Dodaj do ulubionych

W jakim wieku zdecydowałyście się na aparat?

27.08.04, 15:27
Ja mam 34 lata. Czy ktoś na tym forum "pobije" mnie wiekiem? Najpierw rodzice
olali, chociaż wszyscy stomatolodzy zwracali uwagę, że mam krzywy zgryz.
Potem wydawało mi się za drogo, a wizja ekstrakcji napawała mnie prawdziwą
paniką. W miarę "rozszerzania świadomości" i rozwoju ortodoncji w naszym
kraju, no i jak udało mi się zebrać trochę "zbędnej" gotówki, postanowiłam
się zdecydować...
Obserwuj wątek
    • troianus Re: W jakim wieku zdecydowałyście się na aparat? 27.08.04, 18:59
      No ja Cie niestety nie pobije z moim wiekiem...Ale wczoraj widzialam pania na
      oko 35-40 lat z aparatem na zebach i to metalowym, czego wcale nie ukrywala!
      Kiedy sie szeroko usmiechnela i zauwazylam aparat, od razu odmlodzilo to ja o
      dobrych pare latek moim zdaniem. Ta pani z aparatem wygladala naprawde uroczo:)
      Pozdrawiam
      • piochosa Re: W jakim wieku zdecydowałyście się na aparat? 27.08.04, 21:03
        No nie pobije cie wiekiem :) Mam 29 lat aparat metalowy i czuje sie jak
        nastolatka hehehee.
        • kwiacia1 Re: W jakim wieku zdecydowałyście się na aparat? 28.08.04, 11:42
          Szczerze Wam powiem,że i ja czuję się młodo -tak w ogóle, a szczególnie z
          aparatem. Moja 9-letnia córka też pewnie będzie nosić - razem z mamą.
          • agnie_szka9 Re: W jakim wieku zdecydowałyście się na aparat? 30.08.04, 13:43
            ja tez nie Cię nie pobiję. Mam 27 lata i dłuuugo czasu upłynęło kiedy
            zdecydowałam sie na aparat w tym wieku :-) a tu prosze! nie jestem
            rekordzistką :-)
          • izys Re: W jakim wieku zdecydowałyście się na aparat? 03.09.04, 22:05
            zamieściłam juz wczoraj mój post, ale coś mi sie nie pokazuje......... pisze
            więc w skrócie jeszcze raz:

            Tez niedługo kończę 34 lata, tez mam 9-latkę w domu, która juz za 10 dni odbira
            apatat ruchomy

            Nosiłam juz 2 razy w swoim życiu ruchomy..........i nic.......

            Teraz jestem po wycisku i czekam na plan leczenia pani orto......... nie
            wiedziała czy trzeba wyrywac...........

            myślę o ceramicznym

            pozdrowionka
            • pawelkowska Re: W jakim wieku zdecydowałyście się na aparat? 15.11.05, 23:28
              tak sie rozpisałam, że zapomniałam o "temacie" wieku :-)))
              mam 31 (JUŻ jak mi sie wydawało, ale widzę i starsze odważne w tym gronie)
              i jak wspomniałam Córcie 10-latke juz po problemie (Tej to dobrze, bo słuchała
              mamy czyli mnie hehe, a ja nie, bo ruchome nosiłam, ale były okropne, a moj
              orto z dzieciństwa wrzeszczal i sam mial takie krzywe zebiska, ze przy tym
              wrzasku pluł na pacjentów i jak tu sie nie zrazić??? i z kogo brać przykład?)
              odpowiedź jest prosta: z własnego dziecka , i tak ze mna było, jest;
              Córci sie podoba , bo moja wesoła orto założyła mi kolorowe gumki- każda inna,
              a co!
          • pawelkowska Re: W jakim wieku zdecydowałyście się na aparat? 15.11.05, 23:22
            witam i ja;
            właśnie tydzień temu dołączyłam do szacownego grona "aparatek"; do decyzji
            przyczyniła się orto mojej 10 -letniej Córki, Julka lepiej sie sprawowała niż
            ja w dzieciństwie - chętnie i pilnie nosiła swój aparacik (PO ROKU ZĄBKI MA
            PIEKNE I PROSTE !! teraz już tylko utrwala-dzielna moja Myszka); przy
            kontrolnych wizytach z Córką orto zawsze coś dorzucała, ze może bym i ja się
            wzieła teraz za siebie, a jeszcze po dobrych radach mojego dentysty i
            wspaniałym przykładzie Córeczki...decyzja zapadła i już; jeszcze na jogurcikach
            i zupkach ;-) a;e do przodu; pozdrawiam
      • marysia1761 Re: W jakim wieku zdecydowałyście się na aparat? 28.06.06, 19:20
        Ja też cię nie pobiję na pewno. Jestem bardzo,bardzo młodsza. O 20 latek
    • aga_ska Re: W jakim wieku zdecydowałyście się na aparat? 30.08.04, 16:10
      Ja mam 26 lat. Rodzice uważali, że moja diastema dodaje mi uroku. Potem tak jak
      tobie wydawało mi się że to trochę za drogo.. Ale noszę już drugi m-c i nie
      żałuję! chociaż chciałabym chwilamimieć to już za sobą!

      pozdr
    • malgos_76 Re: W jakim wieku zdecydowałyście się na aparat? 30.08.04, 16:34
      Ja parę dni temu skończyłam 28 lat i z tej okazji postanowiłam zafundować sobie
      aparat. Chodzi mi on po głowie już od paru lat ale jak do tej pory ciągle kasa
      szła na co innego. Teraz w końcu mogę sobie pozwolić na metalowy uśmiech ;-)
      • lucaaas Re: W jakim wieku zdecydowałyście się na aparat? 15.05.07, 20:12
        Hej!
        Ja też Ciebie nie pobiję. Aparat ortodontyczny nosiłem od trzynastego do
        piętnastego roku życia w wcale mi nie przeszkadzał, ani nie byłem obiektem
        drwin. Osoby, które noszą aparat dbają o siebie i to o nich dobrze świadczy, a
        poza tym aparat może być całkowicie niewidoczny. Ja miałem w aparat w systemie
        Damona i dopiero po trzech tyygodniach znajomi go u mnie zobaczyli
        Pozdrawiam i życze powodzenia
    • izys Re: W jakim wieku zdecydowałyście się na aparat? 02.09.04, 22:44
      Kwiacia........... no wiec nie pobiję cie wiekiem, bo...........mam tyle lat co
      ty (no 33 i pół- mówiąc "po babsku" haha), doczytałam ze masz 9-letnią córkę-
      no i ja tez!!!! i własnie dzięki wizycie z nią u ortodonty zdecydowałam się na
      aparat- będziemy dwie aparatki: moja Ola i ja!!! ona juz za 10 dni odbiera
      ruchomy, a ja jestem dopiero po wycisku, pani orto robi sobie plan leczenia i
      da mi znac czy trzeba będzie wyrywać itd

      Ja w dzieciństwie nosiłam różne aparaciki, ale kiedy ortodontka powiedziała ze
      usuną mi zęby i to będzie bolało- dostałam histerii i juz do niej nie dałam się
      zaciągnąć. Słuchałam tylko słowa mojej mamy: "będziesz żałowała, gdy
      dorośniesz"............ ale do dziś nie rozumiem dlaczego nie powiedzieli mi ze
      w znieczuleniu nie boli...........

      3 lata temu tez miałam "zryw"- trafiłam do orto, która twierdzila, ze ruchomym
      da się "naprawić".......... domyślacie się efektów............
      brrrrrrrr................ jednym słowem kaszana- żadnych ruchomych- fuj, to
      paskudztwo nie działa (no na zęby dzieci i owszem, ale i tak trzeba regularnie
      nosić.......... jak ja upilnuje Olkę........ będzie trudno!!!)

      myślę o ceramicznym dla siebie

      (ależ się rozpisałam.... qrka- to chyba dlatego ze temat nie schodzi mi z
      myśli, noooooo i wiem ze wy mnie zrozumiecie)

      kwiacia- czy ty masz ceramiczny? opowiedz mi o swoim aparacie, postępach itd
      • kwiacia1 Re: W jakim wieku zdecydowałyście się na aparat? 03.09.04, 08:58
        No więc ja mam tzw. przodozgryz - nie jest rażący, ale zawsze stomatolodzy
        radzili aparat, co w zamierzchłych czasach było katastrofą - przynajmniej dla
        mnie. Rodzice nie byli zbytnio zainteresowani. Zawsze jednak w podświadomości
        wiedziałam, że muszę coś zrobić z zębami. Dojrzałam dopiero kilka miesięcy
        temu. Założyłam górę po wyrwaniu górnej 4 i 5. Samo oczekiwanie na usuwanie
        zębów jest torturą, jednak usuwanie w znieczuleniu jest szybkie, proste i
        bezbolesne. Teraz noszę trzeci tydzień. Większych efektów na razie nie widzę,
        ale to chyba za wcześnie. Dziury nie są widoczne, bo z boku, rany ładnie się
        zagoiły. Po założeniu nie mogłam gryżć ok. 5 dni, teraz wszystko w porządku.
        Mam jeszcze nosić jakąś płytkę (chyba płytka Nance) - opowiem, jak dowiem się
        więcej. A z Gabą umówiłam się, że idziemy z nią w styczniu - na razie się boi,
        ale ja nie ustąpię. Myślę, że to też będzie ruchomy - zobaczymy. Nie
        wybaczyłabym sobie, gdybym zaniedbała jej zgryz tylko z powodu jej strachu. No
        i trafiłam na równolatkę! Rocznik 1969?
        • izys Re: W jakim wieku zdecydowałyście się na aparat? 03.09.04, 22:11
          1970 rocznik, ale to i tak blisko wiekowo

          (a jednak post mi się wysłał....... nie widziałam coś........)

          Kończę 34 w grudniu

          Masz ceramiczny? napisz jak się sprawdza
          • kwiacia1 Kończę 35 lat 25 grudnia 09.09.04, 10:08
            Co do ceramicznego to nie mam żadnych zastrzeżeń - wygodny, wcale się nie
            brudzą gumki, choć piję czarną i czerwoną herbatę, jem szpinak i piję czerwone
            wino. Zapominam, że go w ogóle mam. Moja orto powiedziała, że nie wolno ssać
            Sebidinu od bólu gardła - ma trwały żółty barwnik. Słodyczy nie jadłam i bez
            aparatu, no - może w znikomych ilościach. Dla mnie aparat - jak na razie - jest
            zupełnie bezproblemowy. I dziewczyny - nie nabierajcie się na super szczotki
            ortodontyczne - szybko się zużywają. Dla mnie najlepsza jest średnia
            szczoteczka Jordana, nitka dentystyczna, którą manewruję pod drutem oraz płyn
            do ust. Najważniejsze to po prostu myć dokładnie po każdym posiłku. Nie dajmy
            się zwariować. Produkty ortodontyczne to kolejny biznes, na którym ktoś chce
            zbić kasę.
        • rab.ren Re: W jakim wieku zdecydowałyście się na aparat? 09.12.04, 14:40
          Jestem rocznik 1969, ale aparat zakładałam w 2000.
          Kiedy szukałam porady jako 16-latka lekarze twierdzili, że jestem za stara i
          już nic się nie da zrobić.
          W 2000 wyglądało na to, że wreszcie mi się udało, cieszyłam się, że za 2 lata
          będzie po sprawie, a teraż żałuję tych wyrwanych zębów i w ogóle. Nic nie
          wkazywało na to, że będę jakimś trudnym przypadkiem. :o(
    • mcbeal_ally Re: W jakim wieku zdecydowałyście się na aparat? 08.09.04, 21:41
      A ja planuję sobie zafundować aparacik na 36 urodziny :) W moim
      otoczeniu "ortodonta szaleje". Kilka koleżanek po "30" już zadrutowana, więc
      łatwiej będzie wspólnie znosić niedolę;)
      • kwiacia1 A więc ktoś mnie pobił wiekiem!!!!! 09.09.04, 10:09
        Życzę powodzenia w noszeniu aparaciku. Ja naprawdę bardzo go lubię.
    • aandzik1 Re: W jakim wieku zdecydowałyście się na aparat? 09.09.04, 07:03
      :) skoro już tu jestem od paru dni to też napisze że mam 26 latek a na aparat
      zdecydowałam się dopiero teraz no bo cóż, do tej decyzji chyba trzebe dojrzeć,
      bez zmuszania przez rodziców itd, no i mimo wszystko trzeba mieć na to środki,
      skończyłam studia więc teraz kasę mogę przeznaczyć na "druciane cudo" ;)
      • paprotka-pl Re: W jakim wieku zdecydowałyście się na aparat? 12.09.07, 12:02
        Ja mam 26 lat i wlasnie sie zadrutowalam 5 dni temu, zeby bolaly
        mnie tylko przez jakies 2-3 dni. Teraz tez czuje jak probuje cos
        ugryzc ale jest lepiej. Troche mam problemy z mowieniem, ale w sumie
        to kwestia przyzwyczajenia- mam takie blokady na ostatnich zebach
        aby szczeki nie nachodziły na siebie, wiec zęby mi sie nie
        domykaja :-)))
        Kiedys nosilam aparat ruchomy i widzialam poprawe, ale potem
        wyjechalam i taka wyszlo ze przestalam nosic. Troche zaluje...
        W koncu sie zdecydowalam na staly jak mialam mozliwosci finansowe i
        jestem w sumie zadowolona. Mam go nosic 2-3 lata, ale to na pewno
        szybko zleci. Na zalozenie czekalam prawie 2 miesiace-kolejka (tylu
        chetnych!!!)
        • tancereczka18 Re: W jakim wieku zdecydowałyście się na aparat? 23.11.07, 21:43
          Ja mam 18-i noszę aparat prawie 2 lata. Strasznie ciesze się, że
          zdecydowałam się na jego założenie, a za 19 dni będę się już z nim
          żegnac... pozdrawiam wszystkich "zadrutowanych"
    • domciag 22 lata :-) 12.09.04, 22:19
      na pierwsza wizyte u ortodonty wybralam sie, a raczej dostalam termin dzien
      przed 22 urodzinami...
      i jak pan ortodonta spytal sie o wiek to powiedzialam ze 22...

      w sumie dzien pozniej znow u niego bylam - w urodziny...

      juz bylam po wycisku i zanioslam rtg - a on juz mial w glowie mniej wiecej co
      trzeba bedzie robic - wiec wszystko poszlo migiem...

      w sumie 9 stycznia stawilam sie pierwszy raz a 13 lutego wyszlam z zadrutowana
      gora... wszystko w 2003 roku...


      a co do rodzicow...

      to musze przyznac ze mam mame EXTRA!!!!

      teraz zdaje sobie z tego sprawe...

      w ogole ona tez miala wade zgryzu itp.. ale ona rocznik 46 i sie zbytnio nia
      nie przejmowali...


      a ze mna latala od podstawowki do panstwowego ortodonty...
      nosilam takie czapeczki, wyjmowany aparat na gore, rwalam mleczaki, bo sie nie
      miescily stale.. oraz trzy 4 za ktore mi placila jakies straszne pieniadze na
      owczesne czasy, zebym tylko poszla na fotel...
      no coz - moze malo pedagogiczne podejscie, ale tak do 15 roku mnie upilnowala i
      w miare wygladalam...

      i tak sie skonczyl pierwszy moj epilog ortodontyczny..

      drugi nastal jak przeszla na wczesniejsza emeryture...
      juz wczesniej cos wspominala o aparacie stalym, ale nei bylo pieniedzy...

      a jak dostala odprawe, to za pkt honoru wziela sobie wyprostowanie moich zebow -
      ach ta mama...

      ja nie chcialam... bo czulam sie z nimi ok, to bardziej byla wada zgryzu..

      balam sie cholernie mitow - nic nie bedziesz mogla jesc itp, wyrywanie zebow -
      MORDEGA

      ale mama znow nei dala za wygrana...
      tym razem, robila karczemne awantury, sama zadzwonila i mnie umowila

      a potem tylko przypominala o pierwszej wizycie...

      no i tak polecialo...

      po tych 2 latach jakie minely od czasu jak dostalam nr tel do ortodonty (dlugo
      czekalam na pierwsza wizyte - 4 msc) jak patrze w lustro jestem jej
      niezmienirnie wdzieczna ( zuzka widziala na zdjeciu efekty), pod koniec
      listopada aparat bedzie sciagniety...
      i...

      zal mi :(

      przestane byc wyjatkowa i wyrozniajaca sie osoba w towarzystwie - jakos nikt z
      moich najblizszych znajomych nie ma aparatu...

      no i w ogole, bede zwyczajna, tylko z mega hoolywodzkim usmiechem ;-)

      wiec nie bojcie sie dziewczyny!! i pilnujcie pociech - kiedys bede wam
      wdzieczne!!!

      pozdrawiam serdecznie - domcia
      • domciag Re: 22 lata :-) 12.09.04, 22:22
        ps. ale sie rozpisalam - ups.. mam nadzieje, ze ktos do knca dotrwal ;-)
        • orchidea11 Re: 20,5 17.11.04, 17:14
          a jeszcze niedawno myślałam że jestem za stara, wiem , po przeczytaniu Waszych
          posów to może brzmieć śmiesznie, ale na parwdę myślałam że mi nic już nie pomoże
          • vip_malinka Re:JEstem najmłodsza??!! 21.11.04, 00:41
            Przeczytałam to wszytkoo...i tesz doszłam do wniosku ze jestem wdzięczna mojej
            mamie chodź długo mnie nei mogła przekonać...do ortodonty chodziłam odkad
            pamiętam miałam dwa aparaty wyciągane, ale były okropne a po za tym nie
            chciałam ich nosić, (a ortodąci jak dla mnie 12 lotki byli nie mili) o stałym
            natomiast nei chcialam słyszeć ryczałam jak o nim słyszałam...ale w tym roku
            patrząc w lustro nagle zmadrzałamm...i sama poprosiłam mame o wizytę u orto
            poznałam znakomitą, sympatyczną lekarę...no i stało sie jestem zadrutowana...i
            szczesliwa teraz czekam an efektyyy pozdrawiam wszytskich buzkaaa
            • finezja012 15 08.05.06, 16:47
              Decyzja była raczej podjęta przez ortodontę, niż przeze mnie. Musiałam się z
              tym pogodzić.
              Już ponad trzy lata jestem zadrutowana... I nie pamietam jak to było przed
              aparatem:)Na pewno było warto, mówię to po 12 latach chodzenia do ortodontów,
              na szczęście u konca tej przygody:)
            • amiyumi Re:Jestem najmłodsza??!! 18.09.06, 16:00
              Ja tez mam 12 lat i miałam aparat zdejmowany ale teraz za 8 dni bede miała stały
              :D a co do zdejmowanego to go zgubilam po 2 tygodniach :P
          • vip_malinka Re: .... 21.11.04, 00:42
            zapomniałam dodać ze mam jusz skończone 16 a mam nadzieję za na moją 18 będe
            jusz miała olśniewający uśmiech :P:P

            Buziammm
          • zabiegana Re: 20,5 21.11.04, 14:21
            Orchidea mam podobne wrazenie. Niestety mam porzadna wade zgryzu, w styczniu
            stuknie mi 26 lat i temat aparatu stalego siedzi mi w glowie bardzo mocno. Nie
            zrobilam jeszcze nic w tym kierunku, bo normalnie boje sie, ze uslysze, ze w
            moim przypadku nic sie nie da zrobic... A trzeba bylo sluchac mamy, gdy w wieku
            8 lat zaprowadzila mnie do ortodonty, ale jak w podstawowce zaczeli wolac
            metalowa buzka, to szybko przeszla mi chec na proste zeby, a teraz? Ehhh... Czy
            ktoras z Was miala naprawde duza wade i cos dalo sie zrobic?
            • elf_xx Re: do zabieganej 21.11.04, 15:38
              Ja mam naprawdę dużą wadę zgryzu, jest na tyle poważna, że jej leczenia nie
              chciało się podjąć pięciu kolejnych ortodontów, których odwiedzałam. Nie
              ustawałam jednak w poszukiwaniach i wreszcie się udało; od dwóch tygodni chodzę
              zadrutowana i jestem naprawdę bardzo zadowolona, że wreszcie coś zrobiłam z
              moimi zębami.
              • zabiegana Re: do zabieganej 21.11.04, 17:16
                Wyobrazam sobie te ulge - czekam na nia juz wystarczajaco dlugo ehhh. Bede sie
                musiala w koncu zebrac w troki i do boju...
                • malgos_76 Re: do zabieganej 21.11.04, 17:35
                  Hej zabiegana! Ja dojrzewałam do aparatu około 6 lat. Teraz mam 28, ale cieszę
                  się, że w końcu sie zdecydowałam. Jak zdobyłam się na wykonanie telefonu do
                  ortodonty to wszystko poszło błyskawicznie. Noszę miesiąc.
                  Nie wiem jaką masz wadę ale popatrz sobie tutaj, z takich wad takie śliczne
                  ząbki www.ortho.pl/leczenie.html
                  Czasem zapominam, że mam aparat a jak sobie przypomę to odczuwam wielką ulgę ;-)
                  Czym prędzej szukaj lekarza i umawiaj się na wizytę, trzymam kciuki :-)
                  • zabiegana Re: do zabieganej 22.11.04, 07:06
                    No tak, po tym co zobaczylam chyba nie mam sie co martwic :-) Swoja droga skad
                    u dzieci taki zolty nalot??? :-))) Dzieki!
                  • rab.ren Re: do zabieganej 23.12.04, 11:13
                    Po obejrzeniu zdjęć efektów leczenia brak mi słów. Nie macie pojęcia jak
                    zazdroszczę tym ludziom i jak potwornie się czuję patrząc w lustro.
                    Takie ogromne wady i tylko 3 lata...
                    • nusial Re: do zabieganej 23.12.04, 13:19
                      A gdzie oglądałas te zdjęcia?? na internecie??
                      • rab.ren Re: do zabieganej 27.12.04, 10:00
                        zajrzałam w link z wiadomości, na którą odpowiedziałam
                        pozdrawiam
    • aqueous Re: W jakim wieku zdecydowałyście się na aparat? 21.11.04, 14:31
      W wieku 30 lat. Kwieciu! U mnie było identycznie jak u Ciebie. Cieszę się, że i
      ja dorosłam do takiej decyzji. Aparacik noszę (dzielnie) 3 tydzień, metalowy i
      bardzo twarzowy ;-) Pozdrawiam!
      • maga1977 Re: W jakim wieku zdecydowałyście się na aparat? 04.01.05, 20:18
        aparat stanowił moje marzenie od kiedy byłam nastolatką, tym bardziej że moja
        siostra bliźniaczka ma zęby proste jak od linijki (ja jak od krzywika ;-))). z
        przyczyn finansowych musiałam z tym zaczekać... aż skończe studia i będę
        niezależna finansowo. jstem dopiero po pierwszej wizycie, ale mam nadzieję, że
        już za kilka tygodni będę szczęśliwą posiadaczką aparatu ceramicznego.
        dziękuję za to forum.
        • beata113 Re: W jakim wieku zdecydowałyście się na aparat? 07.01.05, 18:03
          hej ja mam 16 lat i aparat był moim marzeniem:) marzenie to spełni sie 28
          stycznia :D i jestem HAPPY !!! moja pani orto(bardzo mila pani orto)
          powiedziała, że moja wada jest znaczna i czekaja mnie na pewno 2 lata z
          rusztowaniem na zebach:) ale co tam, wszystko dla pieknego uśmiechu:D aparat
          nie jest tani bo 1500 jeden łuk, mnie czekaja dwa ,ale najpierw zakłada mi
          dolny łuk i separator za 400 ziko i po czterech miesiacach miejsce separatora
          zajmie górny łuk:) jestem pewna, że bedzie fajnie. Bede sie starać i 3mac
          zaleceń pani orto i wszystko bedzie dobrze:) pozdroffki:)
          • malusia19 Re: W jakim wieku zdecydowałyście się na aparat? 07.01.05, 22:12
            ten separator to jak sądzę hyrax (poszerzacz łuku podniebiennego) ?? jeśli tak to jestem w takiej samej sytuacji co ty, ale ja niestety już nie jestem tak pozytywnie nastawiona jak Ty... na początku byłam...ale dwa miesiące męki powoduje, że człowiek staje się pesymistą. Jednakże jestem z Tobą i życzę Ci aby twoje leczenie było mniej kłopotliwe niżeli moje, naprawdę życzę Ci z Całego serducha :) pozdrawim mocno
            • beata113 Re: W jakim wieku zdecydowałyście się na aparat? 08.01.05, 18:31
              niom tak :) ma mi poszerzyć górną szczeke czy cuś tam...:)
              • malusia19 Re: W jakim wieku zdecydowałyście się na aparat? 08.01.05, 19:49
                no to jeszcze zależy który rodzaj będziesz tego hyraxa miała, jeden to są pierścienie i od tego odchodzi śruba, a drugi rodzaj to taki plastik przyklejony do tylnych zębów i od tego odchodzi śruba. Ja mam ten drugi i powiem Ci że na początku to umierałam z bólu, teraz po dwóch miesiącach jest lepiej, jedynie dokucza mi przy jedzeniu, da się przeżyć, dla mnie aparacik też zawsze był marzeniem, nareszcie się spełnia i ciągle w ciężkich chwilach sobie to powtarzam, powtarzam sobie, ze bedę mogła bez problemu się śmiać :)
                • beata113 Re: W jakim wieku zdecydowałyście się na aparat? 09.01.05, 11:09
                  niom ja tez mam mieć ten drugi z tym plastikiem na tylnych zabkach...ale teraz
                  to mnie wystraszyłaś:/ na prawde aż tak to boli? mam nadzieje, że jakoś sobie
                  dam rade :)
                  • malusia19 Re: W jakim wieku zdecydowałyście się na aparat? 09.01.05, 16:53
                    przepraszam, ze Cię przestraszyłam, wiesz nie jest aż tak źle, ale dopiero to stwierdzisz po jakimś czasie. Wiesz ból jest z początku bardzo duży, no bo to tak jakby Ci się szczęka rozpruwała, to takie uczucie, ząbki też troszkę bolą. Ale dla mnie największym koszmarem było niedomykanie buzi, poprostu nie da rady, nadal mnie to denerwuje, trochę to głupio wygląda, poza tym na początku mówiłam jakbym ciągle miała jedzenie w buzi i się sepleni okropnie, ale po czasie zaczynasz się przyzwyczajać i jest lepiej, no i z jedzeniem też nie jest najlepiej. No ale co mnie bardzo drażni to to że w moim przypadku co dwa tygodnie następuje odklejenie, no i ponownie trzeba sklajać, ale to nie każdego czeka, więc moze bedziesz miała szczęście. Właśnie jutro idę znów kleić, bo ostatnio się odkleiło, noszę już to od końca października. Ale oczywiście są plusy :) w szczęce mam o wiele luźniej, ząbki zaczeły się rozchodzić i jak kiedyś były strasznie stłoczone to teraz są prawie odosobnione, robią się przerwy i wiążę się z tym lesze oczyszczenie i mniejsze zagrożenie próchnicą :). Acha i jeszcze jeden minus, po około miesiącu ten cemencik strasznie nieładnie pachnie, ja mam teraz nawyk mycia zębów co 1h :)
                    Ale na zakończenie powiem Ci że chociaż wkurzam się niemiłosiernie, na początku chodziłam po domu i płakałam, schudłam, miałam depresję, ... to jestem szczęśliwa, ze miałam odwagę zacząć to leczenie i jestem z siebie dumna że tyle wytrzymuję i będę dzielna i sie postaram dokończyć to co zaczełam :)
                    Tobie też życzę takiej motywacji, naprawdę :) Bedzie dobrze :)
                    Ja płace za wszaytsko tyle samo co ty, możesz napisac skąd jesteś ??
                    pozdrawiam
                    • beata113 Re: W jakim wieku zdecydowałyście się na aparat? 09.01.05, 18:57
                      Nio to bardzo sie ciesze, że mnie odrobike pocieszylaś:) zdaje sobie sprawe z
                      tego co mnie czeka i szczerze mówiąc to strasznie sie tego obawiam, ale jestem
                      twarda(a przynajmniej staram sie byc). Teraz sie troche obawiam o te
                      mówienie... jak sobie pomyśle, że kiedy sie odezwe ktos sie po prostu bedzie ze
                      mnie śmiał to mi sie płakać chce, ale mam nadzieje, ze nie bedzie aż tak źle
                      (moim dodatkowym problemikiem jest to, że nie wymawiam "r" - do tego juz sie
                      moi rówieśnicy przyzwyczaili i jestem z siebie dumna hehe).Więc ja jestem z
                      Iławy nio jak wiesz gdzie to jest to bardzo sie ciesze:) a Ty - ile masz lat i
                      w ogóle? pozdroffki :)
                      • iza_crazy Re: W jakim wieku zdecydowałyście się na aparat? 14.01.05, 15:35
                        ja mam 16 latek:) i tez marze o pieknym uśmiechu na 18tke o o takim :D a nie
                        takim jak zwylke:) a aparacik bede mei zakładany dopiero we środe i stttrasznie
                        się boje ;(((
                        • maga1977 Re: W jakim wieku zdecydowałyście się na aparat? 14.01.05, 15:54
                          mi zakłądają we wtorek i czuję raczej ekscytację niż strach. w końcu
                          zdecydowałam się na metalowy. taki jaki ma moja pani orto ;-)
    • beata113 Re: W jakim wieku zdecydowałyście się na aparat? 09.01.05, 19:05
      aha nio i zapomniałam jeszcze(ah ta skleroza...) jak cos to to mój nr.
      gygy:3244391 jak chcesz to sie odezwij :)
    • tankard Re: W jakim wieku zdecydowałyście się na aparat? 04.02.05, 23:23
      Ja swój założyłem, gdy miałem 36 lat, a było to w kwietniu zeszłego roku ...
      • kwiacia1 No więc zostałam pobita (wiekiem)! :)))) 07.02.05, 09:09
        Ciekawe, czy znajdzie się jakaś 40-ka?
      • maga1977 Re: W jakim wieku zdecydowałyście się na aparat? 07.02.05, 16:06
        jestem pod wrażeniem! nie każdy miałby odwagę - zdradź jaki to był aparat :) -
        metal czy kryształ?. jak odbierali twoje druty znajomi, przełożeni?
        u mnie nadal sensacja...
        • kwiacia1 Re: W jakim wieku zdecydowałyście się na aparat? 07.02.05, 16:53
          Zero problemów. Aparat ceramiczny, dziury po ekstrakcjach mało widoczne.
          Reakcje tylko pozytywne. No oprócz jednego kolegi, który zapytał "To ty
          wierzysz, że ci się jeszcze zęby wyprostują?" Ogólnie - żadnych nieprzyjemnych
          reakcji. Poza tym kochane - w wieku 35 lat wygląda się mniej więcej tak samo
          jak w wieku 27 - 28 lat, przynajmniej tyle mi dają nieznajomi.
          • maga1977 Re: W jakim wieku zdecydowałyście się na aparat? 07.02.05, 17:39
            pytałam właściwie tankarda...
            ale i tak :-)))) dzięki kwiaciu!!!
            • vovin82 Re: W jakim wieku zdecydowałyście się na aparat? 17.10.05, 10:53
              A ja staram się o założenie aparatu:D. Teraz tylko szukam dobrego ortodonty w
              mojej okolicy
              • parvatil1 Re: W jakim wieku zdecydowałyście się na aparat? 17.10.05, 21:31
                ja mam 15 lat więc chyba jestem najmłodsza a mój wujek ma 55 lat i za tydzień
                se też aparat zakłada :p
                • line.zludzilodu Re: W jakim wieku zdecydowałyście się na aparat? 18.10.05, 11:40
                  Ja mam teraz 24, a aparat noszę ponad 1,5 roku. Więc mieszczę się w "normie":)
                  • anitarawa Re: W jakim wieku zdecydowałyście się na aparat? 18.10.05, 13:58
                    ja zdecydowałam się założyć aparat na 25 urodziny które mam za 9 dni :)))

                    wcześniej nie - brak finansów :(
                    • vovin82 Re: W jakim wieku zdecydowałyście się na aparat? 18.10.05, 14:07
                      To masz blisko moich urodzin, bo ja 31.X :D
    • indian-summer Re: W jakim wieku zdecydowałyście się na aparat? 18.10.05, 17:53
      w wieku 27 lat. mam metalowy i jestem bardzo bardzo zadowolona :-) bo marzylam
      o aparacie dobrych kilka lat :-) nie spotkalam sie z zadna negatywna reakcja.
      moim daniem aparat dodaje wiele uroku i odmladza :-)
      pzdr :-)
      • mela1 Re: W jakim wieku zdecydowałyście się na aparat? 24.10.05, 19:05
        Zakladam za 2 tygodnie, mam 24 lata. I glupia zaczelam sie zastanawiac po co mi
        to, bo jak zdejme bede miala 26 lat i bede juz taka stara...;))) Boje sie
        ekspandera, juz nie spie po nocach, ale moze wytrzymam:)
        • myszka_333 Re: W jakim wieku zdecydowałyście się na aparat? 24.10.05, 20:23
          zakładałam aparat gdy miałam 28 lat.Lepiej późno niż wcale .
    • awok 36 lat :-) 12.11.05, 08:33
      górę założyłam w styczniu, w maju skończyłam 36 lat, dół- czerwiec
      9 lat temu robiłam "podejście" do stałego aparatu, ale na dzień dobry kazano mi
      usunąć dwa zęby (w dzieciństwie usunięto mi górne dwójki, bo urosły gdzieś w
      podniebieniu, dziś wiem, ze był to błąd)
      Wtedy się wystraszyłam tego wyrywania - nie samego zabiegu, ale tego co będzie
      jeśli rzeczywiście kiedyś będę musiała usunąć jakiś nieuleczalny zab.
      teraz od początku negocjowałam zachowanie wszystkich zębów
      Po 10 miesiacach noszenia aparatu wydaje sie, ze wszystko jest na dobrej drodze
      i ocalę wszystkie zęby
      Z efektów jestem zadowolona - to jedna z lepszych decyzji w moim zyciu :-)
      z uwagi na pracą wybrałam ceramiczne zamki :-)
      w pracy wszyscy mnie rozumieją, wspieraja, jest ok :-)










      cześniej
    • lewek5 Re: W jakim wieku zdecydowałyście się na aparat? 14.11.05, 09:37
      Ja to w normie, 28, ale moja orto mi opowiadała, że ma pacjenta 52-letniego i
      jej to już nikt nie pobije ;)
    • monika_29 Re: W jakim wieku zdecydowałyście się na aparat? 14.11.05, 11:08
      Mam 30 lat, a aparat noszę od tygodnia. Głównym bodźcem, który mnie
      zmobilizował do założenia aparatu była koleżanka z pracy. Ona w wieku 49 lat
      założyła sobie aparacik i nosiła go przez 2 lata. Czas bardzo szybko płynie.
      Dziś ma ładne, proste zęby. Tak więc i ja za jej przykładem zdecydowałam się na
      ten "ruch".

      pozdrawiam
      Monika
      • kult_urka Re: W jakim wieku zdecydowałyście się na aparat? 14.11.05, 15:20
        po raz pierwszy na aparat ruchomy zdecydowali się moi rodzice kiedy ja miałam
        około 12 lat - niestety miałam "mnóstwo" zajęć i zabrakło czasu na noszenie
        aparatu, pomimo że mama mówiła że będę tego późniejżałować (i miała rację)

        drugi raz zdecydowałam się w wieku 26 lat - również na aparat ruchomy ("nocny")
        pomimo że ortodonta namawiał mnie na stały lecz nie było wówczas to tak
        popularne jak obecnie i obawiałm się reakcji innych - niestety tak się wszystko
        ułożyło że nie zdołałam doprowadzić tego leczenie do końca (trwało tylko rok)

        a od 2 tygodni(czyli po raz trzeci) na górnym łuku mam założony aparat stały a
        za dwa miesięca podobną biżuterię otrzyma mój dolny łuk - mam 34 lata i
        nadzieję że powiedzonko "do trzech razy sztuka" to święta prawda;)

        pozdrawiam wszystkie aparatki
        też aparatka;)
        • pawelkowska Re: W jakim wieku zdecydowałyście się na aparat? 15.11.05, 23:35
          no to witam w klubie :-) ja od tygodnia na zupkach i jogurtach czyli w gronie
          aparatek; mam nadzieje na powrot do normalnego jedzenia i na piekny uśmiech
          za...jakiś czas; niech żyja kolorowe gumki i dzielne córki bedące przykładem
          dla swoich mam; moja ma 10 lat i będac mądrzejsza ode mnie słuchała sie swojej
          mamy czyli mnie :-)NOSIŁA DZIELNIE APARACIK i ma juz problem z głowy (utrwala i
          nosi w razie czego czekajac na stale wszystkie ząbki); pozdrawiam nowe
          klubowiczki ;-) marzy mi sie wielka bułka i pyszne jabco, zeby sie w nie z
          luboscią wgryźć wreszcie znów hihi
    • anika73 Re: W jakim wieku zdecydowałyście się na aparat? 15.11.05, 11:00
      32 lata, blisko ;)) - noszę aparat od miesiąca :-)
    • olimpia.vip Re: W jakim wieku zdecydowałyście się na aparat? 25.04.06, 13:12
      prawie 24 lata, dziś założyłam
      • mazut5 Re: W jakim wieku zdecydowałyście się na aparat? 26.04.06, 02:21
        Hej, mam 36 lat i aparat od tygodnia. Szału dostaję, ale powoli mija pierwsza
        fala-miałam małe kłopoty: usunięcie dolnej jedynki(miało pójść łatwo, a trwało 2
        godziny z różnymi cudami i 8 szwami na koniec), założenie aparatu i podniesienie
        zgryzu o ok. 7 mm, bo góra opierała mi się o zamki na dole; w tej chwili mam
        "kontakt" tylko na 2 szóstkach punktowo-wiecie jak tym się gryzie? Pocieszam się
        że za tydzień moja orto trochę mi to skoryguje. Aha, z aparatem chodzi też moja
        13-letnia córcia.Pozdrowienia dla aparatek...
    • justytka 19 :) 26.04.06, 14:21
      niby duzo, niby leczenie powinno trwac latami, a efekty pojawily sie
      blyskawicznie. za 3 miesiace koniec leczenia. obecnie, po 7 miesiacach:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22832&w=24028976&a=40878881
      • aina3 Re: 19 :) 26.04.06, 15:45
        24lata ;)
        • outhlar 16 27.04.06, 13:48
          W sumie to mogłam zdecydować się już 1,5 roku temu i byłabym na końcu leczenia,
          ale soibe odpuściłam, bo wadę na pierwszy rzut oka mam niewielką. Dopiero wizyta
          u logopedy, przekonała mnie do aparatu stałego (bo zdejmowany już dawno przestał
          przynosić efekty) Minimalnie szeplenię i prawdłowy zgryz ma to wyleczyc.
          • kar0la 25 27.04.06, 15:16

            Noszę na razie sam doł- ale matelowy ;/, ponad miesiąc. a za kilka miesiacy
            gore bede miala zakładana- juz przezroczystą. Własnie lece na wizyte, zamek mi
            w nocy odpadł ;)
            a 2 lata szybko zlecą
            pozdrawiam
            • ba.jar Re: 43 27.04.06, 20:56
              Chyba jestem rekordzistą :)
              • justus2777 Re: 28:):D 02.05.06, 17:09
                • jaktalala moja mama zalozyla aparat jak miala 45 lat 05.05.06, 11:38
                  no wiec moja mama zaczeła chodzić w aparacie jak miała 45 lat i sciągneła go 2
                  lata temu.Na samym poczatku ząbki byly super,poznij sie troche skrzywily ale i
                  tak nie sa takie jak byly. A ja teraz także mam aparat od września i mam 21
                  lat,i na szczescie juz za jakies 3 tygodnie sciagam:]
                  • outhlar Re: moja mama zalozyla aparat jak miala 45 lat 05.05.06, 18:55
                    Tak szybko zdejmujesz?
                  • moniczka213 Re: moja mama zalozyla aparat jak miala 45 lat 10.05.06, 21:48
                    mam 34 lata, nosialm aparat dwa lata temu,zabki wyrownaly sie slicznie po
                    siedmiu miesiacach. Faktycznie po zdjeciu aparatu porusza sie jeszce troszeczke
                    w ta czy z powrotem ale minimalnie, Poza tym nie zapomnijcie o aparacie ruchomym
                    (dostaniecie go po zdjeciu aparatu stalego), ktory trzeba nalozyc natychmiast
                    na zeby w przypadku pekniecia drucika, ktory przytrzymuje wasze rowno scisniete
                    zabki!!!
                  • babeta1 Re: moja mama zalozyla aparat jak miala 45 lat 11.05.06, 17:49
                    a jak mama to znosila? jaki sobie zalozyla? ja mam 42 lata i ide na
                    konsultacje... pozdrawiam
    • kej_dzej Re: W jakim wieku zdecydowałyście się na aparat? 05.05.06, 12:16
      Rownież w wieku 34 lat :)) w ubiegłym roku we wrzesniu to miało miejsce :)
      • olcia71 31 :o) 05.05.06, 19:23
        Jeszcze go nie mam, ale jestem zdecydowana. Czeka mnie usuwanie zębów...
        brrrr... Czas najwyższy!
    • olkaroza 18 07.05.06, 10:28
    • anik89 RE:13 07.05.06, 17:00
      chyba jestem tutaj najmłodsza bo aparat miałam założony w wieku 13 lat
      pozdrawiam:)
    • kasiac222 Re: 12 i...21 11.05.06, 10:43
      Pierwszy raz jak mialam 12 lat, a drugi 21. Mam nadzieje, ze to juz ostatni
      raz :-D
    • babeta1 Re: W jakim wieku zdecydowałyście się na aparat? 16.05.06, 11:28
      No to ja jestem chyba najstarsza (niestety..) Mam 42 lata, w dodatku daleka
      droga jeszcze do zadrutowania, caly czas chodze na konsultacje, dziewczyny -
      szczegolnie te po 30-tce napiszcie prosze do kogo chodzicie i czy jestescie
      zadowolone. Caly czas sie pzrewija nazwisko dr Fudaleja i dr Czochrowskiej,
      akurat tam sie nie zapisalam, moze to blad? Kusi mnie zeby jednak zostac przy
      dr Wierusz (mam wrazenie ze ma ogromne doswiadczenie) ale na konsultacji byla
      bardzo nieprzyjemna. Szukam tez dobrego chirurga - do usuniecia zawiazka zeba -
      w moim przypadku b. trudna sprawa, najchetniej w szpitalu, slyszalam duzo
      dobrego o dr Rawie z Nowego Zjazdu. Pozdrawiam i czekam na wiadomosci
    • zdrowa7 Re: W jakim wieku zdecydowałyście się na aparat? 16.05.06, 15:39
      24 lata
    • pgwiazdap1 Re: W jakim wieku zdecydowałyście się na aparat? 17.05.06, 16:54
      Ja mam latek 15. I nareszcie będę mieć aparacik:D Dokładnie 31 maja jadę na
      założenie:) Hihi!:) Narazie aparat na dół i na górę hyrax. Jak moja piękna
      szczęka się trochę poszerzy to za parę miesięciy będzie aparacik na górze:)
      Pozdrawiam :*
      • outhlar Re: W jakim wieku zdecydowałyście się na aparat? 17.05.06, 19:49
        Życzę wytrwałości z hyraxem :)
        ja jestem na półmetku i tylko odliczam czas do zalożenia góry :)
        • dollyaga Re: W jakim wieku zdecydowałyście się na aparat? 27.05.06, 13:53
          ja mam 21 lat i wczoraj właśnie założyłam aparat :)

          dzisiaj cały czas przeglądam się w lustrze hihi
          • madziq81 25 lat:) 27.05.06, 14:03
            ...i jeszcze ze 2 ponoszę:)

            Pozdrawiam wszystkich "zadrutowanych";)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka