Dodaj do ulubionych

Burmistrz ucieka z tonącego okrętu!

12.05.13, 10:37
Burmistrz Dąbrowski w amoku zwalnia pracowników, jak to mówi, robi to z zamkniętymi oczami. Należy zauważyć, że robi to już na początku roku!!! Można się spodziewać, że myśli o jak najszybszym zabezpieczeniu środków na kolejne podwyżki dla swojej ścisłej przybocznej gwardii. Osoby te są bowiem spalone już nie tylko w naszej gminie lecz w całym powiecie. Nikt po wyborach nie będzie chciał z nimi rozmawiać. Muszą zabezpieczyć swoje interesy na kilka lat do przodu już dziś.

Pozostali pracownicy, choć zastraszani chyba jednak mogą być spokojni. Na tych ostatnio zwolnionych dało się zaoszczędzić ok. 6.000 x 5 x 12 = 360.000 zł.

To bardzo niewiele, jak dla "zarządu" naszej gminy. 360.000 zł. / 19 miesięcy = ok. 19.000 zł / mies. Być może starczy, bo odsunięta została jedna osoba z zarządu, która jak się dowiedziałem z lekarskiego zwolnienia już nie wróci. Można się tylko domyślać analizując przyznane w zeszłym roku podwyżki, że chyba nie do końca osoba ta chciała brać w tym wszystkim udział.

Tymczasem w Łomiankach leżą równo wszystkie sprawy.

1. Inwestycje drogowe ostatni raz realizowane były szczątkowo w połowie zeszłego roku. Drogi łomiankowskie nigdy jeszcze nie były w tak fatalnym stanie.
2. Inwestycje oświatowe, pomimo zabezpieczonych w budżecie środków również nie są realizowane.
3. Prace kanalizacyjne w żółwim tempie się posuwają. Proste. Brak jakiegokolwiek nadzoru inwestycyjnego sprawia, że realizowane są głównie bieżące inwestycje wod-kan.
4. Pali się w osiedlu na Prochowni.
5. Pali się w Kiełpinie i Łomiankach Dolnych.
6. System śmieciowy jest bardzo poważnie zagrożony z powodu ostatnich zwolnień burmistrza w referacie Ochrony Środowiska. 2 miesiące temu zwolniono tu p. Sierzputowskiego, który jako jedyny w gminie orientował się w tych sprawach. Pozostała już tam jedynie Pani Kasia.

Państwo z tzw. "zarządu" narozrabiali i wieją z tonącego okrętu jak szczury zabezpieczając przy tym swoje interesy na kilka lat do przodu.

Co do środków na wynagrodzenia. Panie Rusiecki, możesz pan opluwać radnych, kłamać i insynuować ile tylko chcesz. Zaklinanie rzeczywistości nic tu jednak nie da.

1. Radni nie zabrali pieniędzy z budżetu na wynagrodzenie tylko nie przeznaczyli na nie dodatkowych środków. To zasadnicza różnica.
2. Początek roku w najmniejszym stopniu nie usprawiedliwia burmistrza do tak radykalnych posunięć, bo przecież pieniądze w budżecie są zabezpieczone na 12 miesięcy, a nie na 5.
3. To nie radni "nakazali" burmistrzowi redukcję etatów. Burmistrz wielokrotnie mówił, że to leżało jedynie w jego kompetencji ile osób i kogo zwolni. Wskazał więc po nocnej naradzie z Tadeuszem i Piotrkiem, że zwolnieni zostaną "konkretni" pracownicy. Mogę się tylko domyślać, że przewertowano kartotekę pracowników i wybrano z niej pulę osób pozostających w trudnej sytuacji finansowej i tych schorowanych.

Smutna to prawda.

Ze swojej strony mogę jedynie obiecać, że wszystkie osoby zwolnione otoczone zostaną opieką prawną. Zaś wszystkie poczynania burmistrza i jego przybocznych staną się jawne nie tylko dla mieszkańców naszej gmin lecz w całym powiecie.
Obserwuj wątek
    • pracownik.um Re: Burmistrz ucieka z tonącego okrętu! 12.05.13, 13:31
      Nie wdając się w polityczne rozważania wpisu, w części dotyczącej zwolnień wszyscy w urzędzie mamy takie właśnie przekonanie, że celowo zwolniono osoby, które mają trudną sytuację życiową.

      Sylwia jest osobą niepełnosprawną, dopiero wróciła po 2 miesiącach urlopu macierzyńskiego.

      Jola sama utrzymuje całą rodzinę, a przepracowała w Urzędzie ponad 20 lat. To ta radosna osoba pracująca w kasie urzędu.

      Kasia niedawno rozmawiała z panią Sekretarz mówiąc, jej że jej mąż od roku nie może dostać pracy (jest niepełnosprawny) i że sama utrzymuje rodzinę.

      Beatka całe swoje życie zawodowe przepracowała w Urzędzie, a jest w wieku, w którym kobietom trudno o pracę.

      Ela samotnie wychowuje dwie córki ( jedna z nich właśnie pisze maturę – trzymamy kciuki) nie mam gdzie mieszkać o czym mówiła ostatnio pani Sekretarz bo koszt wynajęcia i opłat to 2/3 jej pensji.

      Marzenka pracuje w naszym Urzędzie ponad 20 lat a rynek pracy dziś nie przyjmuje kobiet w jej wieku – ma dwie córki, które musi utrzymać.

      Darek pracował w Urzędzie od początku powstania gmin. Jego żona niedawno straciła pracę, o czym wiedział burmistrz. Teraz obydwoje zostali skazani na zasiłek dla bezrobotnych.

      W odczuciu wszystkich jesteśmy wykorzystywani w sporze burmistrza z radnymi a tego nie chcemy. Pracujemy uczciwie, nie interesuje nas polityka w gminie. Nie chcemy chodzić na sesje – tak jak nas instruował burmistrz Dąbrowski, chcemy tylko dobrze pracować. Bawcie się w kłótnie i awantury sami a nam pozwólcie normalnie pracować.

      Chcę też zdementować to co pisze okleik i sztomat – na spotkaniu nikt nikogo nie wyśmiewał, tam była wyłącznie dyskusja i przedstawianie argumentów i dokumentów. Radni pokazali wykres ile zarabiają burmistrzowie i pokazali ile jest pieniędzy w budżecie. Pan burmistrz mówił że nie ma pieniędzy,a Pani skarbnik, że dostała nagrodę i dlatego tak dużo zarabia.
      • tabit Re: Burmistrz ucieka z tonącego okrętu! 12.05.13, 13:50
        > Nie wdając się w polityczne rozważania wpisu,

        właśnie to zrobiłaś, nie pogarszaj ich sytuacji zamilcz
      • drabbu Re: Burmistrz ucieka z tonącego okrętu! 12.05.13, 14:10
        pracownik.um napisała:>Pracujemy uczciwie, nie interesuje nas polityka w gminie.

        Pracowniku, przecież możecie być pewni, że mieszkańcy, wasi interesanci, doskonale o tym wiedzą. Ile razy sam załatwiałem w urzędzie jakieś sprawy (nawet niedawo w ochronie środowiska), spotykałem się z kompetentną, uprzejmą obsługą, czy to ze strony kierowników referatów, czy pracowników właśnie.

        Każdy zwolniony pracownik ma pełne prawo założyć sprawę w Sądzie Pracy. Jednak trzeba się
        z tym pospieszyć - jest na to jedynie 7 dni od dnia otrzymania zwolnienia. W pozwie można podkreślić, że zwolnienie nastąpiło nie ze względu na złe wykonywanie pracy, ale ze względu na złą gospodarkę finansową burmistrza, nie ze względu na brak środków na płace, ale ze względu na rażąco nierówny ich rozkład. Można podkreślić wieloletni staż zwalnianych osób, brak nagan, ewentualnie fakt otrzymania podczas pracy jakichś premii - czyli to, że nie było zastrzeżeń do wykonywania obowiązków przez zwolnionego pracownika. Zwolnienie musi zawierać powód rozwiązania umowy o pracę - zawsze można podważać ten powód. Trudna sytuacja życiowa (taka, jak opisane) też ma duże znaczenie dla Sądu.
        Jednak pozew musi być złożony w tym siedmiodniowym terminie. Nie trzeba do tego prawnika.
        Pracownik może sam, zaś w Internecie da się znaleźć dużo odpowiednich wzorów. Można skorzystać z porady w samym Sądzie. Nawet jeżeli pozew będzie miał wady, Sąd wezwie do uzupełnienia pozwu (ale termin zostanie dotrzymany). Powodzenia.
        • przyjaciel_siara W uzupełnieniu, drabbu 12.05.13, 14:32
          drabbu napisał:

          W pozwie można podkreślić, że zwolnienie nastąpiło nie ze względu na złe wykonywanie pracy, ale ze względu na złą gospodarkę finansową burmistrza, nie ze względu
          na brak środków na płace, ale ze względu na rażąco nierówny ich rozkład.


          Zgadzam się z tobą drabbu. Uzupełniłbym jedynie pozew do Sądu Pracy o informację, iż burmistrz dokonał zwolnień, jak to wielokrotnie określał "na chybił trafił" (dowodem mogą być np. nagrania ze spotkań). Być może się mylę, ale chyba nie istnieje w Kodeksie Pracy forma zwolnień na "chybił trafił".

          Pracownicy powinni równolegle, moim zdaniem, wystąpić z pozwami cywilnymi przeciwko Tomaszowi Dąbrowskiemu.

          Pracownikom życzę - powodzenia i serdecznie trzymam kciuki!

          Wasz Przyjaciel Siara
          • drabbu Re: W uzupełnieniu, drabbu 12.05.13, 14:39
            przyjaciel_siara napisał:>Być może się mylę, ale chyba nie
            > istnieje w Kodeksie Pracy forma zwolnień na "chybił trafił".

            Na pewno nie istnieje. To tylko nasz pan burmistrz jako pierwszy w historii Łomianek wprowadza nowe formy do Kodeksu.
            • przyjaciel_siara Re: W uzupełnieniu, drabbu 12.05.13, 14:43
              drabbu napisał:

              Na pewno nie istnieje.

              Tak właśnie mi się wydawało.

              Twój Przyjaciel Siara
              • drabbu Re: W uzupełnieniu, drabbu 12.05.13, 14:50
                Dodam jeszcze, że rzadko, bo rzadko się to stosuje, ale istnieje także możliwość tylko ustnego złożenia pozwu - w sekretariacie właściwego sądu. Wtedy sekretariat dba o odpowiednie rygory formalne pozwu. Nie musi pracownik być reprezentowany przez adwokata lub radcę prawnego.
                • tabit Re: W uzupełnieniu, drabbu 12.05.13, 15:05

                  donosik

                  drabbu napisał:

                  > Dodam jeszcze, że rzadko, bo rzadko się to stosuje, ale istnieje także możliwoś
                  > ć tylko ustnego złożenia pozwu - w sekretariacie właściwego sądu. Wtedy sekreta
                  > riat dba o odpowiednie rygory formalne pozwu. Nie musi pracownik być reprezento
                  > wany przez adwokata lub radcę prawnego.
                  • drabbu Re: W uzupełnieniu, drabbu 12.05.13, 15:17
                    Jeśli burmistrz i Ciebie kiedyś na chybił trafil ustrzeli, przekonasz się, że nie donosik. Nie życzę Ci tego.
                    • 11chwilka Re: W uzupełnieniu, drabbu 15.05.13, 08:31
                      A Woynowski zaprzecza tezom burmistrza i skarbnik. Pisze jednoznacznie że większość tego co piszą to zwykła wydmuszka. O prawdziwości tych wpisów można się przekonać porównując budżety i nakłady na spółki, Można się przekonać porównując nakłady w budżetach na te spółki. Za czasów Dąbrowskiego nie zmalały lecz wzrosły. A napisał:
                      <woynowski1 12.05.13, 16:16 <Chyba żartujesz, albo nie wiesz o czym piszesz!
                      Prawda wygląda tak:
                      Koszty spółki w KRS wynoszą/ koszty w zmienionym układzie od 2011 r /rekompensata:
                      rok 2006 = - 6 151 025 / -6 151 025 / 0
                      rok 2007 = - 6 304 030 / -6 304 030 / 0
                      rok 2008 = - 7 205 325 / -7 205 325 / 0
                      rok 2009 = - 7 669 069 / -7 669 069 / 0
                      rok 2010 = - 8 359 227 / -8 359 227 / 0
                      rok 2011 = - 8 942 105/ - 4 679 609 / - 3 824 182

                      Gdy dodać (- 4 679 609) + ( - 3 824 182) otrzymamy - 8 942 105
                      Gdzież więc oszczędność i sukces? To raczej porażka bo znów koszty wzrosły.
                      A rok 2012 to kolejna bajka. I rekompensata wyższa i ceny biletów dwukrotnie wzrosły.
                      Na jakich danych opierasz swą wiedzę. Na anonsach prasowych, czy może sam sprawdziłeś ? A jeżeli tak to wskaż źródło , bo w mojej ocenie nie ma prawdziwszego niż KRS = Krajowy Rejestr Sądowy!>
                      Jakoś dziwnie niejasne te reformy. KMŁ wyjaśnił poprzednik. Z ZWIK jest podobnie. Szkoły ze zmienionymi dyrektorami jakoś mają gorsze wyniki testów. Reorganizacja urzędu nie powinna polegać jedynie na podwyżkach płac dla zwolenników burmistrza, a wywalanie na bruk reszty. Jak wiele w tym jest nieprawdy, świadczy fakt iż w przededniu wprowadzenia ustawy śmieciowej, zwalnianie pracowników z działu odpowiedzialnego za organizację wywozu śmieci z naszych posesji i co osłabia dział, i działu który winien rozliczać one śmieciowe czynności.
                      Jeżeli wszytko tak wygląda, to g-no nie reforma. To raczej świadome paraliżowanie działalności gminy >
                      NO I JAK JEST Z TYMI SPÓŁKAMI???????????????????? ;-(
                • przyjaciel_siara Re: W uzupełnieniu, drabbu 12.05.13, 15:09
                  drabbu napisał:

                  Dodam jeszcze, że rzadko, bo rzadko się to stosuje, ale istnieje także możliwość tylko ustnego złożenia pozwu - w sekretariacie właściwego sądu. Wtedy sekretariat dba o odpowiednie rygory formalne pozwu. Nie musi pracownik być reprezentowany przez adwokata lub radcę prawnego.

                  Oczywiście, że nie musi. Sąd Pracy w znakomitej większości przyznaje rację pracownikowi, jako podmiotowi z gruntu rzeczy słabszemu. Dlatego też jeśli doszłyby jakieś dodatkowe odszkodowania finansowe np. za poniesione straty moralne, dobrze byłoby, by udźwignęli je solidarnie burmistrz i jego światli doradcy. To jednak tylko marzenia. Kosztami błędów naszych włodarzy obciążony zostanie, jak zwykle podatnik :(

                  Twój Przyjaciel Siara
    • tabit Re: Burmistrz ucieka z tonącego okrętu! 12.05.13, 13:48
      Idż chory z nienawiści człowieku do kościoła, a jutro do lekarza
      • 2hestia Re: Burmistrz ucieka z tonącego okrętu! 12.05.13, 15:46
        Ależ Ty jesteś podły tabit. Jak możesz w przytoczonym wątku za argument przytaczać ten link. Co on ma wspólnego z dramatem tych ludzi? Bawi Cię, że Ci ludzie stracili pracę a co za tym idzie środki do życia? Czy Ty masz jakiekolwiek sumienie? Czy w tym szczególnym przypadku jesteś w stanie postawić sie w tych ludzi sytuacji życiowej? Czy chciałbyś być na Ich miejscu. Ją łączę się z tymi pracownikami w bólu, bo nie zaprzeczysz, że Ich boli.
        • 11chwilka Re: Burmistrz ucieka z tonącego okrętu! 12.05.13, 17:33
          Niech ucieka i to bardzo daleko. Cóż to za burmistrz który bierze się za sterowanie gminą nie wiedząc jak to się robi. Wszak potrafi jedynie z 200 osobowej firmy zrobić kilkuosobowa firemkę i to w stanie upadłości. Byliśmy przed tym przestrzegani, ale większość uwierzyła słowom nie faktom. I co najgorsze jeszcze niektórzy wierzą.
          Fakt jest taki iż nadal niewiele się nauczył. Nie potrafi obliczyć na ile mu starczy finansów na płace w gminie. A może i potrafi tyle tylko że bierze pod uwagę maksymalne podwyżki dla swych wybrańców, w tym zacnych z jego punktu widzenia, nie gminy, twórców lokalnej parsy.
          A ludzi wywala na bruk, tak samo jak załatwia swych interesantów. Wielkimi, gładkimi acz gołosłownymi słówkami.
          A winę oczywiście zawala na radę. Tą sama z którą nie potrafi się dogadać. Tą samą która dzięki nałożonym kagańcom na rozpasane i nieprawdopodobne pomysły, zmniejszą dług gminny, tak by były środki na wodę i kanalizację. A środki muszą się znaleźć i są niebagatelne już ponad 50 milionów, a przy drugiej dotacji zapewne kolejne dziesięć a może więcej.
          • ziomalreaktywacja Re: Burmistrz ucieka z tonącego okrętu! 13.05.13, 09:44
            Cytując księdza Marka
            Dobrym katolikiem nie jest ten, który mówi że jest dobry ale ten, który czyni dobro.
    • poinformowany1958 Re: Burmistrz ucieka z tonącego okrętu! 13.05.13, 11:26
      Nie chciał.
      • prochownia2 Re: Burmistrz ucieka z tonącego okrętu! 13.05.13, 21:58
        No bezradniaki oprócz wyzywania swoich wyborców od debili musza podjąć decyzję czy wywalić 5 osób na bruk czy odebrać 200 tys. z dotacji dla czosnowa. Niełatwa to decyzja, niełatwa.
        • przyjaciel_siara Obiecałeś 13.05.13, 22:29
          prochownia2 napisał(a):

          No bezradniaki oprócz wyzywania swoich wyborców od debili musza podjąć decyzję czy wywalić 5 osób na bruk czy odebrać 200 tys. z dotacji dla czosnowa. Niełatwa to decyzja, niełatwa.

          Te, jazłowiak, przecież miałeś osobiście bronić pracowników Urzędu. Chodzą nawet ploty, że szykujesz się na Przewodniczącego Związków.

          A tak na marginesie o jakiej to decyzji piszesz? Czyżby burmistrz scedował kolejne swoje kompetencje? Tym razem na radnych? No to mnie to cieszy. W wielkiej tajemnicy, ci napiszę, że noszę się z zamiarem zwolnienia w pierwszej kolejności takiego od spraw tajnych w urzędzie. Tylko czekam cały czas na te... kompetencje :)

          Twój Przyjaciel Siara
        • wichura.lomianki Re: Burmistrz ucieka z tonącego okrętu! 13.05.13, 22:30
          prochownia2 napisał(a):

          > No bezradniaki oprócz wyzywania swoich wyborców od debili musza podjąć decyzję
          > czy wywalić 5 osób na bruk czy odebrać 200 tys. z dotacji dla czosnowa. Niełatw
          > a to decyzja, niełatwa.
          Debil szantażysta
          • prochownia2 Re: Burmistrz ucieka z tonącego okrętu! 13.05.13, 22:31
            Po co te nerwy królu lulu i reszta bezradniaków, jak wywalacie ludzi na bruk, którzy są dla was debilami to ponoście konsekwencje.
            • przyjaciel_siara Jak mogę cię wywalić na bruk? 13.05.13, 22:48
              prochownia2 napisał(a):

              Po co te nerwy królu lulu i reszta bezradniaków, jak wywalacie ludzi na bruk, którzy są dla was debilami to ponoście konsekwencje.

              Opisz proszę, jak mogę cię wywalić na bruk? Być może skorzystam z twojej porady.

              Twój Przyjaciel Siara
            • wichura.lomianki Re: Burmistrz ucieka z tonącego okrętu! 14.05.13, 08:39
              prochownia2 napisał(a):

              > Po co te nerwy królu lulu i reszta bezradniaków, jak wywalacie ludzi na bruk, k
              > tórzy są dla was debilami to ponoście konsekwencje.
              Dla nas debilem jesteś tylko ty.
              • ani51 Re: Burmistrz ucieka z tonącego okrętu! 16.05.13, 20:47
                Jak zwykle burmistrzowi uciekają od tematu, ale choć to nudne, chwilka ma rację powtarzając swój post. Zresztą zwolennicy burmistrza stale to robią i w niczym to im nie przeszkadza. Przypominam że do tej pory nie wyjaśnili miedzy innymi:
                - od kiedy burmistrz scedował swe prawa na radę Gminy i ona zatrudnia i zwalnia pracowników
                - A Woynowski zaprzecza tezom burmistrza i skarbnik. Pisze jednoznacznie że większość tego co piszą to zwykła wydmuszka. O prawdziwości tych wpisów można się przekonać porównując budżety i nakłady na spółki, Można się przekonać porównując nakłady w budżetach na te spółki. Za czasów Dąbrowskiego nie zmalały lecz wzrosły. A napisał:
                <woynowski1 12.05.13, 16:16 <Chyba żartujesz, albo nie wiesz o czym piszesz!
                Prawda wygląda tak:
                Koszty spółki w KRS wynoszą/ koszty w zmienionym układzie od 2011 r /rekompensata:
                rok 2006 = - 6 151 025 / -6 151 025 / 0
                rok 2007 = - 6 304 030 / -6 304 030 / 0
                rok 2008 = - 7 205 325 / -7 205 325 / 0
                rok 2009 = - 7 669 069 / -7 669 069 / 0
                rok 2010 = - 8 359 227 / -8 359 227 / 0
                rok 2011 = - 8 942 105/ - 4 679 609 / - 3 824 182

                Gdy dodać (- 4 679 609) + ( - 3 824 182) otrzymamy - 8 942 105
                Gdzież więc oszczędność i sukces? To raczej porażka bo znów koszty wzrosły.
                A rok 2012 to kolejna bajka. I rekompensata wyższa i ceny biletów dwukrotnie wzrosły.
                Na jakich danych opierasz swą wiedzę. Na anonsach prasowych, czy może sam sprawdziłeś ? A jeżeli tak to wskaż źródło , bo w mojej ocenie nie ma prawdziwszego niż KRS = Krajowy Rejestr Sądowy!>
                Jakoś dziwnie niejasne te reformy. KMŁ wyjaśnił poprzednik. Z ZWIK jest podobnie. Szkoły ze zmienionymi dyrektorami jakoś mają gorsze wyniki testów. Reorganizacja urzędu nie powinna polegać jedynie na podwyżkach płac dla zwolenników burmistrza, a wywalanie na bruk reszty. Jak wiele w tym jest nieprawdy, świadczy fakt iż w przededniu wprowadzenia ustawy śmieciowej, zwalnianie pracowników z działu odpowiedzialnego za organizację wywozu śmieci z naszych posesji i co osłabia dział, i działu który winien rozliczać one śmieciowe czynności.
                Jeżeli wszytko tak wygląda, to g-no nie reforma. To raczej świadome paraliżowanie działalności gminy >
                NO I JAK JEST Z TYMI SPÓŁKAMI???????????????????? ;-(
                • 90procent Re: Burmistrz ucieka z tonącego okrętu! 16.05.13, 21:10
                  ,,Dzięki Bogu, nikt nigdy już nie zostanie skrzywdzony przez tego człowieka,,

                  Czy autor ma na mysli byłego Burmistrza Pszczelarza?
                  Nigdy więcej uli.
                  • be-cacy Re: Niech ten okret odpłynie daleko od Łomianek 16.05.13, 21:53
                    Procent i prochownia 2 mijają się z prawdą.Szkoda pensji dla takich ludzi.

                    Burmistrz nie panował i nie panuje nad poczynaniami swojego zastępcy i sekretarz z Nowego Dworu.Pani sekretarz powinna opanować sytuację kadrową i nie dokuczać tak pracownikom.
                    Dziś ta pani ma władzę i pieniądze,ale może doczeka się takiego losu jaki wyrządziła swoim pracownikom i koleżankom.Będę bardzo zadowolony jak się los odwróci w stronę tej pani i słynnego z czynienia zła zastępcy społecznego .
                    W Urzędzie ludzie zastraszeni,znękani sytuacją jaką ta grupa stworzyła i dalej tworzy.
                    Procent bardzo daleko wam do byłego burmistrza.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka