lomek2
29.03.11, 00:34
W związku ze zbliżającym się świętem Wielkanocnym a także z trwającym kabaretem pod postacią rekolekcji wielkopostnych, czas na kolejna porcję informacji na temat religii chrześcijańskiej.
Dziś o symbolu krzyża.
Krzyż jako symbol chrześcijaństwa pojawił się po raz pierwszy w IV wieku. O okresie wcześniejszym, w szczególności o samym początku, niewiele wiemy. Dzieła literackie i produkcje hollywoodzkie wpoiły w nas przeświadczenie, że symbolem wczesnego chrześcijaństwa był znak RYBY. Jednak jest to tylko hipoteza, która w rzeczywistości nie znajduje mocnego potwierdzenia.
Na skrzyniach grobowych (ossuariach) należących do postaci biblijnych, które są w posiadaniu archeologów, widnieją głównie ozdobne rozety. Jednak z pewnością nie są one protoplastami krzyża, ponieważ znajdują się również na skrzyniach ludzi które z całą pewnością chrześcijanami nie byli, jak np. Józefa syna Kajfasza (biblijnego Kajfasza który skazał Chrystusa na śmierć). Poza tym archeolodzy są zgodni co do tego, że rozety miały wyłącznie zdobniczy charakter, co tłumaczy również fakt, że znajdują się głównie na skrzyniach należących do ludzi zamożnych.
Możliwe, że symbolem pierwotnego chrześcijaństwa, jest symbol znaleziony nad wejściem do grobowca należącego najprawdopodobniej do Jezusa Chrystusa i jego rodziny, który znajduje się w Talpiot** na obrzeżach dzisiejszej Jerozolimy (niegdyś w połowie drogi między starożytną Jerozolimą i Betlejem). Symbol ten ma kształt odwróconej litery V z kropką (kółkiem) w środku. Przemawia za tym fakt, że ten sam symbol w szczątkowej formie znajduje się na ossuarium Szymona z Cyreny i jego syna, i przede wszystkim na ossuarium Jakuba, brata Jezusa, który po śmierci Jezusa zajął jego miejsce we wspólnocie i cieszył się dużym szacunkiem, również wśród faryzeuszy, co nie uchroniło go jednak ostatecznie przed pokazowym procesem i ukamienowaniem.
Wracając do tematu, rzeczywiście kształt „V z kropką” może być interpretowany jako znak ryby, ponieważ odwrócony przypomina rybi łeb, jednak raczej nie dał początku znakowi krzyża.
Krzyż mógł zostać rzeczywiście zaadoptowanym symbolem kaźni, oczywiście dopiero kiedy zaprzestano karania tym rodzajem śmierci, wcześniej byłoby to nie do przyjęcia.
Ale niekoniecznie. Na niektórych ossuariach ludzi znanych z ewangelii jako nauczyciele sekty chrześcijańskiej, znajduje się znak X przed lub za nazwiskiem osoby. Pamiętamy z Biblii popularne słowa Chrystusa, który zwykł mówić do słuchaczy przypowieściami i metaforami (zapewne z przyczyn bezpieczeństwa): „ja jestem alfa i omega” ("ja jestem początkiem i końcem"). Chrystus nie mógł tego powiedzieć w ten sposób, ponieważ alfa i omega to pierwsza i ostatnia litera alfabety greckiego, a nie hebrajskiego czy aramejskiego. Chrystus nie mówił po grecku, więc musiał powiedzieć: "ja jestem X(alef) i n(taw)". To „normalizowanie” biblii oraz tłumaczenie tekstu na grekę dało ten efekt. Pierwsza litera w hebrajskim i aramejskim to X (czyt. 'alef'). Tak więc „X” będący znakiem zatwierdzenia i przypieczętowania, mógł wśród pierwszych chrześcijan stać się „symbolem mistrza”. A po lekkim obróceniu przyjąć kształt dzisiejszego krzyża. Ale to oczywiście tylko jedna z możliwości.
**) O grobie należącym z dużą pewnością do Jezusa i jego rodziny, odkrytym w sierpniu 1980r, w jednym z następnych odcinków.