e_wok
03.11.04, 16:26
Znowumam jakis zapierdziel okropny w robocie, wiec musialam wytrwac na kawie
z mlekiem odtluszczonym az do wpol do pierwszej, wiec jak juz mi sie udalo
wyrwac to zjadlam sniadanio-obiad - polenta, polowa piersi z kurczaka w sosie
z zielonego pieprzu, surowka z czerwonej kapusty, gruszka. Na podwieczorek
jogurt naturalny z otrebami i gruszka. Aaaaale gruszki kupilam - pycha!