Dodaj do ulubionych

burmistrz i śniegowce

15.10.10, 22:41
Dziś podczas prezentacji nowych ełek burmistrz przyznał się że w maju w trakcie akcji przeciwpowodziowej chodził w śniegowcach. Panie burmistrzu może chodziło o kalosze albo sandały, wypalił się nam burmistrz ze zmęczenia i zaczął gadać bzdury. Przypominam panu burmistrzowi , że śniegowce nosimy zimą i może niech już się nie myli, niech odpocznie parę lat, po co mu ten nadludzki wysiłem. Cała sala śmiała się z tych głupot które wygadywał nasz przemożny:)
Obserwuj wątek
    • lomlive Re: burmistrz i śniegowce 15.10.10, 22:57
      A Ty już nie masz o czym pisać?. Fajnie, że sie pośmiałeś - śmiech to zdrowie, może Ci pomoże.
      • pwz90 Re: burmistrz i śniegowce 15.10.10, 23:04
        Konfucjusz co żył 200 lat temu, medale wręczane rzecznikowi, teraz śniegowce w lato. Może z tych szkoleń trzeba burmistrzowi założyć zeszyt, niech czyta, będzie łatwiej:0
    • drabbu Re: burmistrz i śniegowce 15.10.10, 23:09
      Pwz, to dobrze, że znasz się chociaż na obuwiu. Więc pilnuj szewcze kopyta.
    • esscort Re: burmistrz i śniegowce 15.10.10, 23:10
      Czyli rozumiem, że kalosze noszone w zimie to śniegowce, a śniegowce noszone w lecie to kalosze? W maju to chyba okres przejściowy - czyli jeden kalosz, jeden śniegowiec.


      • pwz90 Re: burmistrz i śniegowce 15.10.10, 23:13
        Wyraźnie słyszeli wszyscy śniegowce, czyli co najmniej dwa. Nie wiem jak z higieną stóp u burmistrza, ale faktem jest że w maju było gorąco.
        • esscort Re: burmistrz i śniegowce 15.10.10, 23:20
          Ale tak naprawdę, to o co chodzi?
          Że w złych butach wtedy przyszedł, czy że teraz źle je nazwał?
          no i skoro to takie same buty, to co za różnica? :))


          • pwz90 Re: burmistrz i śniegowce 15.10.10, 23:26
            o nic, taka rozrywka na weekend. Burmistrz ma problem z doborem słownictwa, niby nic nadzwyczajnego, ale dużo gorzej gdy w trakcie negocjajacji powie zamiast wału np. kanał itd. Pod znakiem zapytania więc zostaje faktem jest że...
            • esscort Re: burmistrz i śniegowce 15.10.10, 23:31
              Kurcze, faktycznie przywoziliście go tymi śniegowcami. Teraz już się nie podniesie.
              • neptun666 Do pwz90 15.10.10, 23:50
                Tadzio donosiciel taśmę dowiózł więc możesz sobie pojeżdzić po burmistrzu prawda?
                bo ciebie nie zaprosili. Widziałem jak się śpieszył biedny o mały włos zabiłby się o autobus
                ten nowy oczywiście:)
    • przyjaciel_siara Re: burmistrz i śniegowce 16.10.10, 02:35
      Rozumiem, że to są jedyne twoje problemy.
      I niech tak zostanie!

      Twój Przyjaciel Siara :)
    • jwc3 Re: burmistrz i śniegowce 16.10.10, 07:51
      Mam ogromną prośbę do Edwarda Wołyńskiego - napisz coś pod znanym wszystkim twoim nickiem e_wolyn. Strasznie się ostatnio uaktywniłeś pod innymi. Zamiast siedzieć cały dzień przed komputerem i wymyślać kolejne bzdury, lepiej byś posprzątał chodnik przed domem. Rozumiem, że jutro stawisz się o 10.00 w kościele. Dziekan nikogo nie wygoni. Może zniszczony przez ciebie Jan G. zaprosi cię do wspólnego składania darów?
      Twoje "działania" są z dawnej epoki. Wybacz, ale współczuję Panu Dąbrowskiemu, którego nie znam, że otacza się frustratami i niudacznikami. Dobry menedżer, aby dobrze zarządzać musi mieć do tego ludzi mądrzejszych od siebie.
      • esscort Re: burmistrz i śniegowce 16.10.10, 12:50
        jwc3 napisał: Rozumiem, że jutro stawisz się o 10.00 w kościele. Dziekan nikogo nie wygoni

        Na bardzo niski poziom już zeszliście :((

        • kaczusio Re: burmistrz i śniegowce 16.10.10, 15:56
          Jak ktoś nie ma tematu to zawsze jakieś głupstwo znajdzie. Polecam www.twenga.pl/dir-Sport,Odziez-sportowa,Sniegowce
          I cóż ci przeszkadza że po błocie, w zimne noce walcząc o utrzymanie walów przeciwpowodziowych ktoś chodzi w nieprzemakalnych butach dla kogoż to afrontem jest? Ja też na walach bylem właśnie w śniegowcach i niebo się nie zawaliło. Tobie też bym radził zamiast lakierków bo tam na wale podczas powodzi było miejsce by chodzić w takich butach! Widocznie tam nie byłeś, więc nie rozumiesz istoty sprawy!
          • guzikiewicz69 Re: burmistrz i śniegowce 16.10.10, 19:25
            Przyznał się do chodzenia po błocie w śniegowcach ?!! Osobliwe. Es ma rację, przygwoździliście go tymi śniegowcami, już się nie podniesie. Trzeba to opisać w Waszych Łomiankach i jednocześnie ciemnemu ludowi wyjaśnić, że do chodzenia po błocie najlepsze są baletki.
            • adium Re: burmistrz i śniegowce 17.10.10, 11:53
              A ja słyszałem, że to nie były ani śniegowce, ani kalosze.
              Faktem jest, że Wiesław na wałach lansował się w lakierkach.
              Elegancki z niego gość!
              • tuzimka Re: burmistrz i śniegowce 17.10.10, 12:04
                Tak, z Wiesława jest elegancki gość, ale to nie on był tam w błyszczących lakierach,
                tylko ktoś całkiem inny lansował się w ten sposób. Wszystko wskazuje, że lans nie
                pomógł w dostaniu się na listy wyborcze :(
              • neptun666 Re: burmistrz i śniegowce 17.10.10, 12:06
                adium napisał:

                Faktem jest, że Wiesław na wałach lansował się w lakierkach.
                Elegancki z niego gość!

                Jak zwykle masz rację:(
                Bo nie tylko w lakierkach,ja go widziałem w smokingu na tym wale:)


              • roberto19633 Re: burmistrz i śniegowce 17.10.10, 19:27
                adium napisał:

                > A ja słyszałem, że to nie były ani śniegowce, ani kalosze.
                > Faktem jest, że Wiesław na wałach lansował się w lakierkach.
                > Elegancki z niego gość!

                >>Adiumie, nie gadaj głupot, co jak co Burmistrz wtedy się starał i w lakierach nie chodził- w przeciwieństwie do Grądzia
                • guzikiewicz69 Re: burmistrz i śniegowce 17.10.10, 20:20
                  W czasie powodzi Pszczółkowski zachował się z dużą klasą, jak prawdziwy gospodarz. Kierowny przez niego sztab antykryzysowy do obrony wałów zgoromadził znaczne siły wojsko, straż pożarną, więźniów. Przede wszystkim jednak sztab umiejętnie skoordynował działania mieszkańców. Dziesiątki osób wzięło udział w umacnianiu wałów. Trzeba być kompletnym d..... żeby w walce wyborczej przeciwko Pszcżółkowskiemu odwoływać się do tego akurat epizodu.
                  • j.urek Re: burmistrz i śniegowce 17.10.10, 20:44
                    No nie przesadzaj - na początku przysypał, potem było sporo bałaganu, kompletny chaos informacyjny (mąż stanu w chwilach zagrożenia nie kalkuluje, jakim kanałem mu sie politycznie opłaca informacje przekazywać itp.). Ja bym powiedział tak: klasy to on wielkiej nie pokazał, ale w pewnym momencie się sprężył i w sumie wyszedł obronną ręką, głownie dzięki Wiśle i mieszkańcom. Więc powódź ma w sumie na 3+ (w skali 6-stopniowej). Miałby 4-, gdyby po akcji powodziowej zwolnił rzecznika, który kompletnie nie dorósł do sytuacji, więc dalsze wypłacanie pieniędzy z budżetu powinno być traktowane jako niegospodarność.
                    • tuzimka Re: burmistrz i śniegowce 17.10.10, 21:29
                      Co do "niedorośnięcia rzecznika do sytuacji", to ja wolałabym wierzyć innemu forumowiczowi, w moim przekonaniu, bardziej kompetentnemu - zajmującemu się tą samą działką, który wystawił rzecznikowi o wiele lepszy stopień, więc pozwólcie, że w skrócie zacytuję:

                      Autor: redakcja.lomianki.info 12.06.10, 08:05 Dodaj do ulubionych Skasujcie
                      OdpowiedzJako, że temat ociera się o www.lomianki.info pozwolę sobie kilka spraw poruszyć nie wzruszając się przy tym wielce. Cóż za wyzwanie :)

                      Prawdą jest, że proponowałem Rzecznikowi Wojciechowi - po tym jak pierwszy raz padły lomianki.pl - aby wrzucał informacje na temat akcji p.powodziowej bezpośrednio na lomianki.info. Rzecznik nie był takim rozwiązaniem zainteresowany twierdząc, że urząd da rade.

                      Z tego co pamiętam w dniu zwisu urzędowej strony ciężko było wyciągnąć z urzędu jakieś informacje. Sztab odsyłał do Rzecznika, telefon rzecznika często nie odpowiadał. Podejrzewam, że wynikało to generalnie z tego, że Urząd musiał jakoś się ogarnąć i już. W końcu nie co tydzień powódź nam zagraża.
                      Potem sytuacja - z możliwością uzyskania informacji - zdecydowania się polepszyła. Dostawałem maila z aktualnościami, Rzecznik telefon podejmował chyżo.

                      Podczas drugiej akcji nie odczuwałem żadnych problemów ze współpracą. Komunikaty sztabowe ciągnąłem bezpośrednio z lomianki.pl. Ustaliliśmy z Rzecznikiem, że odpuszczamy maile z aktualności ze Sztabu do czasu kiedy strona urzędu działa bez problemu. Rzecznik również wrócił do mojej wcześniejszej propozycji w razie gdyby pojawiły się problemy z lomianki.pl.

                      Rzecznik był regularnie dostępny, informacji udzielał wyczerpujących, pomagał w zmaganiach z uciążliwymi policjantami na wale nawet w godzinach bardzo wieczornych. Moim zdaniem wszystko ok. Spisał się chłop. "

                      Więc nie widać jakoś miejsca na "niegospodarnosć".

                      • j.urek Re: burmistrz i śniegowce 17.10.10, 21:47
                        No, redakcja lomianki.info jest znana z delikatności, ale takie slowa coś znaczą:

                        "Prawdą jest, że proponowałem Rzecznikowi Wojciechowi - po tym jak pierwszy raz padły lomianki.pl - aby wrzucał informacje na temat akcji p.powodziowej bezpośrednio na lomianki.info. Rzecznik nie był takim rozwiązaniem zainteresowany twierdząc, że urząd da rade.
                        Z tego co pamiętam w dniu zwisu urzędowej strony ciężko było wyciągnąć z urzędu jakieś informacje. Sztab odsyłał do Rzecznika, telefon rzecznika często nie odpowiadał. Podejrzewam, że wynikało to generalnie z tego, że Urząd musiał jakoś się ogarnąć i już"

                        No więc potwierdza się to co powiedziałem, że na poczatku był balagan, kunktatorstwo, a rzecznik nie odbierał telefonu
                      • mazowianka Re: burmistrz i śniegowce 17.10.10, 21:48
                        tuzimko,daj sobie spokój z wyjaśnianiem j.urek bo i tak nie zrozumie.
                        Aby móc zabierać głos trzeba było być tam razem ramię w ramię z żołnierzami, więżniami, strażakami, mieszkańcami, ja tam byłam.
                        Więc szanowny j.urku nie pieprz głupot.
                        • j.urek Re: burmistrz i śniegowce 17.10.10, 21:52
                          ale co to ma do oceny rzecznika????
                          • mazowianka Re: burmistrz i śniegowce 17.10.10, 21:59
                            Jak to co?
                            Właśnie rzecznik był obecny cały czas działania sztabu i wszystkie informacje przekazywane do mieszkańców były przez niego przygotowywane na bieżąco.
                            • j.urek Re: burmistrz i śniegowce 17.10.10, 22:12
                              :)
                              Podejmijmy uchwałę, że tak było. I trzymajmy się tego do końca.
                              To czego dotyczył ten cytat tuzimki, że rzecznik nie odbierał telefonu, że nie był zainteresowany wsparciem zewnętrznym itp. No i skąd był ten bałagan w pierwszej fazie?
                              Potem było lepiej.

                              PS. Też dwukrotnie po kilka godzin byłem na wale, podawałem worki, dawałem fajki więźniom. Nie znam cię, ale może staliśmy koło siebie. Ale nie widzę powodu, by używać tego jako argumentu w dyskusji. To że ktoś był na wale, nie znaczy, że ma rację.
                              • kiix Re: burmistrz i śniegowce 17.10.10, 22:26
                                j.urek napisał:
                                >
                                > Też dwukrotnie po kilka godzin byłem na wale, podawałem worki, dawałem...
                                >
                                > To że ktoś był na wale, nie znaczy, że ma rację.

                                No nareszcie. Samokrytyka jest bardzo szlachetną cechą charakteru
                              • dr_sztrosmajer1 Re: burmistrz i śniegowce 17.10.10, 22:28
                                Drogi j.urku, przyłączasz się do absurdalnych zarzutów pod adresem burmistrza, przeinaczasz rzeczywistość, jak oni i powiem Ci tylko tyle, że Edek drwiący ze śniegowców Pszczółkowskiego, czy Ty w tej samej roli, ubliżający Wojtkowi Asińskiemu, jesteście ŻAŁÓŚNI!!! To Pszczółkowski w pantoflach koordynował pracę sztabu, a w śniegowcach biegał po wałach, to Asiński sypiał po dwie godziny na dobę żeby zapewnić stały dostęp do informacji.
                                Po wale chodziły też pochody oficjeli: Marian, Edward, red. Tadejro, Piotruś, Boguś. Oni w lakierkach, sweterki przewieszone na ramionkach, zdjęcia, śmiechy... Normalnie piknik.
                                Takie są fakty, a kiedy nie możecie się do niczego przyczepić, znajdujecie ŚNIEGOWCE, gratuluję betonu. Na to już nie ma lekarstwa. Szkoda mi Was.
                                • j.urek Re: burmistrz i śniegowce 17.10.10, 22:41
                                  dr_sztrosmajer1 napisał:

                                  > Drogi j.urku, przyłączasz się do absurdalnych zarzutów pod adresem burmistrza,
                                  > przeinaczasz rzeczywistość,

                                  Ale o czym ty mówisz? Przecież napisałem, że oceniam burmistrza w sprawie akcji powodziowej na 3+. To w sumie pozytywna ocena a nie absurdalne zarzuty. Czy nie można mieć uwag? Nic nie mówiłem o lakierkach, więc daj sobie spokój z takimi nadinterpretacjami. Nikomu nie ubliżałem. Więc niech cię nie ponosi fantazja.
                              • tuzimka Re: burmistrz i śniegowce 17.10.10, 22:32
                                j.urek napisał:
                                > Podejmijmy uchwałę, że tak było

                                Nie jest potrzebna żadna uchwała w tej sprawie. Info powiedział wyraźnie:

                                "Z tego co pamiętam w dniu zwisu urzędowej strony ciężko było wyciągnąć z urzędu jakieś informacje. .... Potem sytuacja - z możliwością uzyskania informacji - zdecydowania się polepszyła. Dostawałem maila z aktualnościami, Rzecznik telefon podejmował chyżo." -
                                i to wszytko dotyczy cały czas tylko pierwszej fazy.
                                Info wyraźnie oddzielił drugą:
                                "Podczas drugiej akcji nie odczuwałem żadnych problemów ze współpracą."

                                Prosta umiejętność czytania ze zrozumieniem. Może w tej sprawie podejmiemy uchwałę?
                                • j.urek Re: burmistrz i śniegowce 17.10.10, 22:42
                                  no i co? Przecież ja tez mówię, że potem było lepiej.
                                • mielczar-72 Czy ktoś z władz podziękował info łomiankom? 18.10.10, 07:23
                                  Nawiązując do tych niezapomnianych dni w maju i czerwcu mam pytanie.

                                  Czy ktoś z władz podziękował ludziom z info łomianki? Przecież to właściwie dzięki nimi i temu forum wiedzieliśmy co się dzieje na wałach!
                                  Może były jakieś specjalne podziękowania?
                                  Coś gdzieś słyszałem że jakieś medale za pomoc w organizowaniu akcji były wręczane?
                                  • kmsanczia Re: Czy ktoś z władz podziękował info łomiankom? 18.10.10, 08:51
                                    mielczar-72 napisała:
                                    > [b]Czy ktoś z władz podziękował ludziom z info łomianki?
                                    > Może były jakieś specjalne podziękowania?


                                    Jak to medalu nie było?!
                                    :P
                                    • j.urek Re: Czy ktoś z władz podziękował info łomiankom? 18.10.10, 09:22
                                      Był dla rzecznika - za działalność w partyzantce czy coś w tym stylu :)
                                      • kmsanczia Re: Czy ktoś z władz podziękował info łomiankom? 18.10.10, 10:32
                                        W gazłomie widziałam ostatnio że wręczono również medal dla mieszkańców za wybitne zasługi z okazji 50 lat pożycia małżeńskiego. Także starać się panowie, żon nie zdradzać, może kiedyś zasłużycie. ;)
                            • tuzimka Re: burmistrz i śniegowce 17.10.10, 22:17
                              Co to ma? Tyle ma, że sam palnąłeś głupotę. Zobacz, co dokladnie napisał Info.
                              Chcesz oceniać człowieka po jednym krytycznym dniu, i to krytycznym nie tylko dla niego i nie z jego winy, czy chcesz mu dołożyć? Jak dla mnie, do strony informacyjnej całej akcji nie można się czepiać.
                              • j.urek Re: burmistrz i śniegowce 17.10.10, 22:36
                                po kilku dniach a nie po jednym. Czasem jedna chwila pokazuje niekompetencje człowieka na danym stanowisku. I dyskwalifikuje go.
                                nie chce nikomu osobiście dokładać, ale czemu mamy utrzymywać kogoś, kto się w swojej roli nie sprawdza. Przecież rzecznik ma swoj zawód, z głodu nie umrze. Urząd to nie instytucja dobroczynna, żeby płacić miłym facetom za to, że są.
                                Tuzimko, obserwuje tu twoje wpisy, jesteś rozsądną wyważoną osobą. Nie brnij w obronę rzecznika, bo nie da się go obronić
                                • tuzimka Re: burmistrz i śniegowce 17.10.10, 22:45
                                  Ty też dotąd sprawialeś takie wrażenie. Wyraźnie napisane zostało przez fachowca (Info), że
                                  rzecznik zrobił swoje. Bronisz własnych wpisów, ale nie masz się przy czym upierać. Kompletnie nie wygląda na to, że "nie chcesz nikomu dokladać" :((
                                  Nie chcę być złośliwa i nie życzę Ci, żeby i Cebie publicznie oceniano i dyskwalifikowano po "jednej chwili" i Twoją pracę traktowano jako "nie do obrony" poprzez nieprawdziwy zarzut.
                                  • j.urek Re: burmistrz i śniegowce 17.10.10, 22:54
                                    Tak się tu zrobiło, że każde słowo krytyczne jest ubliżaniem. A powiedzenie, że burmistrz wyszedł z akcji obronna ręką na ocenę 3+ jest złośliwym atakiem. Naprawdę uważasz, że nie można mieć uwag krytycznych? Życzę burmistrzowi, by miał tylko takich krytyków, jak ja. Ale nie życzę mu by go wszyscy tylko chwalili, bo wtedy już nikt nie uwierzy. Są sprawy, których się nie da przekłuć na sukces.
                                    • tuzimka Re: burmistrz i śniegowce 17.10.10, 23:02
                                      Znowu zdrowo przesadziłeś. Czy zarzucałam Ci "ubliżanie"? Nie, a więc
                                      i argument taki jest do niczego, a ponadto mówiliśmy o rzeczniku, nie o
                                      burmistrzu. Już nie brnij dalej, bo i faktem jest, że nie odniosłeś sukcesu.
                                  • j.urek Re: burmistrz i śniegowce 17.10.10, 23:00
                                    tuzimka napisała: nie życzę Ci, żeby i Cebie publicznie oceniano i dyskwalifikowano po "jednej chwili"

                                    Jesli ktoś pełni funkcje publiczną i bierze publiczne pieniądze, musi być przygotowany na to, że będzie publicznie oceniany. Nie ma innego wyjścia. Jak człowiek nie chce być publicznie oceniany, to niech pracuje jako księgowy albo dojarka. Nie możesz demagogicznie pisać, Tuzimko. W zawód rzecznika czy burmistrza jest wpisana jego publiczna ocena.
                                    • tuzimka Re: burmistrz i śniegowce 17.10.10, 23:09
                                      Ja mówiłam o publicznym formułowaniu niesprawiedliwych ocen. Każdy kto pracuje i bierze
                                      za to pieniądze, nawet księgowy i dojarka, wystawia się na ocenę. Ty też. Więc życzyłabym Ci tylko opinii obiektywnych, wyważonych, biorących pod uwagę trudności, nie opartych na "widzi mi się", naciąganych, niepełnych, wynikających z niezrozumienia.
                                      • j.urek Re: burmistrz i śniegowce 17.10.10, 23:15
                                        dojarka jest oceniana przez krowę i brygadzistę. A nie publicznie, bo nie żyje z publicznych pieniędzy
                                        Nie przyjmujesz argumentów, więc rozmawiamy "obok" siebie
                                        Dobranoc :)
                                        • tuzimka Re: burmistrz i śniegowce 17.10.10, 23:39
                                          Rzeczywiście. Mam wrażenie, że oceniasz jak krowa. Dobranoc :)
                                          • corner111 Re: burmistrz i śniegowce 18.10.10, 08:29
                                            A miało być o butach gumowych z wkładką ocieplającą dla mnie zwanymi śniegowcami!
                            • roberto19633 Re: burmistrz i śniegowce 18.10.10, 17:17
                              mazowianka napisała:

                              > Jak to co?
                              > Właśnie rzecznik był obecny cały czas działania sztabu i wszystkie informacje p
                              > rzekazywane do mieszkańców były przez niego przygotowywane na bieżąco.

                              >> Mimo że nie należę do bezgranicznie wielbiących Burmistrza. Pamiętam że Pszczółkowski odnalazł się w sytuacji Burmistrza. Pamiętam też twoje komunikaty które były zwięzłe i rzetelne. Tu podziękowania.
                              Natomiast nie zauważyłem Rzecznika, chyba mu zdrowia nie stało by informować mieszkańców na Forum.
                              Abstrachując zresztrą od innych wydarzeń - Rzecznik jest do bani , brakuje mu przekonania o misji, i przy okazji dobrego pióra- prawda amigo?
                              • mazowianka Re: burmistrz i śniegowce 18.10.10, 19:03
                                roberto19633 napisał:

                                Pamiętam
                                > też twoje komunikaty które były zwięzłe i rzetelne. Tu podziękowania.

                                Roberto bo ja tam po prostu byłam i uwierz mi że jak podejmuję się czegoś to robię to uczciwie i rzetelnie, ja po prostu nie mam czasu na bzdety.
                                Jestem zodiakalnym Lwem i nie boję się wyzwań, chociaż wolałabym więcej takich komunikatów nie przekazywać, miło że to doceniłeś.
                                Pozdrawiam w ten zimny wieczór.
                                • grzechocz Re: burmistrz i śniegowce 19.10.10, 15:37
                                  mazowianka napisała:

                                  > Jestem zodiakalnym Lwem

                                  LEW
                                  22.07 – 21.08
                                  cechy charakteru znaku LEW:
                                  Urodzeni w znaku Lwa to indywidualiści silni fizycznie i odporni psychicznie. Niezwykle ambitni i żądni władzy. Potrafią po trupach osiągnąć wytyczony cel. Nie lubią być niezauważeni. Mówią głośno i chwalą się swoimi sukcesami.

                                  Osiągają znaczące sukcesy w pracy zawodowej. Mają opinie pracusiów, ale na ogół pracę spychają na innych. W sprawach finansowych mają dużo szczęścia. Kochają pieniądze. Przy swych cechach pozytywnych posiadają też, wiele wad: bywają samowolni, popędliwi i agresywni.

                                  O rety, rety...

                                  • roberto19633 Re: burmistrz i śniegowce 19.10.10, 15:51
                                    To ja Ci droga mazowianko dziękuję. Mimo że nie sympatyzujemy z tym samym kandydatem. Celem każdego z mieszkańców jest polepszenie życia w Łomiankach i naszej Gminie.

                                    Cel jest ten sam, różnimy się tylko sposobem dochodzenia do niego.
                                    To nie jest mur nie do przeskoczenia. Również pozdrawiam.
                                    • amigo465 Ach te lwy 19.10.10, 19:28
                                      cechy lwa z innego opisu:
                                      Osoby urodzone między 23 lipca, a 22 sierpnia są z pod znaku zodiaku lwa. Jest to specyficzny rodzaj znaku, którego planetą jest słońce. Dzięki temu osoby z pod tego znaku są bardzo ambitnymi osobami, które chcą być jak najwyżej w hierarchii każdej firmy. Wyznaczone przez siebie cele osiągają poprzez posiadaną silną osobowość. Sprawy ciężkie do rozwiązania są przez potencjalnego lwa rozwiązywane na logikę, jednak błahe sprawy mogą lwa nawet wprowadzić w zakłopotanie. Mimo to są ogromnymi materialistami, którzy zawsze stawiają na swoim. Posiadają oni ogromną energię, która w przypadku, kiedy nie jest spożytkowana objawia się w postaci ciągłego poszukiwania nowych wyzwań. Lew jest zawsze w centrum swojej dosyć sporej grupy przyjaciół, którą posiada. Przez co jest osobą lubianą i pożądanym w każdym towarzystwie. Mimo tego, że w razie potrzeb pomogą to nie tolerują, jeżeli ktoś staje im na drodze do celu. Związki lwów rzadko są udane, chociażby, dlatego że są one aroganckie. Kamienie, jakie przyniosą lwu szczęście to rubin i koral.
                                      • roberto19633 Re: Ach te lwy 19.10.10, 19:33
                                        Ten horoskop to apropo,s kogo? mazowianki , jednej z nielicznych porządnych osób na tym forum?

                                        Amigo przyzwoitych ludzi to ty się nie czepiaj, takie teksty to zostaw lepiej u siebie pod biurkiem.
                                      • mazowianka Re: Ach te lwy 19.10.10, 21:09
                                        No to się ciekawych rzeczy o sobie dowiedziałam:)
                                        Zapewniam Cię amigo ze mój związek jest niezwykle udany zdziwiłbyś się ile to lat, sama nie pamiętam. Od zawsze pomagałam i będę to robić dalej czy się to komuś podoba czy nie.
                                        Zawsze mówię że sprawy trudne załatwiam od ręki, te bardziej trudne następnego dnia., lecz
                                        tacy ludzie nie są bardzo lubiani ponieważ wymagam od siebie ale też od innych.Bo wiesz ja jestem takie stadne zwierze i bardzo lubię ludzi ( no może nie wszystkich:)
                                        Moja mama zawsze mówiła " Co cię dziecko nie zabije to cię wzmocni" i tego się trzymam.
                                        Roberto dzięki za obronę:)
                                        • krzysiom1 Re: Ach te lwy 19.10.10, 21:21
                                          mazowianka napisała:

                                          > No to się ciekawych rzeczy o sobie dowiedziałam:)
                                          > Zapewniam Cię amigo ze mój związek jest niezwykle udany zdziwiłbyś się ile to
                                          > lat, sama nie pamiętam. Od zawsze pomagałam i będę to robić dalej czy się to ko
                                          > muś podoba czy nie.
                                          > Zawsze mówię że sprawy trudne załatwiam od ręki, te bardziej trudne następnego
                                          > dnia., lecz
                                          > tacy ludzie nie są bardzo lubiani ponieważ wymagam od siebie ale też od innych.
                                          > Bo wiesz ja jestem takie stadne zwierze i bardzo lubię ludzi ( no może nie wszy
                                          > stkich:)
                                          > Moja mama zawsze mówiła " Co cię dziecko nie zabije to cię wzmocni" i tego się
                                          > trzymam.
                                          > Roberto dzięki za obronę:)


                                          Nie patrzysz! Szkoda!
                                          • amigo465 Re: Ach te lwy 20.10.10, 09:50
                                            Ależ ten Robercik jest poważny, wierzy w dodatku astrologom!
                                            • roberto19633 Re: Ach te lwy 20.10.10, 16:42
                                              amigo465 napisała:

                                              > Ależ ten Robercik jest poważny, wierzy w dodatku astrologom!
                                              >>>>Amigo ,wódki z tobą nie piłem, więc nie zasuwaj po imieniu. Nie podkrecaj atmosfery ,bo Ci po Chlopsku przy ludziach nawrzucam.
                                              • corner111 Re: Ach te lwy 20.10.10, 21:01
                                                Ależ robercie cóż tak cie dotknęło? Przecież taki masz nick i już. Nikt nie musi z tobą wódki pić by cię tak nazwać! Chyba ty tez jesteś z lwów i to tych ryczących.
                                • krzysiom1 Re: burmistrz i śniegowce 19.10.10, 20:50

                                  >mazowianka napisała:
                                  > Roberto bo ja tam po prostu byłam i uwierz mi że jak podejmuję się czegoś to r
                                  > obię to uczciwie i rzetelnie, ja po prostu nie mam czasu na bzdety.
                                  > Jestem zodiakalnym Lwem i nie boję się wyzwań, chociaż wolałabym więcej takich
                                  > komunikatów nie przekazywać, miło że to doceniłeś.
                                  > Pozdrawiam w ten zimny wieczór

                                  Chyba nie patrzysz w lustro?
                                  • neptun666 Re: burmistrz i śniegowce 20.10.10, 22:49
                                    krzysiom napisał:

                                    > Chyba nie patrzysz w lustro?

                                    krzysiom,Ty chyba tej kobitki nie lubisz, ale do kobiety w ten sposób nieładnie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka