Dodaj do ulubionych

HUSKY aktualnie się błaka

06.09.10, 18:58
HUSKY błąka się po ulicy Jedności Robotniczej, podchodził do mnie, do mojego psa, ma obrożę i chyba czerwone serduszko przy niej. Zna ktoś kogoś komu się zgubił ?
Obserwuj wątek
    • silkunia Re: HUSKY aktualnie się błaka 06.09.10, 19:57
      Ja go często widuję pod MarcPolem jak tapla się w kałuży na parkingu i raz go też spotkałam na Wiejskiej. Może notorycznie z posesji ucieka? Albo ktoś się go pozbył.
      • krzysiom1 Re: HUSKY aktualnie się błaka 06.09.10, 20:24
        silkunia napisała:

        > Ja go często widuję pod MarcPolem jak tapla się w kałuży na parkingu i raz go t
        > eż spotkałam na Wiejskiej. Może notorycznie z posesji ucieka? Albo ktoś się go
        > pozbył.
        Bez właściwej opieki to chyba są włóczykije.... i nie ma czym się przejmować. Jak mu się znudzi wróci grzecznie na posesję.
    • dorota.alex Re: HUSKY aktualnie się błaka 07.09.10, 08:18
      Moze w tym serduszku ma adres?
      Kiedys czytalam, ze huski sa najwiekszymi uciekinierami. Nie sa w stanie wysiedziec w jednym miejscu. Super niezalezne. Milosnicy tej rasy pisali, ze Wciaz zmieniaja im sie psy - tzn. jeden ucieka i zaraz nastepnego mozna przygarnac, ktory za jakis czas tez ucieknie. Zaczelam zwracac uwage na ogloszenia o zaginionych psach - 90% to huski.
      • toyara Re: HUSKY aktualnie się błaka 07.09.10, 09:18
        W zeszłym roku znalazłam psiaka z obrożą i serduszkiem:) Naiwna zadzwoniłam do SM, oni równie naiwnie starali się odnaleźć właścicielkę, SM z W-wy też naiwnie starała się apelować do sumienia właścicielki. Właścicielka (z W-wy) odmówiła zabrania psiaka.
        SM z Łomianek dwoiła się i troiła, żeby go zabrać (długi weekend świąteczny). I pewnie by sprawę załatwili, gdyby nie brak mocy przerobowych (fizycznie nie miał kto go zabrać).
        W końcu sama psiaka zawiozłam do schroniska.
        To była jakiś mieszaniec.
    • marmit1 Re: HUSKY aktualnie się błaka 07.09.10, 09:09
      Wczoraj na Wiejskiej żarł padlinę w pobliżu biblioteki. Jakoś nie miałbym odwagi sprawdzać, co ma napisane na serduszku.
      • toyara Re: HUSKY aktualnie się błaka 07.09.10, 09:20
        I nic z tym nie zrobiłeś?? Widziałeś wałęsającego się, pewnie głodnego i rozdrażnionego psa, i poszedłeś dalej? A jeśli ugryzie jakieś dziecko, czy osobę starszą?

        Nie rozumiem.
        Nasza SM bez problemu załatwia takie sprawy. Wystarczyło zadzwonić do nich.
        • marmit1 Re: HUSKY aktualnie się błaka 07.09.10, 09:44
          Nie znam się na psach. Przecież nie tylko ja go widziałem. Napisz też do moich przedmówców. Może następnym razem zadzwonię. Dla mnie włóczący się pies to normalna sprawa. Czasem groźniejsi są włóczący się ludzie.

          Po Chopina też włóczą się psy, które właściciele wypuszczają luzem. Czy też mam dzwonić do Straży Miejskiej ? Zwłaszcza taki mały obszczekujący przechodniów jest denerwujący niedaleko skrzyżowania z Wiślaną.
        • krzysiom1 Re: HUSKY aktualnie się błaka 07.09.10, 10:02
          toyara napisała:

          > A jeśli ugryzie jakieś dziecko, czy osobę starszą?

          Skąd to przekonanie, że wszystkie psy lubią gryźć dzieci i osoby starsze?
          • necessity Re: HUSKY aktualnie się błaka 07.09.10, 10:09
            Nie wszystkie psy, ale może się zdarzyć. Trzeba uważać.
    • necessity Re: HUSKY aktualnie się błaka 07.09.10, 10:06
      Widziałam wczoraj tego psa na Warszawskiej blisko Jednośći RObotniczej. Wiem czyj on jest. PO pracy zajdę.
      • marmit1 Re: HUSKY aktualnie się błaka 07.09.10, 10:15
        necessity napisała:

        > Widziałam wczoraj tego psa na Warszawskiej blisko Jednośći RObotniczej. Wiem cz
        > yj on jest. PO pracy zajdę.

        Ufff, dziękuję bardzo. Już miałem wyrzuty sumienia, że przeze mnie pies zje dziecko albo staruszkę.
        • toyara Re: HUSKY aktualnie się błaka 07.09.10, 10:35
          Cudnie. Dzieci i staruszki mogą poczuć się bezpieczne:) Czyż nie o to chodziło?
          • catalabamaa Re: HUSKY aktualnie się błaka 07.09.10, 10:49
            Straż Miejska podjechała szybko dość, nie zdążyłam nawet po nich zadzwonić, postali przy psiaku troszkę, wyszli na chwilę z auta, ale po chwili znowu weszli. Psiak się kręcił w okolicy mojego domku bo w moim Psiaku znalazł kolegę a i sunia z naprzeciwka też widać go polubiła.

            Ale gdy wyszłam po kilku minutach na ulicę widziałam już, że SM wyjeżdża z Jedności Robotniczej, ale nie wiem czy psiaka zabrali.


            Później poszłam do Groszka na Warszawską bo tam jest tablica z ogłoszeniami i często są info o zaginionych psiakach, ale po spytaniu się Sprzedawcy czy nikt nie pytał o Huskiego, odpowiedział, że tutaj ten właśnie często widywany jest już od długiego dość czasu.

            • anka0292 Re: HUSKY aktualnie się błaka 08.09.10, 12:16
              Bo tu u nas na wsi to zwierzaki domowe luzem chadzają.
              W obroży to pewnie ma wsadzony nr telefonu do wlasciciela jakby cos sie stalo.
              Nie wiem czy to dobre czy zle. Z jednej strony taki psiak przynajmniej sie nie nudzi caly dzien przy budzie a z drugiej strony strach chodzic ulica bo nie wiadomo czy nie dziabnie...
              Tak to u nas jest.
              Wydaje mi sie ze alarmowac trzeba straz i policje gdy zauwazymy jakies glodne lub chore zwierze. A tak to tylko kontrolnie mozna do wlasciciela zadzwonic i zapytac czy wszystko OK.
              Sama pare razy wykonalam takie telefony. Raz zablakal mi sie kociak z kapsulka przy obrozce (w kapsulce byl nr. tel). Rozmawialam tez z wlascicielami 2 psow. Jeden o malo pod auto nie wpadl. Wlasciciel sie przestraszyl ze psiakowi sie moze cos stac i chyba juz go nie puszcza samopas bo na ulicy nie widuje...
              Zobacz czy w tym serduszku przy obrozy nie ma kartki z nr tel...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka