Dodaj do ulubionych

Jeszcze raz: Espiro Magic albo...?

30.08.09, 22:18
Poszukuję lekkiej spacerówki i póki co EM wydaje się najlepiej
odpowiadac moim potrzebom.

Synek wkrotce kończy pół roku. Jako podstawowy wózek mamy Nomada.
Potrzebujemy mniejszego wozka do (bardzo małego) samochodu, na razie
do sporadycznego użytkowania na krótkich odcinkach. Pewnie w
przyszłości używałabym go trochę częściej, ale wcale nie jestem tego
pewna, bo Nomad to bardzo fajny wózek. Priorytetem jest dla mnie
mały wymiar po złożeniu (największy wymiar zdecydowanie poniżej
metra, raczej składanie w "książkę" / "kostkę", coś w rodzaju Bee :-
)) oraz łatwe składanie i rozkładanie. Chętnie zmieszczę się w 500
PLN, chyba że z jakiegoś powodu będzie zdecydowanie warto wydac
więcej - tylko naprawdę sądzę, że ten wózek nie będzie intensywnie
użytkowany, więc może nie przepłacać? W ramach koncertu życzeń:
marzy mi się brąz, najchętniej łączony z drugim kolorkiem, albo w
jakiś wzorek :-) Pałąk nie jest konieczny.

Przy tych kryteriach EM wydaje się dobrym wyborem, czekam teraz na
nową kolekcję.

Patrzyłam jeszcze na:
- Implast Vibe - ale składa się w parasolkę, za duży. Z tego samego
powodu nie Cybeksy, nie Buggster
- Mutsy Spider - nie podoba mi się, płytkie siedzisko
- Chicco Simplicity - ciężki i spory po złożeniu? kiepskie notowania
wózków Chicco w ogóle...?
- Zapp - nie, dziękuję
Obserwuj wątek
    • pstrabiedronka Re: Jeszcze raz: Espiro Magic albo...? 30.08.09, 22:42

      PegPerego Aria

      świetne opinie, leciutki, mały po złożeniu, duży koszyk, rozkłada się troszkę do
      spania, jest w kolorze o którym piszesz.

      Wady - kosztuje trochę więcej niz 500 zł.
      • mama_nikodemka pstrabiedronka 31.08.09, 12:05
        czy moge prosic o zdjecie arii jak wyglada po zlozeniu i z maksymalnie
        opuszczonym oparciem? zastanawiam sie nad aria bo jest tak przez Was zachwalana
        ale zalezy mi na wygodnej pozycji do spania no i musi zajmowac bardzo malo
        miejsca po zlozeniu, nie wiem czy mozna porownac ja do chicco simplicity?
        ogladalam go i po zlozeniu jest dosc spory..zastanawiam sie tez nad questem..
    • mimi0300 Re: Jeszcze raz: Espiro Magic albo...? 31.08.09, 13:49
      Aria jest mała lub quick smart (cena do 500,- niestety brak brązu)
      • mimi0300 Re: Jeszcze raz: Espiro Magic albo...? 31.08.09, 13:53
        mały po złożeniu jest jeszcze chyba vit bebe confort ale naprawdę nie jestem
        pewna.. popytaj bo cenowo się zmieścisz i jest z brązem :)
        • pinik Re: Jeszcze raz: Espiro Magic albo...? 31.08.09, 16:09
          U mnie z tych malych wygrywa aria. Mialam odpowiednik EM (Babywelt
          Moon Kiss). FAjny wozek, ale dla niskich rodzicow, poniewaz
          bardzo "siada" pod obciazeniem i jakos tak mu zostaje. Ja mam 165 cm
          i mi za nisko raczki byly, jak wozek byl obladowany troszke (np.
          moja torebka i dziecko 12 kg).

          Ladnie jechal, cichutkie kolka, koszyk jest, ale dostep bardzo marny
          i malutki. Wydaje mi sie wygodny dla malego dziecka. Troche sie to
          oparcie opuszcza, ma boczki i palak do trzymania. fajnie sie sklada.

          Ale jakosc, ogromny kosz, naciagana budka to plusy Arii OH.
          Aria troche moze wieksza po zlozeniu, ale ma za to tez jedna raczke
          i uchwyt na kubek, tacke dla dziecka (dzieci lubia!!).

          Zappa tez mam, ale tam wiecej wad widze i u ciebie tez odpadl na
          wstepie.

          Spidera mutsy mam i co mi sie w nim podoba to cichutkie kolka, cala
          raczka i koszyk (ze wogole jest, bo zapp nie ma wcale). Ale wozek
          dziwnie sie sklada, ma niezabudowane siedzonko i budka nic w nim nie
          daje.

          Maclaren Quest jest jeszcze niezly, ale od niego jakos arie wole
          (maclaren leci do tylu, jak na raczkach cos powiesisz, a dziecko z
          wozka wyjdzie i ma gorszy dostep do koszyka niz aria). Za to ma
          regulowany podnozek, a aria nie. Byl quest brazowo-niebieski (taki
          mam i jest sliczny) w kolekcji z poprzedniego roku i aktualnej.

          Ja bym wiec wybrala arie lub espiro magic, ale jesli nie jestes za
          wysoka.
    • froobek Re: Jeszcze raz: Espiro Magic albo...? 31.08.09, 18:09
      Dzięki, dziewczyny, w takim razie musze pomacać Arię (gdzie w
      Wawie?), choć przyznam, że 74 cm a 91 cm to jednak konkretna
      różnica... Rozumiem, że ona się składa w kostkę właśnie?
    • froobek Re: Jeszcze raz: Espiro Magic albo...? 31.08.09, 20:32
      Po zastanowieniu dochodzę do wniosku, że odpowiedź na pytanie "Magic
      czy Aria" zależy od tego, czy w przyszłości będe tego wózka używać
      na codziennych spacerach. Bo jesli ma być tylko do samochodu (czyli
      do lekarza, na wizytę u znajomych i wspólny spacer itp. -
      sporadycznie!), to po co mi Aria, po co mi tacka i inne bajery?
      Mniejsza nawet o 300 PLN róznicy - martwi 17 cm różnicy po
      złożeniu... Ale jeśli np. za rok będe chciała z takim małym wózkiem
      wychodzić na spacer, to pewnie warto w Arię zainwestować.

      Czyli prorok mi potrzebny... ;-)
      Albo doświadczone mamy :-)
      Dziewczyny, czy mając Nomada oraz drugi mniejszy wózek,
      chciałybyście w drugim roku życia dziecka chodzić na spacery z tym
      mniejszym? Jak to jest w praktyce?

      Dodam, że chętnie tez korzystam z chusty (np. jeśli muszę zrobić
      ciężkie zakupy) więc to jest dla mnie dodatkowe rozwiązanie, nie
      musze zawsze wychodzić z wózkiem.

      Poradźcie :-)
      A ja i tak muszę się udać na macanie obu wózków - pewnie nie
      przędzej niż za dwa-trzy tygodnie, bo EM jeszcze nie ma.
      • gosia1775 albo...Espiro City 2009? 31.08.09, 20:48

        ...a może Espiro City 2009(kolor forest)
        tylko że to jest zwykła parasolka, ale ja jestem bardzo zadowolona,
        lekki(choć nie aż tak jak EM), łatwo się skręca, mieści się w
        mitsubishi colt(mały bagażnik), ma obrotowe rączki, pałąk, rozkłada
        się do spania, ma poduszeczkę, łatwo się czyści,ma uchwyt na kubek,
        kieszonki z tyłu budki, regulowany podnóżek( czego nie ma EM)
        Miałam Chicco ct 01, kompletna droga tandeta, którą trudno
        zareklamować.
        A Espiro city kosztuje ok.400zł. Zdecydowanie polecam.
        pozdrawiam
        • froobek Re: albo...Espiro City 2009? 01.09.09, 20:40
          > ...a może Espiro City 2009(kolor forest)

          Hmmm, priorytetem jest rozmiar po złożeniu, więc wózek długi na 101
          cm naprawdę przegrywa zarówno z EM jak i PPA... Poza tym jest c i ę
          ż s z y od mojego podstawowego wózka! :-)

          Ale dzięki :-)
      • pstrabiedronka Re: Jeszcze raz: Espiro Magic albo...? 01.09.09, 08:56

        to ja sie wypowiem jako "doświadczona mama" ;-)

        Mam Nomada, Arii nie, ale mam inny mniejszy od Nomada wózek - Maclaren Techno XT.
        I zarówno z pierwszą jak i teraz z drugą córka bardzo często używałam mniejszego
        wózka czyli Maclarena.
        Nomada brałam na spacery głównie zimą, jak był potrzebny śpiwór w wózku i
        bardziej zabudowane siedzonko. Albo jak chciałam zrobic większe zakupy i
        potrzebowałam większego kosza.
        Natomiat na na zwykłe codzienne spacery w potrze wiosenno letniej zawsze biorę
        mały wózeczek.
        Niedługo będziesz chodziła z dzieckiem głównie na placyk zabaw, wózek więc
        potrzebny jest tylko do transportu na placyk i do domu. Koszyk przydaje sie na
        zabawki :)

        Jak chcesz - Nomad jest zgrabnym wózeczkiem, to fakt i pewnie spokojnie możesz
        sobie nim jeździć i na co dzień ale z dzieckiem około dwuletnim naprawdę
        wygodniej iść z małym wózkiem. I do autobusu łatwiej wskoczyć jak jest taka
        potrzeba, i w sklepie łatwiej się manewruje.
        • froobek Re: Jeszcze raz: Espiro Magic albo...? 01.09.09, 20:44
          > I zarówno z pierwszą jak i teraz z drugą córka bardzo często
          używałam mniejszeg
          > o
          > wózka czyli Maclarena.
          > Nomada brałam na spacery głównie zimą, jak był potrzebny śpiwór w
          wózku i
          > bardziej zabudowane siedzonko. Albo jak chciałam zrobic większe
          zakupy i
          > potrzebowałam większego kosza.
          > Natomiat na na zwykłe codzienne spacery w potrze wiosenno letniej
          zawsze biorę
          > mały wózeczek.

          Dzięki.


          > Jak chcesz - Nomad jest zgrabnym wózeczkiem, to fakt i pewnie
          spokojnie możesz
          > sobie nim jeździć i na co dzień ale z dzieckiem około dwuletnim
          naprawdę
          > wygodniej iść z małym wózkiem.

          Eeee, z dwuletnim to już tylko chusta, wózka, który sie przydaje
          przez 15 minut z dwóch godzin, nie będę tachać.


          > I do autobusu łatwiej wskoczyć jak jest taka
          > potrzeba,

          Naprawdę jest łatwiej? A w jakim sensie? Bo jak ja patrzę na
          parasolkowe towarzyszki podróży, to zawsze mi się wydaje, że to ja
          mam komfortowo, a one się męczą.
        • froobek Jeszcze w kwestii autobusu - trzy koła 01.09.09, 21:00
          Autobusami jeżdżę bardzo dużo. Ostatnio koleżanka, posiadaczka
          Teutonii Spirit S3, uświadomiła mnie, że z trojkołowcem cholernie
          cieżko wsiada się do autobusu. Do tego stopnia, że ona, jak jedzie
          autobusem, to bez wózka. Ale czy to ma tez znaczenie przy lekkich
          spacerówkach? Może można je po prostu podnieść na te 20 cm? Bo jeśli
          zdecyduję się na EM, to czeka mnie jeszcze wybór 3 czy 4...
          • mamaly Re: Jeszcze w kwestii autobusu - trzy koła 02.09.09, 12:28
            Eeee, z dwuletnim to już tylko chusta, wózka, który sie przydaje
            przez 15 minut z dwóch godzin, nie będę tachać.


            Z dwuletnim będziesz zabierała na plac zabaw pewnie wiaderko, szpadelek,
            samochodzik , coś do picia, coś do przegryzienia. Zdecydowanie łatwiej będzie Ci
            zapakować to na wózek niż nosić w rękach :)

            > Autobusami jeżdżę bardzo dużo. Ostatnio koleżanka, posiadaczka
            > Teutonii Spirit S3, uświadomiła mnie, że z trojkołowcem cholernie
            > cieżko wsiada się do autobusu.

            Nie jest aż tak źle (przynajmniej dla mnie), ale rzeczywiście 4 koła są o wiele
            wygodniejsze. Wjeżdżając do autobusu trzema kołami , opierasz najpierw wózek
            tylko na jednym kole (tylne w tym czasie podnosisz) i musisz wtedy utrzymać
            równowagę wózka. Idzie się przyzwyczaić. Wysiadając jest analogicznie.

            Odnośnie wykorzystania mniejszego i lżejszego wózka to poprę Pstrąbiedronkę. W
            porze letniej jakoś tak wygodniej.
            Poza tym jest sporo sytuacji kiedy jednak się tego wózka używa bo tak wygodniej.
            Wakacje (zabierzesz Nomada ?) - znacznie wygodniej zabrać mały wózek i do
            samochodu/samolotu czy pociągu. Jakieś dłuzsze wyjścia typu do ZOO. Do samochodu
            łatwiej zapakować mały wózek i lekki, a potem po ZOO kilka godzin spaceru.
            Wycieczki - analogicznie jak wakacje. Galerie handlowe. I wiele innych miejsc,
            gdzie naprawdę mniejszy i lżejszy wózek lepiej się sprawdza.

            Odnośnie autobusu to dla mnie wielkość wózka nie ma znaczenia i tak wjeżdżam do
            autobusu.

            Ja bym , na Twoim miejscu, zainwestowała w arię z powodu budki, kosza. EM nigdy
            nie widziałam, widziałam Baby Welt KIss/Fit i jakościowo są kompletnie do bani.

            Dodam jeszcze, że ja mam Jane Slaloma i do samochodu wogóle go nie uzywamy, bo
            jest wielki i niewygodnie się go składa. Na spacery do miasta (w sensie np.
            zatłoczonego centrum) zabieram mniejszy wózek (Peg Perego X-lite lub Jane
            carrera), na specer po parku , czy po najbliższej miejskiej okolicy, ale nie
            zatłoczonej, zabieram Slaloma.

            A.

            • pinik Re: Jeszcze w kwestii autobusu - trzy koła 02.09.09, 15:32
              Bardzo popieram wypowiedz mamaly.

              Ja tez bym kupila arie lub twista raczej zamiast EM.
    • blueaha Re: Jeszcze raz: Espiro Magic albo...? 02.09.09, 15:20
      To i ja wrzucę kamyczek do ogródka EM. Ja swego czasu byłam na niego prawie
      zdecydowana ale na szczęście zmieniłam zdanie i kupiłam Twista. Przeważyła
      wysokośc oparcia- tylko 43cm w EM- to trochę mało jak na wózek którego chciałam
      używa do końca kariery wózkowej mojego synka. Ostatnio byłam jednak u mojej
      koleżanki,która kupiła go na wakacje i po wakacjach- żeby jej sie do bagażnika
      w matizie mieścił i teraz klnie na ten wózek. jeździ z zablokowanym przednim
      kólkiem, bo inaczej wózek ucieka, a z zablokowanym kółkiem to niestety zero
      zwrotności i przyjemności prowadzenia. Budka "jest ale jakoby jej nie było" no i
      jest niski-tzn rączki. Wiem, że są osoby które sobie chwalą ten wózek ale...
      Dodam tylko, że mój zooper twist mieści sie do bagażnika seicento bez
      problemów;-)-a trudno o mniejsze auto- a jest o niebo wygodniejszy i lepszy niż
      EM. O arii się nie wypowiadam bo na oczy nie widziałam, a szkoda;-)
      • blueaha ps. długośc Twista po złożeniu to 97cm 02.09.09, 15:24
        j.w.
      • froobek Re: Jeszcze raz: Espiro Magic albo...? 02.09.09, 21:43
        Dzięki, dziewczyny, za wszystkie podpowiedzi. Muszę oba pomacać i
        już. W moim pobliskim sklepie EM ma byc lada dzień, a gdzie znaleźć
        Arię to jeszcze nie wiem. Może Świat Dziecka na Towarowej albo Świat
        Wózków...


        > Dodam tylko, że mój zooper twist mieści sie do bagażnika seicento
        bez
        > problemów;-)-a trudno o mniejsze auto-

        Tylko że ja nie chcę, żeby on był jakoś na sztorc, po skosie czy cos
        takiego. Ma być paczuszką do położenia na płasko... No nic, tylko
        Bee kupić ;-)
        97 cm nie wchodzi w grę, jeśli już to Aria i jej 91 cm.
        • mama_nikodemka froobek 02.09.09, 22:14
          jestes z warszawy? jesli tak to wczoraj ogladalam arie w sklepie Gucio przy
          metrze Ursynow, ten sklep ma podobno tez swoja strone internetowa..a o jakim
          Swiecie Wozkow pisalas?
          • froobek Re: froobek 02.09.09, 22:22
            > jestes z warszawy? jesli tak to wczoraj ogladalam arie w sklepie
            Gucio przy
            > metrze Ursynow, ten sklep ma podobno tez swoja strone internetowa..

            Daleeeekooo..

            > a o jakim
            > Swiecie Wozkow pisalas?

            O najszacowniejszym sklepie wózkowym w Wawie, w Al. Solidarności :-)
            Dla mojego brata tam kupowaliśmy w 1989 :-)
            www.wozki-foteliki.pl
          • devina Re: froobek 02.09.09, 23:25
            My kupiliśmy właśnie w Guciu swoją Arię :) W tą sobotę pojechaliśmy oglądać
            wózek i od razu zamówiliśmy w kolorze corallo. Dziś już była do odbioru.
            Pierwszy spacer w nowej karecie zaliczony. Mały był zachwycony, my również :)
        • leia1980 Re: Jeszcze raz: Espiro Magic albo...? 03.09.09, 08:15
          Ja też mam ten sam problem. potrzebuję wózka dla 6 mieś, do samochodu, bo mam
          dość rozkładania i składania implasta,14,5 kg,odpinania siedziska, zdejmowania
          kół, chociaż mąż mówi mi," że wszystko jest ok, co za problem, że wymyślam",
          ale niech tak kiedyś sobie sam pojedzie i wykona te czynności z 4-6 razy w ciagu
          dnia , z rozpłakanym dzieciakiem w foteliku no i kolejny powód chcę mieć jakiś
          nowy gadzet, on ma tv a ja chcę nowy wózek.....
          mam niby po starszej parasolkę ale od 12 mieś.
          Do dyspozycji mam rownież 500zł no chyba, że coś jest warte wyższej ceny....
          oglądałam nawet coneco flash- niskie raczki, średnio się składa raz mi nie
          wyszło na 2 próby, niska cena, niebieski kolor śliczny, ale ogólny wygląd
          średni, jak jakaś pszczoła.
          Wczoraj nawet oglądałam EM- Pan zachwalał, że dobrej jakości, bo to w tych
          samych chińskich fabrykach- haha do czego to doszło, żeby tak otwarcie mówić- co
          baby design i z tych samych materiałów, brak reklamacji- no i za 4 stówki
          pójdzie, składa się w miarę fajnie bo chyba tylko ten quick smart ma
          niewiarygodnie małe rozmiary po złożeniu. No i oczywiście wada EM brak regulacji
          podnóżka. I tu wygrywa wiva, tylko nigdzie nie ma, żeby pomacać...
          Najbardziej wizualnie podobał mi się implast vibe, ale pomimo zapewnień na
          niektórych stronach sprzedawców, że ma wymiar najdłuższy 74 cm to jak każda
          parasolka ma wymiar powyżej metra (110cm).
          Lira? Sama nie wiem co to, podobnie slapi no i jest on jeszcze droższy od
          pozostałych.
          A wizualnie to podoba mi sie nawet titanum i jego podróbka- podróbka podróbki w
          sumie- ale dużo ludzi mówi, że to już totalny szajs.
          Gdzieś tam jeszcze chwalą britax verve
          A czy quinny zapp to składa się z siedziskiem- kupiłabym uzywany nawet ale na
          wszystkich zdjęciach ma ściągniete siedzisko, czyli chyba inaczej nie można złożyć?
          Aria i twist raczej nie w moim stylu- wizualnie.

          • leia1980 Re: Jeszcze raz: Espiro Magic albo...? 03.09.09, 08:36
            No i oczywiście wada EM brak regulacji
            > podnóżka. I tu wygrywa wiva-

            miało być vinci oczywiście
            • agaturowska1983 Re: Jeszcze raz: Espiro Magic albo...? 03.09.09, 10:55
              ja mam vinci od 5 miesięcy i jestem zadowolona
              • leia1980 Re: Jeszcze raz: Espiro Magic albo...? 03.09.09, 11:56
                czytałam wątek, w którym uczestniczyłaś, jakiejś dziewczynie się pruła
                tapicerka, ale może to taki pechowy egzemplarz...
                Jaki masz kolor?
                • agaturowska1983 Re: Jeszcze raz: Espiro Magic albo...? 03.09.09, 12:27
                  zielony(seledynowy)
                  jest bardzo ładny,zastanawiałam się nad niebieskim (morskim),ale
                  wczesniej miałm już niebieski wózek więc wybrałam zilony.
                  a co do tamtej dziewczyny to może faktycznie trafiła na wadliwy
                  egzemplarz, ja w każdym badz razie jestem jak narazie zadowolona
                  • leia1980 Re: Jeszcze raz: Espiro Magic albo...? 03.09.09, 16:04
                    Ja też się napaliłam na turkusowy, również poprzedni wózek ma kolor niebieski.
                    Poczytałam sobie jeszcze i już na 99% byłam pewna, że zamówię EM, ale
                    przeczytałam, że we wrześniu ma być nowa kolekcja, upewniłam się w BD- tak
                    prawda ale nie do końca, nowe wózki ulepszone, nowsza kolorystyka będzie w
                    październiku, sama nie wiem czy czekać czy nie. Na pytanie jaka będzie cena Pan
                    ściemnił, że na stronie int jest takie info. Niestety nie ma. A jak modyfikacje
                    będą na plus, może warto poczekać. Chociaż raz już tak czekałam, w sklepie
                    mówili, że zaraz będą mieli nowe x- landery, starych też już nie było (3,5 roku
                    temu), no i tak czekałam, czekałam, że w końcu wózek kupiłam po narodzinach
                    dziecka, inny i w innym miejscu.
                    A może ktoś więcej wie na temat modyfikacji w EM?
          • froobek Re: Jeszcze raz: Espiro Magic albo...? 03.09.09, 17:48
            Ja sobie jeszcze posprawdzam te wózki, co wymieniłas, choć mam
            wrazenie, że już wszystkie oglądąłam (tzn. w necie) i odpadły w
            porównaniu z EM.

          • froobek Pytania o te inne wózki 03.09.09, 18:42
            Quicksmart - nie wiem, czy nie najfajniejszy - co o nim wiadomo?
            znalazłam info, że lekki i mały po złożeniu - tzn. ile w kg i cm? :-)

            Czy Vinci i Lira to podróbki / zamienniki EM?
            Mam tu na osiedlu mamę z wózkiem EuroCart, to chyba Lira i
            użytkowniczka jest bardzo zadowolona.
            Jak kiedyś oglądąłam te wózki, to uznałam, że to sa właśnie takie
            EM, tylko z firmy krzak i że w takim razie EM musi być jednak
            lepszy - ale może to błędny tok myślenia? Gdzie szukać do pomacania
            takich wózków mniej renomowanych firm?

            Slapi - nie znajduję info o wymiarach po złożeniu.

            Britax Verve podoba mi się bardzo, ale podobno bardzo kiepsko się
            rozkłada do spania. I równiez nie widzę info o wymiarach po złożeniu.

            Ktokolwiek wie, czy jest w Wawie sklep, w ktorym mogłabym obejrzeć
            je wszystkie?...
    • froobek Owocny spacer 03.09.09, 17:53
      Dziś spotkałam aż dwie mamy z EM. Oba wozki w kolorze niebieskim,
      który okazauje się w realu bardzo ładny, nawet bym wzięła.

      EM3: mama niezadowolona, zwróciła uwagę, że cięzko sie prowadzi,
      przy odblokowanym przednim kółku ucieka na boki, nie da się
      prowadzić jedną reką, ma b. zły dostep do kosza oraz trudno sie nim
      wjeżdża do autobusu i na wysokie krawężniki, bo taka poprzeczna
      część stelaża na dole jest bardzo nisko.

      EM4: mama bardzo zadowolona, jedyne zastrzeżenie to za małe
      siedzisko, 15-miesięczne masywne dziecko juz z niego wyrasta!

      Dodam, ze ta druga mama była b. wysoka, a nie miała uwag do
      wysokości rączek.

      I bądź tu mądra... Czyżby czterokołowy był bardziej udany...? ;-)
      Brak problemów z prowadzeniem przy czterech kołach? Czy przypadek i
      róznice w oczekiwaniach?
    • froobek Poczytałam, mózg mi się zlasował... 03.09.09, 21:00
      O Vinci i Lirze można przeczytać takie rzeczy, że włos się jezy na
      głowie. Ja odpadam. To ma byc wózek dodatkowy, może mieć wady, ale
      ma przynajmniej być solidny. Chyba jednak nie można sobie pozwalac
      na byle jakie marki - szkoda potem nerwów. Ponieważ mam wątpliwości
      co do Arii, to może jednak Britax Verve? To by było połączenie
      solidnej marki z dobrą ceną.... I podoba mi się wizualnie baaardzo.
      • froobek Re: Poczytałam, mózg mi się zlasował... 03.09.09, 21:33
        Taaak, czuję, że to będzie Britax Verve :-)
        Podoba mi się, mógłby przy kolejnych dzieciach służyć jako stelaz
        pod fotelik (chcieliśmy kupić Stratę do Nomada, ale sprawa otwarta -
        czemu nie Roemera?). Najbardziej mnie przeraża rączka na wysokości
        102 cm - wyregulowałam sobie w Nomadzie na taką wyskokość i... ło
        matko, jaki fitness! :-/
        • pinik Re: Poczytałam, mózg mi się zlasował... 03.09.09, 21:52
          Ja sie tez do verve przymierzalam. Bardzo mi sie nie spodobala jego
          raczka (wygieta jakos dziwnie do gory - co nie bardzo ulatwia
          prowadzenie: podbijanie i manewrowanie). I siedzonko uchyla sie
          zupelnie ledwo, ledwo. To dla mnie zadna pozycja do spania (choc ja
          nie wymagam zupelnie poziomej!!!).

          Co do EM troj- czy czterokolowego: czterokolowy latwiej wjedzie pod
          kraweznik i np. do autobusu. I jak go zlozysz, to stabilniej stoi
          (dlatego ja sama wybralam czterokolowy model).

          A co do podrobek, to wg. mnie EM jest tez podrobka, bo pierwszy to
          chyba byl Babywelt Moon Kiss/Fit.
          Mialam go i jakosc mnie nie zachwycila (kolka super szybko sie
          niszcza, wozek caly szybko siada i juz nie "wstaje"). A moje dziecko
          wazylo 11,5 kg!!!!
        • leia1980 Re: Poczytałam, mózg mi się zlasował... 03.09.09, 22:04
          www.allegro.pl/item723219408_rewelacyjny_wozek_britax_verve_kolor_czerwony.html
          tu wymiary i niezła cena z likwidowanych magazynów, szkoda ze czerwony...

          w sklepie www.swiatdziecka.pl/shop.html?cat=257 za 599zł kolory fajne
          Ale sobie myśle,źe dla mnie za drogo , jeszcze bez ochraniacza a to 180zl niby
          można się obyć ale w EM wszystko za 4stówki....
          Jak tu być mądrym i dobrze wybrać???
          • leia1980 vinci do właścicielek 04.09.09, 11:41
            czy materiał jest taki ortalionowy, świecący czy to efekt flesza?

            www.allegro.pl/item726140617_wozek_spacerowy_3_i4_kolowy_aluminiowy_gratis.html
    • froobek A Graco Mirage? 04.09.09, 12:46
      Odbyłam dłuższą rozmowę z panią w Swiecie Wózków. Zasugerowała mi,
      że skoro w całej Wawie go nie ma, to pewnie po prostu nie jest
      dobry... Hmmm, no może faktycznie, choć chyba są po prosu wózki mało
      spopularyzowane i wtedy też może ich nie być, a nie muszą być zaraz
      kiepskie?

      W każdym razie EM nigdzie nie ma, Arii też już prawie nigdzie, bo
      też sie zrobiła dziura między kolekcjami, a ja chcę wózek na koniec
      września...

      Pani zasugerowła mi jeszcze Graco Mirage. Patrzę, że niedrogi, swoje
      wady ma ale, przy moich kryteriach może być lepszy od Arii...? 86 cm
      największego wymiaru.
      • agaturowska1983 materiał w vinci 04.09.09, 12:52

        materiał w vinci nie jest ortalionowy to tylko tak na zdjeciu
        wyglada też sie obawiałam tego ale w rzeczywistosci nie jest
        świecący i nie daj boże zrobiony z ortalionu:)
        fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/1954056,2,5,Zdjecie0577a
        • agaturowska1983 Re: materiał w vinci 04.09.09, 12:58
          w mojej galerii są fotki mojego vinci można obejrzec, porównać
          są tam fotki ;podnoszonego podnóżka;
          rozłożonego na maksa do spania, i takie tam... :P
          poniżej podaje link do fotek vinci
          fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/1888939,2,6,Zdjcie0470
          • leia1980 Re: materiał w vinci 04.09.09, 17:10
            dzięki dziewczyny, vinci wygląda rzeczywiście normalnie.
            A co do EM to jest w Falenicy w Swiecie dziecka, ale to dla Ciebie kawał drogi
            • froobek Wózków oglądanie 04.09.09, 20:45
              Ja ogladam wszystkie w przyszłym tygodniu:
              EM ma być w małym sklepie koło mnie, Aria w Al. Solidarności, a
              Verve w Świecie Dziecka na Okęciu :-)
              • leia1980 Re: Wózków oglądanie 05.09.09, 10:16
                hhehe to niesamowite wyprawy Ci się szykują, z niecierpliwością czekam na Twoje
                opinie.
                • froobek Re: Wózków oglądanie 05.09.09, 21:57
                  Napiszę :-)
                  • leia1980 verve odpada 07.09.09, 13:28
                    kurcze już prawie kupiłam na allegro ale coś mnie korciło spytać o gwarancję, no
                    i niestety nie ma gwarancji.
                    Strasznie mi się podoba ten wózek ale ten brak pozycji leżącej- półleżącej chyba
                    jednak dyskwalifikuje ostatecznie...

                    Ostatnia nadzieja w magicu...ale poczekam jednak na ten nowy look do
                    października bo potem sobie będę w brodę pluła, że kupiłam stary.....bo chyba na
                    vinci jestem za mało odważna chociaż ma wszystko co jest mi potrzebne.
                    • froobek Re: verve odpada 08.09.09, 21:29
                      A patrzyłaś na Graco Mirage?
                      Ja jeszcze teraz myslę, że wole wózek, który w przyszłości mógłby
                      być stelażem pod fotelik, więc Mirage albo Verve tak, a Magic i Aria
                      nie...
                      • ania.lisek1 Re: verve odpada 15.09.09, 23:50
                        Część dziewczyny mam własnie ten sam problem. Mam synka 16-sto miesięcznego i
                        jeździliśmy do tej pory bebe confort viva plus z wyjętą barierką, ale ten wózek
                        już mnie znudził troszeczkę mimo, że jeżdżę nim od końca kwietnia, i chciałam
                        kupić albo slapi, albo vibe, albo cybex callisto, lub maclaren. Dla mnie
                        warunkiem jest dokupienie jakiegoś pasującego w miarę ocieplanego śpiworka, bo
                        idzie jesień i zima, a mój synek musi jeździć wózkiem, bo zbytnio ucieka, np. na
                        ulicę. Dodatkowo oczekuję żeby miał jedną rączkę bo wtedy łatwiej prowadzić
                        jedną ręką (maclaren ma dwie, ale podobno jest super). Cobyście mi mogły doradzić?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka