Dodaj do ulubionych

A ja uparcie... 3.11.04 ;-)

03.11.04, 16:26
Znowumam jakis zapierdziel okropny w robocie, wiec musialam wytrwac na kawie
z mlekiem odtluszczonym az do wpol do pierwszej, wiec jak juz mi sie udalo
wyrwac to zjadlam sniadanio-obiad - polenta, polowa piersi z kurczaka w sosie
z zielonego pieprzu, surowka z czerwonej kapusty, gruszka. Na podwieczorek
jogurt naturalny z otrebami i gruszka. Aaaaale gruszki kupilam - pycha!
Obserwuj wątek
    • marijohanna ewok ja ci dobrze radze;)) 03.11.04, 18:47
      wmuszaj cos rano w siebie. jakas drobnostke. bo pozniej twoj obiad, chocby nie
      wiem jaki byl dietetyczny zostanie przetworzony w TLUSZCZ!! posluchaj sie choc
      raz!! :DDD

      nienawidze sniadan, ale TO jest motywacja abym w drodze do pracy wcisnela w
      siebie choc dwa kawalki wazy z serem..
      no i moj popierzony cukier, ale to inna bajka.
      • moonika_l Mari.. 03.11.04, 19:21
        Ja tak z innej beczki - cudna sygnaturka :)
        M.
        • marijohanna Re: Mari.. 03.11.04, 19:36
          moonika_l napisała:

          > Ja tak z innej beczki - cudna sygnaturka :)
          > M.



          a dziekuje:DDDD szkoda, ze zmienilam, ale bede do niej wracac:)))))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka