wózek stokke ................................. ...

07.08.09, 20:26
Witam , wózek stokke jest podobno super a sprzedaje się go po 9 miesiącach
użytkowania na aukcjach allegro itp,po drugie jak można oceniać wózek
użytkując go tak krótko,po trzecie spacerówka moim zdaniem jest tragiczna a
właśnie nią najdłużej użytkujemy ,z tego co widziałem spacerówka obrócona
przodem do kierunku jazdy nie ma możliwości położenia dziecka w pozycji
leżącej na płasko,moja dwójka starszych dzieci często spała na boku a to w tym
,,super wózku" jest niemożliwe ,desing oczywiście 10 punktów na 10,jeżeli ktoś
kupuje 1 wózek w życiu to nie wie na co zwrócić uwagę pozdro
    • pinik Re: wózek stokke ............................... 07.08.09, 22:40
      NO wlasnie... To taki szpanerski wozek troche. FAjny jest jako
      dodatkowy moze (choc na taki troche drogi), ale jako jedyny to
      szczegolnie na polskie warunki dla mnie jest beznadziejny (mialam
      sama i to dwa, ale nie jezdzilam nim w POlsce po tych nierownych
      chodnikach itd).

      I powodem sprzedawania jest pewnie np. wlasnie to, ze dziecko
      patrzac na swiat nie moze zasnac wygodnie. Mnie tez denerwowalo to,
      ze wozek sklada sie w dwoch czesciach i wcale maly i lekki nie jest.
      Jak dziecko ma kolo roku, to jest wiele poreczniejszych wozkow. I
      mysle, ze jak ktos sobie taki dodatkowo zakupi, to ma dosc stokke i
      sie go wyzbywa.
      • groniek1977 Re: wózek stokke ............................... 08.08.09, 13:57
        Dla mnie ta spacerówka wykarcza poza moją wyobraźnię. Pewna pani w
        ciąży wypożyczyła moje roczne dziecko w sklepie, żeby przymierzyć i
        zobaczyć jak to będzie. Nie widziała żadnego problemu w niczym,a ja
        omal się za głowę nie złapałam. Żadnemu dziecku i w żadnym wieku nie
        może w nim być wygodne, nie mogłąm patrzeć. Małe, krótkie, nie
        rozkładane, odlegość między podnóżkiem z tapicerki i tym sztywnym
        dzieliła dziura, więc jak maluch akurat ma długość pomiędzy to nóżki
        wiszą. Aż mnie zabolało, jak mała tam usiadła. Mąż pani chciał
        Quinny, ale ona się uparła...
        No i z tego co pamiętam to zwrócone w stronę mamy było nie
        rozkładane, a może wcale nie jest rozkładane?
        • allia80 Re: wózek stokke ............................... 18.08.09, 13:26
          groniek1977 napisała:

          > Nie widziała żadnego problemu w niczym,a ja
          > omal się za głowę nie złapałam.

          jednemu się podoba quinny innemu stokke :)

          > Małe, krótkie, nie
          > rozkładane,

          ?? co jest nierozkładane?

          > odlegość między podnóżkiem z tapicerki i tym sztywnym
          > dzieliła dziura, więc jak maluch akurat ma długość pomiędzy to nóżki
          > wiszą.

          to sztywne to jest właśnie podnóżek i jako jeden z nielicznych wózków STOKKE ma możliwość REGULACJI wysokości podnóżka..
          jeśli dziecko ma więc krótkie nóżki, można podnóżek odpowiednio dopasować tak, by nóżki nie wisiały.. może tej opcji nie zauwazyłaś?


          > No i z tego co pamiętam to zwrócone w stronę mamy było nie
          > rozkładane, a może wcale nie jest rozkładane?

          jest rozkładane na 3 poziomy - pionowy, półleżący i leżący..
          nie można natomiast dziecka położyć kiedy jest ono usadowione przodem do kierunku jazdy i rzeczywiście jest to minus.. lecz moim zdaniem nie dyskwalifikujący wózka..

    • allia80 Re: wózek stokke ............................... 18.08.09, 13:19
      używam wózka stokke od 7 miesięcy, w tym spacerówki od 2 i nie zamieniłabym go na żaden inny.. jest super zwrotny, wszędzie się mieści (typowo miejski wózek), bardzo pakowny i lekki

      mam w domu także mutsy ale ciężko się nim manewruje i jest trochę jak czołg
      • nieztejbajki Re: wózek stokke ............................... 18.08.09, 20:46
        mutsy czołg ???? - przejedź się tako :)
        • izzyy6 Re: wózek stokke ............................... 18.08.09, 21:06
          a czy stokke ma wogole amortyzacje i jakie ma kola bo mam wrazenie ze jest caly
          plastikowy i sztywny owszem zwrotny na pewno wyglad moze tez ciekawy ale czy w
          praktyce jest praktyczny wygodny przedewszystkim dla dziecka przystosowany na
          nasze drogi , klimat czy to taki wozeczek dla lansujacych sie rodzicow
          niekoniecznie zwracajacych uwage na wygode dziecka w innym kraju moze bylby to
          wozek idealny tam maja lepsze chodniki
          • allia80 Re: wózek stokke ............................... 15.09.09, 11:32
            izzyy6 napisała:

            > przystosowany na
            > nasze drogi

            myślę, że to zależy kto gdzie używa tego wózka..
            mieszkam w 3mieście w centrum, wózkiem jeżdżę głownie po centrum, bulwarze
            nadmorskim, molo itd.
            w miejscach, w których bywam wózek idealnie się sprawdza (jeździ ich tutaj
            zresztą całkiem sporo) ale zdaję sobie sprawę, że w teren (las, łąka), na
            wiejską drogę i kocie łby już się nie nadaje :)))
            trzeba sobie wózek dobrać indywidualnie, do własnych potrzeb i możliwości.

            U mnie stokke się sprawdza, co nie znaczy, że sprawdzi się u każdego
        • allia80 Re: wózek stokke ............................... 15.09.09, 11:43
          nieztejbajki napisała:

          > mutsy czołg ???? - przejedź się tako :)

          no thanks :) już mam traumę przy mutsy :P
          o ile stokke prowadzi się jedną ręką, (w zasadzie można i jednym palcem) o tyle kiedy tylko przesiadam się na mutsy czuję się jakbym z limuzyny wsiadła do traktora :))))

          nie krytykuję mutsy, to dobry wózek na śnieg i w teren - tam gdzie stokke nie da rady - lecz w mieście jak dla mnie to tylko i wyłącznie stokke :)
    • sympatyczna7 Re: wózek stokke ............................... 19.08.09, 15:20
      Ile osób, tyle opinii...
      Mi się wózek podoba i dlatego właśnie na niego się zdecyduję. Przede wszystkim
      dla mnie zaletą jest to, że jest lekki i super skrętny.
      Amortyzacja nie jest dla mnie jakoś super ważna. Z resztą wszelkie parasolki nie
      mają żadnej amortyzacji przecież?
      • emakowka Re: wózek stokke ............................... 19.08.09, 15:40
        sympatyczna7 napisała:

        > Ile osób, tyle opinii...
        > Mi się wózek podoba i dlatego właśnie na niego się zdecyduję.
        Przede wszystkim
        > dla mnie zaletą jest to, że jest lekki i super skrętny.
        > Amortyzacja nie jest dla mnie jakoś super ważna. Z resztą wszelkie
        parasolki ni
        > e
        > mają żadnej amortyzacji przecież?
        >
        uważam że amortyzacja powinna mieć wielkie znaczenie,bo przecież
        będziesz w nim woziła swoje dziecko, a nie lalkę. Parasolki owszem w
        większości nie mają amortyzacji i dlatego są dla dzieci powyżej 6-go
        miesiąca życia.
        • allia80 Re: wózek stokke ............................... 15.09.09, 11:34
          emakowka napisała:

          > uważam że amortyzacja powinna mieć wielkie znaczenie,bo przecież
          > będziesz w nim woziła swoje dziecko, a nie lalkę.

          jezeli sympatyczna nie będzie poginała swoim stokke po kocich łbach to da radę :)
          naprawdę, nie taki diabeł straszny.. to moim zdaniem najlepszy miejski wózek i
          świetnie sobie w moim mieście (Gdynia) radzi
      • mamaly Re: wózek stokke ............................... 19.08.09, 19:09
        sympatyczna7 napisała:

        > Ile osób, tyle opinii...
        > Mi się wózek podoba i dlatego właśnie na niego się zdecyduję. Przede wszystkim
        > dla mnie zaletą jest to, że jest lekki i super skrętny.

        Wózków o podobnej wadze i super skrętnych jest sporo !!!! Bez trudu można
        znaleźć wygodniejszy dla dziecka.

        > Amortyzacja nie jest dla mnie jakoś super ważna.

        Amortyzacja jest BARDZO ważna dla noworodka i małego niemowlaka. Takie dziecko
        nie potrafi jeszcze utrzymywać główki siłą mięśni.

        Z resztą wszelkie parasolki ni
        > e
        > mają żadnej amortyzacji przecież?

        I tu błąd. Jest cała masa parasolek z amortyzacją (małą, ale jest), które są
        zalecane dla młodszych dzieci (od 6 m-ca) i są parasolki bez amortyzacji
        zalecane dla dzieci powyżej roku.

        Stokke to wózek bajerancki, zdecydowanie nie na polskie chodniki. Brak
        możliwości położenia dziecka jadącego przodem do kierunku jazdy jest
        dyskwalifikujące. Moje córki (obie) nie chciały jeździć przodem do mnie, za to
        spać w wózku owszem. Poza tym dzieci przez większość okresu wózkowania jeżdżą
        przodem do świata. Amortyzacja w moim odczuciu też jest bardzo ważna. Gondolka w
        tym wózki jest malutka, spacerówka również. Wyglądu nie oceniam bo to kwestia
        gustu. Zwrotność i lekkie prowadzenie to trochę za mało, żebym ten wózek kupiła.
        Jest mnóstwo innych , zdecydowanie bardziej odpowiednich dla dziecka.
        Szczególnie noworodka.

        Pozdrawiam,

        A.
        >
        • allia80 Re: wózek stokke ............................... 15.09.09, 11:37
          mamaly napisała:

          > Gondolka
          > w
          > tym wózki jest malutka,

          nieprawda - mój syn jeździł w niej do 6 miesiąca życia a nie jest malutki i
          jeszcze zostało mu tam sporo miejsca

          > spacerówka również.

          bzdura.. mój ma obecnie 8 miesięcy i jeszcze używamy wkładki niemowlęcej w
          spacerówce bo jest za duża

Inne wątki na temat:
Pełna wersja