brycezion 01.08.13, 09:44 Uczcijmy pamięć Powstańców Warszawy !!! Już Ich tak mało pozostało na tym świecie... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
behemot.1 Re: Flagi wywieszone ??? 01.08.13, 16:08 Nie jest dobrze, Bryc, jeśli czujesz się w obowiązku przypominać o tym na forum. Ja i moi znajomi traktujemy to jak, cytując klasyka, oczywistą oczywistość. Niezależnie od osobistych poglądów na temat słuszności PW. Nam nie trzeba tego przypominać. Odpowiedz Link Zgłoś
brycezion Re: Flagi wywieszone ??? 01.08.13, 18:53 Faktycznie jest gorzej niż myślałem. Przejechałem Warszawską, Wiślaną, Zachodnią - ani jednej flagi. Smutne... Odpowiedz Link Zgłoś
90procent Re: Flagi wywieszone ??? 01.08.13, 19:44 brycezion napisał: > Faktycznie jest gorzej niż myślałem. Przejechałem Warszawską, Wiślaną, Zachodni > ą - ani jednej flagi. Smutne... Nie widzę powodu do smutku. Pamięć to nie tylko flagi. Gdy się odciska w pamięci młodych pokoleń. Nie lubię obrzędowości ani w świętach pamięci ani kościelnych. Obraz to nie Bóg, flaga to nie Polska. Odpowiedz Link Zgłoś
behemot.1 Re: Flagi wywieszone ??? 01.08.13, 20:15 Flaga w taki dzień, jak dziś, jest zewnętrzną oznaką moje pamięci dla zwykłych ludzi, którzy dokonali czegoś wielkiego. Jest czymś szczególnym, bo nie wisi na co dzień, a właśnie tylko z ważnych okazji. Polacy lubują się w publicznym manifestowaniu poglądów religijnych poprzez blokowanie ulic na Boże Ciało, a flaga ku pamięci bohaterów to przesada? Odpowiedz Link Zgłoś
prochownia2 Re: Flagi wywieszone ??? 01.08.13, 21:44 Wyjedź bezradniaku do Korei to nie będziesz musiał cierpieć z powodu Bożego Ciała. Odpowiedz Link Zgłoś
bogdar Re: Flagi wywieszone ??? 02.08.13, 08:45 Jak zwykle komentarz na poziomie. Odpowiedz Link Zgłoś
2hestia Re: Flagi wywieszone ??? 02.08.13, 10:04 prochpwnia czy Ty nie potrafisz podyskutować z kimś bez tego przydomku "bezradniak" Ta takie nie potrzebne szczególnie w tym temacie. Odpowiedz Link Zgłoś
prochownia2 Re: Flagi wywieszone ??? 02.08.13, 11:03 Czy to moja wina, że bezradniactwo obraża wszystkich i wszystko? Skąd to plugastwo się bierze? Odpowiedz Link Zgłoś
niejeden01 Re: Flagi wywieszone ??? 02.08.13, 14:57 Flagi powinny być powieszone,ale to kwestia osobista, nie powinno się przypominać. Szacun dla Straży Pożarnej w Dziekanowie Nowym. W godzinie W zawyła syrena!!! Odpowiedz Link Zgłoś
11chwilka Re: Flagi wywieszone ??? 02.08.13, 17:54 Choć jeden się werbalnie nawrócił! Ciekawa jestem jak to święto obchodziliście w czasach komuny? I kto wtedy był buczkiem? Odpowiedz Link Zgłoś
nasze.lomianki Re: Flagi wywieszone ??? 03.08.13, 13:29 11chwilka napisała: > Choć jeden się werbalnie nawrócił! > Ciekawa jestem jak to święto obchodziliście w czasach komuny? I kto wtedy by > ł buczkiem? Amnezja? chwilka, wszak powinnaś pamiętać gdy biegałaś z czerwonym sztandarem? Odpowiedz Link Zgłoś
ani51 Re: Flagi wywieszone ??? 03.08.13, 18:53 A ty zapewne dopiero byłeś w palanach! A już zapomiałeś swych kolesiów z zomo! Łatwo jest się chwalić rzekomym patriotyzmem, trudniej go realizoawć. No chocby przez danie kuroniowi ostatnie grosze na zupki dla jeszcze biedniejszych. Odpowiedz Link Zgłoś
tgserwis Re: Flagi wywieszone ??? 02.08.13, 23:47 Nie Brycezionie Szanowny. Flag nie wywiesiłem, tak samo jak nie wywieszam 22 lipca, 11 listopada, 1 i 3 maja, czy w jakikolwiek inny dzień roku. Świadomość narodową i ducha patriotyzmu należy mieć w sobie, nie trzeba robić z tego manifestacji publicznych. Jeśli zostało się wychowanym w poczuciu dumy z osiągnięć naszego narodu, to dumę tę należy prezentować zawsze i wszędzie swoimi czynami, a nie machaniem flagą bo tak wypada. Najciekawsze natomiast jest to, że to my, Polacy, ostatnimi laty próbujemy na siłę zabić w sobie dumę narodową. ( Osobiście uważam że to nie Polacy, lecz zupełnie inna nacja na siłę stara się nam medialnie wmówić nowy kształt historii, ale to temat na odrębną rozmowę )Tymczasem ludzie inteligentni z innych krajów coraz częściej zauważają polski dorobek w walce z hitleryzmem, o wiele częściej niż my . Oni są pełni podziwu dla naszych przodków, gdy my zaczynamy się ich wstydzić lub ich krytykować. Wszystkim polecam publikacje sir Davisa Normana na temat Powstania oraz okupacji. Polecam też twórczość rockowej grupy Sabaton. Z okazji rocznicy Powstania, w szczególności: www.youtube.com/watch?feature=player_detailpage&v=Cd0ZuPpRvXk-- Alternatywą dla demokracji jest.... normalność. Odpowiedz Link Zgłoś
tgserwis Re: Flagi wywieszone ??? 03.08.13, 00:02 Przepraszam, oczywiście chodziło o Normana Davies'a Odpowiedz Link Zgłoś
nasze.lomianki Re: Flagi wywieszone ??? 03.08.13, 13:32 tgserwis napisał: > Nie Brycezionie Szanowny. Flag nie wywiesiłem, tak samo jak nie wywieszam 22 li > pca, 11 listopada, 1 i 3 maja, czy w jakikolwiek inny dzień roku. Świadomość na > rodową i ducha patriotyzmu należy mieć w sobie, nie trzeba robić z tego manifes > tacji publicznych. Jeśli zostało się wychowanym w poczuciu dumy z osiągnięć nas > zego narodu, to dumę tę należy prezentować zawsze i wszędzie swoimi czynami, a > nie machaniem flagą bo tak wypada. > Najciekawsze natomiast jest to, że to my, Polacy, ostatnimi laty próbujemy na s > iłę zabić w sobie dumę narodową. ( Osobiście uważam że to nie Polacy, lecz zupe > łnie inna nacja na siłę stara się nam medialnie wmówić nowy kształt historii, a > le to temat na odrębną rozmowę )Tymczasem ludzie inteligentni z innych krajów c > oraz częściej zauważają polski dorobek w walce z hitleryzmem, o wiele częściej > niż my . Oni są pełni podziwu dla naszych przodków, gdy my zaczynamy się ich ws > tydzić lub ich krytykować. Wszystkim polecam publikacje sir Davisa Normana na t > emat Powstania oraz okupacji. Zgadzam się z Twoją wypowiedzią prawie w całości. Zmieniłbym jednak adresata: Nie z hitleryzmem , lecz niemieckim faszyzmem . Odpowiedz Link Zgłoś
tgserwis Re: Flagi wywieszone ??? 04.08.13, 21:42 nasze.lomianki napisał(a): > Zgadzam się z Twoją wypowiedzią prawie w całości. > Zmieniłbym jednak adresata: > Nie z hitleryzmem , lecz niemieckim faszyzmem . Rzeczywiście, masz rację. Historia pokazuje, że to faszyzm był złem a nie jeden człowiek. To jednak temat na bardzo długą rozmowę i na pewno nie na forum. W obecnych czasach za kilka słów prawdy niewygodnej politycznie moglibyśmy trafić do kalambusza. Wracając do tematu: żenująca są wypowiedzi niektórych forumowiczów. Nawet w tak ważnym dla wielu ludzi temacie jak rocznica PW wolą pluć sobie w twarz i pokazywać swoje prawdziwe oblicze. Wstyd. Natomiast budujące jest to, że młode pokolenie potrafi zachować się znacznie poważniej niż wsiowi politykierzy. Poniżej dwa cytaty ze strony www.tekstowo.pl/piosenka,sabaton,uprising.html Są to komentarze do tekstu i utworu grupy Sabaton: " Puścili nam to kiedyś na rocznicę 1 marca ;) Od tej pory czuję się dumna z tego, że jestem Polką. Za naszych przodków, którzy walczyli, przelewali krew po to, żeby dzisiaj Polska była wolna, żebyśmy my byli wolni... Niestety, chyba tego nie doceniamy, zapominamy o przeszłości, o naszej historii i tradycji, w szkole też coraz mniej się o tym mówi, w domu też nie... Więc te wartości zanikają, trzeba umieć samemu je odnaleźć...Szkoda, że to nie jest polska piosenka. I jakoś tak głupio, że zespół obcokrajowy wie więcej o Polsce niż dzisaij niejeden Polak. To smutne... :(" "Ja sama mam 12 lat i uwielbiam ten zespół i ich wszystkie piosenki. Dzięki nim zainteresowałam się historią naszego kraju a zwłaszcza tematami o IIWŚ. Moim zdaniem, gdyby nie dzisiejszy rząd, Polska wraz z swoją wspaniałą historią, porządnymi politykami i wielkimi planami na przyszłość byłaby porządnym, nieośmieszającym się na całym świecie a co najważniejsze - szanowanym krajem. A co do Powstania Warszawskiego, moim marzeniem jest właśnie pojechać do Warszawy na uroczystość z okazji 68. rocznicy Powstania Warszawskiego, a że to jest 1 sierpnia byłaby dla mnie wspaniałym prezentem urodzinowym bo urodziny mam 2 sierpnia. Ale mieszkam w Małopolsce, to trochę są małe nadzieje, ale w przyszłości się postaram tam trafić :)" Dzieci mają więcej szacunku i godności, niż niektórzy działacze. "Kury wam szcz... prowadzić, a nie politykę robić." - Józef Piłsudski. Odpowiedz Link Zgłoś
brycezion Re: Flagi wywieszone ??? 05.08.13, 17:28 Ciekawe, że w Izraelu nikomu nie przyjdzie do głowy kwestionować decyzję obrońców Masady, którzy gdy Rzymianie zdobywali twierdzę, popełnili zbiorowe samobójstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
niejeden01 Re: Flagi wywieszone ??? 05.08.13, 19:04 Na pewno znane są Wam słowa "polskość to nienormalność" nie mogę się z tym zgodzić,,a wywieszanie flagi w rocznice ważnych wydarzeń /dla każdego inne/ nie uważam tylko za ''machanie flagami". Nie ma nic złego w takim sposobie okazywania swojego patriotyzmu, choć nie jest to jedyny sposób. Odpowiedz Link Zgłoś
nasze.lomianki Re: Flagi wywieszone ??? 05.08.13, 19:17 niejeden01 napisał(a): > Na pewno znane są Wam słowa "polskość to nienormalność" nie mogę się z tym zgo > dzić,,a wywieszanie flagi w rocznice ważnych wydarzeń /dla każdego inne/ nie u > ważam tylko za ''machanie flagami". Nie ma nic złego w takim sposobie okazywan > ia swojego patriotyzmu, choć nie jest to jedyny sposób. No tak, ale po co namawiasz innych by okazywali swoje przywiązanie do Polskości pod przymusem i na siłę. Niech każdy robi tak jak mu nakazuje sumienie bez zbędnego ,,nadymania,, > Odpowiedz Link Zgłoś
j.urek Re: Flagi wywieszone ??? 06.08.13, 00:10 niejeden01 napisał(a): Nie ma nic złego w takim sposobie okazywan > ia swojego patriotyzmu, choć nie jest to jedyny sposób. Oczywiście. Ale tu brycek uważa, że ma licencje na patriotyzm, bo wywiesza flagę, więc uważa, że może oceniać tych, którzy nie wywieszają. Odpowiedz Link Zgłoś
niejeden01 Re: Flagi wywieszone ??? 05.08.13, 19:07 Na pewno znane są Wam słowa "polskość to nienormalność" nie mogę się z tym zgodzić,,a wywieszanie flagi w rocznice ważnych wydarzeń /dla każdego inne/ nie uważam tylko za ''machanie flagami". Nie ma nic złego w takim sposobie okazywania swojego patriotyzmu, choć zgadam się , nie jedyny sposób. Odpowiedz Link Zgłoś
esscort Re: Flagi wywieszone ??? 05.08.13, 19:18 Nie wdając się w spór o flagi i sens powstania warszawskiego, trzeba chyba stwierdzić, że wydarzenia są nieporównywalne. Tam (Masada) zginęło (jeśli zginęło, bo obecnie naukowcy to podważają - linki niżej) niecałe 1000 osób, a w naszym powstaniu oprócz kilkunastu tysięcy powstańców zginęło ok. 200 tys cywilów, a los ok. 1 miliona (!) osób to: wypędzenie z domów, wywiezienie do rzeszy, do obozów koncentracyjnych, do różnych regionów Polski - na poniewierkę, bez środków do życia i z utratą dorobku życia całych pokoleń ludzi, a bardzo często także na śmierć. No i dochodzi oczywiście zrównanie Warszawy z ziemią. Żadną miarą nie można tego porównywać. Ale niezależnie od zdecydowanie różnych wymiarów obu wydarzeń, to chyba nikt nie podważa heroizmu i bohaterstwa uczestników. Dyskutuje się co najwyżej o skutkach, cenie, obiektywnym sensie takiej ofiary. www.wprost.pl/ar/111578/Falszywi-samobojcy/?pg=1 www.patriota.pl/index.php/dzieje-powszechne/historia/175-koniec-mitu-masady Odpowiedz Link Zgłoś
brycezion Re: Flagi wywieszone ??? 05.08.13, 20:51 Obiektywny sens takiej ofiary ? Cóż mają do powiedzenia ci "nowocześni intelektualiści uważający rzyganie na polskie tradycje i symbole za wyraz niezależności i wyrafinowania..." Odpowiedz Link Zgłoś
11chwilka Re: Flagi wywieszone ??? 05.08.13, 21:15 Powstanie jest faktem. I faktem jest pswięcenie się tysięcy powstańców oraz pomoc udzielania im przez setki tyesięcy mieskańców miasta. Na pewno wielka sprawa i godna hołdu. A jak kto ten hołd wyraża to jego sprawa. Całe szczęście komuna odeszła w dal i nikt nam nie może narzucić jak mamy to czcic! Czy muszę wywieszać flagę, czy lepiej iść na grób stryja i na groby powstanców od Kryski, którzy byli towaryszami walki mego ojca. A możę wstąpić na kwaterę Żywiciela bo ich wspoamagała w powstaniu moja matka i reszta rodziny. Kwestią kultury jest tonowanie wypowiedzi w takich sprawach! Co to ma wspólnego z intelektem niewspólczesnym bryceziona nie wiem, ale posunąl się chyba zbyt daleko. Powstaje pytanie czy zawsze wywieszał flagi w ten dzień i czy wie gdzie byli jego przodkowie w tamtych czasach. A możę to generalnie lokalny neofita! Odpowiedz Link Zgłoś
prochownia2 Re: Flagi wywieszone ??? 05.08.13, 21:31 I tu pronówa się wypowiada, przecież ty plujesz czerwona bezradniaczko na powstanie, już kombatanci cię wywalają ze spotkań Odpowiedz Link Zgłoś
esscort Re: Flagi wywieszone ??? 05.08.13, 21:29 Każde wydarzenie historyczne, zwłaszcza na taka skalę i tak brzemienne w skutkach, siłą rzeczy wywołuje oceny (często sprzeczne) i komentarze, a także pytania o sens takiej ofiary. Nie ma w tym nic dziwnego i nic złego. Wręcz przeciwnie. I fakt, że te oceny są rożne, też nie może dziwić. To nie ma nic wspólnego z rzyganiem na polską tradycję. Odpowiedz Link Zgłoś
brycezion Re: 11chwilka 05.08.13, 22:20 Pojedź trochę po świecie, a zobaczysz flagi nie tylko od święta wzdłuż i wszerz USA, Kanady, Australii, Europy Zach. W Polsce przez 45 lat wybijano ludziom polskość z głowy. Nazajutrz po 1 maja MO chodziło sprawdzać, żeby żadne flaga nie pozostała na 3 maja. Wybito widać skutecznie. Niektórzy jeszcze teraz uważają, że "polskość to nienormalność" !!! I nie musisz mi ubliżać od neofitów. Mój najstarszy brat przeszedł cały szlak z gen.Andersem i ranny był po Monte Cassino, a średni całą okupację spędził w AK w lasach augustowskich i po tzw."wyzwoleniu" musiał uciekać na Zachód. Siostra żony walczyła w Powstaniu. Nie muszę więc się chować z wywieszaniem polskiej flagi, ani niczego się wstydzić. Odpowiedz Link Zgłoś
j.urek Re: 11chwilka 06.08.13, 00:06 A ty Brycek gdzie się w tym czasie dekowałeś? Jasne, flagi są wszędzie. W USA co druga dziwka w burdelu ma majtki z amerykańskiej flagi, a papier toaletowy w barwach narodowych jest w co piątym sklepie. Przestań ludzi pouczać, jak mają żyć. I przestań oceniać innych. Nikt ci nie dał takiego prawa. Kto chce, to wywiesza flagę, a kto nie chce, to nie wywiesza. I o niczym to nie świadczy. Na mojej ulicy mieszka bandzior i gwałciciel. Nie przepracował pewnie ani jednego dnia w życiu. Ma Matkę Boską na elewacji i flagę elegancko wywiesza przy każdym święcie. Kilka domów dalej mieszka rodzina, która nigdy nie wywiesza flagi. Ale wszyscy uczciwie pracują. Zdaniem Brycka są gorsi. Skąd wiesz, zgorzkniały mądralo, dlaczego nie wywieszają i jakim prawem ich oceniasz? Odpowiedz Link Zgłoś
nasze.lomianki Re: Flagi wywieszone ??? 05.08.13, 22:28 brycezion napisał: > Obiektywny sens takiej ofiary ? Cóż mają do powiedzenia ci "nowocześni intelekt > ualiści uważający rzyganie na polskie tradycje i symbole za wyraz niezależności > i wyrafinowania..." Czy aby nie przesadziłeś ? nie sprowadzaj tego do rzygania i innych rzeczy, gdyż w tym wypadku jest to mocno niesmaczne. Odpowiedz Link Zgłoś
brycezion Re: Flagi wywieszone ??? 05.08.13, 22:48 Wystarczy przeczytać ostatnie z 5 sierpnia "Wprost" i prof. Żbikowskiego. A równocześnie 5 sierpnia batalion "Zośka" wyzwolił "Gęsiówkę" uwalniając ok. 300 więźniów, w tym większość Żydów. Odpowiedz Link Zgłoś
j.urek Re: Flagi wywieszone ??? 06.08.13, 16:22 brycezion napisał: > Wystarczy przeczytać ostatnie z 5 sierpnia "Wprost" i prof. Żbikowskiego. > A równocześnie 5 sierpnia batalion "Zośka" wyzwolił "Gęsiówkę" uwalniając ok. 3 > 00 więźniów, w tym większość Żydów. Ale co ma oznaczać to zestawienie? Nie jestes w stanie pojąć, że świat nie jest czarno-biały? Jedni uwalniali Żydów, a drudzy ich mordowali i okradali. Tak bywa. Ludzie są różni. Na jedno i drugie są dowody, materiały, relacje. Oczywiście można przyjąć, że wszyscy Polacy to szlachetni ludzie, ale po co? Lepiej się poczujemy? Odpowiedz Link Zgłoś
offnick Re: Flagi wywieszone ??? 06.08.13, 00:03 Dziwne. Naprawdę dziwne. Gdyby kto zapomniał, to powstańcy warszawscy walczyli ramię w ramię pod wspólnym znakiem. A tu dwóch panów powołujących się na tę krwawą walkę, na historię i tradycję, wyciąga bez skrępowania jakieś pretensje i okłada się flagą. Nie mogłoby wam być trochę wstyd przedtem? Odpowiedz Link Zgłoś
j.urek Re: Flagi wywieszone ??? 06.08.13, 00:12 brycezion napisał: > Obiektywny sens takiej ofiary ? Cóż mają do powiedzenia ci "nowocześni intelekt > ualiści uważający rzyganie na polskie tradycje i symbole za wyraz niezależności > i wyrafinowania..." No to teraz rzygnąłeś sobie na buty Odpowiedz Link Zgłoś
brycezion Re: j.urek 06.08.13, 01:18 A skąd ty wiesz, że " w USA co druga dziwka w burdelu ma majtki z amerykańskiej flagi " ??? Załącz ten mail do wniosku o wizę USA...Na pewno ją dostaniesz. Odpowiedz Link Zgłoś
j.urek Re: j.urek 06.08.13, 16:53 brycezion napisał: > A skąd ty wiesz, że " w USA co druga dziwka w burdelu ma majtki z amerykańskiej > flagi " ??? > Załącz ten mail do wniosku o wizę USA...Na pewno ją dostaniesz. Nigdy nie miałem najmniejszych problemów z wizą amerykańską i osobiście nie znam nikogo, kto by takie problemy miał. Kiedyś nawet dostałem w ciągu 3 dni. Dlaczego ktoś miałby mi nie dać wizy? Przecież jadąc tam wydaję pieniądze - niezależnie od tego, jakie majtki noszą tamtejsze panienki. Gdyby ktoś mi nie chciał dać wizy, to bym mu powiedział, żeby mnie pocałował tam, gdzie mam takich ludzi, którzy nie chcą zarobić, i pojechał w inne miejsce. Jest dużo pięknych miejsc na świecie. I w konsulacie USA to wiedzą. Wiem, że w niektórych środowiskach wiza amerykańska jest fetyszem, obiektem kultu, niemal miarą życiowego sukcesu. Rozumiem Brycek, że cię konsul wymaglował i 2 dni nie spałeś ze strachu i teraz chcesz się pochwalić na forum, że się udało. Mnie to nie rusza. Odpowiedz Link Zgłoś
esscort Stosunek Polaków do flagi 06.08.13, 02:22 Moim zdaniem nie ma co porównywać (czy namawiać do naśladowania) amerykańskiego i polskiego stosunku do flagi. Amerykanie wieszają swoją flagę wszędzie, zupełnie inaczej ją traktują. Nie wiem, jak jest w burdelach, ale odnoszę wrażenie, że np. czapka, spodnie, czy buty z motywami flagi nie są tam niczym szczególnym. Podobnie np. stół w barze fast food, kobiece paznokcie, kostium na plaże czy torba. Mnie to nie razi, a nawet wydaje się sympatyczne. Z Polakami jest inaczej. Flagę traktują jako coś wyjątkowego i poważnego. Pamiętam jak kiedyś austriacki trener Małysza na polskiej fladze (którą machał, żeby pokazać skoczkowi, że ma startować), przyczepił jakiś napis czy reklamę. Podniosła się taka wrzawa, że musiano mu tę chorągiewkę wymienić. Austriak nie mógł zrozumieć, o co chodzi, bo Austriakom takie potraktowanie ich flagi zupełnie nie przeszkadzało, a trenerzy innych krajów często "wypuszczają" skoczków jakąś neutralną chorągiewką lub wręcz kartką papieru. W Polsce jest inaczej. Może to wynika z naszej historii? Flaga narodowa jest zarezerwowana na szczególne okazje. Może dlatego wieszanie jej, gdy to nie wymaga żadnej odwagi, się w Polsce tak łatwo nie przyjmuje. Ale przecież to wcale nie znaczy, że jak ktoś nie wywiesił flagi, to jest gorszy. Czy też, ze my jesteśmy gorsi od Amerykanów, którzy flagi wieszają wszędzie, także bez okazji. Skąd te kompleksy? Po prostu jesteśmy inni. Dla mnie ważniejsza od wiszącej flagi jest edukacja, z którą jest marnie, skoro nawet posłowie mający zwykle gęby pełne patriotycznych frazesów nie wiedzą, jak długo powstanie warszawskie trwało (Hofman z PiS) czy wręcz kiedy wybuchło (jakiś koleś z SLD, który myślał, że w latach 80-tych). Nie ma się więc co spierać o wieszanie flagi, skoro znaczna część wieszających nie ma zielonego pojęcia, z jakiej okazji to robi. Odpowiedz Link Zgłoś
brycezion Re: Esscort 06.08.13, 07:16 Jak już cytujemy polityków, to może odpowiesz mi, kto napisał te słowa : "Znak" XI.1987 - "Polskość to nienormalność " ? Odpowiedz Link Zgłoś
drabbu Re: Brycezion 06.08.13, 10:18 Proszę zapoznać się z dwoma żródłami na ten temat: www.miesiecznik.znak.com.pl/605/oswiadczenie.html blogi.newsweek.pl/Tekst/polityka-polska/524702,Polskosc-to-nienormalnosc.html "Antypolskość" przypisywano również Piłsudskiemu, bo powiedział np.: "Ja tego, proszę pana, nie nazywam Konstytucją, ja to nazywam konstytutą. I wymyśliłem to słowo, bo ono najbliższe jest do prostituty. Pierdel, serdel, burdel.", albo "Naród wspaniały, tylko ludzie ku.... ", przedtem Słowackiemu i Mickiewiczowi, potem Miłoszowi, że ojczyznę szarga. Mickiewiczowi także to, że obraził samego papieża (Piusa IX), bo mu nawrzucał, że niedostatecznie silnie popiera walkę ludów o wolność. Gdybyśmy wtedy żyli, pan zapewne zapytałby go, jakim prawem uważa się za wieszcza i czy nie za wiele sobie pozwala za tych parę wierszyków. "Polskość" ma wiele interpretacji, dla każdego może wyrażać się inaczej. Nie wolno jednej z nich uważać za jedyną słuszną i obowiązującą. Właśnie o to szło cały czas, byśmy mieli prawo do własnej interpretacji, w tym gorzkiej i krytycznej. Także uczczenie pamięci powstańców może być róźne - i może wyrażać się różnie, przez wywieszenie flagi, albo przez wysłuchanie wymownej piosenki, albo jeszcze inaczej. I każde jest równoprawne. Odpowiedz Link Zgłoś
ani51 Re: Brycezion 06.08.13, 10:33 Ale mruczakom i rzygowcom zawsze mało. Oni mają patent na POLSKOŚĆ. Oni mogą interpretować co ona oznacza. Spuśćmy więc zasłonę milczenia nad naszymi sporami i cieszmy sie pokojem , który nie stawia przed nami takich alternatyw jak POWSTANIE. A sposoby czczenia tego wydarzania nie sprowadzajmy do jakiegoś obowiązku lecz dobrowolnego hołdu. Również i tym idącym do Polski szlakiem przez Monte Casino czy Antwerpię lub Lenino, jak i tym którzy tam zostali. Nie oceniajmy ludzi po gestach flagowych lecz po czynach. A buczenie zostawmy jedynie słusznym patriotom, którzy dostrzegają jedynie własne ego. www.lomianki.info/ Odpowiedz Link Zgłoś
brycezion Re: Flagi wywieszone ??? 06.08.13, 11:11 Ja tam wolałbym by Polska była "normalnym krajem", gdzie się szanuje własną flagę i historię, a w TV nie wyświetla paszkwili w rodzaju "Nasze matki nasi ojcowie". Newsweek nie będzie kształtował świadomości moich wnuków. Odpowiedz Link Zgłoś
drabbu Re: Flagi wywieszone ??? 06.08.13, 11:26 Ten film mógł zaboleć, zresztą był słaby. Jednak czy wiedza o tym, jak patrzą na nas niektórzy inni (i wcale nie zawsze, bo po stronie niemieckiej, a także np. angielskiej, jest przecież wiele wypowiedzi propolskich), może podważyć polskie przywązanie i szacunek do flagi i historii? Na pewno tego nie uczyni, nie jest w stanie. Rozumiem naprawdę troskę o wnuków, ale nie ma przymusu czytania "Newsweeka". Odpowiedz Link Zgłoś
ani51 Re: Flagi wywieszone ??? 06.08.13, 12:28 To jak pojmujesz "normalny kraj" poraża. Nie po to pokolenia polaków walczyły przeciw cenzurze by do niej wracać. W dzisiejszych czasach masz wybór, szkoda że wybierasz zaślepiony zaścianek. Tylko czy Twój wnuk go również wybierze, nawet gdy jak za czasów PRL wprowdzisz cenzurę? Odpowiedz Link Zgłoś
esscort Re: Esscort 07.08.13, 11:22 brycezion napisał: > Jak już cytujemy polityków, to może odpowiesz mi, kto napisał te słowa : > "Znak" XI.1987 - "Polskość to nienormalność " ? Ale czemu pytasz? Po pierwsze przecież wiesz, a po drugie co to ma do flag w czasie rocznicy powstania i mojego wpisu o poważnym stosunku Polaków do flagi oraz jakie to ma znaczenie? Tak Cię bulwersuje, co kto powiedział? Mogę ci wiele pikantnych i zaskakujących cytatów podrzucić. W pierwszej chwili pomyślałem, że to z Gombrowicza, Norwida albo Piłsudskiego, ale Piłsudski powiedział, że "Polacy są narodem idiotów". więc trochę inaczej. Chyba nie ma sensu podniecać się tym, co ktoś powiedział, bo każdemu, kto często zabiera głos publicznie, można wytknąć stwierdzenia, które wyrwane z szerszego kontekstu brzmią idiotycznie. Nie jestem jakimś wielkim fanem ani Piłsudskiego, ani Tuska (w ogóle z polskich polityków to najbardziej podoba mi się Bolesław Chrobry i Kazimierz Wielki - chociaż Kazimierz był podwójnym bigamistą i z punktu widzenia 10 przykazań prowadził się niezbyt moralnie), ale do głowy by mi nie przyszło oceniać jakiegokolwiek polityka po tym, że gdzieś coś w jakimś szerszym kontekście powiedział. Bo - jak powiedziałem - każdemu bez wyjątku można w ten sposób jakieś lapsusy wyciągnąć. W ogóle człowiek rozumny powinien starać się widzieć świat w jego złożoności i mieć świadomość, że niewielu jest polityków i kreowanych przez nich wydarzeń całkiem złych albo całkiem dobrych (do niechlubnych wyjątków należą np. Stalin czy Hitler). Bo przecież to co dla jednych jest dobre, to dla innych jest złe, a poza tym ocena ludzi i wydarzeń zmienia się wraz z upływem czasu, gdy widać wszystkie skutki, jakie te wydarzenia przyniosły. Skutki odłożone w czasie, których wcześniej nie można było widzieć. Takie zmiany w ocenach widać np. po ocenie Piłsudskiego (który za życia bywał bardzo surowo oceniany a dziś w potocznej opinii wręcz przeciwnie), Wałęsy (najpierw noszonego na rękach, a potem oskarżanego o współpracę z UB, któremu jednak trudno odebrać kilka zasług), Gierka (przeciwko któremu były strajki w 1980 r., a który dziś jest pod wieloma względami rehabilitowany - np. przez Jarosława Kaczyńskiego). Świat nie jest czarno biały. Fanatyzm i ortodoksja nie są dobrym narzędziem do patrzenia na świat. A wracając do współczesnej Polski, to ani Kaczyński nie jest całkiem dobry, a Tusk całkiem zły, ani odwrotnie. Nie nakręcaj się Brycezion na takie cytaty, bo to całkiem bez sensu, bezproduktywne, nie ma żadnego znaczenia i szkoda na to czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
tgserwis Ciąg dalszy w temacie rocznic. 07.08.13, 23:30 Nie chcę zakładać nowego wątku, bo mało kogo ta sprawa interesuje, ale.... 6 sierpnia minęła 68 rocznica ludobójstwa dokonanego na cywilach w japońskim mieście Hiroszima przez armię USA. 9 sierpnia 1945 roku drugą bombę atomową zrzucono na Nagasaki. Szacuje się że w obu atakach zginęło ok 270 tys ludzi. Bezbronnych cywili. Nie śledzę jakoś skwapliwie doniesień medialnych, ale wydaje mi się że w tym roku nasze syjonistyczne media zupełnie o tym zapomniały. Widać przypominanie szarym zapylaczom o tym, że USrArel jest państwem zbrodniczym, odpowiedzialnym za zbrodnie wojenne i zbrodnie przeciwko ludzkości, jest celowo blokowane. Ot, kolejny etap fałszowania historii i tworzenia posłusznego i głupiego społeczeństwa. Nie wspomnę już o ludobójstwie dokonanym na cywilach podczas bombardowania Drezna przez samoloty GB i USA. Bo kogo to obchodzi w obecnych czasach? A może Im również warto zapalić świeczkę? Odpowiedz Link Zgłoś
drabbu Re: Ciąg dalszy w temacie rocznic. 08.08.13, 00:50 Niebawem przypadnie rocznica tak zwanej rzezi nankińskiej, czyli masakry bezbronnej ludności chińskiej dokonanej w tym mieście przez wojska japońskie w ciągu grudnia 1937 i stycznia 1938. Ocenia się, że liczba ofiar sięga 350 tysięcy (wśród ludności cywilnej, nie licząc pomordowanych wojskowych jeńców wojennych). Budowana przez wojska japońskie w czasie wojny linia kolejowa, do której należy słynny most na rzece Kwai, pochłonęła życie ok. 100 tysięcy ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
neptun6666 Re: Ciąg dalszy w temacie rocznic. 08.08.13, 06:07 drabbu napisał: > Niebawem przypadnie rocznica tak zwanej rzezi nankińskiej, czyli masakry bezbro > nnej ludności chińskiej dokonanej w tym mieście przez wojska japońskie w ciągu > grudnia 1937 i stycznia 1938. > Ocenia się, że liczba ofiar sięga 350 tysięcy (wśród ludności cywilnej, nie lic > ząc pomordowanych wojskowych jeńców wojennych). Budowana przez wojska japońskie > w czasie wojny linia kolejowa, do której należy słynny most na rzece Kwai, poc > hłonęła życie ok. 100 tysięcy ludzi. Czy możesz rozwinąć temat, co ma budowa linii kolejowej do Powstania Warszawskiego? być może masz skojarzenia, rzezi w Nankinie do rzezi mieszkańców Woli. Ale raczej nie jesteś aż tak błyskotliwy.Nie przy takich rocznicach, No i ten nieszczęsny most na rzece Kwai- ni przypiął nie przyłatał. Przecież budowali /Kanchanaburi/ go jeńcy Brytyjczycy wraz z Chińczykami. Panie doktorze? Odpowiedz Link Zgłoś
drabbu Re: Ciąg dalszy w temacie rocznic. 08.08.13, 07:16 To bardzo proste, Procencie - nie ma niczego wspólnego. Tg poruszył zupełnie nowy temat w tym wątku (dał mu nawet inny tytuł), a ja uzupełniłem i to wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
brycezion Re: j.urek w USA 08.08.13, 17:42 J,urek doniósł, że nigdy nie miał kłopotu z amerykańską wizą. Stąd wiadomo, gdzie spędzał czas i po co tam pojechał. Jest ekspertem od "majtek dziwek z amerykańskiej flagi". Odpowiedz Link Zgłoś
j.urek Re: j.urek w USA 08.08.13, 18:59 A co ci Brycek do mojego spędzania czasu? Ne widzę niczego złego w obejrzeniu czasem kobiecych majtek. Ekspertem się jeszcze nie czuję, ale będę nad tym w miarę sił i środków pracował. Natomiast ty jesteś ekspertem od wszystkiego. Odpowiedz Link Zgłoś
offnick Re: j.urek w USA 08.08.13, 19:02 Powód pobytu równie dobry jak każdy inny. Studiowanie obyczajów i mody, nic nagannego. Odpowiedz Link Zgłoś
tgserwis Re: Ciąg dalszy w temacie rocznic. 08.08.13, 19:55 Rzeczywiście, trafiony przykład ludobójstwa, ale może jednak wrócisz do naszego kręgu kulturowego? Może wykorzystasz swą wiedzę historyczną i przedstawisz forumowiczom dzieje KL Warschau na przykład? Te wydarzenia niektórzy mieszkańcy jeszcze mają szansę pamiętać. Odpowiedz Link Zgłoś
11chwilka Re: Ciąg dalszy w temacie rocznic. 08.08.13, 20:32 Nie dokońca potrafię zrozumieć sensu tej dyskusji w wolnym karaju. Ale widzę iż zwolennicy zamordyzmu patriotycznego są uparci jak komuchy. <brycezion 06.08.13, 11:11 Odpowiedz Ja tam wolałbym by Polska była "normalnym krajem", gdzie się szanuje własną flagę i historię, a w TV nie wyświetla paszkwili w rodzaju "Nasze matki nasi ojcowie". Newsweek nie będzie kształtował świadomości moich wnuków.> Rzecz w tym, że wolna oznacza WOLNA! Bez cenzorów, przymusu wieszania i zdejmowania flag, z mnogością interpretacji faktów i tak dale i dalej… . Każdy musi sam wybierać! Więc niech niektórzy wezmą się za wnuki i im wytłumaczą, nie nakażą, dlaczego flaga powinna wisieć flaga, bo to jedyna skuteczna droga! Co nie upoważnia naszego surowego cenzora, w przypadku przyparcia go do muru,do wymyślania przeciwnikowi! A on robi i to w żałosny sposób:< J,urek doniósł, że nigdy nie miał kłopotu z amerykańską wizą. Stąd wiadomo, gdzie spędzał czas i po co tam pojechał. Jest ekspertem od "majtek dziwek z amerykańskiej flagi"> Licytacji co do drogi moich przodków, nie zamierzam zaczynać, bo musiała bym wspominać i o Powstaniu Warszawskim, Beringowcach, Oświęcimiu i o Monte Cassino i podziemiu i jeszcze o kilku innych sprawach. Bo w sprawie nie o to chodzi. Nasz cenzor jak każdy neofita wykazuje zero tolerancji dla wolnej woli. Zbyt dobrze Go wymustrowali, a w dodatku wygląda to na próbę zmycia z siebie brudu przeszłości. <tgserwis 07.08.13, 23:30 Odpowiedz Nie chcę zakładać nowego wątku, bo mało kogo ta sprawa interesuje, ale.... 6 sierpnia minęła 68 rocznica ludobójstwa dokonanego na cywilach w japońskim mieście Hiroszima przez armię USA. 9 sierpnia 1945 roku drugą bombę atomową zrzucono na Nagasaki. Szacuje się że w obu atakach zginęło ok 270 tys ludzi. Bezbronnych cywili. Nie śledzę jakoś skwapliwie doniesień medialnych, ale wydaje mi się że w tym roku nasze syjonistyczne media zupełnie o tym zapomniały. Widać przypominanie szarym zapylaczom o tym, że USrArel jest państwem zbrodniczym, odpowiedzialnym za zbrodnie wojenne i zbrodnie przeciwko ludzkości, jest celowo blokowane. Ot, kolejny etap fałszowania historii i tworzenia posłusznego i głupiego społeczeństwa. Nie wspomnę już o ludobójstwie dokonanym na cywilach podczas bombardowania Drezna przez samoloty GB i USA. Bo kogo to obchodzi w obecnych czasach? A może Im również warto zapalić świeczkę?> TG przy całym szacunku, takie wyliczanki są bardzo niebezpieczne, nawet w odniesieniu do samej Japonii i II wojny światowej! Popatrz na liczby ofiar nalotów dywanowych dokonywanych przez Amerykanów na miasta japońskie, te zwyczajne konwencjonalne i szybkość przybywania wypalonych dzielnic i miast, no choćby w Tokio. Tam 100 000 poległych, to wielkość normalna! Porażające. Dlatego trzeba walczyć nie tylko o pokój ale i o wzajemne zrozumienie i tolerancje nawet z takimi jak brycezion! Odpowiedz Link Zgłoś
tgserwis Re: Ciąg dalszy w temacie rocznic. 08.08.13, 21:25 No przykro mi, ale uczepiliście się Bryceziona i flagi jak pijany płotu, a nikt nawet nie postarał się zrozumieć o co Bryckowi chodziło tak naprawdę. Czy ktoś flagę wywiesi czy nie, ma znaczenie drugorzędne. zarówno Brycezionowi jak i mi chodziło o to, że w obecnym polskim społeczeństwie bardzo szybko zanika tradycja, polskość, duma narodowa, postawy patriotyczne, zainteresowanie losami przodków, historią narodu polskiego i historią w ogóle, ciekawość świata, chęć poznawania swojej tożsamości narodowej. Zbędna stała się potrzeba posiadania jakiejkolwiek wiedzy. Stajemy się motłochem dla którego ważne jest by się nażreć, zarobić na spłatę kredytu, w sobotę pojechać nad jeziorko dziekanowskie, wykąpać się w urynie i zjeść kiełbasę z frytkami. Ludzie dali się sprowadzić do poziomu bydła, któremu ktoś ma dać jeść i bydło będzie wdzięczne za wydojenie. Wszystkie wyższe wartości przestały istnieć. Temu zresztą mają służyć dotacje, dopłaty, preferencje. Zero chęci zdobywania wiedzy, zero chęci poszerzania horyzontów. Podam ci prosty przykład. Kilka tygodni temu pisałem na forum, że kupię starą kosiarkę. Zgłosiła się jedna Pani, zresztą bardzo miła i sympatyczna. Przy okazji odbioru sprzętu zacząłem tłumaczyć, że potrzebuję silnik by wykorzystać go do budowy generatora prądu. Pani zadała bardzo proste pytanie, które tak naprawdę rozłożyło mnie na łopatki: a po co? To społeczeństwo przyjęło że potrzebuje albo kasy by móc kupić to co jest mu potrzebne, albo innej drogi zaspokojenia swych potrzeb w jak najprostszy sposób. Ludzie nie są w stanie zrozumieć że ktoś może coś robić dla samej woli i przyjemności tworzenia. Bo po co się męczyć, skoro można kupić? Brycezion słusznie zauważył, że naród nam głupieje, staje się obojętny na rzeczy przez pokolenia uważane za cenne. Dziś więcej ludzi świętuje walentynki niż Boże Narodzenie. Więcej niż połowa licealistów nie wie w którym roku miała miejsce bitwa pod Grunwaldem. O Odsieczy Wiedeńskiej i jej wpływie na losy Europy nie wspomnę. Ludzie mają to wszystko gdzieś. Za 20 lat będą tylko automatami do wykonywania poleceń. Bez mózgu, bez marzeń, bez ambicji. Odpowiedz Link Zgłoś
esscort Re: Ciąg dalszy w temacie rocznic. 08.08.13, 21:46 Przesadzasz TG z tym rozżaleniem na poziom współczesnych Polaków. Nie jest tak źle. To znaczy nie jest gorzej niż kiedyś bywało (wystarczy poczytać kalumnie wieszane na młodzieży w latach 30. XX w - za brak patriotyzmu) i niż jest w innych krajach. Ja bym tego tak czarno nie widział. Odpowiedz Link Zgłoś
tgserwis Re: Ciąg dalszy w temacie rocznic. 08.08.13, 21:50 esscort napisał: > Przesadzasz TG z tym rozżaleniem na poziom współczesnych Polaków. Nie jest tak > źle. To znaczy nie jest gorzej niż kiedyś bywało (wystarczy poczytać kalumnie w > ieszane na młodzieży w latach 30. XX w - za brak patriotyzmu) i niż jest w inny > ch krajach. Ja bym tego tak czarno nie widział. Myślisz że przesadzam? wejdź na Youtube, poszukaj kanału Matura to bzdura. Zobaczysz przekrój współczesnego społeczeństwa, nie tylko młodzieży. Zresztą, co mi tam, masz bez szukania :) : www.youtube.com/results?search_query=matura+to+bzdura&oq=matura+to+bzdura&gs_l=youtube.3..0l10.1564.7333.0.8650.16.6.0.10.10.0.155.762.1j5.6.0...0.0...1ac.1.11.youtube.2MpkLYBVFzQ Odpowiedz Link Zgłoś
esscort Re: Ciąg dalszy w temacie rocznic. 08.08.13, 22:13 TG, daj spokój, to żaden przekrój, trochę wygłupy, a część opinii jest spowodowana faktycznie idiotyczną drogą, w którą idzie polska szkoła. Naprawdę myślisz, że 50, 100 czy 200 lat temu "przekrój" społeczeństwa był inny? Nie sądzę. Odkąd po ziemi chodzi człowiek, zawsze narzekano na młodzież ;) Odpowiedz Link Zgłoś
tgserwis Re: Ciąg dalszy w temacie rocznic. 08.08.13, 22:19 No właśnie problem polega na tym, że to nie są tylko wygłupy. To rzeczywisty poziom wiedzy dzisiejszej młodzieży. Oczywiste że szkoła ma tu wybitne znaczenie, ale właśnie tacy ludzie będą za kilka czy kilkanaście lat urzędnikami w naszym kraju. I to oni będą podejmowali decyzje dotyczące całości zarówno społeczeństwa jak i narodu. O ile społeczeństwo mi zwisa, to los narodu jest dla mnie ważny. I o ile społeczeństwo może być zbieranią idiotów, to naród raczej nie powinien. Nieprawdaż? Odpowiedz Link Zgłoś
esscort Re: Ciąg dalszy w temacie rocznic. 08.08.13, 22:26 TG, 100 lat temu prawie 60% ludzi w zaborze rosyjskim nie umiało nawet pisać i czytać. Przecież robotnicy niewykwalifikowani, osoby wykonujące proste czynności też są potrzebne. Nie wiem, kto wymyśli, że każdy musi mieć maturę. Jak ktoś nie chce, to po co? Odpowiedz Link Zgłoś
tgserwis Re: Ciąg dalszy w temacie rocznic. 08.08.13, 22:35 Teraz to zachowujesz się jak Prezes Jarosław gdy ma ochotę na sex: odwracasz kota ogonem. 100 lat temu ludzie byli dumni z tego, że są Polakami. Teraz się tego wstydzą. Pewnie że nie wszyscy muszą mieć maturę, skończyć studia. Robotnicy też są potrzebni. Tyle że nie chodzi o wykształcenie lecz o zdolność do samodzielnego myślenia. Znów podam przykład. Mój dziadek, ŚP Tomasz był prostym rolnikiem, z wykształceniem podstawowym 4- klasowym. Takie były czasy. Według obecnych standardów nie był człowiekiem ani wykształconym ani inteligentnym. Ale to właśnie do niego ludzie z całej wsi przychodzili po poradę i pytali: a co Tomaszu myślicie o tym czy owym? Bo mimo braku wykształcenia był człowiekiem mądrym. I o to właśnie chodzi, tu jest różnica. Dziś produkujemy ludzi inteligentnych, wykształconych, ale głupich. Odpowiedz Link Zgłoś
esscort Re: Ciąg dalszy w temacie rocznic. 08.08.13, 23:55 tgserwis napisał: > 100 lat temu ludzie byli dumni z tego, że są Polakami. Teraz się tego wstydzą. Masz na to jakieś badania (na tę dumę i na ten obecny wstyd)? Czy tylko z filmów i literatury tę wiedzę czerpiesz? Są obecnie robione rożne diagnozy społeczne, czasem bardzo obszerne i nie spotkałem się z twierdzeniami o tym wstydzie. Moim zdaniem ani dawniej nie wszyscy byli dumni, ani teraz się nie wstydzą. Poczytaj o polskich powstaniach narodowych w XIX wieku,, ich zasięgu, poparciu społecznym, przekonasz się, ze nie było to wszystko takie jakby się mogło wydawać. Większość ludzi nie zastanawia się codziennie rano, czy jest dumna z tego, że jest Polakiem. Nie znam nikogo, o kim mógłbym powiedzieć, że wstydzi się, że jest Polakiem - co oczywiście nie musi oznaczać, że bezkrytycznie podchodzi do wszystkiego, co jest związane z Polską. Tak jak w rodzinie - można mieć np. za złe ojcu, że ma kochankę, potępiać brata, że przegrywa wypłatę w kasynie, byc wściekłym na córkę, że chodzi na wagary albo krytykować siostrę, że oszukuje na podatkach itp., ale to nie znaczy, że się ich nie kocha. Rzadko Polacy mieli taką sytuację jak obecnie - chodzi o bezpieczeństwo strategiczne, brak zagrożenia wojną, brak wewnętrznych konfliktów narodowościowych itp., więc patriotyzm siłą rzeczy musi mieć inne przejawy niż np. w czasach zagrożenia wojną. I nie ma żadnej potrzeby, by wciąż manifestować polskość - bo niby przed kim, skoro nikt jej nie podważa, nie jest ona zagrożona? Jest i już. > Pewnie że nie wszyscy muszą mieć maturę, skończyć studia. Robotnicy też są potr > zebni. Tyle że nie chodzi o wykształcenie lecz o zdolność do samodzielnego myśl > enia. Znów podam przykład. Mój dziadek, ŚP Tomasz był prostym rolnikiem, z wyks > ztałceniem podstawowym 4- klasowym. Takie były czasy. Według obecnych standardó > w nie był człowiekiem ani wykształconym ani inteligentnym. Ale to właśnie do ni > ego ludzie z całej wsi przychodzili po poradę i pytali: a co Tomaszu myślicie o > tym czy owym? Bo mimo braku wykształcenia był człowiekiem mądrym. I o to właśn > ie chodzi, tu jest różnica. Dziś produkujemy ludzi inteligentnych, wykształcony > ch, ale głupich. Ale ja się z tym w 100% zgadzam, ale to nie ja zacząłem o tych maturach ;) Tez uważam, że rozum nie jest w papierach czy wieku, lecz w głowie. Odpowiedz Link Zgłoś
ani51 Re: Ciąg dalszy w temacie rocznic. 10.08.13, 19:00 Przez blisko 50 lat naród nasz był zmuszany do wywieszania flag w określonych terminach. Choć co prawa z czasem te naciski malały ale były istniały i widzieliśmy je dookoła . Podobnie było z pochodami. Najlepszy przykład, to fakt ż dziś nie ma w naszych miastach czerwonych szmat, a były i to bardzo liczne! Gdzie te pochody pierwszo-majowe??? Tak więc w1990 roku odetchnęliśmy pełną wolną piersią. Dziś niektórzy prawem kaduka mają zamiar ponownie zmusić nas do wywieszania flag, szafując słowem patriotyzm! ! Nic dziwnego, że ta dyskusja tak długo trwa. My nie chcemy być zmuszani, ja tez nie. W tamtych latach patriotyzm, nie ten internacjonalistyczny , musieliśmy głęboko skrywać. Przed niewielu osobami otwieraliśmy się w tej sprawie, najbardziej kultywowaliśmy go we własnym domu. Dziś nawet po latach hasło: musisz wywiesić chorągiew, bo rocznica, budzi we mnie niemy sprzeciw. Rozumiem rocznicę, strojne kiecki niemalże krynoliny z licznymi świecidełkami czy rozumiem garnitur na tą okazję, ale kto ma prawo być cenzorem mojego postępowania. Kto ma prawo dyktować mi jak obchodzić narodowe święta? Czy mam prawo, albo czy brycezion ma prawo, narzucać komuś swoje jedynie słuszne poglądy. Jakim prawem ktośkolwiek nie znając mnie krytykuje mój patriotyzm? Za chwile zacznie sprawdzać czy byłam w kościele wszak wiadomo, że prawdziwy patriota to POLAK I KATOLIK! A ja mówię, precz z wymuszaniem, przecz z cenzurą mojego życia prywatnego i cenzurą flagi na moim domu! Ja już przeżyłam zbyt wiele la,t nie mogąc w legalnym piśmie przeczytać opozycyjnego artykułu i nie mogąc legalnie uczestniczyć w modlitwie na grobach poległych, nie tylko w POWSTANIU WARSZAWSKIM, ale i poległych w BITWIE WARSZAWSIEJ, POWSTANIACH, jak również w zwycięstwach Polskiego Oręża w wielu bitwach z moskalami. Odpowiedz Link Zgłoś
tgserwis Re: Ciąg dalszy w temacie rocznic. 10.08.13, 21:15 Ale dlaczego i po co się denerwujesz? Przecież wszyscy tu piszący zgadzamy się z Twoimi uwagami. Nawet Brycezion, dla którego flaga była tylko symbolem o wiele głębszych przemyśleń. Czasami na posty forumowe trzeba spojrzeć z więcej niż jednej płaszczyzny. Wówczas okazuje się, że większość z nas myśli podobnie a kłócimy się udowadniając to samo. Odpowiedz Link Zgłoś
brycezion Re: Ciąg dalszy w temacie rocznic. 01.08.14, 20:50 Ciekaw jestem jak to jest dziś z flagami ? Czy bijatyka o stołki przysłoniła już wszystko ? Odpowiedz Link Zgłoś
alexir Re: Ciąg dalszy w temacie rocznic. 01.08.14, 21:45 brycezion napisał: > Ciekaw jestem jak to jest dziś z flagami ? > Czy bijatyka o stołki przysłoniła już wszystko ? Z flagami jest gorzej niż w ubiegłych latach. Mało gdzie powiewają. Mam na myśli słomianki, bo np. w Warszawie na wielu taksówkach dziś flagi widziałem. Również na moście, chyba Poniatowskiego młodzi, mądrzy ludzie wywiesili piękny transparent z napisem 1 sierpnia 1944. Pamiętamy. Naprawdę piękny i aż mi się łza w oku zakręciła że taką zdolną i myślącą młodzież mamy. A w słomiankach co? Nic. Wiocha i słoma. Wstyd i żenada. Antyradio robiło ankietę w Krakowie. z czym kojarzy Ci się 1 sierpnia? Tylko niecałe 2% odpowiedziało poprawnie. 2% Homo Homini robiło podobną ankietę w całym kraju. Mniej niż 1,5% wiedziało o co chodzi. A przecież Oni walczyli i ginęli po to, byście wy mogli np. pisać na forum to co chcecie. I wiele innych rzeczy. Chociaż w ten jeden dzień w roku moglibyście o NICH pomyśleć. Cześć ICH pamięci. A wam pies mordę lizał. Odpowiedz Link Zgłoś
j.urek Re: Ciąg dalszy w temacie rocznic. 01.08.14, 23:43 z Czego miałaby być ta radość? Że w wyniku zabawy w wojenkę kilkunastu facetów zginęło kilkanaście tysięcy młodych ludzi i ponad 200 tys cywilów? Że zrównano z ziemią całe miasto? Przecież ci idioci wysłali ich z pełną premedytacją na śmierć dla zaspokojenia swoich chorych ambicji. Powinno się: 1) napiętnować ludzi, którzy doprowadzili do takiego dramatu narodowego 2) zażądać od Niemców odszkodowania za zniszczenie miasta. Nie było takiej potrzeby militarnej, była to zbrodnia 3. Postawić pomnik bezimiennym 200 tys. mieszkańcom, którzy w wyniku zabawy w wojnę stracili życie, mimo że spora ich liczba była przeciw powstaniu Odpowiedz Link Zgłoś
alexir Re: Ciąg dalszy w temacie rocznic. 02.08.14, 06:24 A kto tu mówi o radości? Chodzi o szacunek i godne uczczenie ich poświęcenia, walki, często śmierci. I tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
grochownia Re: Ciąg dalszy w temacie rocznic. 02.08.14, 12:33 Trzeba nie znać historii ani powstańców by pisać podobne idiotyzmy. W powstaniu występowali sami ochotnicy. To nie był żołnierz z poboru. A taki nie wykonuje rozkazów których nie pojmuje. ONI CHCIELI WALCZYĆ O WOLNĄ POLSKĘ I JAK MÓJ OJCIEC I STRYJ ZAPŁACILI ZA TO NAJWIĘKSZĄ DANINĘ KRWI. Mój stryj poległ i leży na cmentarzu wojskowym! Nikt im nie kazał, oni chcieli walczyć i wiedzieli o co. To nie rozkaz kilku frajerów, to było spełnienie ich chęci i woli. Za zniszczenie miasta powinni za[płacić nie tylko Niemcy ale i Sowieci! Łaskawie stanęli pod Radzyminem i czekali. Tak cywile ginęli, ale też brali czynny udział w Walce. Powstały organizacje zaopatrzeniowe, produkcja i naprawa broni i wiele innych, no na przykład poczta. Jak można tak mało wiedząc pisać takie androny wymyślone przez komunę, by ukryć zaniechanie wielkiego Stalina? Owszem powstanie było tragiczną pomyłką, co wiemy dziś. Ale w momencie podejmowania decyzji byli tam i wtedy. W oparciu o posiadane informacje decyzja była uzasadniona. Bo powstańcy nie chcieli być ani sługusami Niemców, ani pachołkami Rosji! Odpowiedz Link Zgłoś
j.urek Re: Ciąg dalszy w temacie rocznic. 02.08.14, 22:33 To prawda, trzeba nie znać historii ani powstańców by pisać podobne idiotyzmy. W mojej rodzinie siedem osób zginęło - 2 w walce, reszta jako cywile. W walce dwóch młodych chłopaków, 17-18 latków. Co oni wiedzieli o życiu? Szli koledzy, poszli i oni zupełnie niepotrzebnie. Nie mieli pojęcia, o co walczą, że zostali wykorzystani. Z jednym pistoletem na dwóch przeciwko uzbrojonym po zęby Niemcom. Kto komu dał prawo do takich decyzji? Jak one świadczą o tych, którzy decydowali? A sowieci za co mieliby płacić? To nie oni wzniecili powstanie i nie oni spalili Warszawę. Trzeba być kompletnym politycznym naiwniakiem, żeby tak myśleć. Przecież powstanie wzniecono przeciwko nim, żeby zająć Warszawę zanim oni wejdą do miasta. Trzeba naprawdę nie znać ruskich, żeby liczyć na to, że oni do tego rękę przeciw swoim interesom przyłożą. A cywile? Jedni wspomagali, inni zamykali przed powstańcami podwórka, przeganiali ich. Nie opowiadaj jakichś naiwnych opowieści z czytanek dla dzieci. 200 tys ludzi zginęło. W imię czego? W imię chorych ambicji, w imię nieumiejętności oceny sytuacji. Dobrze się mówi, że to była tragiczna pomyłka. Ładna mi pomyłka - tylu zabitych, miasto zrównane z ziemią. Postawmy kolejny pomnik tym, którzy się tak "pomylili. Odpowiedz Link Zgłoś
wolnelomianki2015 Re: Ciąg dalszy w temacie rocznic. 02.08.14, 23:48 Dobrze że tak piszesz, niedługo Polacy rozliczą PO-laczków Odpowiedz Link Zgłoś
2lanser Re: Ciąg dalszy w temacie rocznic. 03.08.14, 06:39 wolnelomianki2015 napisał(a): > Dobrze że tak piszesz, niedługo Polacy rozliczą PO-laczków Polacy Warsiawiacy, niedoinformowani z za Buga, lub Bzury, co to im propaganda hisyorycznego sukcesu zrobiła z mózgu kaszankę? Łatwo jest sterować gdy naród jak lawa, szary i ciemny. Byś się smażył w piekle za zło wyrządzone swoją głupotą. Polacy, o czym ty durniu wiesz? W Sochaczewie powstania zdaje się nie było, tam ewentualnie kręcono dla niemców kiełbasy? Odpowiedz Link Zgłoś
j.urek Re: Ciąg dalszy w temacie rocznic. 03.08.14, 09:39 wolnelomianki2015 napisał(a): > Dobrze że tak piszesz, niedługo Polacy rozliczą PO-laczków Łatwo się w wojenkę bawić, gdy to niczym nie grozi, a jeszcze parę złotych się z budżetu Łomianek zarobi i w Sochaczewie wyda. Takie obrzydliwe kupczenie patriotyzmem. Gorzej, gdy niewinni ludzie giną i nawet sami nie wiedzą, dlaczego. Odpowiedz Link Zgłoś
wolnelomianki2015 Re: Ciąg dalszy w temacie rocznic. 03.08.14, 10:42 Towarzyszu Umiastowski skąd u was taka nienawiść do innych, szkolą was w tym? Odpowiedz Link Zgłoś
2lanser Re: Ciąg dalszy w temacie rocznic. 03.08.14, 11:19 wolnelomianki2015 napisał(a): > Towarzyszu Umiastowski skąd u was taka nienawiść do innych, szkolą was w tym? Leningradkowboys szkoda że wam się kołacze mały orzeszek od jednego ucha do drugiego. Czy aby do Sochaczewa grażdan nie trafił na sowieckich bagnetach? Teraz podpina się pod każdą rocznicę by się móc zidentyfikować z Polskością i zbliżyć do sobie obcej kultury. No to jak towarzyszu z waszymi korzeniami nie licząc sflaczałego korzonka Odpowiedz Link Zgłoś
wolnelomianki2015 Re: Ciąg dalszy w temacie rocznic. 03.08.14, 11:40 Stylistyka PO-laczków oderwanych od żłoba zawsze nas fascynuje Odpowiedz Link Zgłoś
grochownia Re: Ciąg dalszy w temacie rocznic. 03.08.14, 18:42 No wiec j.urek jeżeli nie znasz historii to po co piszesz i kto ci każe ? Może jak każdy komu komuna zrobiła bałagan w głowie nie potrafisz myśleć. Współczuje Ci śmierci tylu członków rodziny w powstaniu. Ale powstańcy i większość ludności miasta doskonale wiedziała o co walczy. Warszawiacy pamiętali rękę cara, a wielu wiedziało co znaczą komuna,wszak po pokonaniu jej w BITWIE WARSZAWSKIEJ szli szlakami je zbrodni, aż do granic. Wiedzieli też o sojuszu bolszewicko - niemieckim. TO było wystarczającym uzasadnieniem, po niemieckiej nadchodziła niewola bolszewicka. Rosjanie stali pod RADZYMINEM I GARWOLINEM. Daleko, bu przeprawić się przez Wisłę pod Warka w Magnuszewie nie było daleko. Po co ci historia, no właśnie po co? To może powiesz dlaczego zdymisjonowana gen Beringa?, może powiesz dlaczego desanty z Pragi do Powstania zostały wstrzymane i zaniechane? To był dobry sojusznik który z góry zakładał zniewolenie sojusznika i który przez swą bierność przyczynił się do zrujnowania Warszawy.I nie przeszkadzała mu gromadka sztukasów na Okęciu rozprawiających się z powstańcami! Wszak miał tysiące samolotów, potęga, a nie potrafił panować nad lotniskami wroga o 50 km za linią fronty? Tak Polacy nie do końca znali ruskich. Wiedzieli że niosą niewolę, nie widzieli jednak że poświecenie dziesiątek a nawet setek tysięcy ludzi prze Stalina to drobiazg. Odpowiedz Link Zgłoś