Dodaj do ulubionych

do użytkowniczek Buggstera - pyt.techniczne

19.05.09, 15:56
witajcie
Moja mniejsza pociecha dostała w prezencie Buggstera. Kupiony w
Warszawskim sklepie www. I co? otóż jak nim jadę (po każdej
powierzchni) coś tyrkocze w prawym kole. I w momencie kiedy poluzuję
kabelek dochodzący do koła (nie srebrną śrubkę, a czarną) - nagle
przestaje. Stymże uruchomienie hamulca (który niebywale chodzi
ciężko) znowu powoduje tyrkotanie. Dzwoniłam już do sprzedawcy -
babka zlała mnie lekko proponując tylko wysyłkę. Wysłać mogę - no
problem - ale czy ja może przeoczyłam coś ważnego? Zmieniałam koła,
mąz doglądał. Byłam raz na testowym spacerze i tyrkotało. Irytuje
mnie to! Jeśli wysłać - macie doświadczenie jaką firmą (bo wiem, że
na własny koszt)?
Pozdrawiam, Ania
Obserwuj wątek
    • dido_dido Re: do użytkowniczek Buggstera - pyt.techniczne 19.05.09, 16:10
      Mnie tak tyrkocze jeżeli nie do końca odciągnę hamulec. Musi być max
      na górze. Spróbuj, może pomoże.
      • nissanmicra Re: do użytkowniczek Buggstera - pyt.techniczne 19.05.09, 16:15
        Mnie też tak tyrkotał jak nie dociągnełam mocno hamulca. Może to
        taka uroda. Pewnie wózek był kupowany w Happy Baby. Fakt, ta Pani
        jest niechętna do reklamacji czy zwrotów.
        Ja wysyłałam wózek Pocztą, kosztowało mnie to 20zł a kurier chciał
        48zł.Tylko,że ja zwracałam wózek. W przypadku reklamacji ponosisz
        koszty wysyłki w dwie strony.
    • kroliczyca80 Re: do użytkowniczek Buggstera - pyt.techniczne 19.05.09, 16:16
      Mnie się raz zdarzyło, że po rozłożeniu wózka kółka przeraźliwie
      terkotały. Pomogło powtórne zablokowanie i odblokowanie hamulca. Po
      prostu coś się tam źle odbezpieczyło i stąd wynikał terkot. Więcej
      to się nie zdarzyło.
      • marsupilami25 Re: do użytkowniczek Buggstera - pyt.techniczne 19.05.09, 16:33
        Trzeba dobrze odbezpieczyc hamulec.
        • krasulas Re: do użytkowniczek Buggstera - pyt.techniczne 19.05.09, 17:00
          odbezpieczam:-(
          co gorsze - często rękoma - bo nogą jakoś ciężko mi wychodzi - wtedy
          wydaje mi się, że całkowicie go odhamulcowuję:-)
          ale widzę po paru postach, że nie tylko ja mam tak problem... buuuu
    • drobinka_ewa Re: do użytkowniczek Buggstera - pyt.techniczne 19.05.09, 16:25
      spróbuj zadzwonić do Askotu Wrocław, tam to dopiero okropna obługa -
      żenada!! Ohydnie mnie potraktowali, wtedy tylko oni w Polsce mieli
      Buggstery i byli monopolistami. Wysyłałam im wózek, nie odebrali,
      płaciłam w obie strony potem spowrotem, potem znów musiałam wysłać
      bo przez telefon to "nie bedziemy Pani reklamacji obsługiwać przez
      telefon", wysłałam ponownie bo miałam uzgodnić to wcześnej
      telefonicznie... cyrk na kółkach. dziecko bez wózka, ja chory
      kręgosłup, później nikt nie chciał mi powiedzieć czy dotarł, czy
      coś z nim robią, kiedy dostanę... Nic wózkowi nie było, ale
      straszne to było. Maxymalny czas trzymali prawie miesiąc się
      zebrał, nic nie mogłam wyegzewować na odległość. Brrrrr.
      • kinder0610 Re: do użytkowniczek Buggstera - pyt.techniczne 19.05.09, 17:38
        Też mi się tak zrobiło ale zdolny tatuś naprawił. To wina hamulca.
        Trzeba od kręcić ten kabelek i odpowiednio naciągnąc linkę tak żeby
        taki bolec od hamulca który widać po ściągnięciu koła - nie
        zachaczał o koło. Nie wiem jak ci to dokładniej opisać - może
        pomogłam choć trochę. Powiem tylko, że do tego przydają sie męskie
        dręce teraz też mi terkocze i znowu musze wołać faceta na pomoc:)
        • chatka76 Re: do użytkowniczek Buggstera - pyt.techniczne 19.05.09, 19:39
          U nas też tak było i po dokręceniu śrubki przeszło...
          Fakt - ciężkie odblokowywanie hamulca to wada tego wózka ale poza tym jest
          bardzo wygodny dla dziecka co w kategorii takich parasolek jest naprawdę
          ogromnym plusem
          No i w porównaniu z konkurencyjnym Maclarenem nie słychać terkocących kółek :-)
          • chatka76 Re: do użytkowniczek Buggstera - pyt.techniczne 19.05.09, 19:42
            Chodziło mi o to, że w innych parasolkach terkotanie to norma i nie da się
            zlikwidować dokręcaniem śrubki :-)
            • krasulas Re: do użytkowniczek Buggstera - pyt.techniczne 19.05.09, 20:08
              A czy po dokręceniu - co ja też robię - nie zaczyna Ci po jakims
              czasie ponownie tyrkotać? np. po jeździe po wertepach - bo w domu
              nie! No i jak hamulec odblokowujesz? Bo u mnie to juz jakś mega
              paranoja! Schylam się, żeby do końca go odblokować - może czyms tam
              smarnąć??:-)
              • chatka76 Re: do użytkowniczek Buggstera - pyt.techniczne 22.05.09, 18:38
                Fakt, jak chcę bardzo szybko odblokować to się schylam, ale jakoś mi to nie
                przeszkadza.
                Nie ma wózków bez wad... Teraz koło tyrkotało ale pokręciłam śrubką i przestało
                - to kwestia tych bolców od hamulca...
                Ja używam bardzo dużo wózka i eksploatuję go mocno - wertepy, zakupy itp...
                Jestem bardzo zadowolona ale wiadomo - nie każdy musi :-)
                • krasulas Re: do użytkowniczek Buggstera - pyt.techniczne 22.05.09, 22:54
                  no to mnie pocieszyłyście - że to częsty przypadek.
                  ...wiemwiem... wózka idealnego nie ma.
                  my jescze się nie wózkujemy, bo Tymo za mały, ale jeszcze miesiąc
                  i ... jazda.
                  trudno - będę dokręcać, schylać się... ale nie wysyłam, bo pewnie
                  nic nie wskóram.
                  pozdrawiam i dzięki za odzew
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka