nii-dea
09.07.10, 11:58
Czytam sobie czasem te wasze poważne dywagacje, zaciekłe monologii trafiające najczęściej w próżnię i mniej poważne drwniki/ kpinki/przycinki i przecinki... i... myślę, że może warto wyjasnić raz na zawsze kto jest w jakim ugrupowaniu, a kto - zakładając, że tak jest - jest absolutnie apolityczny, albo ...tfu! co za słowo! "odpartyjniony".
Warto jeszcze dodać info: to ja, z partii (albo zwolennik parti X), mieszkam przy wale, odwalcie sie od obwodnicy, bo przywalę:-P, albo : a kuku, tu ja, leśny skrzat, radny nieporadny z partii XYZet, mieszkam przy puszczy i dlatego właśnie jestem zdeklarowanym ekologiem.
Albo jakieś inne konfiguracje...
Wtedy nie trzeba będzie śledzić całych dłuuugaśnych wątków, tylko od razu będzie wiadomo: aha, to ten, albo ta. :-)