28.10.04, 11:36
Poniewaz na silowni cwicze 4x tyg to wolne pozostaja
3 dni, a ja zle sie czuje kiedy nie moge sie poruszac...
to wymyslilam sobie joge :-)))
wczoraj kupilam ksiazke z opisem pozycji, na co dzialaja,
jak wykonywac, ciekawa jestem. trenowala ktoras z Was?
(na nic innego nie znajde czasu jesli do domu wracam ok22)
Poza tym spodobaly mi sie cwiczenia body ball czyli te
z taka duza pilka.moja tesciowa dostala od corki kasete
z takimi cwiczeniami wiec sobie ja przegram, kupie pilke
i tez moze raz na jakis czas. Chcialabym robic cwiczenia
niezbyt meczace (!) a raczej rozluzniajace po calym dniu
(ok30minut). Te cwiczenia z pilka to w zasadzie jest
pilates. Gdyby ktos chcial, moge zrobic wiecej kopii
(piratka ze mnie, cholera jasna)

:)

n

Obserwuj wątek
    • sabba hmmhmm 28.10.04, 12:09
      ja sie pisze na te cwiczenia z pilka:)) Tyle ze mieszkam w Niemczech...:)
    • sabio_btw Re: Joga 28.10.04, 12:12
      jaaaa :))uwielbiam joge i cwicze prawie codziennie rano, ale krotko. Na
      rozluznienie, na uspokojenie, na schudniecie, na rozciagniecie, na upiekszenie.
      Jest dobra na wszystko :)
      Nie wiem, o czym mam Ci napisac. W ksiazce pewnie wszystko jest. Moge dodac, ze
      bardzo wazny jest oddech. Ruch w gore: wdech, w dol: wydech. Kierujesz oddech w
      bolace, rozciagajace sie miejsce. Dobrze jest oddychac gleboko.
      Nawet bardzo proste ciwiczenia pomagaja na nie tylko fizyczne, ale i psychiczne
      blokady. Zachecam :))
      Poza tym pod wplywem Art of Living (fundacja ktora organizuje te kursy)
      zaczelam wykonywac te bardziej stabilne jogowskie cwiczenia: pranajamy no i
      jeszcze jedno, ktorego naucza wylacznie ta organizacja. W polaczeniu z super
      wiedza jak dzialac w sytuacji stresu i w ogole co robic, zeby czuc sie lepiej
      samemu ze soba i w symbiozie z otoczeniem. Rewelacja!
      • moonika_l Re: Joga 02.11.04, 22:03
        Jak kiedyś poczytałam o pilates, to zapragnęłam to ćwiczyć. Ale doczytałam, że
        początkujący powinni zaczycnać pod okiem instruktora, a w mojej mieścinie nikt
        o Pilatesie nie słyszał :( Książki oglądałam, ale nie kuiłam - bo po to żeby
        leżała na półce, to bez sensu. Ale jestempełna nadziei, że sytuacja się kiedyś
        zmieni i będę mogła skorzystać z jakiegoś instruktora (hehheheheh :P)
        M.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka