nii-dea
10.07.10, 11:54
Zazdrość, zawiść, i ta o żonę bądź małżonka, i ta (gorsza chyba
jeszcze), bo ogólnosąsiedzka. Objawiająca się m.in. przez łypanie
zza firanki na to, jak się innym powodzi...
Jak to z nią jest?
/to dopiero temat do polemik, zapraszam/