sprowadzany z USA od pani
        Agnieszki)
    • ewajk1 Re: Podwojne wózki, sprawdzają się? 21.07.08, 22:10
      Ja mam 15 miesięczne dziecko i za ok 3 tyg bede miala kolejne. Na
      poczatku tez chcialam kupic podwojny wozek, ale od tego pomysu
      odwiodla mnie moja opiekunka, ze dla starszego bede potrzebowala
      krocej a i tak na spacerze nikt (a na pewno nie ona)nie da sobie
      rady z dwojka dzieci w roznym wieku z tak mala roznica. Maly biega
      i to zawsze w innym kierunku niz ja chce, a przeciez nie zostawie w
      wozku malutkiego dziecka. Tak wiec zdecydowalam ze przed nami zima
      i przemeczymy sie z dwoma wozkami, na spacery tylko w dwie osoby,
      do sklepu starszego wkladam w wozek sklepowy. A po zimie to
      dwulatek moze bedzie chodzil sam, a juz na pewno wiecej. Dla
      mlodszego potrzebuje wozka jeszcze z 2 lata.
      • marta2202 Re: Podwojne wózki, sprawdzają się? 21.07.08, 22:21
        ewajk1 napisała:

        > Ja mam 15 miesięczne dziecko i za ok 3 tyg bede miala kolejne. Na
        > poczatku tez chcialam kupic podwojny wozek, ale od tego pomysu
        > odwiodla mnie moja opiekunka, ze dla starszego bede potrzebowala
        > krocej a i tak na spacerze nikt (a na pewno nie ona)nie da sobie
        > rady z dwojka dzieci w roznym wieku z tak mala roznica. Maly biega
        > i to zawsze w innym kierunku niz ja chce, a przeciez nie zostawie
        w
        > wozku malutkiego dziecka.

        Nie za bardzo rozumiem Twoją wypowiedź. Skoro opiekunka nie da sobie
        rady z biegającym dzieckiem to właśnie po to ludzie kupują wózki
        podwójne żeby jakoś spacyfikować starszego buntownika.
        Normalne że później starszak niepotrzebuje wózka ale na początku,
        skąd wiesz że nagle strasze dziecko nie zrobi sie zazdrosne o
        rodzeństwo i nie będzie chciało jeździć w wózku? Inna sprawa jeśli
        masz zawsze do spacrów kompana do popchania drógiego wózka.

        Ja jeszcze nie wiem co zrobię wszystko wyjdzie w praniu jak już będę
        miała dwójkę. Ale niezamierzam biegać z pojedynczym wókiem za
        ganiającym prawie 2 latkiem:)
      • kiniak22 Re: Podwojne wózki, sprawdzają się? 21.07.08, 22:25
        ewajk1 napisała:

        > Ja mam 15 miesięczne dziecko i za ok 3 tyg bede miala kolejne. Na
        > poczatku tez chcialam kupic podwojny wozek, ale od tego pomysu
        > odwiodla mnie moja opiekunka, ze dla starszego bede potrzebowala
        > krocej a i tak na spacerze nikt (a na pewno nie ona)nie da sobie
        > rady z dwojka dzieci w roznym wieku z tak mala roznica. Maly biega
        > i to zawsze w innym kierunku niz ja chce, a przeciez nie zostawie w
        > wozku malutkiego dziecka. Tak wiec zdecydowalam ze przed nami zima
        > i przemeczymy sie z dwoma wozkami, na spacery tylko w dwie osoby,
        > do sklepu starszego wkladam w wozek sklepowy. A po zimie to
        > dwulatek moze bedzie chodzil sam, a juz na pewno wiecej. Dla
        > mlodszego potrzebuje wozka jeszcze z 2 lata.

        tez mi odradzano podwojny wozek, tez zwlekalam , kupilam jak mala miala rok i
        uwazam ze to najlepsza decyzja jaka moglam podjac, i nie rozumiem jak to nie
        dasz rady sobie z 2 malych dzieci? pewnie ze dasz rade! pytanie tylko czy ty
        zawsze bedziesz miala kogos do pomocy i zeby ten drugi wozek pchal? ja mam meza
        za granica, sama z 2 dzieci prawie od poczatku i jakos sobie radze, wczesniej
        bylam uwiazana do pobliskiej piaskownicy i uzalezniona od mamy i tesciowej zeby
        poszly ze mna na pole, teraz chodze sama i mam wszystkich w nosie, moja starsza
        corka ma prawie 3 lata i zamierzam jeszcze z rok pojezdzic blizniakiem a moze i
        nawet dluzej
      • pstrabiedronka Re: Podwojne wózki, sprawdzają się? 21.07.08, 22:34
        ewajk1 napisała:


        > A po zimie to
        > dwulatek moze bedzie chodzil sam, a juz na pewno wiecej. Dla
        > mlodszego potrzebuje wozka jeszcze z 2 lata.

        Dwulatek może i lubi chodzić dużo sam tylko, że zazwyczaj w innym kierunku niż
        wytyczony przez rodzica/opiekuna. Pół biedy jeśli idziecie na plac zabaw
        oddalony o 100 metrów - można się przemęczyć. Ale w zimie plac zabaw raczej
        odpada a na dalszy spacer to faktycznie - potrzebna druga osoba.

        Gdybym miała tak małą różnice (15 miesięcy) to ani chwili bym się nie wahała co
        do kupna podwójnego wózka. U mnie różnica będzie dwa lata a i tak mam wózek z
        opcją wsadzenia tam starszaka (Emmaljunga z dodatkowym siedziskiem Toddler Seat).
        • ewajk1 Re: Podwojne wózki, sprawdzają się? 22.07.08, 14:42
          Dziękuje za słowa krytyki, faktycznie jeszcze nie mam doświadczenia
          z dwojka dzieci, wiec nie wiec czy dobrze zdecydowalam o braku
          podwojnego wozka. Ale moj synek jest tak ruchliwy ze mozna sie
          zmeczyc patrzac na niego i nie jest skory do jazdy wozkiem, z
          trudem mozna dojechac z nim do parku, zaraz potem wysiada i gna
          przed siebie. Faktycznie skazuje sie na koniecznosc dodatkowej
          osoby przy spacerach, ale i tak mam caly czas opiekunke, a mysle
          tylko ze zima troche mniej chodzi sie na spacery niz teraz. Jak
          bedzie to duzy problem to moze pomysle o jakiejs przystawce do
          wozka-wtedy zdam sie w wyborze na wasza pomoc
          • everbaby Re: Podwojne wózki, sprawdzają się? 30.07.08, 18:00
            u mnie idealnie sprawdza się phil&teds sport - a teraz vibe.

            justyna@everbaby.pl

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka